Przejdź do treści

Pierwsze dziecko trojga rodziców w Europie – nowa metoda walki z niepłodnością?

dziecko trojga rodziców
foto: Nadiya Clinic


U naszych wschodnich sąsiadów urodziło się dziecko trojga rodziców. Dziewczynka przyszła na świat 5-ego stycznia 2017 roku na Ukrainie. Jest to pierwszy przypadek na świecie, kiedy tę innowacyjną metodę wykorzystano do leczenia niepłodności.

Jest to rzeczywiście pierwszy przypadek, gdy połączenie genów trzech osób pozwoliło urodzić zdrowe dziecko, którego rodzice zmagali się z niepłodnością. O malucha walczyli blisko 10 lat. Mieli za sobą między innymi cztery podejścia do in vitro, jak podaje „RadioZET”.

Nowa metoda

Warto jednak podkreślić, że jest to drugi przypadek wykorzystania tego typu metody – przed kilkoma miesiącami w Meksyku urodził się chłopiec, który także pojawił się na świecie dzięki podobnemu zabiegowi. W tym wypadku przyczyna zastosowania tejże metody była inna. Miała ona zapobiec zespołowi Leigha, czyli poważnej chorobie genetycznej. Państwo Hassan, rodzice malucha, starali się o dziecko 20 lat. Kobieta cztery razy poroniła. Kiedy urodziła córkę okazała się być ona obciążona właśnie wyżej wymienioną chorobą. Zmarła w wieku 8 lat. Kolejne dziecko zmarło osiem miesięcy po porodzie. Aby udało im się urodzić zdrowego potomka lekarze wykorzystali innowacyjną metodę.

Z komórki matki wyjęto jądro, pozostawiając mitochondria z wadliwym DNA, później jądro umieszczono w komórce dawczyni ze zdrowymi mitochondriami. Następnie komórkę tę zapłodniono nasieniem ojca” – pisaliśmy o tym przypadku w naszym portalu.

Jest to metoda, która w wielu krajach wzbudza kontrowersje. Jest zabroniona między innymi w Stanach Zjednoczonych. Biorąc pod uwagę gorące dyskusje, które w naszym kraju toczą się wokół in vitro, nie ma wątpliwości, że i ten temat nie zniknie bez echa.

Źródło: „RadioZET”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością – dasz radę!

wielkanoc

Chociaż Wielkanoc nie jest aż tak skoncentrowana na dzieciach i ognisku domowym, jak dzieje się to w przypadku Bożego Narodzenia, to wciąż może być trudna do przeżycia. Jeśli starasz się o dziecko, możesz wcale nie być w nastroju na całą masę rodzinnych spotkań i trudnych pytań. Jak radzić sobie z niepłodnością w czasie świąt?

1. Ustalcie z partnerem swoje limity

Dogadajcie się w kwestii ilości czasu, jaki spędzicie wśród rodziny. Jasno określony plan odwiedzin pozwoli Ci lepiej przygotować się do nich mentalnie. Co więcej, ustalcie też znaki, które dadzą wam wzajemnie sygnał: „uciekajmy!”. Nie obwiniajcie się przy tym za to, że jest wam trudno – nawet jeśli komentarze i pytania ukochanej babci płyną z dobrego serca, macie prawo czuć się z nimi źle!

2. Miej dobrą wymówkę

Jeśli poczujesz, że punkt graniczny został przekroczony, nie bój się dla własnego dobra opuścić rodzinę, czy przyjaciół. Postaraj się przygotować wcześniej dobrą wymówkę, która da ci możliwość spokojnego uchylenia się od wspólnego świętowania. Może to być miejski koncert wielkanocny, a może wyjazd za miasto na spacer, który planowałaś od tygodni? Masz pełne prawo do decydowania o tym, jak chcesz spędzać swój czas. Nawet jeśli inni mają z tym problem.

3. Przygotuj gotowe odpowiedzi

Jeśli spodziewasz się trudnych pytań, wymyśl sobie gotowy plan działania i konkretne odpowiedzi. Jak tam wasze plany rodzinny? „Dziękuję, mamy to pod kontrolą” lub „Jeśli coś się zmieni, będziesz pierwszy na liście osób do powiadomienia”. Wydaje ci się to niegrzeczne? Daj sobie prawo do jasnego stawiania granic, to pomaga!

4. Polegaj na innych

Jeśli masz w rodzinie kogoś bliskiego, kto wie o waszych zmaganiach z niepłodnością, powiedz mu o swoich obawach. Być może jest to mama, tata, siostra, może wujek. Poproś ich o wsparcie w sytuacji, gdy poczujesz presję i dyskomfort. Nie zawsze to ty musisz odpowiadać na uciążliwe pytania, pozwól innym stanąć u twojego boku. Może wystarczyć subtelna zmiana tematu, odwrócenie uwagi, ciepły uścisk. Wsparcie może wiele pomóc, nie bój się go.

5. Zajmij czymś głowę

Pojęcie „czymś” jest dosyć szerokie, to prawda. Warto jednak znaleźć inną przestrzeń, która pozwoli ci zająć myśli równie intensywnie, jak zajmują je przemyślenia dotyczące ciąży i dziecka. Kochasz kulinaria? Wielkanoc może być znakomitym czasem na kombinowanie w kuchni. Uwielbiasz sport? Wolniejszy czas sprzyja jego uprawianiu. Twoją pasją są książki? Znakomicie pozwalają odwrócić uwagę. Co więcej, każdy dodatkowy temat pozwoli Ci na łatwiejsze przetrwanie rodzinnych rozmów. Skieruje tok dyskusji na zupełnie inne pola – może będą to paradoksalnie twoje najlepsze święta?

Inspiracja: „Fertility Authority”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Drodzy panowie – wczesne chodzenie spać może pomóc wam zostać tatą!

jakość spermy

Na jakość spermy wpływ ma bardzie wiele czynników. Dieta, wysiłek fizyczny, brak używek, a także… sen! O tym, że jest on niezwykle ważny dla naszego zdrowia w ogóle, wiedzą chyba wszyscy. Teraz okazuje się, że ma także wpływ na męskie nasienie.

Naukowcy z Harbin Medical University w Chinch odkryli, że mężczyźni zasypiający w godzinach 20-22 mają najlepszą ruchliwość spermy, co zwiększa szansę na zapłodnienie. Monitorowali oni wzorce snu u 981 zdrowych mężczyzn. Jedna grupa dostała za zadanie zaśnięcie właśnie w powyższych godzinach. Druga musiała zaś zasnąć pomiędzy 22-24, a trzecia po północy. Uczestnicy badania byli poproszeni także o nastawienie budzików tak, by mogli spać sześć godzin lub mniej, siedem do ośmiu lub dziewięć godzin i dłużej. Naukowcy regularnie pobierali przy tym próbki nasienia w celu sprawdzenia liczebności plemników, ich kształtu i ruchliwości, o czym donosi „Daily Mail”.

Jakie były wyniki? Mężczyźni, którzy chodzili spać po północy, mieli niższą liczbę plemników, a czas ich życia być krótszy niż w innych grupach. Jeszcze gorsze parametry wykazywali jednak mężczyźni, którzy spali sześć godzin lub mniej. Podobnie wpływało spanie przez dziewięć godzin i dłużej.

Eksperci uważają, że niewłaściwy czas odpoczynku jest szkodliwy bowiem zwiększa poziom przeciwciał antyspermowych. Jest to typ białka wytwarzany przez układ odpornościowy, który może niszczyć zdrowe plemniki.

Chcesz wiedzieć więcej o męskich sprawach?

Sperma – czy ma płeć? Fakty i mity o męskim nasieniu

Plemniki – 9 zaskakujących faktów na temat męskich pływaków

7 interesujących faktów o spermie – warto wiedzieć!

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

hashimoto

Wiele pacjentek chorujących na Hashimoto dostaje zalecenie przejścia na dietę bezglutenową. Część z nich zauważa niemal natychmiastowe efekty, inne nie dostrzegają żadnej różnicy w funkcjonowaniu. Dlaczego?

Wspólny problem

Hashimoto to choroba autoimmunologiczna. Jeśli zmagasz się z takim rodzajem choroby wzrasta prawdopodobieństwo, że rozwiniesz kolejną również o podłożu autoimmunologicznym, o czym pisze dr Westin Childs. W przypadku Hashimoto i celiakii jest to o tyle skomplikowane, że cierpiące na nie osoby mają wspólne genetyczne predyspozycje – allel DQ2.

Jaka jest szansa dwóch chorób jednocześnie? Niektóre badania wskazują, że przypadki pacjentów z Hashimoto, którzy równocześnie cierpią na celiakie, sięgają 4-10 proc. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że jest to tylko 1 na 10 pacjentów, czy zatem każdy powinien przejść na dietę bezglutenową? Dr Childs wskazuje, że zarówno z jego perspektywy, jak i innych lekarzy, niemal 80 proc. pacjentów z Hashimoto, którzy odstawiają gluten, zauważa niemal natychmiastową redukcję objawów choroby.

Oprócz celiakii, której potwierdzeniem są wyniki badań krwi i obecność odpowiednich przeciwciał, część pacjentów może zmagać się z nadwrażliwością na gluten (non-coeliac gluten sensitivity – NCGS). W takich przypadkach diagnoza wykluczyła celiakie oraz alergię na pszenicę, a pomimo to pojawiają się niepożądane objawy związane ze spożyciem glutenu właśnie. Nawet jeśli więc nie stwierdzono u ciebie choroby, zmiany w diecie mogą być naprawdę korzystne. NCGS może wiązać się bowiem między innymi ze wzdęciami, złym samopoczuciem, zmęczeniem, bólami głowy etc.

Innym ważnym elementem jest fakt, że często przejście na dietę bezglutenową wiąże się z usunięciem znaczącej liczby produktów przetworzonych oraz takich, które powodują stany zapalane. Nic więc dziwnego, że wraz z pełnowartościowym pożywieniem pojawia się poprawa. Co więcej, odstawienie glutenu może pomóc w leczeniu innych problemów żołądkowo-jelitowych, których można nie być świadomym.

Obserwuj siebie

Pamiętać należy także, że celiakia jest problemem, który w społeczeństwie narasta i co ważne, może pojawić się z wiekiem. To, że w wieku 20-30 lat mamy wyniki w normie, wcale nie oznacza, że mając lat 40-50 nie pojawi się u nas znacząca nietolerancja glutenu. Jeśli więc zobaczymy w naszym funkcjonowaniu niepokojące zmiany, warto to sprawdzić.

Co zatem z pacjentami z Hashimoto? Dr Childs uważa, że większość z nich zauważy korzystne zmiany po przejściu na bezglutenową dietę i poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał. Nawet jeśli bowiem nie czujesz symptomów, a okaże się, że masz tendencję do rozwinięcia choroby, łatwiej będzie o siebie zadbać i zadziałać prewencyjnie.

Więcej o diecie wspomagającej walkę z Hashimoto pisaliśmy już w naszym portalu >>KLIK<<. Warto postawić w niej przede wszystkim na bogactwo warzyw, chude mięso i zdrowe tłuszcze.

Sprawdź też:
5 wskazówek, jak naturalnie walczyć z Hashimoto

 

Źródło: restartmed.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Jak czerpać radość z życia mimo trudności z płodnością

Wczoraj odbyła się konferencja „Od niepłodności do spełnionego życia”. Uczestnicy – w większości osoby starające się o dziecko – mieli okazję nie tylko wysłuchać merytorycznych wykładów, ale także uczestniczyć w godzinnych warsztatach.

Konferencję rozpoczęło wystąpienie prezes Fundacji Instytut Nadziei, pomysłodawczyni wydarzenia, Justyny Kuczmierowskiej „Dlaczego niepłodność jest taka trudna”.

Kolejny prelegent – lek. Mariusz Wójtowicz – przedstawił główne przyczyny niepłodności kobiecej, ale także metody jej leczenia.

Dr n. med. Katarzyna Jankowska z kolei szczegółowo omówiła czynniki mogące mieć wpływ na niepłodność męską.

Kolejny wykład – „Jak sprawić, by życie intymne w trakcie starań o dziecko smakowało?” poprowadził dr n. med. Robert Kowalczyk.

Lek. Ewa Ślizień-Kuczapska w wykładzie pt. „Rodzicie po stracie dziecka – jak pomóc, by dać nadzieję” poruszyła szeroko temat bolesnych dla rodziców poronień.

Dr Agnieszka Regulska w swoim wykładzie „Czy adopcja jest dobrą opcją” omówiła procedury w procesie adopcyjnym.

Mieliśmy także okazję wysłuchać wzruszających historii dwu par, które przez wiele lat starały się o dziecko.

Uczestnicy wzięli także udział w wybranych wcześniej warsztatach:

„Świadomość cyklu kobiecego wspierająca szanse na wymarzony sukces” – lek. Natalia Suszczewicz

„Zmiana rodzi zmianę – o celach i priorytetach w trakcie starań o dziecko” – Agnieszka Doboszyńska

„Dieta spierająca płodność” – dr n. med. Agnieszka Kamińska

„Jak ukoić trudne emocje w trakcie starań o dziecko” – Monika Szadkowska

 

Dekalog dla osób doświadczających trudności z płodnością autorstwa Joanny Kwaśniewskiej i Justyny Kuczmierowskiej.

I

Sytuacja niepłodności dotyczy zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Każdy z partnerów może podjąć działania zwiększające szanse na poczęcie.

II

Pamiętaj – nie jesteś osobą niepłodną, ale doświadczasz kłopotów z płodnością. Zmiana myślenia o sobie ma duże znaczenie.

III

Niepłodność wpływa na Twoje samopoczucie, doświadczenie i emocje. Te zaś obniżają Twoją płodność. Przerwij błędne koło niepłodności znajdując sposoby na obniżenie poziomu stresu!

IV

Nie zawieszaj swojego życia, nie odkładaj swoich marzeń i pragnień na potem. To właśnie teraz potrzebujesz działań dających Ci siłę, radość i energię.

V

To, że jest Ci ciężko, że zazdrościsz innym i płaczesz, jest normalne. Inne kobiety w tej sytuacji też tak reagują.

VI

W czasie starań o dziecko, szczególnie zadbaj o swoją relację z mężem/partnerem! Aktywnie szukaj tego, co sprawia Wam radość.

VII

W przypadku starań o dziecko bardzo ważna jest współpraca z kompetentnym i zaufanym lekarzem.

VIII

Nie zamykaj się w sobie, korzystaj z pomocy życzliwych Ci osób. Poinformowanie innych o tym, co przeżywacie, często sprawia, że ludzie stają się bardziej delikatni.

IX

Nie wahaj się szukać wsparcia u specjalistów. Jeśli czujesz, że tego potrzebujesz, skontaktuj się z psychologiem, doradcą ds. niepłodności lub przeczytaj dobrą książkę dającą wsparcie.

X

Na płodność wpływa wiele czynników, m.in. doświadczane emocje, styl życia, stres, dieta, masa ciała, zdrowie i inne. Przyjrzyj się, czy zmiana w jakimś obszarze może wzmocnić Waszą płodność!

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.