Przejdź do treści

Płodność a celiakia

płodność a celiakia

Celiakia, nazywana również chorobą trzewną, jest trwałą nietolerancją glutenu o podłożu genetycznym. Należy do chorób autoagresywnych, w których organizm niszczy własne tkanki. Powoduje ona wiele zaburzeń, w tym może przyczynić się do zaburzeń hormonalnych i zaburzeń płodności.

Gluten jest mieszaniną białek, występujących w takich zbożach, jak: pszenica, żyto i jęczmień. Występująca nadwrażliwość na gluten powoduje niszczenie śluzówki jelit i zanik kosmków jelitowych, a także zaburzenia pracy układu hormonalnego oraz immunologicznego.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz także: Dieta bezglutenowa na płodność

Celiakia a nietolerancja pokarmowa

Wyróżnia się dwa rodzaje nadwrażliwości: celiakię, będącą genetyczną i trwałą nietolerancją glutenu oraz nietolerancję pokarmową, charakteryzującą się niezdolnością do trawienia pokarmów glutenowych, nie mająca podłoża genetycznego.

Oba typy objawiają się m.in. zaburzeniami układu pokarmowego (bóle brzucha, biegunki, zaparcia), bólem głowy, wysypką, uczuciem ciągłego zmęczenia. Celiakia jest chorobą przewlekłą, która raz stwierdzona, towarzyszy nam przez całe życie, nawet w przypadku braku objawów. Nie istnieje skuteczne leczenie farmakologiczne – należy wprowadzić dietę bezglutenową, która hamuje objawy choroby.

Zobacz także: Pestycydy z owoców i warzyw utrudniają leczenie niepłodności

Celiakia a płodność

Celiakia powoduje wiele zaburzeń w całym organizmie, w tym utrudnia zajście w ciążę, dlatego uważana jest za przyczynę niepłodności. Badania wykazały, że celiakia zwiększa ryzyko samoistnych poronień oraz urodzenia dziecka o niskiej masie urodzeniowej. Nie jest to jednak wyrok – dieta bezglutenowa przez co najmniej rok przed zajściem w ciążę, całkowicie eliminuje te zagrożenia.

Choroba ma wpływ na płeć dziecka?

W Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie wykazano, że celiakia wpływa również na płeć dziecka. Odkryto, że nieleczone lub leczone niewłaściwie kobiety z celiakią, częściej rodziły dziewczynki, zaś kobiety stosujące dietę bezglutenową – chłopców.

Przypuszcza się, że jest to spowodowane tym, że zarodki męskie (mimo, że powstaje ich więcej) są mniej odporne i natura je eliminuje, gdy organizm matki jest osłabiony. Badania jednak przeprowadzono na statystycznie małej grupie, należy je więc traktować z pewną rezerwą.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Instagram elliekammer
Instagram elliekammer

Sztuka to znakomity sposób na wyrażenie emocji i przeżyć, które pojawiają się na naszej drodze. Oto przykład artystki pokazującej ból, jaki niesie ze sobą endometrioza. Łączy się w doświadczeniu z aktorką i reżyserką Leną Dunham, którą to przedstawia na jednym ze swoich dzieł i wysyła w świat świadomość tej choroby.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pochodząca z Australii Ellie Kammer ma 26 lat. O swojej chorobie dowiedziała się w 2015. Co poczuła? Przede wszystkim izolację. Wtedy też zaczęła malować kobiety chorujące na endometriozę właśnie. Dzięki temu pokazuje nie tylko innym chorym, że nie są w swoim cierpieniu same. Pozwala też osobom zdrowym wyobrazić i zrozumieć pojawiający się wtedy ból. Jej ideę i pracę doceniła Lena Dunham, która sam otwarcie mówi o swoich problemach zdrowotnych.

Endometrioza to choroba, w której błona śluzowa macicy (endometrium) pojawia się poza nią. Wiąże się z comiesięcznym ogromnym bólem, zmęczeniem, napięciem, jest też jednym z powodów niepłodności.  U aktorki objawiało się to bólem, którego siła usztywniała jej kolana, dotykała też pleców. Dunham starała się walczyć przy pomocy naturalnych metod, takich jak joga czy zmiana diety. W końcu poddana została jednak operacji. Ostatnia, jaką przeszła, była jej piątym zabiegiem w przeciągu roku” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<

Gwiazda serialu „Girls” zgodziła się, by Ellie Kammer stworzył jej portret. Udostępniła go później na swoim Instagramie, gdzie polubiło go niemal 50 tys. osób z całego świata. „Zauważyłam, że Lena dzieli się dziełami artystycznymi, by czasami móc wyrazić siebie. Pomyślałam, że moje obrazy mogą z nią współbrzmieć” – słowa artystki cytuje „Daily Mail”.

Szczególnie zależało mi na malowaniu Leny, ponieważ śledzę jej karierę już od jakiegoś czasu i nie można odmówić jej wkładanego wysiłku na rzecz podniesienia świadomości (…) Lena robi jednak znacznie więcej, niż tylko walczy o świadomość, ona dumnie i głośno walczy o prawa kobiet – dodała Kammer.

Jest to znakomity przykład na to, jak wielką siłę daje wspólne działanie kobiet. Artystki mają bowiem szansę zmiany życia niemal 176 milionów pań z całego świata, bowiem dane wskazują, że tyle jest chorujących na endometriozę. Zniesienie tabu z choroby, pokazanie prawdziwego cierpienia, które się z nią wiąże i skutków, do jakich może prowadzić, da wiedzę i świadomość niezbędne do leczenia oraz wspierania chorych. Tym bardziej, że Ellie Kammer pod koniec listopada 2017 roku, wystawi na aukcji obraz przedstawiający Lenę. Środki ze sprzedaży ‚Property of Lena‚ – bo taki tytuł nosi obraz – w całości przekazane zostaną jednej z australijskich organizacji zajmujących się właśnie leczeniem endometriozy.

Źródło: Daily Mail” / Instagram elliekammer

 

Zobacz też:

On, ona i endometrioza. 3 rady, żeby przetrwać

Jak endometrioza wpływa na życie?

Endometrioza. Historie kobiet z całego świata

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Niepłodność może przyczyniać się do przedwczesnego zgonu

niepłodność a rak
fot. Pixabay

Niepłodność u kobiet może wiązać się z ryzykiem wystąpienia poważnych chorób i przedwczesnego zgonu – alarmują naukowcy. Wyniki badań przeprowadzonych przez amerykańskich badaczy są zatrważające. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z University of Pennsylvania przebadali ponad 78 tys. kobiet. Według wyników, niepłodne kobiety były o 10 proc. bardziej narażone na przedwczesną śmierć w stosunku do kobiet, które bez problemu zachodziły w ciążę.

Co więcej, ryzyko rozwoju raka piersi u niepłodnych pacjentek było o 20 proc. wyższe niż u zdrowych kobiet.

Podczas gdy wcześniej już odnotowano związek pomiędzy niepłodnością a ogólnym stanem zdrowia u mężczyzn, dotąd nikt tak dogłębnie nie zbadał podobnych konotacji w przypadku pań – wyjaśnia koordynatorka badań dr Natalie Stenz.

– Chociaż nie jesteśmy jeszcze w stanie wyjaśnić związku pomiędzy niepłodnością a śmiertelnością, możliwe, że ten stan jest wczesnym wskaźnikiem zaburzeń endokrynologicznych lub zapalnych, które z biegiem czasu prowadzą do długoterminowych problemów zdrowotnych, np. do chorób złośliwych lub cukrzycy – tłumaczy dr Stenz.

Zobacz także: Hormony płodności kontra rak piersi – najnowsze badania

Niepłodność a rak

Tylko u 14,5 proc. kobiet biorących udział w badaniu było niepłodnych, dzięki czemu naukowcom łatwiej było porównać ich wyniki z wynikami większej grupy kontrolnej, która nie miała problemów z poczęciem dziecka.

W toku badań okazało się, że niektóre typy nowotworów, takich jak np. rak piersi, były powiązane z damską niepłodnością. Naukowcy nie znaleźli natomiast konotacji pomiędzy niepłodnością a rakiem jajnika czy rakiem endometrium.

Ryzyko przedwczesnego zgonu

Najbardziej niepokojąca teza naukowców mówi o tym, że u niepłodnych kobiet występuje o 70 proc. wyższe, w porównaniu do zdrowych kobiet, ryzyko zgonu z powodu cukrzycy. Warto dodać, że częstotliwość występowania choroby w obydwu grupach przedstawiała się na podobnym poziomie.

Stenz oraz jej zespół opublikowali wyniki swoich badań podczas zorganizowanego w październiku American Society of Reproductive Medicine Congress and Expo w San Antonio.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.studyfinds.org

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Tornado niepłodności! Mocne zdjęcia – czy twoje emocje też tak wyglądają? [FOTO]

Źródło: babble.com / Foto: Foxy Photography
Źródło: babble.com / Foto: Foxy Photography

Niepłodność to nieraz ogromny ból. Nie, nie mówimy teraz o cierpieniu fizycznym – chociaż niestety ono też może się pojawiać. Skupmy się teraz na emocjach, na trudach i zmaganiach, które wiążą się z przedłużającymi się staraniami o dziecko. Oto mocne zdjęcia w pełni oddające siłę kryjących się w tym czasie przeżyć.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pochodząca z Las Vegas 32-letnia Vikki Hamilton, podobnie jak 7,5 miliona innych kobiet w USA, zmaga się z niepłodnością. Wraz z fotografką Abbie Fox postanowiły pokazać swoją perspektywę problemu i rzucić światło na tematy, które pomimo tak szerokiego zasięgu, dla wielu ludzi wciąż są niezwykle niezrozumiałe. „Nie rozumieją oni, jak naprawdę jest to bolesne. Chciałam im to pokazać. Chciałam by zobaczyli, jak czuję się w środku. Słowa mogą zrobić tylko tyle. Obrazy mają o wiele większą moc” – mówi bohaterka sesji, która powstała na cześć obchodów Tygodnia Świadomości Niepłodności, który ma miejsce w kwietniu.

Przesłanie wielu kobiet

Praca nad sesją nie była jednak trudna tylko dla Vikki. Także fotografka musiała zmierzyć się podczas niej z trudnymi emocjami. Sama bowiem zmagała się z niepłodnością. Przygotowując się do pracy nad zdjęciami przeanalizowała więc swoje odczucia i dzięki temu stworzyła niezwykle realną – bo jakże inaczej można nazwać coś, co zna z własnego doświadczenia? – wizję obrazów reprezentującą cały wachlarz emocji, które powodować może właśnie niepłodność.

W jej zdjęciach pojawia się m.in. obraz tornada, który przedstawia wirującą ciemność emocji przetaczających się przez wnętrze kobiety. Jest jednak także motyl niosący nadzieję, którą starała się znaleźć w sobie nasza bohaterka po przeżyciu poronienia. Na fotografiach widzimy też różne sposoby użycia czerwieni – sukienka, kwiaty maku. „Symbolizują krew, która staje się znajomym, niepożądanym znakiem pojawiającym się miesiąc po miesiącu” – czytamy na „babble.com”. Co ważne, fotografce zależało, by w swoich pracach umieścić także tęczę. Vikki co prawda nie doczekała się jeszcze swojego Rainbow Baby, ale w tym wypadku stało się to symbolem oczekiwania na tęczę właśnie, która pojawia się po burzy. „Po tym, jak tornado rozwaliło cię od środka, wciąż jest nadzieja” – dodała Abbie Fox.

Siła obrazu

Fotografie są znakomitą formą pokazania światu problemów, z którymi każdy z nas zmaga się na swojej drodze – niezależnie od tego, czego dotyczą. Niepłodność i wszelkie związane z nią trudności są tematami, o których niewątpliwie warto otwarcie mówić. Obraz często jest jednak w stanie przekazać znacznie więcej, niż słowa, co podkreśliła także Vikki. Uruchamia w nas emocje, skojarzenia i wyobraźnię.

Prezentowaliśmy niedawno w naszym portalu m.in. obrazy kobiet cierpiących na endometriozę. Maluje je pochodząca z Australii Ellie Kammer: „O swojej chorobie dowiedziała się w 2015. Co poczuła? Przede wszystkim izolację. Wtedy też zaczęła malować kobiety chorujące na endometriozę właśnie. Dzięki temu pokazuje nie tylko innym chorym, że nie są w swoim cierpieniu same. Pozwala też osobom zdrowym wyobrazić i zrozumieć pojawiający się wtedy ból.” – pisaliśmy >>KLIK<<.

Sztuka niewątpliwie ma ogromną moc!

Źródło: babble.com

Foto: Foxy Photography

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Poronienie – one też to przeżyły! Dziś ich zdjęcia dają siłę i nadzieję [FOTO]

Walczyła z niepłodnością, dziś ma trójkę dzieci – takiego zestawienia ciążowych zdjęć jeszcze nie widziałaś!

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Które kobiety mają największą szansę urodzić w 2018 roku?
fot. Pixabay

Końcówka roku to czas magiczny – w październiku wiele osób bierze udział w halloweenowych imprezach połączonych z różnego rodzaju wróżbami. Później „nasze” rodzime Andrzejki, podczas których obowiązkowo trzeba sobie powróżyć. Czy można przepowiedzieć ciążę? Tego zadania podjął się jeden z portali.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W przepowiadanie przyszłości postanowił zabawić się brytyjski portal OK!. Na serwisie opublikowano listę imion, których właścicielki mają największą szansę na zajście w ciążę w 2018 roku.

Kto urodzi w 2018 roku?

Według „przepowiedni” OK!, w przyszłym roku w Wielkiej Brytanii najwięcej świeżo upieczonych mam będzie wśród właścicielek imion Emma, Amy i Claire. W jaki sposób autor artykułu doszedł do takich wniosków?

Zobacz także: 12 przebrań na Halloween, które pokonują system – HIT czy KIT?

Na początku „wróżbita” przeanalizował, w jakim wieku Brytyjki najczęściej zachodzą w ciążę. Uzyskany wynik odjął od bieżącego roku, otrzymując tym samym rok urodzenia przyszłych matek. Następnie sprawdził, jakie imiona były wtedy najpopularniejsze.

W toku „śledztwa” autora okazało się, że Brytyjki najczęściej zachodzą w ciążę w wieku 28 lat. W roku ich urodzenia do najpopularniejszych imion nadawanych dziewczynkom należały: Emma, Amy i Claire.

Wróżba dla Polek

Jak brzmiałaby taka wróżba dla Polek? Według statystyk, w Polsce matkami najczęściej zostają 29-latki. W momencie ich urodzenia do najczęściej nadawanych imion zaliczały się: Agnieszka, Anna, Katarzyna i Magdalena.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: WP Kobieta

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami