Przejdź do treści

Planujesz ciążę, umów się na akupunkturę

fotolia-95790041-s.jpg

W zdrowym ciele, zdrowy duch – brzmi znane powiedzenie. O jedno i drugie można zadbać na wiele sposobów, a jednym z nich jest akupunktura, czyli rodzaj terapii zaliczanej do cenionej chińskiej medycyny. Oparta o pewność, że ciałem włada energia tzw. Qi, która decyduje też o twojej płodności.

Marcia-Elizabeth Thompson, licencjonowana akupunkturzystka, wierzy w równowagę wszystkich organów. Świat, w jakim żyjemy, sprawia, iż ta się chwieje, podupadamy więc na zdrowiu. I choć wydaje się, że „wszystko jest w porządku”, w porządku być wcale nie musi. – W jednym miejscu jest za gorąco, w drugim za zimno – tłumaczy Thompson. Kiedy pacjentka mówi jej, że mimo starań nie może zajść w ciążę, udziela konkretnej porady. Na jakiej podstawie? – Widzę, co się dzieje, patrząc na język i sprawdzając puls – mówi. – Mogę wtedy zalecić przyjmowanie ziół lub suplementów wspierających leczenie – dodaje.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

I choć brzmi to wszystko podejrzanie, działa. Jak przekonuje akupunkturzystka, już po pierwszej wizycie da się zauważyć zmianę – bo to „kwestia regulacji funkcji tarczycy i poziomu hormonów”. Dla poparcia swoich słów zaznacza, że wymaga m.in. podania liczby plemników. – Jeśli przychodzi do mnie para, męski czynnik jest równie istotny, co ten kobiecy – stwierdza Thompson. To teoria, ale co z praktyką? W rozmowie z „Westchester Magazine” terapeutka opowiada m.in. o kobiecie, która kilkakrotnie poroniła. Z medycznego punktu widzenia była w stanie donosić ciążę, ale nie mogła przez blokadę energii. Cierpiała na deficyt „as yin”, co znaczyło, że „wycisnęła” swoje „dobre soki”. Doprowadziła ciało do ruiny kiepską dietą, lękami i katowaniem się pigułkami antykoncepcyjnymi. Dzięki akupunkturze, ziołom, zmianie nawyków oraz medytacji poczęła i urodziła zdrowe dziecko.
– Starające się rzadko mają pojęcie, czym naprawdę jest staranie – uważa Thompson. – Najpierw trzeba zrozumieć, o co w tym chodzi, by stać się tego częścią. A ciągle zdarza mi się uczyć kobiety, że „próby” są kulą w płot, gdy podejmuje się je w złym czasie – stwierdza. „Nauka” u profesjonalisty kosztuje od 50 złotych w górę, nie jest szkodliwa, choć zdarzają się np. bóle głowy i obfita menstruacja. Co ważne, nie trzeba mieć problemów, by skorzystać z dobrodziejstw akupunktury. 

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Karolina Błaszkiewicz
Westchestermagazine.com

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

badania przed ciążą
Scientist at work in a laboratory – Fot. Fotolia

Przygotowaliśmy dla ciebie listę 12 najważniejszych badań, które warto wykonać przed zajściem w ciążę. Te badania przed ciążą pozwolą określić i Twój stan zdrowia i wskazać ewentualne problemy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wykonanie specjalistycznych badań jeszcze przed zajściem w ciąże jest bardzo ważne! Dzięki ich wynikom lekarz, może przeciwdziałać kłopotom, które mogą pojawić się już po zajściu w ciążę. A to bardzo istotne.

Badania przed ciążą: badanie krwi

Badanie ogólne krwi oraz określenie grupy krwi. Te badania przed ciążą to podstawa. Badanie ogólne krwi jest konieczne, by lekarz ocenił twój ogólny stan zdrowia. To na jego podstawie można wykryć niedokrwistość, stan zapalny w organizmie, zmierzyć poziom cukru jak i ustalić niedobory witamin i mikroelementów w organizmie, co dla przyszłej mamy jest bardzo istotne.

Z kolei określenie grupy krwi i współczynnika Rh obojga przyszłych rodziców jest niezbędne do sprawdzenia konfliktu serologicznego. Pojawia się on wtedy, gdy matka dziecka ma grupę krwi ujemną Rh(-) a mężczyzna dodatnią Rh(+).

Badania przed ciążą: badanie moczu

Mocz bada się na obecność krwi, białka, glukozy i bilirubiny, ocenia się osad, a w przypadku wykrycia bakterii zleca się posiew. Badanie moczu pozwala na ujawnienie chorób układu moczowego, które należy wyleczyć przed ciążą.

Badania przed ciążą: badania hormonalne

Przed ciążą warto zbadać poziom hormonów płciowych oraz hormonów tarczycy. Zaburzenia hormonalne mogą być nie tylko przyczyną niepłodności, ale także poronienia i ciążowych powikłań.

Badania przed ciążą: badanie genetyczne

Badania często wskazują na obniżoną płodność rodziców, czasem na całkowitą niepłodność, ale dzięki temu, że zostały wykonane wcześniej, jest więcej czasu na leczenie, które może przynieść całkowitą poprawę.

Po przeprowadzeniu wywiadu rodzinnego lekarz kieruje niektóre pary do poradni genetycznej. Badanie genetyczne pozwala na określenie potencjalnego ryzyka wad u dziecka. Im starsza jest kobieta, tym większe ryzyko, że ciąża nie będzie donoszona lub u dziecka wystąpią różnego typu mutacje. Rozważ wykonanie badań genetycznych, jeśli planujesz ciążę po 35. roku życia albo w rodzinie twojej lub partnera występowały choroby genetyczne.

Badania przed ciążą: badanie USG narządu rodnego

Niektóre nieprawidłowości w budowie narządów rodnych mogą utrudniać zajście w ciążę. Lekarz może je wykryć podczas badania USG.  Kobiety powinny przede wszystkim poddać się badaniu ginekologicznemu, ponieważ schorzenia dróg rodnych są często przyczyną trudności z zajściem w ciążę i mogą przyczynić się do powikłań podczas ciąży.

Czytaj też: 6 kroków do poczęcia dziecka

Badania przed ciążą: cytologia

Przed ciążą lekarz powinien pobrać wymaz z szyjki macicy, aby wykonać cytologię, czyli badanie profilaktyczne raka szyjki macicy oraz badanie bakteriologiczne, czyli sprawdzić czystość pochwy.

Badania przed ciążą: badanie na obecność przeciwciał przeciw toksoplazmozie

Przed ciążą warto zbadać poziom przeciwciał przeciwko Toxoplasma gondii. Dowiesz się, czy przebyłaś tę pasożytniczą chorobę. Jeśli tak, twój organizm wytworzył przeciwciała. Zarażenie toksoplazmozą w czasie ciąży jest bardzo groźne – może doprowadzić do uszkodzenia płodu i poronienia.

Badania przed ciążą: badanie na obecność przeciwciał przeciw wirusowi cytomegalii

Przed ciążą możesz również sprawdzić, czy przechodziłaś cytomegalię. Jeśli okaże się, że jesteś nosicielką cytomegalowirusa, łatwiej będzie zapobiec zarażeniu dziecka. Choroba jest niezwykle groźna dla płodu. Choroba  zwykle przebiega bezobjawowo, dlatego kobieta może nawet nie wiedzieć, że ją ma.

Badania przed ciążą: badanie na obecność przeciwciał przeciw różyczce

Jeśli nie chorowałaś w dzieciństwie na różyczkę ani nie byłaś na nią szczepiona, zbadaj poziom przeciwciał i koniecznie zaszczep się przed ciążą. Zespół wrodzonej różyczki u dziecka może skutkować wieloma wadami rozwojowymi.

Badania przed ciążą: badanie na obecność antygenu Hbs

To badanie pozwoli określić, czy jesteś nosicielką wirusa żółtaczki wszczepiennej WZW typu B. W przypadku pozytywnego wyniku, lekarz powinien zlecić kolejne badania, aby wykluczyć zapalenie wątroby.

Badania przed ciążą: badanie stomatologiczne

Zdrowe zęby to podstawa planowania ciąży. Po pierwsze, niewyleczone zęby, mogą doprowadzić do stanu zapalnego, co utrudnia zajście w ciążę.

Po drugie, mają negatywny wpływ na organizm ciężarnej kobiety, a tym samym na płód. Warto pamiętać, że za próchnicę odpowiadają bakterie, które mogą doprowadzić do powstania stanów zapalnych w jamie ustnej.

Badania przed ciążą: badanie na obecność wirusa HIV

Warto je zrobić przed ciążą, nawet jeśli jesteś przekonana, że nie mogłaś się zarazić. To bardzo ważne, bo w przypadku dodatniego wyniku można zmniejszyć ryzyko zarażenia dziecka.

 

POLECAMY:

Witaminy płodności

Co jeść, aby poprawić płodność dietą

Najnowszy magazyn Chcemy być rodzicami

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Rezerwa jajnikowa – czyli po co robić test płodności AMH i FSH?

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Jednym z najistotniejszych czynników determinujących płodność kobiety jest jej wiek. To on, w dużej mierze wpływa na jakość i ilość komórek jajowych, a także rozwój zarodka już po zapłodnieniu. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiek a zajście w ciążę

W wieku około 30 lat szansa na poczęcie dziecka wynosi ok. 20 proc. w porównaniu z wiekiem wcześniejszym, a w wieku 35 lat ok. 11 proc. czyli spada o połowę, zaś po 40. roku życia wynosi już tylko 4 proc. Szanse na zbadanie, ile jeszcze czasu zostało nam na planowanie macierzyństwa, każda kobieta może zmierzyć wykonując m.in. badanie krwi określające poziom tzw. rezerwy jajnikowej (badanie AMH).

Rezerwa jajnikowa – czyli co?

To podstawowy test informujący o płodności kobiety.
Rezerwa jajnikowa to ilość pęcherzyków w jajniku, które są zdolne do wzrostu i przeobrażenia się w dojrzałą komórkę jajową –  mówi dr Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Każda kobieta rodzi się z konkretną rezerwą, która wraz z upływem lat maleje i zmniejsza tym samym szansę na poczęcie dziecka.

Aktualnie obserwujemy zjawisko wczesnego wygaszania czynności jajników u młodszych kobiet niż kiedyś – dodaje embriolog. – Z naszych badań wynika, że coraz więcej kobiet w wieku 26-30 lat ma wyniki charakterystyczne dla kobiet w okresie menopauzalnym. Dlatego takie badanie warto wykonać profilaktycznie.

Czytaj też: Rezerwa jajnikowa, cz. 1 – embrologia

 

Co to jest badanie AMH?

Na ocenę płodności pozwala zbadanie markera AMH, czyli hormonu anti-Müllerowskiego. Badanie może zasygnalizować problem przedwczesnego wygasania czynności jajników oraz pozwala przewidzieć, kiedy wejdziemy w okres menopauzy.
Hormon antymüllerowski produkowany jest w jajnikach przez komórki ziarniste pierwotnych pęcherzyków jajnikowych. Zbadanie poziomu AMH dostarcza informacji na temat puli pęcherzyków jajnikowych, jakimi dysponuje kobieta w danym okresie życia oraz ich jakości. To również cenny wskaźnik płodności u kobiet, które prawidłowo miesiączkują, a mimo to nie mogą zajść w ciążę. Dzięki jego oznaczeniu, pacjentka może świadomie zaplanować okres starania się o dziecko, a także dobrać odpowiednią metodę leczenia w przypadku kłopotów w zajściem w ciążę.

Wysoki poziom hormonu AMH i niski – co oznaczają?

Ponadto stężenie tego hormonu we krwi pozwala ocenić funkcjonowanie jajników przy takich zaburzeniach, jak zespół policystycznych jajników (wysoki poziom AMH), czy przedwczesne wygaśnięcie czynności jajników (niski poziom AMH).

Badanie poziomu FSH

Hormon folikulotropowy (FSH), wydzielany przez przysadkę mózgową, reguluje szereg procesów w organizmie wpływających na prawidłowe działanie układu rozrodczego.
Wartość FSH pozwala ocenić m.in. wydolność jajników. Wysokie stężenie hormonu oznacza obniżoną rezerwę jajnikową, czyli mniejszą liczbę prawidłowych komórek jajowych zdolnych do zapłodnienia. Niekiedy zdarza się, że poziom FSH jest prawidłowy u kobiet z niską rezerwą jajnikową. Dlatego, by precyzyjnie ocenić płodność kobiety, wskaźnik ten powinien być uzupełniony o dane dotyczące poziomu AMH i liczby pęcherzyków antralnych.

Jak ocenia się liczbę pęcherzyków antralnych?

Lekarz za pomocą aparatu USG sprawdza, ile pęcherzyków o średnicy 2-8mm,
gotowych do wzrostu pod wypływem hormonów wydzielanych przez przysadkę, znajduje się w jajniku. Mniej niż 5 pęcherzyków antralnych oznacza niską rezerwę jajnikową.

Ciekawostki odnośnie owulacji:

  • Organizm kobiety zaczyna wytwarzać własne komórki jajowe w 9 tygodni od momentu swojego poczęcia. Gdy płód ma 5 miesięcy to posiada już ok. 7 mln pierwotnych komórek jajowych. Liczba tych nie w pełni jeszcze dojrzałych komórek jajowych, zamkniętych w pęcherzykach jajnikowych, ustala się w momencie urodzin dziewczynki – wynosi 2 miliony i są one podzielone równo pomiędzy dwa jajniki.
  • W takiej formie pęcherzyki jajnikowe pozostają aż do osiągnięcia okresu dojrzałości płciowej oraz pierwszej miesiączki kobiety. Wtedy właśnie pierwszy, pierwotny pęcherzyk jajnikowy dojrzewa i owuluje, szykując się na przyjęcie plemnika, a po zapłodnieniu na ostateczny etap swojego rozwoju.
  • Kobiety żyjące na całym świecie – kiedyś, dzisiaj (i w przyszłości) uwalniają podczas swojego życia średnio 400 – 500 komórek jajowych – to niewiele w porównaniu do setek milionów plemników uwalnianych podczas jednego wytrysku nasienia.

POLECANE: 

11 niesamowitych faktów o komórce jajowej

10 sposobów na zwiększenie płodności

Tu kupisz najnowszy magazyn CHBR.pl

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

5 porad: Jak się kochać, żeby szybko zajść w ciążę? [FOTOCAST]

Fot. Fotolia
Fot. Fotolia – Seks a zajście w ciążę

 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak się kochać żeby szybciej zajść w ciążę? Zobacz nasze 5 porad.

Na początek sprawdź, czy kochasz się w optymalnym dniu cyklu. Zrób domowy test owulacyjny.

Najlepsze pozycje seksualne do zajścia w ciążę

By łatwiej począć dziecko, wybierajcie pozycje seksualne, w których kobieta leży na plecach. Umożliwiają one głęboką penetrację członka, a po stosunku nasienie pozostaje najbliżej szyjki macicy. Ułatwia to plemnikom szybkie dotarcie do komórki jajowej oraz sprzyja zgromadzeniu i „zabezpieczeniu” jak największej ilości spermy w pochwie.

Jak się kochać, aby szybciej spłodzić dziecko

  • Leżąc na wznak, oplatasz nogami tułów partnera. Najlepiej dodatkowo włożyć poduszkę pod biodra; przy minimalnym wysiłku z obu stron, plemniki mają łatwą drogę do celu. Ta pozycja ma również inne walory: sprzyja bliskości i intymności.
  • Dobra jest także zmodyfikowana pozycja klasyczna, w której zakładasz klęczącemu przed tobą partnerowi nogi na ramiona lub opierasz się stopami o jego tors. W drugiej wersji on stoi, podczas gdy ty leżysz np. na stole.
  • W tych pozycjach biodra są jeszcze bardziej uniesione niż w tradycyjnym, klasycznym wariancie i plemniki mają większą szansę szybciej pokonać drogę do komórki jajowej. Nasienie zbiera się dokładnie u ujścia szyjki macicy.

Jak współżyć, jeśli macie problemy z płodnością?

Pozycja kolankowo-łokciowa polecana jest zwłaszcza kobietom z problemem tyłozgięciem macicy oraz mężczyznom ze słabym nasieniem. Sperma zbierając się w opadającej ku dołowi pochwie w okolicach szyjki, ułatwia zajście w ciążę.

Jak często uprawiać seks, żeby zajść w ciążę

Kochajcie się wtedy, gdy macie na to ochotę – najlepiej jak najczęściej. Czasem lekarze zalecają stosunki seksualne co drugi dzień, bo wtedy trudno „przegapić” owulację i najbardziej płodny okres. Celowe powstrzymywanie się od seksu i czekanie na „ten” moment może tylko zwiększyć stres związany ze staraniami o dziecko, a dodatkowo może źle wpłynąć na jakość męskiego nasienia i ruchliwość plemników.

POLECAMY:

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia?

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Dieta na płodność: wykwintne szparagi, czy swojski śledzik – co dobrze robi komórkom jajowym?

Fot. fotolia
Fot. fotolia

Co jeść, by poprawić gospodarkę hormonalną? Ile filiżanek wypitej kawy o połowę obniża szanse na skuteczność in vitro? Czego unikać, by nie zaburzać cyklu, czy pracy jajników?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dieta ma duże znaczenie dla równowagi hormonalnej organizmu kobiety, rozwoju zdrowych komórek jajowych, a więc i procesu samego zapłodnienia. Niedobory żywieniowe  kobiet mogą prowadzić do nieregularnych cykli menstruacyjnych, cykli bezowulacyjnych, zaburzeń równowagi hormonalnej, zwiększonego ryzyka poronienia i gorszej jakości komórek jajowych.

– W diecie kobiety starającej się o dziecko nie powinno zabraknąć żelaza, witaminy B12 oraz B6. Ich niedobory mogą skutkować anemią, która prowadzi do braku owulacji – mówi dr Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Dieta a płodność: czyli wykwintne szparagi, czasem swojski śledzik – co dobrze robi komórkom jajowym?

Istotna jest również suplementacja kwasem foliowym – naturalnie znajdziemy go np. w brukselce i szparagach – odpowiedzialnym za rozwój kory mózgowej płodu. Kolejne na liście produktów „podkręcających” kobiecą płodność cytrusy, czarne porzeczki czy też natka pietruszki, które są bogatym źródłem wit. C, silnego antyoksydantu. Dodatkowo, witamina C pomaga ustabilizować poziom hormonów i wspiera płodność u kobiet z defektem fazy lutealnej cyklu, która trwa najdłużej i w jej trakcie zachodzi najwięcej zmian w błonie śluzowej macicy.

Czytaj też: Co jeść, by poprawić swoja płodność – dieta dla dwojga

Z kolei witamina E to ważny przeciwutleniacz, dostępny m.in. w migdałach, który pomaga chronić integralność jaj i plemników – wymienia embriolog.

Nie zapominajmy też o: kwasach DHA, dostępnych m.in. w tłustych rybach jak łosoś czy śledzie, które pozwolą utrzymać system rozrodczy w zdrowiu, L-argininie i L-cysteinie oczyszczających z toksyn i wspierających prawidłowy rozwój komórek jajowych oraz witaminie D3, nazywanej „witaminą życia”. Odgrywa ona kluczową rolę dla układu rozrodczego, stymuluje pracę jajników, a także korzystnie wpływa na endometrium. Wszystkie te składniki ułatwiają zagnieżdżenie się i rozwój zarodka w jamie macicy.

Zobacz też: Witamina D – królowa płodności

Co szkodzi kobiecej płodności w codzienności?

Kobiecej płodności szkodzi niezdrowy tryb życia i złe nawyki m.in. nadmierna konsumpcja kofeiny, alkoholu oraz palenie papierosów. Dym papierosowy, także tzw. bierne palenie, niekorzystnie wpływa na układ hormonalny i uszkadza DNA komórkowe, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.

Co do kofeiny,  zdania są podzielone, niektórzy twierdzą, że nie ma ona żadnego wpływu na płodność, inne badania mówią, że kofeina może zaburzać kurczliwość mięśni, które pomagają przemieszczać się komórkom jajowym z jajników przez jajowody do macicy. Duńscy naukowcy twierdzą z kolei, że…

pijąc ponad 5 filiżanek kawy dziennie zmniejszamy o połowę szanse na zapłodnienie podczas zabiegu in vitro. Zawsze warto więc mieć na uwadze, że tryb życia będzie miał wpływ na naszą płodność.

Konsultacja: mówi dr Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

POLECAMY: 

10 sposobów na zwiększenie płodności

Co jeść przed po transferze?

Witamina C na płodność

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.