Przejdź do treści

Polskie gwiazdy w najnowszej odsłonie kampanii „Piękna, bo zdrowa”

624.jpg

Stawiasz na jakość życia? Zwróć uwagę na jakość wykonywanych badań – szczególnie cytologii i testów na obecność wirusa HPV. Właśnie ruszyła VI już edycja Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej „Piękna bo Zdrowa”, organizowanej przez Ogólnopolską Organizację Kwiat Kobiecości. Patronat Honorowy nad Kampanią objęła małżonka Prezydenta RP Pani Anna Komorowska. W tym roku będziemy poruszać problem cytologii z zupełnie innej strony.

To jest Twój czas, wykorzystaj go w pełni! Kampania organizowana w ramach Europejskiego Tygodnia Profilaktyki Raka Szyjki Macicy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W tym roku ambasadorkami akcji zostały polskie aktorki: Joanna Koroniewska, Tamara Arciuch, Agnieszka Warchulska oraz dziennikarka – Kinga Burzyńska, a także Ida Karpińska, prezes i założycielka Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości. Ambasadorki przekonują, że problem chorób ginekologicznych powinien być ważny dla każdej kobiety bez względu na status społeczny, zawód czy wiek.
Mam przyjemność już po raz piąty obejmować Patronatem Honorowym Ogólnopolską Kampanię Społeczną ,,Piękna bo Zdrowa’’. Statystyki dotyczące badań profilaktycznych pokazują, że działania edukacyjne zwiększające świadomość społeczeństwa są bardzo potrzebne. Kampania przypomina kobietom o konieczności wykonywania regularnych badań ginekologicznych, dlatego chciałabym pogratulować Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości, że tak wielką wagę przywiązuje do tego istotnego problemu i
zachęca kobiety m.in. do badań cytologicznych. – powiedziała Anna Komorowska, Małżonka Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Joanna Koroniewska, znana polska aktorka teatralna i telewizyjna, postanowiła wesprzeć akcję, ponieważ, jak sama podkreśla w wywiadach, jej mama przegrała walkę z rakiem piersi.
Wtedy, gdy zostałam matką zmienił się mój sposób postrzegania świata. Kiedyś byłam hedonistką. Teraz już wiem, że mam dla kogo żyć i muszę być odpowiedzialna, i dbać o swoje zdrowie. Chcę wiedzieć, że zrobiłam wszystko, aby uchronić swoje dziecko przed tragedią, która mnie spotkała kilkanaście lat temu. Straciłam mamę, więc profilaktyka jest dla mnie bardzo ważna. – mówi Joanna Koroniewska.
Ida Karpińska 9 lat temu wygrała walkę z rakiem szyjki macicy. Teraz chce uchronić inne kobiety przed tą chorobą. Chcę, żeby wygrywały życie! – „Nie dam się, to moje życie. Nie choroba będzie mi mówiła jak mam żyć i czy mam żyć!”. To było motto, które towarzyszyło Idzie w czasie choroby. Teraz powtarza, Nie zgadzam się z tym, aby kobiety umierały na raka szyjki macicy. Dzięki cytologii, którą robiłam regularnie, żyję.

Czy wiesz, że w Polsce na raka szyjki macicy umiera około 2000 kobiet rocznie!
Nie musisz być wśród nich.

Akcje edukacyjne, kampanie społeczne, których cechą wspólną jest budowa świadomości na temat chorób ginekologicznych, to znak rozpoznawczy Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości. Powstała ona w 2007 r. z inicjatywy Idy Karpińskiej. Obecnie na terenie całej Polski Idę wspierają emisariuszki prowadzące działania w poszczególnych województwach – Kwiat Kobiecości jest pozytywnym skutkiem ubocznym jej choroby.
Organizacja jest członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Raka Szyjki Macicy (ECCA) oraz światowej organizacji Women Against Cervical Cancer (WACC).
Nie badasz się? Dlaczego?
Jak często powtarzasz sobie, że nie masz czasu? Jesteś przekonana, że ważniejsza jest praca lub codzienne obowiązki. Zdarzyło Ci się kiedyś nie pójść do ginekologa na umówioną wizytę albo ją przekładać w nieskończoność? Czy myślisz wtedy: „Jestem zajęta. Dom, praca, rodzina”, „Nie mam czasu”, „Jestem zdrowa i problem mnie nie dotyczy”, „Wstydzę się i nie wiem, jak to badanie wygląda. Po prostu się boję ”. To koniec z wymówkami! To jest Twój czas. Odłóż pracę na bok. Może kilka minut poświęconych na badanie uratuje Ci życie.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dawca nasienia poznał „swoje dzieci”. Ta liczba robi wrażenie

dawca nasienia
Youtube - Inside Edition

Michael Rubino dawca nasienia ze Stanów Zjednoczonych nie chciał dłużej być anonimowy i ujawnił swoje dane. Dzięki tej decyzji miał okazję poznać swoich potomków, którzy zdecydowali się przyjechać na spotkanie z „tatą”. Dla większości z nich było to pierwsze spotkanie z biologicznym ojcem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dawca nasienia ujawnił swoją tożsamość

Rubino to artysta, który w wieku 30 lat zdecydował się na na dawstwo nasienia.  Jak mówi, podjął taką decyzję, ponieważ chciał pomóc bezdzietnym rodzinom. Zdecydowana większość dawców pozostaje anonimowa, jednak Michael zdecydował inaczej. Postanowił ujawnić swoją tożsamość i był gotowy na kontakt ze swoimi „dzieciakami”. Wkrótce zaczęły napływać listy, a Michael z radością na nie odpowiadał.

Dzieci Rubino są w wieku od 16 do 21 lat, jednak mężczyzna nie wychowywał żadnego z nich. – Kiedy byłem dawcą, oczekiwałem, że jeżeli będę miał szczęście, spotkam się z dwójką albo trójką z nich – powiedział w rozmowie z  Inside Edition. Nie spodziewał się jednak, że pozna aż 19 swoich potomków!

Po wymianie listów nadeszła bowiem kolej na spotkanie, na które przybyło 19 osób spłodzonych dzięki nasieniu Michaela. Wszystkie dzieci były niezwykle podekscytowane wizją ujrzenia osoby, dzięki której znalazły się na świecie. Przebieg wizyty śledziły kamery, a film z tego wydarzenia można obejrzeć na YouTube.

Pokochałem ich wszystkich od pierwszego spotkania – ujawnił Michael.

Po spotkaniu ogromna „rodzina” zauważyła u siebie szereg podobieństw, takich jak np. energiczna osobowość. Okazało się też, że aż 11 dzieci ma niebieskie oczy, tak jak ich biologiczny ojciec.

Zobacz także:

Stres oksydacyjny źle wpływa na męską płodność. Zobacz dlaczego!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Inside Edition

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kriobank
Kriobank

Od pewnego czasu bezskutecznie staracie się o dziecko? A może problem dotyczy kogoś z Twoich bliskich? Pamiętajcie, że najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kriobank Centrum Leczenia Niepłodności Ginekologia i Położnictwo (Białystok) zaprasza na bezpłatne badania nasienia, które warto wykonać nie tylko w przypadku niepłodności, ale również, aby poznać ogólną kondycję zdrowia mężczyzny.

W poprzedniej edycji, miejsca na bezpłatne badania nasienia rozeszły się bardzo szybko. Juz ponad 40 panów skorzystało z bezpłatnych badań.

Kriobank prosi o wcześniejsza telefoniczną  rejestracje pod numerem telefonu: 85 742-10-56.

POLECAMY:

Mężczyzna u androloga

 Stres i jego wpływ na nasienie

4 czynniki męskiej niepłodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Suplement poprawiający smak spermy. Wymyślili go Polacy!

suplement poprawiający smak spermy
Pixabay

Założyciele polskiego start-upa wpadli na niebanalny pomysł na biznes i stworzyli suplement… poprawiający smak i zapach nasienia! Pomysłodawcy zachwalają produkt i zapewniają, że działa, ponieważ preparat przetestowali na sobie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak mówi współzałożyciel start-upa Brolife Krzysztof Małysz, suplement poprawia smak nasienia oraz wydzieliny z pochwy. Pomysłodawcy są pewni sukcesu, ponieważ uważają, że nietypowość produktu przyczyni się do rozpowszechnienia ich marki.

Celem twórców preparatu o nazwie BeLove jest, jak zapewnia Małysz, poprawa jakości życia seksualnego wśród Polaków. – Seks oralny jest w Polsce tematem tabu – zauważa. Pomysł na stworzenie innowacyjnego suplementu zrodził się w głowie jednego ze współzałożycieli przedsiębiorstwa podczas zajęć na uczelni. Wtedy zaczęli działać.

Pierwsze partie gotowego suplementu członkowie Brolife przetestowali na sobie i znajomych. – Po otrzymaniu gotowego produktu rozdaliśmy próbki po znajomych i znajomych znajomych. Otrzymaliśmy same pozytywne opinie. Dodatkowo sami testowaliśmy działanie produktu – zdradza w rozmowie z portalem „Mam Biznes” Krzysztof Małysz.

Kluczem do sukcesu bromelaina

Suplement BeLove zawiera trzy główne składniki, a najważniejszym z nich jest bromelaina pozyskiwana z ananasów. Warto zauważyć, że enzym ten jest silnym środkiem przeciwzapalnym, który łagodzi bóle i opuchliznę oraz wspomaga gojenie tkanek.  Pomysł wykorzystany przez Brolife nie jest jednak nowością.

Najpopularniejszą metodą na poprawę smaku spermy jest bowiem spożywanie świeżych owoców, w tym właśnie ananasów. Smak i zapach nasienia zmienia się za sprawą zawartej w owocu fruktozie. Dodatkowo ananasy są źródłem cennych składników i minerałów, w tym witaminy A, C, B1, B2, B6, kwasu foliowego, fosforu, cynku, żelaza i manganu.

Produkt BeLove przeszedł już odpowiednie badania laboratoryjne i można go kupić w internecie. Później Polacy planują podbić rynek w Niemczech, Danii i Holandii.

Zobacz także:

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kobieta, której George Michael opłacił in vitro urodziła dziecko

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Mam Biznes, Smedyczny

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!
Fotolia

Regularne palenie marihuany może znacząco obniżyć jakość spermy – twierdzą kanadyjscy naukowcy. Udowodnili, że liczba plemników osób, które kilka razy w tygodniu sięgają po tzw. „trawkę”, zmniejsza się aż o jedną trzecią.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wykazał doktor Victor Chow z University of British Columbia w Vancouver, systematyczne palenie marihuany ma szkodliwy wpływ na plemniki, których liczba może się drastycznie zmniejszyć. Co więcej, stają się one o wiele mniej aktywne.

Palenie marihuany a liczba i jakość plemników

Nasienie staje się niemal niezdolne do zapłodnienia komórki jajowej. – Dowody mówią nam, że marihuana prawdopodobnie ma nie tylko negatywny wpływ na liczbę plemników, ale też na ich funkcjonowanie – powiedział doktor Chow.

Po zażyciu używki plemniki są „ospałe” i zamiast zmierzać prosto do celu (czyli w kierunku komórki jajowej), leniwie płyną i zataczają koła. Ekspert jest pewien, że marihuana ma wpływ na problemy z męską płodnością, dokładny mechanizm działania nie jest jednak jeszcze znany.

Już wcześniejsze badania opublikowany np. na łamach „Human Reproduction”, czy „American Journal of Epidemiology” pokazywały, że marihuana ma wpływ na morfologię plemników. Udowodniono wówczas, że przy regularnym paleniu dochodzi do osłabienia sprawności i uszkodzenia budowy gamety, przez co maleją szanse na zapłodnienie komórki jajowej.

Według norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w jednym mililitrze ejakulatu zdrowego mężczyzny znajduje się średnio 15 mln plemników. Około 25-30 proc. z nich powinno być zdolnych do zapłodnienia komórki jajowej. Przy systematycznym paleniu marihuany liczba tych plemników zmniejsza się o jedną trzecią, co drastycznie obniża szanse na poczęcie potomka.

Zobacz także:

Marihuana a wcześniejszy poród

Męska dieta wspomagająca

Tego jeszcze nie było! Powstały tampony z marihuaną

Źródło: The Sun, Radio ZET

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.