Przejdź do treści

Papież Franciszek o in vitro : „eksperymentowanie” i „zabawa” z życiem

523.jpg

Papież w sobotę, 15 listopada, powiedział dziennikarzom, że in vitro to „produkcja dzieci”, aborcja i eutanazja podyktowane są „fałszywym współczuciem”. Poprosił lekarzy o odważne decyzje i sprzeciw sumienie, jeśli pragną być wierni Ewangelii.

Włoskie stowarzyszenie lekarzy katolickich usłyszało, że żyjemy w czasach „naznaczonych złymi eksperymentami z życiem”, a eksperymenty te są grzechem przeciw Bogu Stwórcy. – Dominujące myślenie proponuje czasem fałszywe współczucie, zgodnie z którym przyzwolenie na aborcję uważa się za pomoc, za akt godności dokonanie eutanazji, za zdobycz naukową produkcję dziecka, traktowanego jako prawo zamiast przyjmowania go jako dar. – stwierdził papież – Wierność Ewangelii życia i szacunek do niej jako daru Bożego wymaga odważnych decyzji idących pod prąd, które w szczególnych okolicznościach mogą prowadzić do sprzeciwu sumienia. Zwrócił się do zebranych, aby nie używali ludzkiego życia do eksperymentów po to by „rzekomo ratować inne”. W trudnych sytuacjach powinno się współczuć, niekoniecznie próbować wpłynąć na boską wolę. Przyznał też, że wielokrotnie pytano go, czemu Kościół jest przeciwny aborcji. Według niego odpowiedź jest proste: to zabijanie. Religia, filozofia czy nauka tego nie zmienią. 

Dla wielu słowa papieża są rozczarowujące, dotąd bowiem wydawał się on liberalny w poglądach. Ostatnio walczył o przywrócenie osób LGBT do łask Kościoła. Teraz, kiedy mówi: „Dominujący sposób myślenia podsuwa czasem rodzaj fałszywego współczucia, które uważa za pomoc umożliwienie kobiecie aborcji, za akt godności dokonanie eutanazji, za osiągnięcie wyprodukowanie dziecka, które zamiast jako dar, traktuje się jako prawo”, wydaje się, że straci w oczach dotychczasowych zwolenników.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl

Większość kobiet ma je przynajmniej raz w życiu – jak walczyć z torbielami na jajnikach?

torbiele na jajnikach

Torbiele na jajnikach nie są rzadkim zjawiskiem. Niektóre dane wskazują, że większość kobiet jeszcze przed menopauzą będzie miała je przynajmniej raz w życiu. Warto więc wiedzieć o nich więcej i przede wszystkim – jak możemy z nimi walczyć?

Zaburzenia równowagi hormonalnej, w szczególności nadmiar estrogenów, są głównym czynnikiem przyczyniającym się do nieregularnej owulacji. Często jest ona wynikiem właśnie torbieli na jajnikach, co opisuje „Cure Joy”. Warto wiedzieć, że w dużej części przypadków torbiele nie dają żadnych objawów, a ich obecność odkrywa się tylko dzięki badaniu USG. Kiedy jednak osiągają większe rozmiary mogą powodować bóle brzucha, zaparcia, czy też częstsze oddawanie moczu, o czym więcej pisaliśmy już w naszym portalu [TUTAJ].

Istnieje kilka różnych typów torbieli. Najczęstsze są torbiele czynnościowe, które powstają w czasie cyklu miesiączkowego. Nieraz znikają one samoistnie. Inne rodzaje mogą powstawać między innymi w wyniku zespołu policystycznych jajników, czy też endometriozy. Są także torbiele dermatoidalne, których przyczyna powstawania nie jest znana. Ten rodzaj należy jednak usuwać operacyjnie. Co ważne, by znaleźć odpowiednią metodę leczenia, każdy rodzaj torbieli powinien być skonsultowany z lekarzem.

Naturalne sposoby walki z cystami

Ważna może być w takim wypadku dieta. Lepiej unikać produktów sojowych oraz żywności przetworzonej, bowiem mogą one działać podobnie do estrogenów. Co ciekawe, proporcje estrogenów i progesteronu w organizmie pomagają zrównoważyć nasiona lnu – siemię lniane, czy też olej lniany będą dobrym wyborem.

Korzystnie może wpłynąć też herbata z rumianku, która pomoże na ewentualne bóle związane z pojawieniem się cyst. Dobrze wpływa także sok z imbiru, który ma działanie zarówno przeciwbólowe, jak i przede wszystkim przeciwzapalne

Warto jest ograniczyć mięso oraz sery. Dieta powinna być bogata w owoce, warzywa, rośliny strączkowe oraz produkty pełnoziarniste. Szczególnie polecanym warzywem jest burak, który zmniejsza niektóre dolegliwości związane z objawami torbieli na jajnikach.

Poza dietą warto pamiętać o utrzymywaniu odpowiedniej wagi (w granicach BMI wyznaczonych dla danego wzrostu) oraz aktywności fizycznej. Wszystkie te składowe pomagają utrzymać równowagę hormonalną naszego organizmu.

Źródło: „Cure Joy”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Lena Dunham o wygranej z endometriozą – uwolniła się od bólu!

Fot. author David Shankbone / CC BY 3.0
Fot. author David Shankbone / CC BY 3.0

Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet na całym świecie. Wśród nich znalazła się także Lena Dunham znana wszystkim z serialu „Girls”. 30-latka ogłosiła niedawno, że już więcej nie musi zmagać się z chorobą – uwolniła ją od niej piąta operacja.

Endometrioza to choroba, w której błona śluzowa macicy (endometrium) pojawia się poza nią. Wiąże się z comiesięcznym ogromnym bólem, zmęczeniem, napięciem, jest też jednym z powodów niepłodności.  U aktorki objawiało się to bólem, którego siła usztywniała jej kolana, dotykała też pleców. Dunham starała się walczyć przy pomocy naturalnych metod, takich jak joga czy zmiana diety. W końcu poddana została jednak operacji. Ostatnia, jaką przeszła, była jej piątym zabiegiem w przeciągu roku.

Media rozpisywały się w ostatnim czasie o schudnięciu aktorki i pisarki, to właśnie zdrowie było jej motywacją do utraty wagi. Ból był bowiem wyczerpujący i nie chciał odejść. „Operacja odbyła się bez przeszkód.  Kiedy ocknęłam się (…) Randy [lekarz] powiedział mi coś, czego nie spodziewałam się usłyszeć, być może nawet nigdy: nic nie pozostało z endometriozy” – słowa gwiazdy cytuje „Daily Mail„.

Zdrowe ciało i zdrowa głowa

Lena Dunham mocno podkreśla też aspekt emocjonalny związany z chorowaniem na endometriozę. Ból staje się w niej przekleństwem, ale też codziennością. Nic dziwnego, że w pewien sposób „wtapia się” w funkcjonowanie kobiety. „Mój ból – fizyczny – odwracał uwagę od głębszego cierpienia – emocjonalnego, duchowego – i stał się ostatecznym usprawiedliwieniem. Miałam dwa tryby: pracy i cierpienia. Byłam przekonana, że jest w tym jakaś szlachetność. Z pewnością była to rutyna” – mówi.

Podkreśla, że utrata choroby może być dużą zmianą, do której trzeba się na nowo przyzwyczaić i to również może być wyzwaniem. Warto jednak o siebie walczyć, a gwiazda niewątpliwie jest tego najlepszym przykładem. Mówieniem o swoich doświadczeniach może stać się siła niezbędną do działania dla milionów cierpiących kobiet.

Zobacz też:

15 rzeczy, które powinnaś wiedzieć o ENDOMETRIOZIE

10 komentarzy, których kobiety z endometriozą mają już serdecznie dość!

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Gotowi na Family Yoga Festiwal – zapraszamy do Pałacu Sulisław na międzynarodowe wydarzenie dla miłośników jogi

joga rodzina
Już w czerwcu br. w Pałacu Sulisław odbędzie się największe w Polsce wydarzenie związane z jogą –  Family Yoga Festival, a w jego ramach: Obchody Światowego Dnia Jogi, IV Międzynarodowa Konferencja Naukowa Jogi i Ajurwedy oraz Polska Konwencja Jogi.

W dniach 21-25 czerwca 2017 r. Pałac Sulisław zaprasza na największe i najbardziej prestiżowe polskie spotkania środowiska jogi – Family Yoga Festival. Misją Festiwalu jest podkreślenie różnorodności tradycji i metod samodoskonalenia, a jego bogaty program zadowoli różnorodne potrzeby fanów jogi z Polski i z zagranicy. Zaproszenie na to wyjątkowe wydarzenie przyjęli światowej sławy nauczyciele, którzy poprowadzą unikatowe w skali kraju warsztaty.

Światowy Dzień Jogi

21 czerwca, podczas Obchodów Światowego Dnia Jogi na scenie głównej swoją praktykę zaprezentują szkoły jogi z całej Polski. Ponadto dla celebrowania tego święta wieczorem odbędzie się koncert na kryształowych misach oraz uwalniająca i podnosząca energię ceremonia agnihotry – proces, który ma za zadanie oczyścić atmosferę wewnętrzną i zewnętrzną człowieka przy użyciu specjalnie palonego ognia. 22 czerwca będzie można się dowiedzieć m.in.: jak pobudzić energię za pomocą punktów marmy oraz jak wykorzystać ajurwedę w praktyce dnia codziennego. Jedną z głównych atrakcji będzie również możliwość wzięcia udziału w medytacji labiryntu, który jest starożytnym systemem indywidualnej praktyki prowadzącej do integracji osobowości.

Konferencja

Centralnym wydarzeniem Festiwalu jest IV Międzynarodowa Konferencja Naukowa Jogi i Ajurwedy, która odbędzie się w dniach 23-25.06.2017 r. Jej głównym celem jest kontynuacja dyskusji naukowej obejmującej  problemy interdyscyplinarne zastosowania jogi i ajurwedy w medycynie, prewencji zdrowotnej oraz pokonywaniu stresu. Dyskusję poprowadzą lekarze i uczeni z całego świata, w tym przedstawiciele jogi i ajurwedy zaproszeni z Indii, a podczas Konferencji zaprezentują się młodzi doktoranci oraz naukowcy. Swoją obecność potwierdzili, między innymi: Shirley Telles, Shriniwas Guijarwar, Gyan Prakash, Ranjana Prakash, Dr Ajay Gupta, Partap Chauhan, oraz Chandra Bhandari – Patron Instytutu Jogi i Ajurwedy w Sulisławiu, mianowany przez Rządową Radę Stosunków Kulturalnych Indii – Światowym Ambasadorem Jogi w roku 2016, dyplomata Indii, m.in. Ambasador Indii w Polsce w latach 2007-2009, autor publikacji naukowych, mówca i jogin.

Konwencja

W terminie 23-25 czerwca 2017 r. obędzie się również  Polska Konwencja Jogi, podczas której zostaną przedstawione sesje wywodzące się z różnych szkół i tradycji jogi, od najbardziej znanego w Polsce stylu Hatha Jogi wg. Iyengara, przez Jogę Kundalini Jogi Bhajana i dynamiczną Ashtanga Jogę, do ćwiczeń prezentujących anatomię pozycji jogi. Współautorami tego wyjątkowego wydarzenia są nauczyciele jogi z całej Polski. Każdy z nich zaprezentuje jedną lub dwie sesje tematyczne.

Jarmark

Równocześnie przez 5 dni trwania Family Yoga Festival, na terenie kompleksu pałacowo-parkowego w Sulisławiu, będzie miał miejsce Ekologiczny Jarmark Letni obejmujący kiermasz ze stoiskami prezentującymi zdrową żywność i produkty eko. Będzie można również skosztować potraw kuchni ajurwedyjskiej,
z której słynie restauracja Pałacu Sulisław. Organizatorzy zadbali także o wygodę rodziców
i ich pociech – przez cały czas trwania Festiwalu zapewniają opiekę nad dziećmi, gry i zabawy dla najmłodszych oraz inne niespodzianki. Na zamknięcie Festiwalu jest przewidziana fascynująca Ceremonia HOLI – święto koloru, tańca i miłości.

Family Yoga Festival jest skierowany do rodzin z dziećmi, młodzieży, wszystkich adeptów, ekspertów, zaawansowanych joginów jaki i grup zorganizowanych. To wydarzenie obowiązkowe dla wszystkich, do których trafia przesłanie: oderwij się od obowiązków i pozwól wypełnić zdrową energią wśród przepięknej zieleni i ludzi, którzy mają jeden cel: być zdrowymi, szczerze kochać i zachować młodość ducha na długie lata.

 

Więcej informacji: instytut.palacsulislaw.pl/family-yoga-festival

Jolanta Drzewakowska

redaktor naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawnik i coach. Matka dwójki dzieci.

Rezerwa jajnikowa (II) Dojrzewanie płciowe

rezerwa jajnikowa

W pierwszym artykule z serii „Rezerwa jajnikowa” omówiliśmy jak powstają jajniki w okresie życia płodowego. Tym razem opowiemy o tym co dzieje się pomiędzy narodzinami, a osiągnięciem wieku rozrodczego, czyli końcem okresu dojrzewania.

Rodzi się dziewczynka, a w jej jajnikach znajduje się kilka milionów pęcherzyków pierwotnych, tj. oocytów I rzędu, których liczba sukcesywnie się zmniejsza niezależnie od braku cyklu miesiączkowego, gdyż obumierają one na drodze programowanej śmierci komórki (apoptozy). W okresie noworodkowym widoczny jest jeszcze wpływ matczynych hormonów płciowych, co może objawiać się trądzikiem noworodkowym i tzw. wyciekiem noworodkowym, czyli nieznacznym krwawieniem z pochwy będącym w istocie krwawieniem z odstawienia, tj. endometrium pozbawione matczynych estrogenów złuszcza się. Przez kolejne kilka lat nie dzieje się nic, organizm dziewczynki pozbawiony jest wpływu hormonów płciowych.

Figure-1-Theoretical-model-of-sexual-development-The-model-above-distinguishes

Aby możliwe było uzyskanie przez dziewczynkę pełnej dojrzałości płciowej, a co za tym idzie nabycie zdolności reprodukcyjnych, konieczny jest rozwój trzech osi gruczołów hormonalnych: zależnej od nadnerczy, od przysadki i hormonu wzrostu, oraz przysadki i jajników.

Około 7. r.ż. kora nadnerczy rozpoczyna wzmożoną produkcję androgenów nadnerczowych: dehydroepiandrosteronu (DHEA), siarczanu dehydroepiandrosterostronu (DHEA-S) i androstendionu (AND). Proces ten nazywa się adrenarche i trwa przez cały okres dojrzewania. Działanie androgenów manifestuje się głównie pojawieniem się owłosienia łonowego (pubarche) oraz pachowego, zmianami skórnymi jak trądzik młodzieńczy oraz nadmierną potliwością. Wzmożone wydzielanie androgenów przez nadnercza poprzedza wzrost stężenia gonadotropin i późniejszą aktywację osi podwzgórze-przysadka-jajniki, jednakże oba mechanizmy nie są ze sobą bezpośrednio związane i mogą odbywać się równolegle.

Jednocześnie lub w trakcie adrenarche pojawia się tzw. skok wzrostowy (somatarche), zależny od hormonu wzrostu (GH) i insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1), którego najłatwiej dostrzegalnym symptomem jest bardzo gwałtowne wyrastanie z butów (kości stóp są bardziej wrażliwe na działanie GH niż kości długie). Układ hormonu wzrostu jest zależny i zintegrowany z osią podwzgórze-przysadka-jajniki (HPO). Wzrost poziomu estrogenów powoduje zwiększone wydzielanie GH, co jest bezpośrednią przyczyną tzw. pokwitaniowego skoku wzrostowego.

Najważniejszy gracz, oś podwzgórze-przysadka-jajniki rozpoczyna swoje działania na ok. 2 lata przed pojawieniem się pierwszych symptomów pokwitania. Podwzgórze pulsacyjnie wydziela gonadoliberynę (GnRh), która łączy się z receptorami w przednim płacie przysadki syntetyzującym i gromadzącym gonadotropiny: hormon luteinizujący (LH) i folikulostymulujący (FSH). Początkowo proces ten ma miejsce tylko w czasie snu, później również w dzień, by po kilku latach pulsacyjne wydzielanie GnRh, a co za tym idzie gonadotropin osiągnęło częstotliwość i amplitudę jak u dorosłej kobiety w wieku reprodukcyjnym.

FSH jest odpowiedzialne za stymulację rozwoju pęcherzyków jajnikowych począwszy od rozpoczęcia okresu pokwitania. Stymulacja i wydzielanie FSH prowadzi do przekształcenia androgenów w estrogeny dzięki aktywności aromatazy w jajnikach. Wydzielanie progesteronu wzmaga się wraz z postępem procesu pokwitania i prowadzi do podziałów komórkowych oraz dojrzewania pęcherzyków. Podziały mitotyczne prowadzą do powiększenia warstwy komórek ziarnistych, a także zwiększenia objętości płynu międzykomórkowego bogatego w inhibinę B oraz FSH. Liczba receptorów LH zwiększa się proporcjonalnie do liczby komórek oraz podatności jajników na stymulację przez LH, co z kolei powoduje wzmożoną produkcję progesteronu i androgenów. Zwiększający się poziom estrogenów moduluje pracę podwzgórza zwiększając pulsacyjne wydzielanie GnRh, co prowadzi do szybkiego wzrostu poziomu gonadotropin (szczególnie LH) w mechanizmie sprzężenia zwrotnego. Kiedy estrogeny wzmacniają wydzielanie LH, inhibina hamuje wydzielanie FSH. Od połowy do końca okresu dojrzewania stężenie LH osiąga najwyższy poziom, co powoduje skokowy wzrost estradiolu prowadzący do pierwszej miesiączki. Cykle początkowo są bezowulacyjne, a owulacja pojawia się po ustabilizowaniu osi dodatniego sprzężenia zwrotnego kiedy wzrastający poziom estrogenów powoduje pik LH w połowie cyklu. Cykle owulacyjne powinny pojawić się po ok. 2 latach od pierwszej miesiączki, jednakże zmienność osobnicza jest w tej kwestii duża.

Klinicznymi symptomami rozwoju płciowego zależnego od osi HPO są głównie cechy zależne od estrogenów. Najwcześniej pojawia się typowo kobieca budowa ciała z tkanką tłuszczową w okolicach bioder, ud i piersi oraz zmiany dotyczące układu rozrodczego: rozwój zewnętrznych narządów płciowych, pojawienie się mlecznej wydzieliny i śluzu z pochwy, jak również estrogenizacja endometrium umożliwiająca jego złuszczenie się podczas miesiączki.

W kolejnej, 3. już części tej serii omówimy fizjologię cyklu miesiączkowego.

Karina Sasin

Lekarka, naukowiec, aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych. Wielokrotna stypendystka m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rządu USA (NIH) i Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Organizatorka konferencji International Meeting on MRKH Syndrome w Warszawie. Po godzinach miłośniczka cukiernictwa i dalekich podróży ;-)