Przejdź do treści

Odstęp między kolejnymi ciążami

366.jpg

Nowe badania sugerują, że matki które miały krótkie przerwy między kolejnymi ciążami częściej rodzą przed terminem, a nawet w niektórych przypadkach, są bardziej narażone na przedwczesny poród.

W czasopiśmie BJOG (An International Journal of Obstetrics and Gynaecology) zostało opublikowane badanie, w którym wykorzystano zapisy urodzeń z Ohio Department of Health.

Według Centers for Disease Control and Prevention (CDC), poród przedwczesny jest definiowany jako taki, który odbywa się wcześniej niż w 37. tygodniu ciąży. Jako że w ostatnich tygodniach ciąży dziecko znacząco się rozwija, u wcześniaków mogą wystąpić np. niepełnosprawność umysłowa, mózgowe porażenie dziecięce, problemy układu oddechowego, trudności z widzeniem, utrata słuchu oraz problemy z karmieniem i trawieniem.

W celu zbadania, w jaki sposób krótkie odstępy między ciążami (IPI) mogą wpływać na czas trwania ciąży, badacze przeanalizowali zapisy z 454 716 porodów kobiet, które przebyły 2 lub więcej ciąż w okresie 6 lat. Następnie naukowcy oceniali wpływ krótkiego IPI na długość kolejnej ciąży.

 

Wyniki

Naukowcy odkryli, że, ogólnie rzecz biorąc, w porównaniu z matkami, które miały optymalne IPI (minimum 18 miesięcy), kobiety z krótszymi IPI częściej rodziły przed 39. tygodniem ciąży.

Dokładniej: 53,3% kobiet z IPI krótszym niż 12 miesięcy urodziło przed 39. tygodniem ciąży, podczas gdy w grupie kobiet z optymalnym IPI – jedynie 37,5%.

Dodatkowo, ciąże trwające dłużej niż 40 tygodni rzadziej występowały u kobiet z krótkim IPI krótszym niż 12 miesięcy (16,9%), niż u tych z normalnym IPI (23,1%).


Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Bezpłatne badania nasienia na Dzień Ojca

367.jpg

Z okazji Dnia Ojca Klinika Leczenia Niepłodności „Bocian” oferuje przeprowadzenie 40 bezpłatnych badań nasienia. Wydarzenie jest przypomnieniem idei kampanii „TATA – najważniejsze słowo dla mężczyzny”.

Temat niepłodności jest bardzo trudny, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Coraz częściej mówi się o czynniku męskim w niepłodności, który z powodu wielu powodów staje się istotną przyczyną niepłodności. Na jakość spermy i kondycję plemników ma wpływ miedzy innymi tryb życia, dieta czy aktywność fizyczna.

„Kampania TATA, miała na celu przełamanie stereotypu, że problem niepłodności dotyczy tylko kobiet. Z okazji Dnia Ojca chcemy przypomnieć te idee i zaprosić panów do naszych klinik na bezpłatne badania”  – mówi dr Grzegorz Mrugacz, dyrektor medyczny Klinik Leczenia Niepłodności „Bocian”.

Akcja jest skierowana do wszystkich mężczyzn chcących dowiedzieć się, jakie mają szanse na naturalne poczęcie dziecka. Badanie określa ilość plemników, ich ruchliwość oraz kondycję. Przeprowadzenie badań nasienia jest szczególnie rekomendowane osobom z grup podwyższonego ryzyka: palaczom papierosów, panom z siedzącym trybem życia lub noszących ciasną bieliznę.

Aby zapisać się na bezpłatne badania w dogodnym terminie, należy zadzwonić do jednego z oddziałów Kliniki i powołać się na kampanię „TATA – najważniejsze słowo dla mężczyzny”. Warto się pospieszyć z powodu ograniczonej ilości miejsc.

Tel. (22) 634 37 74 (Warszawa)

Tel. (85) 744 77 00 (Białystok)

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Płeć dziecka ma znaczenie?

365.jpg

Nowe badania sugerują, że chęć poznania przez matki płci dziecka przed jego narodzinami, może być związana z ich poglądami na temat ról płciowych.

Badania wykazały, że kobiety, które nie chcą znać płci dziecka, mogą być bardziej otwarte na nowe doświadczenia oraz mieć bardziej egalitarne poglądy na temat społecznych ról kobiet i mężczyzn.

Z kolei, przyszłe matki, które uzyskały wysoki wynik w teście mierzącym perfekcjonizm w rodzicielstwie, częściej prosiły o informację na temat płci dziecka.

„Wyniki sugerują, że kobiety, które nie chcą poznać płci dziecka, mogą nie przykładać wagi do tego, by ubranka, zabawki (a także ich kolorystyka) pasowały do tradycyjnych schematów związanych z płcią”, powiedziała Letitia Kotila, główna autorka badania i absolwentka nauk humanistycznych w Ohio State University.

„Nie jest to jeszcze potwierdzone, ale wydaje się być prawdopodobnie, że podejście matek do znajomości płci dziecka może wskazywać na ich postrzeganie ról płci, co z kolei wpłynie na sposób, w jaki będą wychowywać swoje dzieci”.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Przeczytaj również

Cholina – to ona trzyma geny w ryzach

Geny tylko w 20 proc. wpływają na organizm, pozostała część to oddziaływanie otoczenia,
a szczególnie diety i środowiska zewnętrznego. Takie wnioski przynoszą wyniki badań naukowców, zajmujących się epigenetyką, czyli nauką, która od lat bada związek między czynnikami dietetycznymi
i środowiskowymi a ich wpływem na ekspresję lub wyciszenie genów.

Wśród pułapek niepłodności

Rozmowy z dwiema z trzech autorek książki „Nadzieja na nowe życie” mogłyby trwać w nieskończoność. Ciepłe, inspirujące, empatyczne kobiety, które napisały książkę – także na podstawie własnych doświadczeń – pozwalającą lepiej zrozumieć, co spotyka kobietę doświadczającą niepłodności. Z Justyną Kuczmierowską i Agnieszką Doboszyńską rozmawiała Jolanta Drzewakowska.

Duracell przekaże Moc Uśmiechu podopiecznym Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce

Boże Narodzenie to radosny czas dla dzieci — niestety, nie dla wszystkich. Wiele dzieci znajduje się w bardzo trudnej sytuacji: zostały porzucone, są zaniedbywane. Ich biologiczni rodzice z powodu choroby alkoholowej, biedy czy niezaradności życiowej nie mogą ich wychowywać. Chcąc przekazać dzieciom odrobinę więcej radości i uśmiechu w nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, Duracell — światowy lider w sprzedaży baterii na świecie [1] razem ze Stowarzyszeniem SOS Wioski Dziecięce organizuje kampanię „Moc Uśmiechu”.