Przejdź do treści

Pomyśl zanim spytasz, dlaczego ktoś nie ma dzieci

dlaczego nie masz dzieci

Dla wielu z nas pytanie o macierzyństwo wydaje się zupełnie normalne. Szczególnie, gdy para od kilku lat wprowadzi wspólne życie. Z pozoru błahe pytanie może być potężnym ciosem. Pomyśl zanim spytasz…

Dwa dni temu wróciłam ze szpitala, kilka dni wcześniej okazało się że moje dziecko się nie rozwija, byłam w 6 tygodniu ciąży, prawdopodobnie nie rozwijało się od 4. tygodnia ciąży, ale to ciężko stwierdzić. Cały czas się tak pocieszam – że to przecież 4ty tydzień, że nie biło pewnie wcale serce, wiec to nie był jeszcze człowiek. Ale to nieprawda. To boli. Wmawiam sobie, że to tylko komórki. Coś się nie tak podzieliło. To prawdopodobna przyczyna. Miałam zabieg, pod narkozą, łyżeczkowanie. Dobrze, że tego nie widziałam, ale atmosfera szpitala, tłumaczenie, badania, kobiety w ciąży chodzące wokoło, roniące obok mnie, w 11 tygodniu, piątym miesiącu, fotel z pasami i rutyna lekarzy, bo wiadomo nie pierwsza i nie ostatnia…. Trzy tygodnie wcześniej trafiłam z krwawieniem do szpitala, udało się je zatrzymać, dostałam prolaktynę, bhcg rosło, wszystko było na dobrej drodze. Dbałam o siebie jak tylko mogłam, w życiu się tak dobrze nie odżywiałam, nie uważałam…. a jednak… 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czytaj też: Brak rozwoju zarodka- objawy i przyczyny

Na początku jak się dowiedziałam o ciąży byłam przestraszona, zła – chłopak daleko, brak kasy, ja stracę pracę jak się wszyscy dowiedzą. Ale jak pojawiło się krwawienie, miałam wszytko gdzieś, najważniejsze było dziecko, już nic się nie liczyło, uspokoiłam się, zaczęłam cieszyć, planować….A na wizycie po 2 tygodniach okazało się że nic z tego… potem szpital i skrobanka. Wyszłam tego samego dnia, tam to rutyna. O kolejne dziecko mogę starać się za 3 miesiące, jak się wszystko zagoi i będzie ok. Ale nie wiem czy się znów odważę. Boję się, że znów skończy się tym samym, albo czymś jeszcze gorszym, że poronię później, urodzę chore albo martwe dziecko. Kiedyś myślałam, że ciąża to prosta sprawa. Nie wiem po co to piszę, po prostu musiałam się wygadać.

To jeden z anonimowych postów na forum internetowym. Niestety podobnych wypowiedzi można mnożyć. Może nam się wydawać, że skala problemu jest o wiele mniejsza, ponieważ o poronieniach nie mówi się głośno. Nic dziwnego. To bardzo bolesny temat, którym osoby dotknięte tragedią nie chcą się dzielić. I my też nie możemy od nich tego wymagać.

Udaje się

Przez wiele lat starali się o dziecko. W końcu się udaje! Ona zachodzi w ciążę, mijają kolejne tygodnie, w końcu para dzieli się z bliskimi tą wspaniałą informacją. Ona na spotkaniach towarzyskich odmawia alkoholu, a gdy ktoś spyta dlaczego, nieśmiało z uśmiechem, który sam ciśnie się na usta odpowiada, że spodziewa się dziecka. Wiadomość roznosi się z prędkością światła.

A może było inaczej, może specjalnie z nikim zbyt wcześnie nie dzielili się tą informacją? Może  spokojnie i w tajemnicy przed innymi walczyli o dziecko, a gdy się w końcu udało się nie chcieli nikomu mówić. A gdy brzuch stanie się widoczny samo się wyda…

Lub nie

Wszystko układało się wspaniale, wybierali ubranka, wózki, wspólnie wymyślali imię, zgadywali płeć Na USG usłyszeli bicie serca swojego dziecka. I nagle BOOM! Wszystko się wali, ona zaczyna krwawić. Szpital, badania, lekarze… I ta chwila, kiedy doktor potwierdza najgorsze objawy – poronienie.

W jednym i drugim przypadku oboje narażeni są na ogień pytań w stylu: kiedy termin porodu? Planujecie dziecko? Nie chcecie zostać rodzicami? Być może zadający te pytania to życzliwi ludzie, ale nie przeszło im przez myśl, przez co ta dwójka ludzi musiała przechodzić. Nie wiedzą o wieloletnich staraniach, nie wiedzą, że ona kiedykolwiek była w ciąży, nie wiedzą o poronieniu, nie wiedzą o walce z depresją poporodową, nie wiedzą o wylanych łzach, o wizytach w szpitalach i klinikach, o badaniach, tysiącach wkłuwanych igieł, straconych nadziejach.

Większość ludzi tego nie wie, bo nigdy nie zdecydowali się tym podzielić. Dlaczego? Bo nie chcą słyszeć pytań „Kiedy będziecie mieli dzieci?”.  Dla takich par nie ma prostej odpowiedzi na tego typu pytania. Płodność i macierzyństwo są bardzo osobistą i często skomplikowaną sprawą. Dotyczy to większej liczby osób niż Ci się wdaje. Jedna na osiem par ma problemy z poczęciem dziecka lub utrzymaniem ciąży. Prawdopodobnie i w Twoim towarzystwie istnieje taka osoba. Pomyśl zanim spytasz, pomyśl zanim ją zranisz…

Jolanta Drzewakowska

redaktor naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawnik i coach. Matka dwójki dzieci.

Wygląda jak ciąża, ale to nowotwór. Wycięty guz ważył aż 60 kg!

nowotwór jajnika
fot. Fotolia

38-latka wyglądała jakby była w ciąży z wieloraczkami. W rzeczywistości kobieta miała jednak nowotwór jajnika, który ważył niemal 60 kg i miał średnicę blisko jednego metra. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

U 38-letniej nauczycielki z Connecticut w listopadzie 2017 roku zdiagnozowano nowotwór jajnika, który zaczął powiększać się w zastraszającym tempie ok. 4,5 kg tygodniowo.

Zobacz także: Rak jajnika – jakie badania laboratoryjne należy wykonać?

Nowotwór jajnika uciskał naczynia krwionośne

Chociaż nowotwór okazał się łagodny i nie rozprzestrzenił się poza jajnik, uciskał naczynia krwionośne, co zagrażało życiu kobiety.

W pewnym momencie chora nie była już w stanie chodzić i jeść. Guz zmniejszał pojemność żołądka i utrudniał pracę układu trawiennego.

14 lutego 2018 roku w Danbury Hospital w Connecticut lekarze przeprowadzili pięciogodzinną operację, podczas której udało im się usunąć guza.

Zespół złożony z 12 chirurgów musiał również wyciąć lewy jajnik i jajowód. Macica i drugi jajnik zostały nienaruszone, dzięki czemu kobieta ma jeszcze szansę na zajście w ciążę.

Zobacz także: „Rak jajnika jest śmiercionośnym nowotworem”. Możesz wykryć go wcześniej!

To nie najcięższy nowotwór usunięty z ciała człowieka

Choć operację przeprowadzono na początku tego roku, informację podano do mediów dopiero teraz. Lekarze chcieli mieć pewność, że cała procedura zakończyła się pełnym sukcesem.

I rzeczywiście, można tu mówić o sukcesie, ponieważ 38-letnia nauczycielka wróciła niedawno do pracy.

Masa guza wciętego z ciała Amerykanki robi wrażenie, nie jest jednak rekordowa. W 1991 roku w szpitalu Stanford lekarze usunęli nowotwór jajnika o masie ponad 137 kg!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: CNN, medexpress.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Prof. Chazan powołany na świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa. Mimo protestów!

Prof. Bogdan Chazan: wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa

Prof. Bogdan Chazan, znany ze skrajnie konserwatywnych poglądów oraz stanowczego sprzeciwu wobec zabiegów in vitro i aborcji, został świętokrzyskim konsultantem ds. ginekologii i położnictwa. Powołała go na to stanowisko – mimo licznych protestów – wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Informacja o nominacji prof. Chazana na świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa pojawiła się na stronie Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach. Okazuje się, że decyzja w tej sprawie zapadła już 10 kwietnia. Potwierdziła to rzeczniczka wojewody Diana Głownia.

– Potwierdzam, pani wojewoda powołała prof. Bogdana Chazana na tę funkcję ze względu na jego ogromny dorobek naukowy i zawodowy – mówiła „Gazecie Wyborczej”.

Konsultant spoza województwa

Sprawa jest o tyle bardziej kontrowersyjna, że służby wojewody nie wystąpiły z prośbą o opinię o kandydaturze prof. Chazana do Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej (ŚIL). Zwróciły się o to jedynie do izby w Warszawie, do której należy prof. Chazan. Prezes ŚIL zwracał uwagę, że to działanie wbrew procedurom.

CZYTAJ TEŻ: Kontrowersje wokół kandydatury prof. Chazana na konsultanta ds. położnictwa. „To naplucie pacjentkom w twarz”

Co więcej, prof. Chazan zawodowo nie pracuje nawet w żadnym ze świętokrzyskich szpitali. Jego związek z tym regionem ogranicza się do prowadzenia wykładów na Wydziale Lekarskim i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

– Po raz pierwszy konsultantem został lekarz, który w regionie nie prowadzi praktyki – podkreślał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Grzegorz Świercz, zastępca kierownika Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Radna PO: „Skandaliczna decyzja i kpina z kobiet”

Działacze lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej mają obawy, że powołanie prof. Chazana na wojewódzkiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa może zniweczyć wieloletnią pracę świętokrzyskich lekarzy i obniżyć jakość opieki nad pacjentkami.

– To skandaliczna decyzja i kpina z kobiet, którym konsultant powinien pomagać – mówiła „Gazecie Wyborczej” Agata Wojda, kielecka radna PO i pełnomocniczka zarządu regionu świętokrzyskiego PO ds. równego traktowania.

Przed dwoma miesiącami przypominała,  że prof. Chazan uważa, że „pigułka dzień po może wpływać na niepłodność kobiet, co nie ma potwierdzenia w badaniach medycznych”.

– Jest też absolutnym przeciwnikiem ustawy o in vitro, a ostatnie jego stwierdzenie, że za próbę legalnie dokonanej aborcji powinien być karany nawet taksówkarz, który wiezie kobietę na ten zabieg, jest tak kuriozalne, że budzi ogromną śmieszność – komentowała w lutowej rozmowie z portalem Onet.pl.

Wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa zajmuje się m.in. prognozowaniem potrzeb zdrowotnych oraz opiniowaniem wniosków o skierowanie pacjenta do leczenia poza granicami kraju.

Źródło: „Gazeta Wyborcza”

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Byli na słynnym wykładzie prof. Chazana! „Nie był merytoryczny”

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Czym jest EmbryoGlue?

EmbryoGlue
fot. Fotolia

Wielu zastanawia się, co się dzieje z gametami, a później zarodkami w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego. Czego potrzebują zarodki, żeby mieć optymalne warunki do rozwoju? Jak są przechowywane? Leżą czy może pływają? W czym zawieszone są podczas transferu do jamy macicy?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Hodowla zarodków trwa kilka dni od momentu zapłodnienia in vitro do momentu transferu do jamy macicy. Zazwyczaj transferuje się zarodki 2-3 dniowe lub 5-cio dniowe.

Zobacz także: Co to jest zarodek?

Zacznijmy od zarodka

Mimo że rozwój zarodków człowieka jest tak zaprojektowany, że zarodek przez pierwszy okres rozwoju jest samowystarczalny, tj do swojej budowy korzysta z materiału zgromadzonego w komórce jajowej, to otoczenie, w jakim się znajduje, odgrywa bardzo ważną rolę w prawidłowej pracy wszystkich mechanizmów sterujących jego rozwojem.

Zarodki przez pierwsze dni rozwoju, kiedy jeszcze rozwijają się in vitro w laboratorium, wymagają specjalnych warunków, które jak najlepiej odwzorowują te panujące w organizmie kobiety. Stosuje się pożywki o składzie zbliżonym do warunków, jakie są w jajowodach – obniżone warunki tlenowe, odpowiednie pH i temperaturę hodowli zbliżoną do temperatury ciała kobiety.

Tak jak medium użyte do hodowli zarodków jest bardzo istotne dla ich rozwoju, tak warunki, w jakich podawane są do jamy macicy, odgrywają dużą rolę, żeby dopełnić dzieła i ewentualnie wspomóc implantację.

Zobacz także: Zapłodnienie in vitro i hodowla zarodka – jak to wygląda? Wyjaśnia embriolog

EmbryoGlue – co to takiego?

Produkt o handlowej nazwie EmbryoGlue to pożywka do transferu wzbogacana kwasem hialuronowym, zawierające ludzką rekombinowaną albuminę. Według producenta ma za zadanie wspierać implantację podawanych zarodków poprzez wysoką zawartość kwasu hialuronowego, który m.in. zwiększa lepkość roztworu.

Kwas hialuronowy nie jest związkiem obcym procesowi zapłodnienia. Występuje w ciele kobiety naturalnie, dlatego nie sprawia trudności, jakie mógłby powodować związek obcy organizmowi kobiety.

W analizie badań nad jego skutecznością wykazano, że w procedurze transferu rozmrożonych zarodków w stadium podziałowym (2-3 dniowe zarodki) EmbryoGlue zwiększa skuteczność transferu zwiększając ilość ciąż, jednak nie zwiększając ilości porodów.

Zobacz także: Urodziła dziecko z… 25-letniego embrionu!

EmbryoGlue i jego skuteczność

W badaniach porównujących EmbryoGlue do innych pożywek transferowych wyniki nie zawsze wskazują na zwiększoną skuteczność transferu wyrażaną zwiększoną liczbą porodów. Niektóre badania wskazują natomiast na obniżony odsetek ciąż ektopowych wśród pacjentek stosujących EmbryoGlue w porównaniu z pacjentkami stosującymi inne pożywki transferowe i wyższy odsetek ciąż mnogich w grupie stosującej EmbryoGlue

Niespójność wyników uzyskiwanych w wielu badaniach nad EmbryoGlue pozostawia nadal wiele pytań i wątpliwości. Część badań wskazuje jednak na potencjalne korzyści, szczególnie u pacjentek z niepłodnością o niewyjaśnionej etiologii lub częstymi niepowodzeniami implantacji, dlatego lekarze dokładnie przyglądają się historii niepłodności każdej pary, żeby jak najlepiej dobrać stosowane procedury, w tym wybór pożywki EmbryoGlue do transferu.

Etapy rozwoju zarodka in vitro

  1. Pobranie gamet od obojga partnerów lub jednego z partnerów.
  2. Zapłodnienie pozaustrojowe z użyciem pobranych gamet partnerów lub gamet dawcy/dawczyni.
  3. Umieszczenie zapłodnionych komórek jajowych w hodowli.
  4. Obserwacja rozwoju zarodka do 3. lub 5. doby.
  5. Transfer zarodka do jamy macicy (poprzedzony preinkubacją w medium do transferu zarodka)

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Autorka tekstu: Karolina Częścik-Łysyszyn

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

„Wyjątkowe podejście, wyjątkowa atmosfera” – pacjenci o klinice FertiMedica

FertiMedica opinie
fot. Fotolia

Poziom obsługi, podejście personelu medycznego i warunki panujące w przychodni– takie aspekty ocenili pacjenci Centrum Płodności FertiMedica. Ich opinie są jednogłośne. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Urząd Miasta st. Warszawy narzucił na kliniki będące realizatorami programu dofinansowania in vitro obowiązek zbierania opinii pacjentów dotyczących programu i ośrodka realizującego program.

Pacjenci FertiMedica chętnie wypełniają udostępnione w przychodni ankiety, z których wynika, że ich zadowolenie z usług jest bardzo wysokie.

Zobacz także: Wysoka skuteczność zabiegów in vitro – od czego zależy?

FertiMedica – opinie pacjentów są jednogłośne

W ankietach między innymi znajdują się pytania o poziom obsługi administracyjno-recepcyjnej w ośrodku, podejście personelu medycznego, warunki panujące w przychodni oraz chęć polecenia jej swoim bliskim.

Praktycznie 100 proc. respondentów FertiMedica oceniła powyższe aspekty na najwyższym poziomie. Bardzo cieszy to personel i dyrekcję przychodni. Widać, że ogrom włożonej pracy przynosi oczekiwane rezultaty oraz sprawia, że pacjenci czują się w przychodni bardzo dobrze i polecają jej usługi swoim bliskim.

Zobacz także: Empatia i zrozumienie potrzeb pary – to nasze priorytety w leczeniu

Za co pacjenci cenią klinikę?

Innymi ważnym aspektem, który został podkreślony w ankietach jest  praktyczniecałodobowy kontakt z lekarzem prowadzącym, wyjątkowe podejście i atmosfera panująca w FertiMedica, brak anonimowości pacjentów, kameralność przychodni oraz duża wrażliwość na potrzeby pacjentów.

FertiMedica to ośrodek warty polecenia, w którym marzenie o posiadaniu dziecka realizowane jest w ciepłej i przyjaznej atmosferze oraz w poszanowaniu indywidualnych potrzeb pacjentów.

Tu kupis najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.