Przejdź do treści

Plemniki z silnikiem w walce z niepłodnością

plemniki z silnikiem

Niemieccy naukowcy opracowali specjalne spiralne silniczki, które mają wspomagać słabo poruszające się plemniki.

Wraz z biegiem czasu medycyna oferuje coraz więcej rozwiązań dla par, które mają problemy z zapłodnieniem. In vitro, naprotechnologia oraz inseminacja są często czasochłonne lub bardzo skomplikowane. Naukowcy wymyślili plemniki z silnikiem!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badacze z instytutu nanotechnologicznego w Dreźnie dorzucili swoją cegiełkę w walce z niepłodnością, a dokładniej w leczeniu jednej z najczęstszych jej przyczyn czyli mało ruchliwych plemników. Naukowcy wyposażyli męskie nasienie w specjalnie spiralne silniczki pokryte metalem.

Kręcące się spirale mają wielkość dostosowaną do witki plemnika. Można kierować jej ruchem za pomocą wirującego pola magnetycznego, dzięki czemu możliwe jest założenie urządzenia na plemnik i doprowadzenie go do komórki jajowej, a w konsekwencji zapłodnienie.

Pierwszym sukcesem można nazwać samo przeprowadzenie i sfilmowanie takiej operacji, jednak na badania kliniczne musimy jeszcze trochę poczekać…

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Zaburzenia erekcji – jak sobie pomóc?

problemy z erekcją
Problemy w łóżku negatywnie wpływają na inne sfery życia pary / fot. Fotolia

Zaburzenia erekcji to często dla pary sytuacja niezwykle frustrująca. Kiedy trwa zbyt długo i staje się chronicznym problemem, może mieć negatywny wpływ na związek. Kiedy dodatkowo pojawia się w okresie starań o dziecko, wywołuje niewyobrażalny stres u obojga partnerów. Jak sobie z nim radzić?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Uprawianie seksu o określonej porze dnia i nocy, zgodnie z kalendarzykiem owulacyjnym, powoduje stres u mężczyzny, co często kończy się problemami z erekcją. Partnerka stresuje się z kolei miesiącami bezowocnych starań i choć w żadnym wypadku nie chce pogłębiać stresu partnera, wie, że największe szanse na spłodzenie ma akurat tego dnia. A takiej okazji nie można przegapić.
On z pragnie do końca „wykonać” swe zadanie, ale im bardziej się stara, tym gorzej wychodzi. Co zrobić w takiej sytuacji?

Zobacz także: Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna 

Zaburzenia erekcji – jak sobie z nimi radzić?

1. Zacznij myśleć o seksie jako przyjemności. Rzuć w kąt testy i kalendarzyki owulacyjne. Nie mów partnerowi, w których dniach jesteś płodna. Być może wtedy uda wam się zrelaksować?

2. Pomocna może się okazać…. Viagra! Czasem kilka udanych prób może przywrócić pewność siebie. Podświadomość dostaje sygnał – „jednak wszystko działa ok”, dzięki czemu psychiczna blokada może zostać usunięta.

Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ według niektórych badań leki takie jak Viagra negatywnie wpływają na plemniki. Badania przeprowadzone na Queen’s University w Belfaście mówią, że pod wpływem leku plemniki poruszają się znacznie szybciej, a część z nich staje się przedwcześnie gotowa do zapłodnienia. Taka reakcja powinna zachodzić dopiero podczas kontaktu plemnika z jajem, gdy następuje wcześniej, nie dochodzi do zapłodnienia.

Zobacz także: 5 porad: Jak się kochać, żeby szybko zajść w ciążę?

3. Warta rozważenia jest również domowa inseminacja. Chodzi o zaaplikowanie sobie nasienia w zaciszu własnego domu. Do tego celu można zakupić specjalny zestaw albo zwykłą strzykawkę. Mimo zaburzeń erekcji, wielu mężczyzn jest w stanie osiągnąć wytrysk podczas masturbacji.

Następnie nasienie umieszcza się w strzykawce i wkłada do pochwy. Czas jest w tym przypadku ważny, inseminacja powinna się odbyć możliwie blisko terminu owulacji.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Huffington Post

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Żylaki powrózka nasiennego a niepłodność

żylaki powrózka nasiennego a niepłodność
Fotolia

Żylaki powrózka nasiennego są jedną z najczęstszych przyczyn męskiej niepłodności. Zazwyczaj wykrywa się je dopiero wtedy, gdy mężczyzna diagnozuje swoją płodność.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czym są żylaki powrózka?

Odpowiadają za 12 – 40 proc. przypadków męskiej niepłodności. Dzieje się tak ze względu na zwiększony przepływ krwi i, co za tym idzie, podniesienie temperatury w mosznie. Powoduje to zwolnienie wytwarzania plemników i zmniejszenie ich liczby. Prawidłowa produkcja plemników przebiega w temperaturze 36,6 stopni Celsjusza, natomiast jeżeli temperatura jest za wysoka, może dojść do nieprawidłowości związanych z ich wytwarzaniem.

Czy żylaki powrózka zawsze wiążą się z niepłodnością?

Żylaki nie zawsze są powodem niepłodności, jednak często są odpowiedzialne za zmianę jakości nasienia, co zauważyć można w badaniach.

Jak można wyleczyć żylaki powrózka?

Żylaki powrózka usuwa się operacyjnie. Istnieje kilka metod, które różnią się skutecznością, możliwymi powikłaniami, czy wymaganiami sprzętowymi. Do jednej z najbardziej popularnych metod należy „klasyczna” operacja, podczas której z nacięcia przedniej ściany jamy brzusznej dociera się do struktur powrózka. Następnie poszerzone naczynia żylne podwiązuje się i przecina. Ta metoda ma jednak najniższy odsetek wyleczeń, a najwyższy – powikłań.

Obecnie najskuteczniejszą metodą leczenia jest laparoskopowe podwiązanie i przecięcie żył nasiennych (Laparoscopic Varicocele Ligation LVL). Do naczyń powrózka dociera się od strony jamy otrzewnej. Następnie na przedniej ścianie jamy brzusznej wykonuje się do trzy nacięcia długości od 5 do 10 mm, przez które wprowadza się światła z kamerą i narzędzia, pozwalające lekarzowi operować.

Jaka jest szansa na poprawę płodności po zakończeniu leczenia?

76 proc. mężczyzn wyleczonych z żylaków powrózka nasiennego zauważono poprawę płodności. Wyniki parametrów nasienia są zdecydowanie lepsze, co skutkuje możliwością naturalnego lub wspomaganego poczęcia dziecka.

Zobacz także:

Jakie badania ma wykonać mężczyzna od roku bezskutecznie starający się o dziecko?

7 sposobów na zniszczenie nasienia – czy wiesz, co sam sobie robisz?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

5 powodów, dla których mężczyzna unika badania nasienia

580.jpg

Powody, dla których mężczyzna unika badania nasienia, są kwestią indywidualną. Jednak można z całą pewnością stwierdzić, że niektóre z nich są powszechne i niejednokrotnie bywają powodem rezygnacji z badania. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Powód 1: Wizyta w laboratorium i wstyd przed rozmową z personelem

Mężczyzna traktuje badanie nasienia bardzo osobiście, dlatego często już sama wizyta w placówce medycznej jest stresująca. Zaczyna się rozpisywanie w głowie scenariusza: „Na pewno spotkam kogoś znajomego i będzie niezręcznie. Nie wiem, gdzie oddać kubek z nasieniem. Kogo zapytać, gdzie mam pobrać próbkę? Co wypełnić podczas rejestracji? I jeszcze na dodatek ta miła pani w rejestracji…”.Wielu mężczyzn dodatkowo odczuwa skrępowanie w kontakcie z personelem laboratorium, którym w przeważającej części są kobiety.

Powód 2: Problemy logistyczne 

Nie w każdym laboratorium wykonuje się badanie nasienia. Najczęściej na wizytę trzeba się umówić wcześniej i dostarczyć próbkę w wyznaczonym terminie. Wiąże się to więc z dotarciem do odległego ośrodka – co generuje dodatkowe koszty i niejako wymusza pobranie próbki nasienia w tym konkretnym dniu.

Powód 3: Chciałem pobrać nasienie w domu, ale transport próbki przekracza 30 minut

Według rekomendacji WHO próbkę nasienia należy dostarczyć najpóźniej 30 minut po pobraniu. Jest to podyktowane koniecznością oznaczenia m.in. parametrów przyżyciowych plemników w czasie nie dłuższym niż 60 minut od ejakulacji. A co, jeśli dotarcie z próbką na czas jest niemożliwe?

Czytaj też: 7 sposobów na zwiększenia płodności u mężczyzn

Powód 4: Kiedy zachodzi konieczność pobrania próbki nasienia w laboratorium

Niestety, mimo zapewnienia odpowiednich zacisznych warunków większość mężczyzn nadal uznaje to za mało komfortowe. Zdarza się, że skrępowanie jest tak duże, że niemal uniemożliwia pozyskanie próbki nasienia.

Powód 5: „Mnie problem nie dotyczy”, a na wykonanie badania naciska partnerka…

 Zdarza się, że słychać głosy: „U mnie w rodzinie wszyscy są zdrowi, to ja pewnie też. Nie mam żadnych zaburzeń seksualnych, więc problem na pewno nie leży po mojej stronie!”. Oba argumenty są mocno chybione. To, że najbliżsi krewni nie są niepłodni, nie oznacza, że ten problem nie może dotyczyć ciebie. Również zachowanie prawidłowych funkcji seksualnych (erekcja, ejakulacja) nie jest równoznaczne z płodnością.

 

Badanie ruchliwości plemników – to, co do niedawna było możliwe tylko w laboratorium, można dziś wykonać w domu. Po wielu latach prac badawczych grupa naukowców z Kopenhagi opracowała pierwszy na świecie, innowacyjny test, który ocenia prawidłową ruchliwość plemników. Wynik testu jest niemal w 100% zgodny z wynikiem podstawowego badania nasienia w laboratorium, a pacjent zyskuje komfort wykonania go w domowym zaciszu.

 

Autor: Monika Byrska, Absolwentka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, diagnosta laboratoryjny i biotechnolog. Pracując w laboratorium medycznym, poznała praktyczny aspekt diagnostyki niepłodności, specjalizuje się głównie w badaniach z zakresu immunologii oraz autoimmunologii. Promuje wiedzę o profilaktycznych badaniach diagnostycznych, współtworząc dział Diagnostyka w „Leku w Polsce”. Blog labhome.pl.

POLECAMY:

Jakie badania ma wykonać mężczyzna przez rok bezskutecznie starający się o dziecko?

Jak przebiega wizyta u androloga

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna – jak radzi sobie z nią mężczyzna?

Mężczyźni z pewnością dużo gorzej radzą sobie z informacją o chorobie, niechętnie decydują się na leczenie. To dla nich często powód do wstydu, bodziec obniżający poczucie własnej wartości.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co począć, gdy – choć w sferze fizycznej wszystko jest w porządku – wiadomość o ciąży nadal nie nadchodzi? Gdzie szukać pomocy?

Minimum od roku staracie się o dziecko – nie używacie środków antykoncepcyjnych, regularnie ze sobą współżyjecie – a na teście ciążowym wciąż pojawia się tylko jedna kreska? Pora na wizytę u lekarza i wstępne badania. Diagnostyka dość szybko przynosi odpowiedź na pytanie, skąd problem z zapłodnieniem. Należy zacząć od potwierdzenia występowania owulacji, oceny drożności jajowodów i jakości nasienia, wykonania rentgena macicy i jajników. Co jeśli wyniki wszystkich badań są bardzo dobre? To prawdopodobnie niepłodność idiopatyczna – niemożność poczęcia dziecka, której powody nie są znane. Trzeba będzie więc zmierzyć się z przeciwnikiem, o którym nic nie wiemy. I jak tu być silnym mężczyzną?

Czytaj też: Męska niepłodność a stres oksydacyjny

 

Niepłodność niczym informacja o śmierci bliskiej osoby

By zrozumieć emocje panów, trzeba sobie uświadomić, że już sama wiadomość o niepłodności wywołuje zdaniem psychologów uczucia zbliżone do tych towarzyszących śmierci bliskiej osoby, diagnozie nowotworu złośliwego czy rozwodowi. Kolejne etapy oswajania się z tą informacją przypominają żałobę.

Mężczyźni reagują bardzo różnie. Wiadomość o niepłodności mocno rzutuje na ich poczucie seksualności – nie spełniają przecież swojej jakże ważnej roli. Mogą pojawić się zaburzenia erekcji, brak popędu, co jest efektem ogromnej frustracji – seks nie ma sensu, nie doprowadza przecież do upragnionego ojcostwa. Problem mogą nasilić takie zalecenia w leczeniu niepłodności, jak „seks na żądanie”.

 

Niepłodność idiopatyczna a męskie ego

W związku zaczyna dochodzić do kryzysów, konflikty urastają do olbrzymich rozmiarów. Mogą ucierpieć także inne relacje. Mężczyźni nie lubią dzielić się swoimi problemami (to przecież niemęskie), zaczynają odsuwać się od przyjaciół, krewnych. Tłumienie emocji często wywołuje nieuzasadnioną agresję, a także prowadzi do głębokiej depresji. Następuje utrata poczucia własnej wartości – w głowie kołaczą się myśli: „jestem przegrany”.

Nie zawsze jednak musi tak być. Wielu mężczyzn, po usłyszeniu diagnozy, kompensuje sobie brak możliwości prokreacyjnych działaniami w innych obszarach życia – rzucają się w wir pracy, zaczynają uprawiać ekstremalne sporty. Podziw i szacunek, które wzbudzają, w sposób naturalny łagodzą ból związany z niepłodnością. Inni za wszelką cenę chcą zrekompensować swoim partnerkom brak potomstwa – angażują się w leczenie niepłodności, dbają o jak najlepszą atmosferę w związku.

Są także mężczyźni, którzy po usłyszeniu diagnozy, natychmiast zakładają, że to nie ich wina, nie w nich leży problem. Przecież ich układ rozrodczy jest nieskomplikowany, nie może zawieść. To metoda na uniknięcie szoku i złych emocji. Odpowiedź na stereotypowy pogląd, że facet musi być silny.

To, jak mężczyźni radzą sobie z informacją o niepłodności, jest sprawą bardzo indywidualną. Najważniejsze, by w tak traumatycznej sytuacji kobiety znalazły w sobie siłę do okazywania im wsparcia i mogły liczyć na równie silne z drugiej strony. To szalenie ważne, zwiększa bowiem szansę na rodzicielstwo. Warto także skorzystać z pomocy psychologa, który obiektywnie oceni relacje w związku i pomoże obniżyć poziom stresu, a ten jest jednym z najbardziej szkodliwych czynników, kiedy staramy się o potomstwo.

POLECAMY:

6 sposobów na przetrwanie niepłodności

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego