Przejdź do treści

Ortoreksja – pułapka (zbyt) zdrowego jedzenia

Zdrowe żywienie jest coraz bardziej powszechne. I dobrze. To moda, która nie powinna przemijać, a w zasadzie zamiast ulegać modom lepiej wyrobić w sobie zdrowy nawyk. Jednak, jak w każdym przypadku wystrzegajmy się przesady. Bo nawet obsesyjne zdrowe jedzenie paradoksalnie może stać się niezdrowe!

Kompulsywne zajadanie, bulimia, anoreksja, otyłość – te choroby doskonale znamy, ale nie wyczerpują one katalogu zaburzeń  żywieniowych. W ostatnich czasach dołączyła do nich ortoreksja. Polega na natrętnym przestrzeganiu zdrowych nawyków żywieniowych.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jej początki zwykle są łagodne. Podstępnie wybiera osoby, które zazwyczaj miały już problemy z żywieniem. Zaczyna się od przejścia na dietę odchudzającą. Później karze drążyć temat – poszukiwanie informacji na temat szkodliwości produktów, przekopywanie Internetu, eliminowanie kolejnych potraw. Do tej pory wszystko jest w porządku, bo każdy z nas powinien wiedzieć, co zjada.

Ortoreksja nie polega na zdrowej świadomości, ale na niekontrolowanej obsesji, przeradzającej się w panikę. Każdy posiłek musi być zaplanowany, a kaloryczność i wartości odżywcze dokładnie sprawdzone. Ortorektycy z czasem przestają przestrzegać swojego dziennego zapotrzebowania energetycznego, jednak najgroźniejsze jest eliminowanie z jadłospisu kolejnych składników. Dieta staje się coraz bardziej uboga, bo ortorektyk nie ufa wielu produktom.

Konsekwencje ortoreksji są ciężkie zarówno dla zdrowia, jak i psychiki. Fanatyzm dietetyczny powoduje zaburzenia proporcji składników niezbędnych dla organizmu ludzkiego. Wykluczenie witamin i innych mikroelementów odbija się na zdrowiu, może prowadzić do bólów głowy, problemów z koncentracją, pamięcią, a nawet do anemii.

Negatywne fizyczne następstwa ortoreksji przychodzą z czasem. Psychiczne skutki odczuwalne są niemal natychmiast, gdy racjonalne jedzenie przejawia się w fanatyzm. W głowie chorego pojawiają się wyrzuty sumienia z powodu nieprzestrzegania zaplanowanej diety. Rodzinne spotkania, imprezy, posiłki z przyjaciółmi nastręczają leku. Ortorektycy zaczynają się wycofywać z życia towarzyskiego, swoje nawyki narzucą j rodzinie, zmuszając ją do przestrzegania rygorystycznej diety. Taka osoba staje zamknięta, wyobcowana i nierozumiana, co może prowadzić do depresji.

Nie przesadzajmy w żadną stronę! Zdrowe, racjonalne żywienie nie jest jeszcze ortoreksją. Dbajmy o dietę, planujmy posiłki, czytajmy etykiety na produktach i koniecznie rezygnujmy z fast foodów. Jeśli jednak coś pójdzie nie po naszej myśli, nie zadręczajmy się. Zdrowy organizm potrafi sobie poradzić z bardziej kalorycznymi niespodziankami. Niech jedzenie sprawia nam przyjemność!
Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Fot. fotolia

Ponętny deser z chia i mango, czy kusząca sałatka z awokado i granatem – przepisy na dania z afrodyzjakami dla par starających się o dziecko poleca: Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Afrodyzjakowy krem z selera

Składniki:

–  100g pietruszki

–  500g selera korzeniowego

–  500g ziemniaków

–  kawałek pora

–  1 mała  cebula

–  2 ząbki czosnku

–  3 łyżki serka naturalnego kanapkowego

–  3 łyżki oliwy z oliwek

–  około litr bulionu warzywnego

–  sól, pieprz, gałka muszkatołowa, czubryca, 3 liście laurowe, 2 ziela angielskie

Przygotowanie: Warzywa korzeniowe umyć,  obrać  i pokroić w kostkę. Pora pokroić w plastry. Cebulę i czosnek posiekać. W garnku na dnie rozgrzać oliwę i zrumienić na niej cebulę i czosnek. Dodać po chwili pokrojone warzywa i jeszcze chwilę  smażyć.  Następnie całość zalać bulionem, dodać liść i ziele angielskie i  gotować na małym ogniu, pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie. Dodać serek,  wymieszać i jeszcze chwilę gotować,  aż się rozpuści. Doprawić solą,  pieprzem i ziołami. Zdjąć z  ognia i zblendować. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki i łyżką rozdrobnionych migdałów.

Wartość energetyczna – 450 kcal

Seler wpływa korzystnie na ukrwienie narządów płciowych i tym samym poprawia libido – mówi Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica. –Ponadto jest skarbnicą składników mineralnych, m.in.: żelaza, magnezu, cynku i fosforu, których w diecie kobiet starających się o dziecko nie powinno zabraknąć. Witamina C natomiast, jako świetny przeciwutleniacz, wzmocni plemniki i ich produkcję. Ekstra dodatek migdałowej posypki to dodatkowe źródło cynku, uważanego za pierwiastek miłości.

  1. Kusząca sałatka z awokado i granatem

Składniki:

–  2 garście rukoli lub roszponki

–  40g sera feta

–  3 łyżki owoców granatu

–  1/2 awokado

–  łyżka uprażonych pestek dyni

dressing: łyżka oliwy z oliwek, łyżka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki musztardy,  1/2 łyżeczki miodu naturalnego, sól, pieprz

Przygotowanie: Wymyć sałatę, ułożyć w misce lub na talerzu. Składniki dressingu wlać do małego słoiczka i wszystko dokładnie wymieszać. Awokado również wymyć, obrać i pokroić w kostkę. Ułożyć na rukoli lub roszponce. Posypać pokruszonym serem, owocami granatu i uprażonymi pestkami dyni. Po wierzchu całość polać dressingiem.

Wartość energetyczna – 407 kcal

Nie dość, że kolorowa i smaczna to do tego pobudza i wyostrza zmysły –mówi dietetyczka. – Granat to naturalny, miłosny dopalacz, dzięki któremu temperatura w Twojej sypialni wzrośnie. W połączeniu z awokado daje miłosną, mieszankę wybuchową. Wspomniany zielony owoc łagodzi bowiem zmęczenie i skutki stresu. Dodatkowo zawarte w nim jednonienasycone kwasy tłuszczowe dbają o lepsze parametry nasienia Twego mężczyzny i wspomagają produkcję Twojej komórki jajowej.

Czytaj też: 5 produktów, które zwiększą ilośc plemników

 

  1. Krewetki z czosnkiem, kolendrą i papryczką chilli

Składniki:

–  250g krewetek tygrysich

–  1-2 ząbki czosnku

–  łyżka posiekanej kolendry

–  łyżka tartego imbiru

–  2 łyżki oliwy z oliwek

–  ½ małej papryczki chilli

–  50ml białego wina

–  sól, pieprz

–  do podania bagietka pełnoziarnista

Przygotowanie: Krewetki wymyć i osuszyć na ręczniku papierowym (te mrożone zalać zimną wodą i zostawić na około 10 minut). Posiekać czosnek i papryczkę chilii. Na patelni podgrzać oliwę, zrumienić chwilę czosnek, starty imbir oraz pokrojoną papryczkę. Dodać krewetki i smażyć 2-3 minuty. Dolać wino i na większym ogniu odparować. Zmniejszyć ogień i smażyć jeszcze kilka minut. Doprawić solą i pieprzem, oraz ewentualnie skropić sokiem z cytryny. Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą. Serwować w towarzystwie 2 kromek bagietki pełnoziarnistej.

Wartość energetyczna – 552 kcal

Krewetki uznawane są za jeden z silniejszych afrodyzjaków – mówi Magdalena Czyrynda–Koleda. – To wszystko dzięki wysokiej zawartości cynku, fosforu i  potasu, które podnoszą poziom libido oraz dbają o jakość  i ruchliwość  plemników. Dodatkowym atutem wspomnianych owoców morza  jest także ich erotyczny kształt. By pobudzić ukrwienie narządów płciowych i tym samym zwiększyć doznania seksualne pamiętaj o dodaniu imbiru i papryczki chilli. Obecność kolendry zaś wzbogaci smak potrawy i rozbudzi zmysły. W   końcu przecież „przez żołądek do serca i…do upragnionego celu mam nadzieję”

  1. Ponętny deser z chia i mango

Składniki:

–  300ml mleka migdałowego

–  3 pełne łyżki nasion chia

–  1 małe dojrzałe mango

–  kostka gorzkiej czekolady

–  kilka listków mięty

Przygotowanie: Nasiona chia wymieszać z mlekiem migdałowym i odstawić na kilka godzin do lodówki (co jakiś warto zajrzeć i ponownie wszystko wymieszać, by nasiona nie opadały na dno). Mango umyć, obrać/ 1/3 owocu pokroić w kostkę, zaś resztę zblendować na mus. W pucharku na dnie ułożyć warstwę chia na mleku, następnie polać musem i ułożyć kosteczki mango. Na koniec zetrzeć gorzką czekoladę i udekorować deser listkiem mięty.

Wartość energetyczna – 215 kcal

Już sam wygląd deseru przynosi na myśl miłość, seksualność i namiętność. Mango wzmaga wydzielanie serotoniny – hormonu szczęścia, dzięki czemu rozluźnia ciało i  poprawia nastrój. Kwasy omega-3 zawarte w nasionach chia to dodatkowe zaś wzmocnienie organizmu. Wisienką na torcie jest jednak dodatek czekolady gorzkiej. Zawarta w niej tembroina ma działanie pobudzające. Fenyloftaleina zaś wywołuje euforię i podniecenie, co dzisiejszego dnia jest wybitnie pożądane.

Czytaj także: 4 przepisy – dania na płodność

 

Magdalena Czyrynda-Koleda, dietosfera.pl

PRZEPISY POLECA:  Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera.pl oraz Centrum Płodności FertiMedica. Dietetyczka, która na codzień zajmuje się dietą par, które zmagają się z niepłodnością. Sama latami starała się o dziecko.

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Witamina E na płodność

Witamina E na płodność
fot. Pixabay

Ma wiele nieocenionych właściwości – działa odmładzająco, zapobiega infekcjom, zmniejsza ryzyko wystąpienia raka. Na tę witaminę szczególną uwagę powinny zwrócić też pary starające się o dziecko. Witamina E na płodność – poznaj najważniejsze fakty.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Bez witaminy E rozmnażanie nie byłoby możliwe. W 1922 roku naukowcy przeprowadzili w tym kierunku badanie na szczurach. Okazało się, że zwierzęta, z których diety wykluczono witaminę E, były niepłodne. Kiedy gryzoniom podano bogaty w witaminę E olej z kiełków pszenicy, ich zdolności reprodukcyjne powróciły.

Współczesne badania pokazują, że witamina E ma silne działanie antyoksydacyjne i opóźnia procesy starzenia komórek – w tym również komórek jajowych.

Zobacz także: Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Witamina E i jej właściwości

Dlaczego kobiety starające się o dziecko powinny pamiętać o witaminie E? Przede wszystkim dlatego, że:

  • dobroczynnie wpływa na owulację
  • wpływa na odpowiednią budowę endometrium
  • pomaga uniknąć poronień

Ewentualną decyzję o suplementacji witaminy E w czasie ciąży należy koniecznie skonsultować z lekarzem.

Witamina E na płodność znajdzie zastosowanie również u przyszłych ojców. Stosowanie witaminy u mężczyzn:

  • zwiększa potencję
  • bierze udział w procesie produkcji nasienia
  • wpływa na aktywność i  długość życia plemników
  • poprawia jakość spermy

Jednak podobnie jak w przypadku kobiet, suplementację witaminy E należy skonsultować z lekarzem.

Niedobory tej witaminy wpływają na zmniejszenie wydzielania hormonu gonadotropowego, co może mieć wpływ na zwyrodnienie plemników i problemy z płodnością.

Ogólne zagrożenia płynące z niedostatków witaminy E to:  zaburzenia snu, oddychania, wyższe ryzyko miażdżycy, zaburzenia wchłaniania tłuszczów.

Zobacz także: Witamina C i płodność – 5 faktów, które musisz poznać!

Witamina E na płodność – gdzie jej szukać?

W naturze źródłem witamy E są przede wszystkim rośliny. Po te produkty warto sięgać:

  • orzeszki ziemne
  • migdały
  • nasiona słonecznika
  • orzechy włoskie
  • pistacje
  • sezam
  • oleje roślinne
  • warzywa zielonolistne (kapusta, szpinak, sałata)
  • masło
  • mleko
  • jaja

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: natural-fertility-info.com, selfhacked.com, przedciaza.pl, mamotoja.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dieta przy endometriozie – sprawdź, co mówi dietetyczka!

Ból, zmęczenie, napięcie i cały ogrom emocji – to tylko niektóre z efektów zmagań z endometriozą. Choroba, która dotyka około 10 proc. kobiet na całym świecie, ogarnia cierpiące na nią panie zarówno od strony psyche, jak i somy. Jak można w niej o siebie zadbać? Jednym ze sposobów jest odpowiednia dieta, o czym w rozmowie z nami opowiedziała Adrianna Barczyńska, dietetyk z kliniki InviMed w Katowicach.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieraz słyszymy, że jedzeniem można wyleczyć różne choroby. Wydaje się jednak, że w przypadku endometriozy nie jest to jednak możliwe. W czym zatem może pomóc nam odpowiednie żywienie w tym kontekście – czy może pomóc np. złagodzić ból?

Adrianna Barczyńska: Prawidłowe żywienie jest nieodzownym elementem leczenia endometriozy. Zagadnienie to jest w trakcie badań, jednak już wiadomo, że odpowiednia dieta w przypadku endometriozy może mieć zbawienny wpływ przede wszystkim na dolegliwości bólowe. Może pomagać łagodzić stany zapalne, poprawia również działanie układu odpornościowego. Zastosowanie będzie tutaj miała dieta przeciwzapalna, bogata w naturalne antyoksydanty i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Chciałabym zatem dopytać o konkretne wskazówki. Coś, co pojawia się często w kontekście endometriozy, to m.in. polecenie oparcia swojej diety o warzywa i owoce oraz dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych.

Pierwszym krokiem powinno być oczyszczenie codziennej diety z produktów wysoko przetworzonych, czyli przede wszystkim gotowych dań, żywności typu fast-food, słodyczy, pieczywa cukierniczego oraz twardych margaryn kostkowych. Dzięki temu usuniemy z diety duże ilości kwasów tłuszczowych typu trans, które działają prozapalnie w naszym organizmie i mogą zaburzać syntezowanie hormonów. Kolejnym elementem do eliminacji jest czerwone mięso, które dostarcza dużych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Częste spożycie czerwonego mięsa wiąże się z wyższym ryzykiem występowania endometriozy. Ograniczyć należy również spożycie cukru, ponieważ jego wysokie spożycie pozbawia nasz organizm witamin, głównie tych z grupy B.

Natomiast produkty, które powinny być podstawą codziennej diety to przede wszystkim warzywa. Głównie te zielonolistne, ale również wszystkie inne o intensywnym zabarwieniu (wskazuje to na dużą zawartość antyoksydantów). Ważne są również owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Dostarczymy sobie dzięki temu dużych ilości witamin, składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy, a także błonnika. Błonnik jest szczególnie ważny w kontekście prawidłowej pracy jelit oraz obniżania indeksu glikemicznego diety.

Należy również zadbać o odpowiednie ilości kwasów omega-3 w diecie. Głównymi jego źródłami są tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, siemię lniane, nasiona chia.

Warto pamiętać również o produktach, które dostarczą innych silnych przeciwutleniaczy, czyli witaminy E i glutationu. Witaminę E znajdziemy w olejach roślinnych, orzechach, pestkach, zarodkach pszennych. Glutation znajduje się w awokado, brokułach, cebuli, czosnku, kapustach, brukselce i szparagach.

Ciekawa jestem także udziału w diecie witaminy D, która to ma pomóc równoważyć poziom żeńskich hormonów w organizmie.

Zbyt małe stężenie witaminy D w organizmie może zaburzać płodność, a jej niedobór jest bardzo częsty.  Witamina D bierze udział w syntezie hormonów płciowych, które mają wpływ na owulację, wpływa zatem na regulację cykli menstruacyjnych. Dla kobiet z endometriozą jest ważna również ze względu na pozytywny wpływ na układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne.

Głównym źródłem witaminy D są dla nas promienie słoneczne, ponieważ syntezowana jest w skórze. Natomiast pokarmowe źródła dostarczające znacznych ilości tej witaminy to tłuste ryby morskie. Ponieważ nie spędzamy odpowiedniej ilości czasu na świeżym powietrzu, a tłustych ryb morskich nie jadamy raczej na co dzień, należałoby rozważyć suplementację. Należy jednak pamiętać, że dawka suplementu powinna być dobrana na podstawie badania określającego stężenie witaminy D w naszym organizmie (badamy 25(OH)D).

Jedną z powtarzających się w kontekście endometriozy wskazówek jest także dieta bogata w żelazo. Na ile jesteśmy w stanie uzupełnić je pożywieniem, szczególnie np. w sytuacji gdy nie jemy mięsa?

Wykluczenie mięsa z diety nie musi wiązać się z niedoborami żelaza, należy jednak przestrzegać kilku zasad. W diecie warto uwzględniać inne produkty zwierzęce będące źródłem żelaza hemowego (tego o lepszej wchłanialności), a są to żółtka jaj, ryby, owoce morza.

Oczywiście istnieją również roślinne źródła żelaza, ale ponieważ żelazo z tych produktów jest gorzej wchłaniane, powinniśmy wybierać takie, które dostarczą nam go najwięcej i stosować je codziennie w diecie. Najlepszymi źródłami roślinnymi żelaza są nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, sezam, orzechy nerkowca, pestki dyni, zielone warzywa liściaste, brokuły, korzeń pietruszki, suszone owoce.

Jeśli już wiemy, jakie produkty poza mięsem są najlepszymi źródłami żelaza, to warto pamiętać o czynnikach, które mogą ułatwiać bądź utrudniać jego wchłanianie. Ułatwia je obecność witaminy C, zatem w każdym posiłku z zawartością żelaza warto uwzględnić surowe warzywa lub owoce. Produktami, które utrudniają wchłanianie żelaza, są herbaty – również ziołowe, kawa, napoje typu cola. Dlatego należy pamiętać, aby nie popijać nimi posiłków.

O jakich jeszcze elementach diety należy w tym wypadku wspomnieć?

W diecie osób z endometriozą warto również zwrócić uwagę na tzw. indeks glikemiczny produktów. Najlepiej by był on jak najniższy. Produkty z wysokim indeksem glikemicznym to m.in. cukier, słodycze, produkty z białej mąki, słodkie napoje – są to produkty, które w małej ilości dostarczają znacznych ilości kalorii. Spożywanie takich produktów może powodować wzrost masy ciała, a nadmiar tkanki tłuszczowej może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną. Wybierajmy zatem produkty pełnoziarniste zamiast tych oczyszczonych. Stosowanie diety z niskim indeksem glikemicznym wiąże się z wyższym spożyciem błonnika, witamin i składników mineralnych, czyli przynosi same korzyści.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

4 przepisy: śniadania na płodność od dietetyka

Specjalista ds. żywienia na co dzień zajmująca się dietą par niepłodnych i starających się o dziecko wybrała cztery propozycje na śniadania sprzyjające płodności. Pyszne, dietetyczne i wartościowe! – poleca Magdalena Czyrynda-Koleda, dietetyk.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Śniadanie to podstawa. Warto zadbać o dobrą porcję pożywnego i wartościowego dania na rozpoczęcie dnia.

4 propozycje na śniadania w ramach diety sprzyjającej płodności

 

1. Pasta z soczewicą i czarnuszką

Składniki:

  • 1⁄2 szklanki soczewicy żółtej na sucho (około 90g)
  • 2-3 kawałki suszonych pomidorów (około 20g)
  •  łyżeczka czarnuszki
  •  łyżka posiekanej natki pietruszki
  •  ząbek czosnku
  •  oliwa z oliwek
  • sól, pieprz cytrynowy, bazylia, oregano, słodka papryka

Przygotowanie: Soczewicę opłukać pod bieżącą wodą, a następnie ugotować w lekko osolonej wodzie. Gdy będzie gotowa zdjąć z ognia, odstawić na bok do ostygnięcia. Następnie zblendować z pokrojonymi pomidorami, czosnkiem, natką pietruszki, 1-2 łyżkami oliwy i ziołami w celu uzyskania jednolitej konsystencji. Otrzymaną pastę wymieszać z czarnuszką.
Śniadanie stanowią 2 kromki chleba żytniego razowego posmarowane pastą z soczewicy i podane z dodatkiem warzyw pokrojonych w słupki (ogórek, papryka, seler naciowy)

Wartość energetyczna – 400 kcal

Jak wpływa na płodność?

Powyższa pasta to skarbnica wielu składników odżywczych działających propłodnościowo. – wyjaśnia Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka, dietetyk w Dietosfera.pl oraz Centrum Płodności FertiMedica. –Po pierwsze soczewica to źródło białka roślinnego, niezbędnego do wytworzenia oocytów oraz komórek i tkanek potrzebnych do produkcji nasienia. Po drugie żelazo i cynk, który dba o wyregulowanie cyklu menstruacyjnego kobiety i prawidłową pracę endometrium. Dodatek czarnuszki natomiast to wsparcie antyoksydacyjne, uwrażliwienie tkanek na insulinę oraz lepsza praca układu rozrodczego mężczyzny.

2. Omlet z awokado i fetą

Składniki:

  • 3 jajka
  •  łyżeczka mąki pełnoziarnistej
  • 1-2 łyżki wody gazowanej
  • 1/2 cebulki
  •  1/3 awokado (około 50g)
  •  łyżka pokruszonej fety
  •  łyżeczka oliwy z oliwek
  •  oliwa z oliwek
  • sól, pieprz cytrynowy, bazylia, oregano

Przygotowanie: Cebulkę drobno posiekać i zrumienić na patelni z łyżeczką oleju. W miedzy czasie ubić jajka, mleko, mąkę, wodę, sól, pieprz do konsystencji śmietany. Gotową masą zalać podduszoną cebulkę na patelni. Zapiekać chwilę z jednej i z drugiej strony. Pod koniec ułożyć plasterki awokado i posypać po wierzchu serem feta.

Wartość energetyczna – 439 kcal

Jak wpływa na płodność?

Awokado to przede wszystkim źródło jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, które poprawiają parametry hormonalne pacjentek z PCOS. – mówi Magdalena Czyrynda-Koleda, dietetyk.To także bogaty zastrzyk przeciwutleniaczy wzmacniających organizm par, borykających się z tematem niepłodności oraz dodatkowo poprawiających wyniki nasienia u mężczyzn. Ser feta to nie tylko źródło białka, ale głównie argininy – aminokwasu niezbędnego do produkcji oocytów oraz dobrej jakości plemników.

3. Grzanki z burakiem i serem kozim

Składniki:

  • 2 kromki chleba żytniego razowego
  •  40g sera koziego pleśniowego
  • 1 mały burak (około 100g)
  • garść kiełek słonecznika
  • łyżeczka oliwy z oliwek

Przygotowanie: Piekarnik nagrzać do około 180 stopni. Ser pokroić w plasterki. Buraka umyć, zawinąć w folię i piec w nagrzanym piekarniku ponad godzinę. Gdy będą gotowe, obrać je ze skórki i pokroić w plasterki. Pieczywo wysmarować oliwą, ułożyć na nim buraki i plasterki sera- zapiec chwilę i przed podaniem posypać kiełkami.

Wartość energetyczna – 370 kcal

Jak wpływa na płodność?

Pieczywo często jest na cenzurowanym. – mówi dietetyk. -Niesłusznie. To otrzymywane z mąki pochodzącej z pełnego przemiału jest źródłem węglowodanów złożonych, które są źródłem energii. Ponadto błonnik pokarmowy w nim zawarty reguluje poziom glukozy we krwi, co jest niezwykle istotne u pacjentek borykających się z insulinoopornością. Betaina, zawarta w burakach natomiast działa przeciwzapalnie i tym samym wpływa korzystnie na parametry nasienia.

4. Jaglanka z gruszką

Składniki:

  •  3 łyżki kaszy jaglanej (około 40g)
  • niepełna szklanka mleka 2% lub mleka roślinnego
  •  1⁄2 gruszki
  •  szczypta cynamonu
  •  łyżka rozdrobnionych orzechów włoskich (około 15g)
  • płaska łyżeczka masła

Przygotowanie: Kaszę przepłukać pod bieżącą wodą, a następnie podprażyć na dnie rondelka. Zalać mlekiem i ugotować na sypko. W między czasie na małej patelni zrumienić na maśle pokrojoną w kostkę gruszkę. Wymieszać z ugotowaną kaszą i posypać po wierzchu rozdrobnionymi orzechami.

Wartość energetyczna – 425 kcal

Jak wpływa na płodność?

Kasza jaglana to bogate źródło żelaza i kwasu foliowego, którego w diecie par starających się o dziecko nie może zabraknąć. Ponadto dostarcza witaminę E, będącej silnym przeciwutleniaczem i jednocześnie nazywanej witaminą płodności. Orzechy włoskie zaś, jako źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych hamują procesy niszczenia błony komórkowej plemnika i tym samym wpływają na poprawę jakości spermy.

Polecamy: Co jeść, aby poprawić swoją płodność – dieta dla pary starającej się o dziecko!

 

Magdalena Czyrynda-Koleda, dietosfera.pl

PRZEPISY POLECA:  Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera.pl oraz Centrum Płodności FertiMedica. Dietetyczka, która na codzień zajmuje się dietą par, które zmagają się z niepłodnością. Sama latami starała się o dziecko.

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.