Przejdź do treści

Po męsku o męskich problemach

Zaburzenia erekcji to wstydliwy problem. Warto skorzystać z porady jak sobie pomóc

O tym, że seksu nie trzeba się wstydzić profesor Zbigniew Lew-Starowicz przekonuje od lat. Jednak niechęć do mówienia o pewnym męskim problemie, mogącym znacznie utrudnić życie seksualne, nie została wciąż przełamana. Profesor Lew-Starowicz opowiada, co każdy mężczyzna powinien wiedzieć na temat zaburzeń erekcji.

Przyczyny

Najczęstszą przyczyną zaburzeń erekcji (ZE) są choroby układu krążenia np. nadciśnienie tętnicze, zaburzenia krążenia obwodowego, zaburzenia rytmu serca i to dotyczy około 50%-60% mężczyzn z zaburzeniami erekcji. Inne typowe przyczyny to: cukrzyca, zaburzenia metaboliczne, neurologiczne, hormonalne (np. zespół niedoboru testosteronu). U około 80% mężczyzn z ZE rozpoznaje się przyczyny organiczne, a u 20% psychogenne. Należy jednak pamiętać o tym, że w przypadku mężczyzn z tłem organicznym ZE współistnieją również nakładające się przyczyny psychogenne np. lęki, poczucie mniejszej wartości itp.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zaburzenia erekcji dotyczą mężczyzn w różnym wieku. W populacji mężczyzn do 25. roku życia dotyczy to około 2.5% i dominują powody psychiczne. U starzejących się mężczyzn ZE są częściej spotykane i wynika to z kilku przyczyn: przewlekłe choroby, następstwo przyjmowanych leków, siedzący styl życia, stresy, spadek poziomu testosteronu, długie przerwy w aktywności seksualnej. Po 60. roku życia ZE dotyczą ponad połowy populacji mężczyzn. Nie należy traktować jednak zaburzeń erekcji jako wiążących się z wiekiem metrykalnym – zawsze mają konkretną przyczynę.


Papierosy, nadmiar alkoholu = zaburzenia erekcji

W przypadku występowania zaburzeń erekcji palenie papierosów jest przeciwwskazane. Już wypalenie jednego papierosa prowadzi do zaburzeń krążenia w tętnicach członka utrzymujących się przez wiele godzin. Palenie papierosów wiąże się także z uszkodzeniem śródbłonka naczyń członka.
W przypadku alkoholu nie należy przekraczać 21 jednostek w skali tygodnia. Praktycznie zaleca się, w przypadku wina, ograniczenie się najwyżej do 2 lampek po 100 ml. Alkohole wysokoprocentowe nie są rekomendowane. Co do piwa, moim zdaniem, nie ma ono pozytywnego wpływu na sprawność seksualną ze względu na zwiększenie poziomu estrogenu, a to wiąże się ze zmniejszeniem poziomu testosteronu.


Porno-zaburzenia

U mężczyzn oglądających epizodycznie filmy pornograficzne zwiększa się pożądanie i podniecenie w następstwie przejściowego wzrostu poziomu testosteronu. Jednak zaburzenia erekcji mogą pojawić się u użytkowników pornografii w przypadku: uzależnienia od pornografii, traktowania partnerki z perspektywy świata pornograficznego, rozbieżności modeli zachowań seksualnych partnerki realnej z gwiazdą porno.


Sport to zdrowie. Seksualne

Aktywność fizyczna ma pozytywny wpływ na aktywność seksualną i erekcje członka. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje jako optymalny dla zdrowia seksualnego mężczyzn codzienny spacer szybkim krokiem minimum 30 minut. Pozytywny wpływ mają również: pływanie, taniec, umiarkowany wysiłek w siłowni. Jazda rowerem jest natomiast zagrożeniem dla zdrowia seksualnego, ale można je eliminować poprzez specjalne siodełka.


Dieta czy suplementy?

Optymalna dla zdrowia seksualnego mężczyzn jest tzw. dieta śródziemnomorska. Zaleca się spożywanie codziennie warzyw, jarzyn, owoców, ryb, owoców morza, ciemnego pieczywa, mięsa czerwonego najwyżej raz w tygodniu. Tego typu dieta zawiera wszystkie potrzebne dla seksu suplementy. W miesiącach o małym nasłonecznieniu zaleca się suplementowanie witaminy D, a w przypadku starzejących się mężczyzn przyjmowanie jej codziennie w dawce 2000 j. Reklamowanych w mediach suplementów diety na potencję nie zalecam.


Skuteczne leczenie

Lekami pierwszego rzutu w leczeniu zaburzeń erekcji są leki z grupy inhibitorów PDE-5, np. sildenafil. Ich skuteczność wynosi około 70-80%. W przypadku niezadowalających efektów stosuje się inne metody np.: iniekcje w ciała jamiste członka z prostaglandyny, pompy próżniowe, protezowanie członka i inne.


Bezpłatne porady

Zapraszamy mężczyzn z zaburzeniami wzwodu (erekcji), którzy nie podjęli dotychczas leczenia na BEZPŁATNĄ KONSULTACJE do Centrum Terapii Lew-Starowicz z siedzibą przy ul. Nowogrodzkiej 62 c lok. 42 w Warszawie. Specjaliści dokonają właściwego rozpoznania oraz ustalą optymalną metodę leczenia. Więcej informacji na stronie www.lew-starowicz.pl lub pod numerem telefonu 22 255 70 56 lub 505 232 110.

NAJNOWSZY NUMER MAGAZYNU CHCEMY BYĆ RODZICAMI DO KUPIENIA TUTAJ!

Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kolejny lek szkodzi płodności. Dotąd mówiono, że jest bezpieczny

leki przeciwbólowe
Fot.: Pixabay.com

Paracetamol to popularny lek przeciwbólowy, który często przedstawiany jest jako bezpieczny – również dla kobiet w ciąży. Najnowsze badania pokazują jednak, że przyjmowanie go przez ciężarne może nieść za sobą poważne konsekwencje – donosi Science Daily.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zespół naukowców ze szpitala uniwersyteckiego w Kopenhadze przeanalizował wpływ, jaki wywierało stosowanie paracetamolu w czasie ciąży na rozwój układu rozrodczego u płodu płci żeńskiej. Badania, prowadzone przez trzy niezależne laboratoria, wykonano na szczurach. Dawki paracetamolu, które podano gryzoniom, odpowiadały dopuszczalnym dawkom dla kobiet w ciąży.

Paracetamol i płodność – połączenie nie tak bezpieczne

We wszystkich trzech badaniach zaobserwowano związek między przyjmowaniem paracetamolu przez matki a zaburzeniami rozwoju układu rozrodczego potomstwa płci żeńskiej. U młodych zmniejszyła się liczba komórek jajowych, co w przyszłości może prowadzić do skrócenia okresu optymalnej płodności.

– Choć nie musi to być poważna dysfunkcja płodności, niepokój jest uzasadniony – zaznacza David Kristensen, który kierował duńskimi badaniami.

Wyniki badań niepokoją tym bardziej, że paracetamol uznawany jest za jedyny środek przeciwbólowy, który – w dawkach terapeutycznych i przy krótkotrwałym stosowaniu – może być przyjmowany przez kobiety w ciąży.

Naukowcy podkreślają, ze potrzeba dalszych badań, które pomogą ustalić wpływ paracetamolu na płodność. Warto jednak zauważyć, że to już kolejne doniesienia o związku pomiędzy zażywaniem środków przeciwbólowych w ciąży a dysfunkcją układu rozrodczego dziecka. Jak wskazały wcześniejsze analizy, stosowanie przez ciężarne środków na bazie paracetamolu (a także ibuprofenu) może mieć związek z nieprawidłowym rozwojem jąder u płodu.

Źródło: sciencedaily.com, zw.lt

Przeczytaj także: 14 symptomów, które mogą świadczyć o zaburzeniach hormonalnych

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jak leczyć niepłodność idiopatyczną u mężczyzn?

Jak leczyć niepłodność idiopatyczną u mężczyzn
fot. Pixabay

Niepłodność idiopatyczna to taka, której przyczyny nie można ustalić. Pomimo oceny andrologicznej oraz wykonania wielu badań diagnostycznych i laboratoryjnych niestety nie wiadomo, dlaczego parametry nasienia są nieprawidłowe. Taka sytuacja dotyczy aż 44 proc. mężczyzn z niepłodnością. Co możemy zrobić w takiej sytuacji?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Warto zadbać o siebie. Zawalczyć o prawidłową masę ciała. Regularnie uprawiać sport. Unikać obcisłej bielizny i przegrzewania jąder. Ważne jest odstawienie używek oraz stosowanie zbilansowanej diety bogatej w antyoksydanty. Ich siłę działania określa skala ORAC. Bardzo wysoko plasują się w niej zimowe produkty takie jak cynamon, goździki, gorzka czekolada i mandarynki.

Znaczenie suplementów

Można wesprzeć starania o poprawę nasienia poprzez stosowanie suplementów. Jakimi kryteriami kierować się przy wyborze właściwego?

Suplementy poprawiające płodność zawierają od kilku do kilkunastu substancji. Większość z nich to witaminy i mikroelementy. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że zawartość niektórych składników jest śladowa i jeśli rzeczywiście konieczna jest ich suplementacja, to taka ilość może być za mała.

Należy też uważać na łączenie ze sobą mikroelementów. Część z nich ma działanie przeciwne, jak np. cynk i selen, które nie powinny być przyjmowane jednocześnie.

Europejskie Towarzystwo Urologiczne oraz Polskie Towarzystwo Andrologiczne rekomendują oparte na doświadczeniu leczenie męskiej niepłodności idiopatycznej i podkreślają skuteczność stosowania antyoksydantów oraz antyestrogenów.

Do antyoksydantów zaliczają się między innymi β-Karoten, likopen, witaminy A, C, D i E, selen, koenzym Q10 czy L-karnityna. Jednak najsilniejszym przeciwutleniaczem, nazywanym „matką antyoksydantów”, jest glutation. Zawiera go jedynie kilka suplementów poprawiających nasienie. Najwyższą dawkę dobową – 200 mg – można znaleźć w suplemencie ProsperM.

Niepłodność idiopatyczna u mężczyzn a antyestrogeny

Antyestrogeny hamują wpływ tzw. żeńskich hormonów. U mężczyzn zmniejszenie wpływu estrogenów na przysadkę mózgową zwiększa ilość hormonów odpowiedzialnych za aktywną produkcję plemników i testosteronu. ProsperM jako jedyny produkt na rynku zawiera silny roślinny antyestrogen, będący jednocześnie antyoksydantem – mowa o ekstrakcie z kory korkowca amurskiego.

Kolejną możliwością niesienia pomocy w niepłodności mogą być środki poprawiające krążenie krwi w jądrach. Najlepszym wyborem jest skorzystanie z preparatu, który zawiera wyciąg z głogu lub pentoksyfilinę. Naukowcy podkreślają ich pozytywny wpływ na naczynia krwionośne i płytki krwi, a także poprawę ruchliwości plemników poprzez zwiększenie ich metabolizmu.

Przy stosowaniu suplementów diety ważny jest czas. Cały cykl powstawania plemników w jądrach trwa trzy miesiące. Poszczególne komponenty są skuteczne na różnych etapach spermatogenezy, dlatego efekt działania niektórych suplementów widoczny jest już po 6 tygodniach.

Dr nauk med. Karolina Dobrońska

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Zbadaj swoją męskość

Wszyscy chcemy żyć nie tylko dłużej, ale i w dobrej formie i tutaj panom przychodzi z pomocą andrologia, która jako specjalność medyczna służąca m.in. poprawie jakości życia zaczęła nabierać coraz większego znaczenia. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

No dobrze, ale w jaki sposób ma to mnie dotyczyć – zapytasz – jestem młody, wysportowany, nic mi nie dolega… No właśnie, mężczyźni rzadziej niż kobiety decydują się na wizytę u lekarza, zwłaszcza takiego, który bada „męskość”. Badania profilaktyczne u androloga lub urologa to niestety rzadkość. Zwykle tłumaczymy to brakiem czasu, zapracowaniem, choć prawdopodobnie spowodowanie jest to niższą niż u kobiet świadomością zdrowotną, a czasem obawą przed wynikami badań.

My, faceci, zgłaszamy się do lekarza, dopiero gdy zauważymy niepokojące objawy. Powinniśmy dążyć do tego, by profilaktyczne wizyty u androloga były dla nas równie oczywiste i naturalne, jak dla kobiet wizyty u ginekologa.

Kiedy się zgłosić do androloga? 

Podstawą świadomego dbania o zdrowie jest samokontrola. Krótkie badanie wykonywane regularnie pod prysznicem wystarczy, by stwierdzić, że coś jest nie tak. Żylaki powrózka nasiennego, zapalenie jąder lub najądrzy, skręt jądra czy nowotwory to najczęstsze choroby jąder, które mogą prowadzić do zaburzeń hormonalnych, problemów z erekcją oraz niepłodności. Pamiętajcie, że niepłodność dotyka średnio co piątą polską parę w wieku rozrodczym, a w 40% przypadków problem dotyczy mężczyzny i wiąże się z obniżeniem jakości nasienia w wyniku wcześniej przebytych i niewyleczonych chorób.

Jądra są narządami niezwykle wrażliwymi. Nie tylko urazy mechaniczne, ale podwyższona temperatura, zła dieta, palenie tytoniu czy nadużywanie alkoholu wpływają depresyjnie na ich miąższ. Dlatego należy postawić na zdrowy tryb życia, zbilansowaną dietę, zapewnienie sobie codziennej dawki ruchu (sport lub nawet zwykły spacer).

Nie taki androlog straszny 

W trakcie wizyty lekarz przeprowadzi dokładny wywiad medyczny. Zwraca uwagę na tryb życia, uprawianie sportu, odżywianie, używki, narażenie na stres, przyjmowane leki. Następnie bada pacjenta.

Jest to bardzo ważny element wizyty, ponieważ w ostatnich latach obserwujemy stopniowy wzrost liczby mężczyzn z wrodzonymi i nabytymi wadami układu moczowo-płciowego, takimi jak stulejka, spodziectwo, niezstąpione jądra czy żylaki powrózka nasiennego. Mając całościowy obraz pacjenta, lekarz rozpoczyna leczenie lub w razie konieczności zleca wykonanie dodatkowych, specjalistycznych badań.

Panowie, weźcie sprawy w swoje ręce, a gdy coś jest nie tak, zgłoście się do androloga!

Autor: lek. med. Piotr Dzigowski, urolog FEBU, androlog, konsultant ds. andrologii w Klinice leczenia niepłodności InviMed w Warszawie. 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Powstała aplikacja do badania nasienia. Test wykonasz bez wychodzenia z domu!

aplikacja do badania nasienia
fot. Pixabay

Od teraz mężczyźni będą mogli zbadać swoje nasienie bez konieczności wizyty u lekarza. Aplikacja dostępna w sklepie internetowym Amazon zmienia aparat telefonu w mikroskop, który umożliwi wykonanie badania w domu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

YO Home Sperm Test pozwala na sprawdzenie liczby ruchomych plemników. Według obietnic producenta aplikacja zapewnia 97 proc. skuteczność. Pomysłodawcy zaznaczają również, że ich wynalazek pozwoli milionom mężczyzn uniknąć „zawstydzającego procesu”, jakim są wizyty w klinice.

Zobacz także: 5 powodów, dla których mężczyzna unika badania nasienia

Aplikacja do badania nasienia – jak to działa?

Wraz z aplikacją klient otrzyma zestaw potrzebny do wykonania domowego badania. W jego skład wchodzi probówka, specjalny proszek, nakładka na telefon, pipetka i szkiełko.

Obsługa programu jest niezwykle prosta. Aby wykonać badanie należy oddać nasienie do przeznaczonej do tego celu probówki. Następnym krokiem jest dodanie proszku, który zmieni barwę wydzieliny na różową.

Zobacz także: Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

Plemniki zobaczysz na ekranie telefonu

Po 10 minutach za pomocą pipety umieszczamy próbkę nasienia na szkiełku, które następnie przypinamy do podłączonej do telefonu nakładki. Po dwóch minutach na ekranie smartfona pojawi się obraz plemników. Aplikacja zajmie się również ich analizą.

YO Home Sperm Test dostępny jest w sklepie internetowym Amazon w USA i Wielkiej Brytanii. Koszt aplikacji to 59,95 dolarów.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.