Przejdź do treści

Otyłość – nieprzyjaciel płodności

Statystyki Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pokazują, że liczba osób z nadwagą i otyłością stale rośnie. Najwięcej jest ich w USA – około 60 proc. W Europie jest podobnie, w zależności od kraju problem dotyka od 30 do 80 proc. populacji. Na otyłość cierpi też już co piąty Polak. Niestety nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że nadmiar kilogramów wpływa niekorzystnie również na płodność.

Otyłość powoduje zaburzenia płodności zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej wpływa na zmiany hormonów reprodukcyjnych. U mężczyzn może doprowadzić do zmniejszenia poziomu testosteronu i wtórnej niewydolności hormonalnej jąder (hipogonadyzmu hipogonadotropowego). U kobiet powoduje zazwyczaj nadmierne wydzielanie androgenów (hiperadrogenizm) i zaburzenia metaboliczne, które często są powiązane z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Prowadzi też do wczesnych poronień, powstawania wad wrodzonych płodu i komplikacji ciąży. Zmiana diety i stylu życia to pierwsze zalecenie od lekarza, które usłyszy niepłodna para z nadwagą.
– Utrata masy ciała jest warunkiem, który muszą spełnić oboje partnerów. Oprócz przejścia na nowy, zdrowy sposób odżywiania ważne jest też rozpoczęcie regularnych ćwiczeń fizycznych, które nie tylko pozwolą zgubić niepotrzebne kilogramy, ale pozwolą rozładować stres i napięcie. Przyszli rodzice muszą również zapomnieć o używkach – paleniu papierosów i spożywaniu alkoholu – tłumaczy lek. med. Michał Małek, specjalista ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Poznaniu.
 
Nadwaga czy otyłość?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Najczęściej stosowanym sposobem sprawdzania nadwagi i otyłości jest obliczenie wskaźnika masy ciała BMI (Body Mass Index). Obliczamy go według wzoru: masa ciała wyrażona w kilogramach podzielona na wzrost wyrażony w metrach i podniesiony do kwadratu.

BMI = masa ciała (kg) / wzrost (m)²

O nadwadze mówimy, gdy BMI przekroczy wartość 25kg/m², a o otyłości, gdy BMI jest powyżej 30kg/(m)².

Innym parametrem może być pomiar obwodu brzucha, który pozwala stwierdzić otyłość centralną (brzuszną). O otyłości u mężczyzn mówimy wówczas, gdy jego obwód wynosi 102 cm, a u kobiety 88 cm. Aby uchronić się od nadwagi lub otyłości trzeba stosować odpowiednią dietę, która powinna składać się ze zbilansowanych posiłków, zawierających odpowiednie ilości białka, tłuszczów, węglowodanów oraz witamin i mikroelementów. Nieprawidłowe proporcje tych elementów, zwłaszcza nadmiar węglowodanów i tłuszczów, prowadzą do otyłości.

Badania wpływu sposobu żywienia na organizm wykazały, że dieta o wysokim indeksie glikemicznym, czyli z dużą zawartością cukru w produkcie węglowodanowym, może prowadzić do niepłodności, poronień, powstawania wad wrodzonych, wcześniactwa oraz zbyt dużej masy płodu (makrosomii). Przy diecie o zwiększonej ilości węglowodanów zaobserwowano występowanie zaburzeń jajeczkowania. Dlatego naukowcy z Harvard Medical School opracowali specjalne zalecenia dietetyczne dla par starających się o dziecko. Do ich wskazań powinny stosować się wszystkie kobiety, ponieważ dieta może zwiększyć występowanie cykli owulacyjnych i wyregulować poziom hormonów. Właśnie te czynniki stanowią około 25 proc. przyczyn niepłodności kobiecej.

„Dieta płodności”

W diecie płodności, opracowanej i zalecanej przez amerykańskich badaczy, powinny znaleźć się roślinne tłuszcze nienasycone w postaci oleju roślinnego, orzechów, ryb (łosoś, sardynki). Zdecydowanie należy unikać tłuszczów nasyconych, a w szczególności tłuszczów trans, które niekorzystnie wpływają na naczynia krwionośne i serce. Występują w wysoko przetworzonych produktach, mi.in. w batonach, herbatnikach, słonych przekąskach (chipsach), zupach w proszku czy żywności typu fast food. Płodności pomoże także ograniczenie białka pochodzenia zwierzęcego na korzyść białka roślinnego. Zastąpienie porcji mięsa przez fasolę, groch, tofu lub orzechy może poprawić płodność. Pomimo niekorzystnego działania węglowodanów nie powinniśmy ich odstawiać. Należy jednak zwrócić uwagę na ich rodzaj. Najlepsze są węglowodany, które długo trawimy. Znajdują się w bogatych w błonnik produktach pełnoziarnistych, warzywach i owocach. Płodności nie sprzyja także odtłuszczone mleko. Wybierajmy zatem mleko pełnotłuste, ale spożywajmy je w niedużych ilościach. Dwie szklanki mleka, porcja jogurtu lub małe lody to wystarczająca porcja mleka. Jeśli posiłki nie dostarczają codziennie odpowiedniej ilości witamin, wówczas uzupełnijmy je preparatem multiwitaminowym. Dobrze jest przyjmować codziennie 400 mikrogramów kwasu foliowego. Zwiększone dostarczanie żelaza pochodzenia roślinnego, ze zbóż pełnoziarnistych, szpinaku, fasoli, dyni, pomidorów i buraków, także sprzyja płodności.

Pij dla zachowania zdrowia

Najlepszym napojem utrzymującym prawidłowe nawodnienie całego ciała jest woda. Kawa, herbata są dopuszczalne, ale należy je pić z umiarem. Zdecydowanie trzeba unikać słodzonych napojów gazowanych, bo to one mogą powodować zaburzenia owulacyjne.

Leczenie wsparte dietą

Stosowanie „diety płodności” przyczynia się do zapobiegania przyczynom niepłodności związanych z owulacją, które stanowią jedną czwartą lub więcej wszystkich przypadków niepłodności. Trzeba mieć jednak świadomość tego, że przyczyn niepłodności jest wiele. Wśród nich są przeszkody anatomiczne, takie jak niedrożność jajowodów czy wady macicy. W tych przypadkach zalecenia dietetyczne mogą pomóc, ale zajście w ciążę umożliwią jedynie metody wspomagania rozrodu, zwłaszcza najbardziej skuteczne zapłodnienie in vitro. Odpowiednia dieta na pewno wpłynie korzystnie na zdrowie, wygląd i samopoczucie, co pozwoli lepiej przygotować organizm do ciąży.

Najnowsze zalecenia sugerują niepodejmowanie leczenia technikami wspomaganego rozrodu u kobiet z wysokim BMI – powyżej 35kg/(m)². Wszystkie pacjentki z nadwagą i otyłością w momencie podejmowania decyzji o zajściu w ciążę muszą zrzucić zbędne kilogramy. Szczególnie dotyczy to kobiet, u których występują nawracające poronienia. – Najlepiej zrobić to pod okiem dietetyka, który specjalizuje się w pomaganiu osobom starającym się o dziecko  – dodaje lek. med. Michał Małek z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Poznaniu. Rozpoczynając leczenie niepłodności warto zasięgnąć porady specjalisty do spraw żywienia. W klinikach InviMed przyjmują dietetycy, którzy służą pacjentom wskazówkami nt. tego, jak komponować dietę, by sprzyjała płodności. Podjęciu decyzji o ciąży powinna towarzyszyć zmiana stylu życia. Uwolnienie się od stresu, wyeliminowanie używek i podejmowanie regularnego, ale umiarkowanego wysiłku fizycznego to pierwsze cele, wyznaczane przez ginekologa parze starającej się o dziecko.
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

wiesiołek na płodność
fot. Pixabay

Poprawia wygląd skóry i włosów, łagodzi objawy PMS i może znacząco pomóc w staraniach o dziecko. Wiesiołek na płodność – przeczytaj, jak działa!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiesiołek (Oenothera L.) to rodzaj roślin zielnych z rodziny wiesiołkowatych. Należy do niego ok. 120 gatunków pochodzących  z Ameryki Północnej, Południowej oraz Azji. W Polsce możemy spotkać ok. 30 gatunków, a najpospolitszym z nich jest wiesiołek dwuletni.

Rośnie zazwyczaj na terenach przydrożnych. Roślina ta kwitnie od czerwca do sierpnia i ciężko ją wtedy przeoczyć, ponieważ rodzi intensywnie pachnące i jaskrawożółte kwiaty.

Zobacz także: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Sekret wiesiołka

Wiesiołek od lat wykorzystywany był w medycynie ludowej. Również współcześnie tę roślinę stosuje się w celach leczniczych, a naukowcy dowiedli, że ma zbawienny wpływ na zdrowie.

Najważniejszą częścią wiesiołka są nasiona ukryte w kwiecie. To  z nich produkuje się olejek, który posiada niezwykle ważne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6: kwas linolowy oraz kwas gamma-linolenowy.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Wiesiołek pomocny w wielu schorzeniach

– Wiesiołek jako roślina lecznicza najczęściej stosowany jest w chorobach skóry, chorobach układu krwionośnego i zaburzeniach natury psychicznej. Olej z wiesiołka uzupełnia nienasycone kwasy tłuszczowe w naszym organizmie, które są składnikiem komórek organizmu – wyjaśnia Violetta Gdańska, mistrz naturopata i znawczyni ziół.

Wiesiołek znajduje również wykorzystanie przy leczeniu chorób immunologicznych i reumatycznych–  działa kojąco na stawy oraz jest pomocny przy złamaniach i uszkodzeniach innych elementów układu kostno-mięśniowego.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Wiesiołek na płodność

Wiesiołek to również zioło niezwykle przyjazne kobietom. – Stosuje się go przy nieregularnych cyklach miesiączkowych oraz dla złagodzenia napięcia przedmiesiączkowego. Reguluje ilość i jakość śluzu szyjkowego – wyjaśniła Violetta Gdańska.

– Jak widać wiesiołek ma również dobroczynny wpływ na płodność, jednak stosowanie go u kobiet starających się o dziecko należy skonsultować z lekarzem, ponieważ rośliny tej nie powinno się spożywać w okresie poowulacyjnym – zaznacza ekspertka.

Trzeba również pamiętać, żeby w okrasie ciąży wstrzymać kurację, ponieważ może doprowadzić do skurczów macicy.

Oprócz oleju z wiesiołka można spożywać ususzone, zmielone nasiona w dawce dwóch łyżek dziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.creation.net.pl, www.ekologia.pl, www.sekrety-zdrowia.org 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jesz mało owoców? To wpływa na twoją płodność – naukowcy mają twarde dowody!

Talerz z kolorową kanapką, wokół naczynia ze świeżymi owocami / Ilustracja: fast food, Owoce a płodność. Naukowcy sprawdzili, jak dieta wpływa na zajście w ciążę
Fot.: Pixabay.com

Regularnie spożywasz żywność typu fast food, a twoja dieta jest uboga w owoce? Naukowcy odkryli, że takie menu istotnie wydłuży wasze starania o dziecko.  

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badaniem, którego wyniki opublikowano przed kilkoma dniami na łamach czasopisma naukowego „Human Reproduction”, objęto ok. 5598 kobiet w wieku rozrodczym (18-23 lata), które pochodziły z czterech krajów: Australii, Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii oraz Irlandii. Każda z nich była w początkowym okresie ciąży i miała za zadanie szczegółowo opisać swój codzienny jadłospis w miesiącach poprzedzających ciążę oraz określić czas, który był jej potrzebny na uzyskanie ciąży. Następnie deklaracje te wzięli pod lupę eksperci, by sprawdzić, jaki wpływ wywiera dobra i zła dieta na płodność kobiety.

ZOBACZ TEŻ: Pestycydy z owoców i warzyw utrudniają leczenie niepłodności

Owoce i płodność – dwoje do pary

Po szczegółowych analizach autorzy badań, którym przewodniczyła Claire Roberts z Robinson Research Institute na Uniwersytecie Adelaide, zauważyli powiązanie pomiędzy wskaźnikiem spożycia owoców a niepłodnością. Robertson zwróciła uwagę na to, że problemy z płodnością występowały u 12% kobiet, które rzadko włączały owoce do swojej diety – czyli mniej niż trzy razy w miesiącu. Co dość zaskakujące, naukowcy nie odkryli podobnych związków pomiędzy płodnością a jedzeniem zielonych warzyw liściastych i ryb.

To jednak nie koniec wniosków.

– Odnotowaliśmy także dwukrotny wzrost (z 8% do 16%) ryzyka niepłodności u kobiet, które jadły produkty typu fast food cztery lub więcej razy w tygodniu – zauważa badaczka.

Dodaje, że zajście w ciążę w tej grupie pań wymagało zazwyczaj o miesiąc dłuższych starań w porównaniu z kobietami, które nie spożywały regularnie takich produktów.

Zdrowa dieta a czas zajścia w ciążę

Chociaż badanie objęło dużą grupę kobiet, analizowano w nim ograniczoną gamę produktów spożywczych. Dodatkowo nie sprawdzono, jak na czas potrzebny do ciąży wpłynęła dieta partnerów badanych kobiet (wykluczono jednak pary, w których partner stosował terapię niepłodności). Ale zdaniem naukowców, nawet te niepełne dane udowadniają wyraźny wpływ diety na możliwość uzyskania ciąży.

– Żywność, którą spożywamy, oddziałuje na jakość naszych komórek jajowych. Diety oparte na fast foodach są bogate w cukier i sól, te zaś zmieniają metabolizm – podsumowuje autorka badań.

Badanie potwierdza więc to, o czym od lat mówią medycy: że zdrowa dieta jest korzystna dla par starających się o dziecko.

Źródło: bbc.com, focus.pl

POLECAMY TEŻ: Niepłodność wtórna. Czy komplikacje podczas porodu mogą uniemożliwić zajście w kolejną w ciążę?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Koniec z bolesnymi miesiączkami! Dziki pochrzyn przywróci równowagę hormonalną organizmu

fot. Pixabay

Masz dosyć bolesnych miesiączek? A może chciałabyś pobudzić swoje libido? Spożywając nawet jedną dawkę dzikiego pochrzynu dziennie możesz przywrócić równowagę hormonalną organizmu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziki pochrzyn (Wild Yam) to roślina występująca na terenie Ameryki Północnej, Meksyku oraz Azji. Był m.in. stosowany w chińskiej medycynie ludowej, gdzie służył jako środek zaradczy na sztywnienie nóg i stóp, bóle mięśni, czy kręgosłupa, napięcia mięśni oraz reumatyzm. Uważano, że pomaga również w leczeniu osteoporozy i chorób związanych z kośćmi.

W wieku XVII i XIX zielarze zaczęli wykorzystywać dziki pochrzyn w leczeniu bóli menstruacyjnych i porodowych oraz w łagodzeniu rozstroju żołądka i kaszlu. W 1950 roku naukowcy odkryli, że roślina ta posiada diosgeninę.

Zobacz także: Na cykle bezowulacyjne i problemy z miesiączką. Siemię lniane na płodność

Zbawienne działanie diosgeniny

Diosgenina to substancja, która niszczy niektóre rodzaje komórek nowotworowych (nowotwór kości, krtani, czerniak, białaczka). Działa rozkurczowo, przeciwzapalnie i antyseptycznie. Ponadto jest pomocna w usuwaniu przebarwień skóry, poprawia jędrność skóry i opóźnia procesy starzenia.

– Do zastosowania leczniczego używane jest głównie pnącze rośliny (bulwiaste kłącza) ponieważ zawiera największe ilości diosgeniny – wyjaśnia mistrz naturopata i znawczyni ziół Violetta Gdańska.

Zobacz także: To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

Dziki pochrzyn na płodność

Diosgenina wykazuje podobieństwo działania do ludzkich hormonówprogesteronu i estrogenu. Spożywanie preparatów z dzikiego pochrzynu pomaga zatem przywrócić równowagę hormonalną organizmu. Skutecznie poprawia również samopoczucie i łagodzi wszelkie dolegliwości związane z zespołem napięcia miesiączkowego i menopauzą.

– Dzięki zawartości fitoestrogenów pochrzyn reguluje pracę układu hormonalnego. Stosowany u kobiet w okresie menopauzy działa podobnie jak progesteron, dzięki czemu łagodzi nieprzyjemne dolegliwości, takie jak drażliwość, uderzenia gorąca, czy nadmierne pocenie się – wylicza Violetta Gdańska.

– Ponadto stosowanie rośliny wzmaga libido, działa antyoksydacyjnie oraz korzystnie wpływa na pracę układu nerwowego – dodaje ekspertka. – U kobiet starających się o dziecko spożywanie rośliny należy skonsultować z lekarzem, ponieważ posiada ona również działanie antykoncepcyjne – podkreśla.

Dziki pochrzyn można zażywać w formie tabletek, kropli, czy zmielonego proszku.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: biosna.pl, sklepkokosowy.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Poranne nawyki, przez które tyjesz. Nigdy tego nie rób!

nawyki, przez które tyjesz
fot. Pixabay

Każdy z nas ma swoje poranne przyzwyczajenia. Czy wiesz, że rzeczy, od których zaczynasz dzień, wpływają na twoją sylwetkę? Zobacz poranne nawyki, przez które tyjesz.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zdarza ci się nie ścielić łóżka albo zaczynać dzień od kawy? Uważaj! To grozi nadprogramowymi kilogramami! Oto nawyki, przez które tyjesz.

Ubieranie się w ciemnościach

Zgodnie z wynikami badań opublikowanymi na łamach magazynu „PLOS One”, ludzie, którzy po przebudzeni widzą promienie słońca, mają mniejsze BMI od tych, którzy wszystkie czynności po przebudzeniu wykonują w ciemnościach.

Badania sugerują, że nawet 20-30 minutowa ekspozycja na słońce ma dobroczynny wpływ na naszą sylwetkę.

Zobacz także: Otyłość II i III stopnia zagraża nie tylko płodności. Jak ją skutecznie leczyć?

Unikanie wagi

Mało kto lubi się ważyć. Jednakże wyniki rocznych badań opublikowane w „Journal of Obesity” pokazują, że im dłużej zwleka się z wchodzeniem na wagę, tym bardziej jesteśmy narażeni na szybki przyrost masy.

Naukowcy sugerują, że codzienne ważenie pomaga w utrzymaniu nienagannej figuryzdrowych nawyków żywieniowych.

Pomijanie śniadania

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia – to stara prawda, którą zna każdy z nas. Tylko czy każdy się do niej stosuje? Zgodnie ze słowami dietetyczki Kathleen Alleaume, pomijanie śniadania może doprowadzić do podjadania w ciągu dnia.

Dobrze skomponowane śniadanie stanowi podstawę funkcjonowania i pomaga utrzymać apetyt w ryzach przez resztę dnia. W takim posiłku powinien się znaleźć przede wszystkim błonnik i białko.

Zobacz także: Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Nieścielenie łóżka

Po przebudzenia bywa, że zaniedbujesz błahe, z pozoru, rzeczy, jak na przykład ścielenie łóżka. Być może zmienisz swoje stanowisko, jeżeli będziesz świadoma, że ma to wpływ na twoją figurę!

National Sleep Foundation przeprowadziło badania, z których wynika, że osoby ścielące łóżka mają o 19 proc. większą szansę na zdrowy sen w nocy.

Niezakłócony wypoczynek wiążę się z kolei z niższym BMI. Charles Duhugg autor książki „Siła Przyzwyczajenia” zwraca z kolei uwagę na to, że osoby ścielące łóżko częściej mają silną wolę, co może pomóc w utrzymaniu zdrowej diety.

Za dużo kawy, za mało wody

Rozpoczęcie dnia od filiżanki kawy zamiast szklanki wody może mieć poważne konsekwencje dla twojej figury.

Organizm potrzebuje wody, aby rozbudzić metabolizm, zapewnić paliwo dla mózgu oraz usunąć szkodliwe toksyny. Czy każdego ranka nawadniasz swoje ciało?

Zobacz także: Wieczne zmęczenie i problemy z nadwagą? To może być insulinooporność!

Nawyki, przez które tyjesz – jeszcze pięć minut…?

Zdarzyło ci się kiedyś zaspać do pracy? To normalna rzecz, jednak gdy przydarza się notorycznie, może świadczyć o złym odżywianiu i przybieraniu na wadze – uważa Kathleen.

Niewystarczająca ilość snu może prowadzić do problemów z koncentracją. To z kolei sprzyja podjadaniu niezdrowych przekąsek.

Zbyt długi sen również nie jest dobry, ponieważ prowadzi do rozstrojenia organizmu. Śpiochom szczególnie grozi fluktuacja poziomu cukru we krwi oraz nadwaga.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: providr.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.