Przejdź do treści

Ponad 10 mln zł na in vitro

W Białymstoku rządowy program in vitro realizują trzy ośrodki: Kliniki Bocian i Kriobank oraz Klinika Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

Jak przekonuje dr Grzegorz Mrugacz z Kliniki Bocian, obecnie pary chcące skorzystać z in vitro przyjmowane są na bieżąco. To efekt m.in. tego, że placówka na ten rok otrzymała z Ministerstwa Zdrowia do wykorzystania ponad 5 mln zł na te procedury. Pozostałe białostockie placówki – USK otrzymał niecałe 3,5 mln zł, a Kriobank – niecałe 1,9 mln zł.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym i Kriobanku jest kolejka par chcących skorzystać z refundowanych procedur. W USK czeka się około 3 miesięcy, w Kriobanku pary zapisywane są na lipiec. Nic dziwnego, bo białostockie kliniki są jednymi z najczęściej wybieranych przez pacjentów.

Od lipca 2013, kiedy rządowy program ruszył, w trzech białostockich klinikach zarejestrowało się 2 418 par z całej Polski. Na kwalifikację czeka obecnie 371 par, a zakwalifikowały się do programu 2 002 pary. Z kolei w trakcie procedury jest obecnie 1 851 par. Dzięki białostockim ośrodkom dotąd uzyskano 888 ciąż, urodziło się 385 dzieci.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Ciężarna Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie
Instagram - @khloekardashian

Jakiś czas temu media za oceanem podały informację, że modelka i gwiazda reality show Khloe Kardashian jest w ciąży. W rodzinie celebrytów trwa prawdziwy baby boom, ponieważ również obie siostry Khloe – Kim Kardashian i Kylie Jenner spodziewają się dziecka. Teraz gwiazda na swoim profilu na Instagramie zamieściła refleksyjny komentarz.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pod koniec września tego roku amerykański portal TMZ podał, że Khloe Kardashian jest w ciąży. Jak donosiły plotkarskie serwisy, gwiazda przez kilka lat bezskutecznie próbowała zajść w ciążę i rozważała metodę in vitro. – Wydawało mi się, że to takie proste. Później dopiero zdałam sobie sprawę, że to nie tak – mówiła otwarcie o swoich problemach z płodnością. Później celebrytka poddała się terapii hormonalnej.

Khloe Kardasian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Kilka dni temu „Kardashianka” zamieściła na swoim profilu refleksyjny wpis, który prawdopodobnie jest nawiązaniem do długo wyczekiwanej ciąży.

Dobry Boże, dziękuję za zdrowie i siłę, którymi obdarzyłeś mnie, abym mogła przezwyciężyć wszystkie przeciwności w moim życiu. Dziękuję za bezwarunkową miłość w chwilach, kiedy mogę cię zawieść. Amen

Jak donoszą portale plotkarskie, Khloe czuje się świetnie. Większość czasu spędza teraz w Cleverland ze swoim partnerem Tristanem Thompsonem.

Zobacz także:

Khloe Kardashian w ciąży

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Jastrząb Post, Instagram

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Które kobiety mają największą szansę urodzić w 2018 roku?
fot. Pixabay

Końcówka roku to czas magiczny – w październiku wiele osób bierze udział w halloweenowych imprezach połączonych z różnego rodzaju wróżbami. Później „nasze” rodzime Andrzejki, podczas których obowiązkowo trzeba sobie powróżyć. Czy można przepowiedzieć ciążę? Tego zadania podjął się jeden z portali.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W przepowiadanie przyszłości postanowił zabawić się brytyjski portal OK!. Na serwisie opublikowano listę imion, których właścicielki mają największą szansę na zajście w ciążę w 2018 roku.

Kto urodzi w 2018 roku?

Według „przepowiedni” OK!, w przyszłym roku w Wielkiej Brytanii najwięcej świeżo upieczonych mam będzie wśród właścicielek imion Emma, Amy i Claire. W jaki sposób autor artykułu doszedł do takich wniosków?

Zobacz także: 12 przebrań na Halloween, które pokonują system – HIT czy KIT?

Na początku „wróżbita” przeanalizował, w jakim wieku Brytyjki najczęściej zachodzą w ciążę. Uzyskany wynik odjął od bieżącego roku, otrzymując tym samym rok urodzenia przyszłych matek. Następnie sprawdził, jakie imiona były wtedy najpopularniejsze.

W toku „śledztwa” autora okazało się, że Brytyjki najczęściej zachodzą w ciążę w wieku 28 lat. W roku ich urodzenia do najpopularniejszych imion nadawanych dziewczynkom należały: Emma, Amy i Claire.

Wróżba dla Polek

Jak brzmiałaby taka wróżba dla Polek? Według statystyk, w Polsce matkami najczęściej zostają 29-latki. W momencie ich urodzenia do najczęściej nadawanych imion zaliczały się: Agnieszka, Anna, Katarzyna i Magdalena.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: WP Kobieta

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Kim Cattrall o bezdzietności
Intensywne prace nad serialem uniemożliwiły aktorce zajście w ciążę / fot. Instagram - @kimcattrall

Kim Cattrall, 61-letnia aktorka i odtwórczyni roli Samanthy w serialu „Seks w wielkim mieście” ujawniła, dlaczego nigdy nie doczekała się dzieci.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W wywiadzie dla programu telewizyjnego „Piers Morgan’s Life Stories”, Cattrall zdradziła, że tuż po poślubieniu trzeciego męża Marka Levinsona w 1998 roku, zaczęła się zastanawiać nad in vitro.

Kim Cattrall o bezdzietności

Z planów Kim nic jednak nie wyszło, ponieważ w tym czasie aktorka intensywnie pracowała na planie serialu, którego premierę zaplanowano na czerwiec 1998 roku.

Myślałam sobie: kurczę, spędzam 19 godzin w pracy nad serialem. Mój poniedziałek zaczyna się o 4.45 rano i kończy o 1. lub 2. w nocy – ujawniła.

Aktorka zdradziła, że przy takim trybie życia nie miała szans na sprostanie procedurom in vitro.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Zapytana o to, czy czuła potrzebę bycia matką odpowiedziała: – Tak, myślę, że jest to część kobiecości. 

Instynkt macierzyński sprawił, że Kim stała się mentorką młodych aktorek.

– Pomyślałam, że tutaj mogę być mamą. Nie matką biologiczną, ale kimś w rodzaju mamy, cioci, przyjaciółki. To naprawdę mi wiele dało – dodała.

– Jestem rodzicem. Opiekuję się aktorami i aktorkami. Mam siostrzeńców i siostrzenice, z którymi jestem bardzo blisko – zapewniała też kilka temu. – W dzisiejszych czasach matką można być bez względu na wiek – stwierdziła.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: people.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Z jego nasienia narodziło się dziecko innego mężczyzny. Niesamowity przypadek w USA

newborn-baby-990691_1280

34-letni mieszkaniec Waszyngtonu i jego żona zdecydowali się na in vitro. Mogłoby się wydawać, że to historia jak tysiące innych. Jednak kiedy ich dziecko przyszło na świat, rodzice dowiedzieli, że ma odmienną  grupę krwi. Prawda okazała się szokująca.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rodzice malucha poddali się badaniom, mającym ustalić przyczynę niezgodności genetycznej. Badania te ujawniły, że geny w spermie ojca tylko w 10 proc. pasowały do genów dziecka.

W pierwszej kolejności rodzice pomyśleli, że pracownicy kliniki, w której odbył się zabieg zapłodnienia, pomylili probówki z nasieniem. Nie spodziewali się jednak usłyszeć, że biologicznym ojcem dziecka jest w rzeczywistości… jego wujek.

Zobacz także: Dawca nasienia poznał „swoje dzieci”. Ta liczba robi wrażenie

Okazało się, że ojcem noworodka jest bliźniak 34-latka. Był tylko jeden problem. Mężczyzna nie miał żadnego brata, a przynajmniej nie wiedział o jego istnieniu. Jak zatem doszło do zapłodnienia?

Po przestudiowaniu przypadku, lekarze odkryli, że mają do czynienia z ludzką chimerą. Jak odkryli, jeszcze w życiu płodowym mężczyzna musiał „wchłonąć” swojego brata, absorbując jego DNA.

Znane są również inne przypadki ludzkich chimer. Przykładem może być Karen Keegan z Bostonu. Kobieta ma dwóch synów, jednak ich materiał genetyczny różnił się od materiału matki. W toku badań okazało się, że biologiczną matką chłopców była bliźniaczka Karen, która nigdy się nie urodziła.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Independent

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami