Przejdź do treści

Piękne dziecko odziedziczyło unikalną cechę genetyczną [ZDJĘCIA]

Raz na jakiś czas, rodzic i dziecko może łączyć bardzo podobna cecha. Zazwyczaj jest to brązowe znamię lub plama na skórze. Czasem może to być też smuga jasnych włosów.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pewna matka z Karoliny Południowej w Stanach Zjednoczonych urodziła córkę, która odziedziczyła po niej rzadkie białe pasma we włosach. Nietypowa zmiana spowodowana jest dziedziczną chorobą skóry. Unikalna cecha genetyczna obejmuje tylko cztery pokolenia

Znamię posiada nie tylko 18-miesięczna MilliAnna i jej 23-letnia matka, Brianna Worthy, ale również jej matka i babcia.

Zdjęcia małej dziewczynki podbiły serca internautów na całym świecie.

g2

 

g3

gg1

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.

Rok po poronieniu urodziła sześcioraczki

ciąża mnoga po poronieniach
fot. Pixabay

Courtney i Eric Waldrop zostali właśnie rodzicami… sześcioraczków! Trzy dziewczynki i troje chłopców przyszło na świat w zaledwie cztery minuty.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dzieci są zdrowe i mają się świetnie – zapewnia na portalach społecznościowych rodzina i przyjaciele świeżo upieczonych rodziców.

Poronienia i szczęśliwe zakończenia

Para z Alabamy (USA) ma za sobą długą i bolesną historię poronień. Po długotrwałych staraniach w roku 2008 szczęśliwie na świat przyszedł ich pierwszy syn Saylor. Małżeństwo następnie poddało się leczeniu i dzięki terapii na świat przyszły 5-letnie dziś bliźnięta – Wale i Bridge.

Pod koniec 2016 roku Courtney ponownie zaszła w ciążę. Niestety w styczniu poroniła.

To było okropne. Łatwo zachodziłam w ciąże, ale nie mogłam ich utrzymać – mówi Courtney w rozmowie z magazynem „People”. 

– To było bardzo smutne, jednak doświadczyliśmy już w przeszłości takich sytuacji – dodaje.

Zobacz także: Lekarze mówili, że nie zajdzie w ciążę. Dziś jest matką piątki dzieci!

Ciąża mnoga po poronieniach

Po poronieniu lekarz prowadzący zaproponował podanie niewielkiej dawki leków, która miałaby pomóc w utrzymaniu następnej ciąży i jednocześnie zminimalizowałaby szanse na wystąpienie ciąży mnogiej. Terapia przyniosła efekt, lecz kiedy w czerwcu kobieta udała się na USG, zamiast bicia jednego serca lekarz usłyszał bicie… aż sześciu serduszek!

Radości nie było końca, jednak jak przyznają państwo Waldrop, towarzyszyło im również uczucie strachu. Ciąża z sześcioraczkami wiązała się bowiem z bardzo wysokim ryzykiem przedwczesnego porodu.

Dodatkowo przyszłe mamy wieloraczków są narażone na wystąpienie udaru, cukrzycy ciążowej i infekcji dróg moczowych. Często kobietom towarzyszy również wysokie ciśnienie krwi, a cesarskie cięcie niejednokrotnie staje się koniecznością.

Lekarze zaproponowali zatem parze selektywną redukcję płodów. Zabieg ten zwiększyłby szanse na przetrwanie pozostałych dzieci lub dziecka. Rodzice odmówili.

Sześcioraczki były sporym zaskoczeniem dla rodziców //fot. Facebook – God’s Divine Nine-Miracles in the Making – Waldrop Sextuplets

Zobacz także: Jak wygląda cesarskie cięcie? Zobacz film!

„Proszę, módlcie się”

Jednym z większych zmartwień Courtney było to… czy zdoła uzupełniać zapotrzebowanie kaloryczne. Kobieta musiała spożywać dużo pełnowartościowych posiłków, aby zapewnić sobie i dzieciom prawidłowy rozwój.

„Proszę módlcie się o to, żeby apetyt pozwolił mi jeść tyle, ile do tej pory nigdy nie jadłam” napisała na swoim faceboowym profilu przyszła mama.

Szczęśliwie, w 30. tygodniu ciąży, czyli tak jak zaplanowali rodzice, dzieci przyszły na świat. Chłopcy dostali imiona  Layke Bryars, Blu Wellington i Tag Bricker, natomiast dziewczynki nazwano imionami Rivers McCall, Rayne McCoy i Rawlings McClaine.

Courtney wraz z mężem i trójką dzieci // fot. Facebook – God’s Divine Nine-Miracles in the Making – Waldrop Sextuplets

Dzieci przyszły na świat 11. grudnia 2017 r. // fot. Facebook – God’s Divine Nine-Miracles in the Making – Waldrop Sextuplets

Mnogie ciąże po leczeniu niepłodności

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi w 2013 roku, liczba mnogich ciąż (trojaczki i więcej) na skutek leczenia i zastrzyków hormonalnych wzrosła od roku 1998 z 36 proc. do 45 proc. w roku 2011.

Jednocześnie ciąże mnogie na skutek zapłodnienia metodą in vitro zmalały z 48 proc. do 32 proc.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Hania urodziła się chora po błędzie w zabiegu in vitro. Trwa zbiórka pieniędzy na pomoc dziewczynce

Hania urodziła się chora po błędzie w zabiegu in vitro
fot. Fotolia

Hania nie chodzi, nie mówi i nie je samodzielnie. Dziewczynka choruje na rzadki zespół wad genetycznych, który jest skutkiem nieprawidłowo przeprowadzonego zabiegu in vitro. Do niedzieli trwała zbiórka, z której pieniądze trafią na leczenie 3-letniego dziecka.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Hania wymaga stałej opieki, przyjmuje bardzo duże ilości leków. Ze względu na ogromne koszty leczenia i rehabilitacji rodzice dziewczynki zorganizowali zbiórkę.

Na aukcji można było kupić m.in. piłkę z autografami reprezentacji Polski, koszulki z podpisami znanych osób, film z autografami Agaty Kuleszy, książki i inne rzeczy. Aukcja trwała do niedzieli, teraz Hanię można wspomóc za pośrednictwem Fundacji Kawałek Nieba.

Zobacz także: Pomyłka przy in vitro w klinice w Policach. Lekarz uniewinniony

Hania urodziła się chora po błędzie w zabiegu in vitro

Kilka lat temu w Laboratorium Wspomaganego Rozrodu w Policach doszło do pomyłki, w efekcie której nasienie męża pacjentki zostało połączone z komórką jajową innej kobiety. Dziecko urodziło się z wadami genetycznymi: dziewczynka cierpi na rzadki zespół Schinzela-Giediona, opóźnienie psychoruchowe, czy ciężką padaczkę lekoodporną.

Sprawa wyszła na jaw w 2015 roku. Podejrzenia rodziców wzbudziła grupa krwi Hani. Dziewczynka ma grupę A Rh+, a jej rodzice A Rh-. Matka urodziła zatem dziecko, które z biologicznego punktu widzenia nie było jej.

Zobacz także: Rekordowa liczba dzieci narodzonych dzięki in vitro

Batalia ze szpitalem

Rodzice postanowili wytoczyć szpitalowi proces cywilny. Domagają się trzech mln zł. Do tej pory nie udało się także ustalić, w jaki sposób doszło do połączenia nasienia mężczyzny z komórką jajową innej kobiety. Śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, a szpital odrzuca wszelkie zarzuty.

Pierwsza rozprawa przed sądem cywilnym w Szczecinie zaplanowana jest na 20. grudnia 2017 r.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: tvn24, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Śmiertelność wcześniaków kontra jakość opieki szpitalnej. Zobacz, co mówią badania!

śmiertelność wcześniaków
fot. Pixabay

Czarnoskóre wcześniaki są bardziej narażone na przedwczesną śmierć niż dzieci białoskóre – twierdzą naukowcy z Nowego Jorku. Badacze podkreślają, że śmiertelność wcześniaków w dużej mierze wynika z opieki świadczonej przez szpitale. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badania w tym kierunku przeprowadzono w 39 szpitalach w Nowym Jorku, gdzie przyjrzano się w sumie 7177 wcześniakom urodzonym pomiędzy 24. a 31. tygodniem ciąży. Dane gromadzono od 2010 roku do roku 2014.

28 proc. obserwowanych dzieci zmarło lub doświadczyło poważnych komplikacji zdrowotnych. W porównaniu do białych dzieci, czarnoskóre wcześniaki były niemal dwa razy bardziej narażone na przedwczesną śmierć lub problemy zdrowotne. Szanse na tego rodzaju komplikacje były również o 50 proc. wyższe u wcześniaków pochodzenia latynoskiego.

Zobacz także: Najmłodszy wcześniak świata – padł nowy rekord

Śmiertelność wcześniaków – skąd tak duże dysproporcje?

Dlaczego tak się dzieje? Dysproporcje wynikają częściowo z faktu, że białe dzieci w Nowym Jorku częściej trafiają do szpitali, w których mają zapewnioną lepszą opiekę- wynika z raportu JAMA Pediatrics.

–  Jakość opieki szpitalnej jest ważną przyczyną rasowych i etnicznych różnic w statystykach dotyczących noworodków – mówi dr Elizabeth Howell, dyrektorka Ośrodka Badań Zdrowia Kobiet w Icahn School of Medicine w Nowym Jorku.

To, że u czarnoskórych noworodków w USA zauważa się wyższy wskaźnik śmiertelności wynika również z faktu, że ich mamy częściej są narażone na przedwczesny poród– zauważa dr Howell.

W toku badań naukowcy podzielili szpitale na trzy grupy według wzoru: od najmniejszego do najwyższego wskaźnika zgonów noworodków.

Okazało się, że czarnoskóre i latynoskie dzieci najczęściej rodziły się w szpitalach oferujących gorszej jakości usługi medyczne niż ich białoskórzy rówieśnicy.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Bonami zachęcają młode matki do karmienia piersią

bony za karmienie piersią
fot. Pixabay

Bony zakupowe dla młodych matek zachęcą panie do karmienia piersią – pokazują nowe badania. Takie bony można później wykorzystać m.in. w popularnej sieci hipermarketów Tesco.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z The University of Sheffield oraz University of Dundee przeprowadzili badania z udziałem 10 tys. matek. Młodym mamom zaproponowano bony zakupowe w wysokości 120 funtów w zamian za karmienie dziecka piersią przez sześć tygodni.

Kolejne bony o wartości 80 funtów były rozdawane paniom, które kontynuowały karmienie swoich pociech do szóstego miesiąca życia. Vouchery można było wykorzystać w sklepach Tesco, Asda i Morrison’s do zakupu żywności, artykułów gospodarstwa domowego, książek, ubrań, czy płyt CD i DVD.

Zobacz także: Pokarm mamy to najlepszy posiłek dla noworodka. Co zrobić, gdy karmienie piersią nie wychodzi?

Bony za karmienie piersią

Okazało się, że prawie połowa badanych matek (46 proc.) zgodziła się wziąć udział w programie, a 40 proc. odebrało co najmniej jeden bon. Jak podkreślają autorzy badań, nagroda w postaci voucherów dała kobietom wsparcie i motywację. Wiele pań chciałoby karmić piersią, jednak napotykając na przeszkody nie dostają wystarczających informacji i wskazówek.

– Karmienie piersią jest z początku trudne – twierdzi Fiona Sutcliffe, 29-mama, która zdecydowała się wziąć udział w eksperymencie. Jak mówi, tego typu programy są świetną motywacją dla matek. – To pomaga w osiąganiu małych sukcesów – dodaje.

Wyniki badań opublikowano na łamach magazynu „JAMA Pediatrics”. Mary Renfrew, współautorka badań nie kryje zadowolenia z wyników eksperymentu.

To pierwsze, przeprowadzone na tak szeroką skalę badanie, które pokazuje wzrost zjawiska karmienia piersią w społecznościach, w których wskaźniki te od pokoleń były niskie – mówi Renfrew.

Zobacz także: Karmienie piersią – piękno, czy temat tabu? Te ZDJĘCIA nie pozostawiają złudzeń!

Korzyści z karmienia piersią

Wielka Brytania to kraj, w którym odsetek kobiet karmiących piersią jest najniższy na świecie. Mamy, które brały udział w badaniu, pochodziły obszarów o szczególnie niskim wskaźniku karmienia piersią: South Yorkshire, Derbyshire i północny Nottinghamshire. 

Warto pamiętać, że mleko matki jest najlepszym i najbezpieczniejszym pokarmem dla niemowlęcia. Składniki zawarte w mleku mamy wzmacniają kształtujący się układ odpornościowy, wspierają rozwój mózgu, układu nerwowego oraz dojrzewanie układu pokarmowego.

Karmienie piersią programuje metabolizm i kształtuje prawidłowe nawyki żywieniowe już od pierwszych chwil po narodzinach.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.