Przejdź do treści

Odczepcie się od mojej macicy!

Czy nie denerwują was uporczywe dociekania starych ciotek i koleżanek mamy, które – gdyby mogły – same zajrzałyby wam do macicy, utyskując: „Nic tu nie widzę, a jesteś przecież tak wspaniałą dziewczyną – kiedy wreszcie będziesz mieć dziecko?”. Ech, w takich chwilach w kobiecie budzi się bestia. Jak uporać się z tym problemem raz na zawsze – radzi Joanna Keszka z portalu Barbarella.pl

XXI wiek to wymagający czas dla bezdzietnych trzydziestolatek, bowiem z każdej strony otaczają je domorośli ginekolodzy. Na domiar złego jeszcze bardziej skrupulatni i wymagający od tych z dyplomami: wspominane już ciotki, kuzynki, czy – o zgrozo! – babki. Każda jedna próbuje na własną rękę ustalić przyczynę problemu”, zupełnie nie dostrzegając, że „problemem” może być np. jakże prozaiczny brak gotowości czy chociażby odrobinę wyższe wymagania stawiane partnerowi. No i pozostaje jeszcze ta jedna, drobna kwestia – to zwyczajnie nie ich sprawa!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naturalnie w takiej sytuacji dobre wychowanie nie pozwala ryknąć: „Odpieprzcie się od mojej macicy raz na zawsze!”, a i rękoczyny nie są akceptowane jako właściwy środek odwetowy w naszej kulturze. Co więc pozostaje? Redaktorki portalu „Heartless Doll” przekonują, że najlepszym wyjściem z tej patowej sytuacji jest obrzydzenie tego pytania tym, którzy najczęściej je zadają. Trzeba więc wymyślić jakąś rozbrajającą odpowiedź, a następnie z uśmiechem na ustach cisnąć nią tak, by ciotkom, wujkom i koleżankom mamy poszło w pięty. 

A więc gdy następnym razem ktoś cię zapyta: „Kiedy ty wreszcie będziesz mieć dziecko?”, nie wij się jak piskorz, szukając usprawiedliwienia, tylko wyobraź sobie, że jesteś członkinią Latającego Cyrku Monty Pythona albo gwiazdą rocka i rzuć prosto z mostu np.: „O już niedługo, jak tylko odstawię crack. Chociaż w sumie, jeśli tylko ograniczę, to dziecko nawet nie powinno tego odczuć, prawda?”. Albo: „Już jestem, masz może whisky?”. Możesz też zastosować strategię skrajnie odwrotną: „A wiesz, że sama nie mam pojęcia – czekam na wizytę Archanioła Gabriela.” Lub też: „W przyszły wtorek, po wiadomościach”. A kiedy pod rękę podejdzie ci ktoś, kto swoim wścibstwem wprost od zawsze doprowadza cię do białej gorączki, nie bój się pojechać po bandzie: „Wiesz, dziwna sprawa – miałam dziecko w planach, ale jak tylko poznałam twoje, z miejsca pobiegłam do ginekologa, żeby podwiązał mi jajniki!”.

Szalone? Wcale nie! Nie bój się odbić piłeczki. Musisz wreszcie zrozumieć, że nie masz obowiązku tłumaczyć się przed nikim, to zaś, czy chcesz mieć dziecko  a jeżeli tak, to kiedy  to wyłącznie twoja sprawa! Jeśli więc spotkasz na swojej drodze ludzi, którzy zwyczajnie nie potrafią tego uszanować, nie sil się na kurtuazję. Niech posmakują własnego lekarstwa, bo czasami nic innego po prostu nie działa. Niektórzy muszą się nauczyć w najcięższy z możliwych sposobów.

A swoją drogą, kiedy Ty wreszcie będziesz mieć dziecko?

Joanna Keszka, Barbarella.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kolejne pary otrzymają dofinansowanie do in vitro. Rusza rekrutacja: sprawdź, kto może się zgłosić!

Uśmiechnięte niemowlę z plikiem banknotów /Ilustracja do tekstu: Dofinansowanie in vitro w Chojnicach. rusza rekrutacja; kto może się zgłosić?

Z początkiem lata rusza program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Chojnic. W toku konkursu wyłoniono trzy ośrodki, w których małżeństwa zmagające się z niepłodnością będą mogły skorzystać z dofinansowania do in vitro. Pierwsi pacjenci już zgłaszają się do kliniki INVICTA w Gdańsku, która została jednym z realizatorów programu na lata 2018-2020. O jego znaczeniu, warunkach udziału i zasadach kwalifikacji mówią eksperci z tej placówki.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Bardzo się cieszę, że samorząd w Chojnicach zdecydował się pomóc niepłodnym parom w realizacji ich pragnień. Dla ok. 15-20% naszych pacjentów metoda in vitro to jedyna szansa na poczęcie potomstwa. Jednocześnie jest to procedura specjalistyczna, zatem kosztowna. Część par ze względów finansowych ma ograniczony dostęp do takiej terapii, dlatego możliwość uzyskania dopłaty do zabiegu może okazać się bezcenna – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA.

Dofinansowanie in vitro w Chojnicach: sprawdź, kto może skorzystać

Program dofinansowania in vitro w Chojnicach skierowany jest do par małżeńskich bezskutecznie starających się o dziecko, które:

  • mieszkają na terenie Chojnic,
  • rozliczają się tam z podatków.

Warunkiem skorzystania ze wsparcia są stwierdzone niepowodzenia wcześniejszej diagnostyki i leczenia lub posiadanie bezpośrednich wskazań do zapłodnienia pozaustrojowego. Nie bez znaczenia jest także wiek. Kobieta musi mieć 21-40 lat (według rocznika urodzenia), choć warunkowo ( na podstawie wskazań) dopuszcza się także udział pań nieco młodszych (od 18. roku życia) i starszych (do 42. roku życia).

Kwalifikacja do programu wymaga wcześniejszej diagnostyki – wykonania badań hormonalnych (w tym AMH, LH, FSH, LTH) oraz badania USG, a także konsultacji ze specjalistą. W pierwszym roku z dopłat skorzystać będzie mogło ok. 30 par.

ZOBACZ TEŻ: Ciąża po 40-tce. Jakie mam szanse?

Dofinansowanie in vitro w Chojnicach: 5 tys. zł do pojedynczej procedury

Chojnicki projekt przewiduje dofinansowanie w wysokości 5 tys. zł do pojedynczej procedury in vitro. Świadczenia obejmują:

– Pacjenci finansować będą jedynie różnicę między dopłatą z budżetu miasta a całkowitym kosztem leczenia, w którym uwzględnić należy niezbędne badania laboratoryjne, wizyty lekarskie, leki oraz ewentualne dodatkowe procedury. To rozwiązanie bardzo korzystne, bo umożliwia spersonalizowanie terapii. Możemy uzupełnić podstawowy proces leczenia o działania, które zmaksymalizują szanse na uzyskanie ciąży u danej pary, w kontekście jej indywidualnych potrzeb – ocenia prof. Łukaszuk.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dofinansowanie do in vitro w województwie łódzkim

Zgłoszenia już w najbliższych dniach

Rekrutacja do programu rozpocznie się w najbliższych dniach, ale pierwsi pacjenci już zgłaszają się do kliniki INVICTA w Gdańsku, by poznać szczegóły oferowanego wsparcia.

– W wyniku realizowanego między 2013 a 2016 rokiem programu rządowego wiele rodzin może teraz cieszyć się szczęściem swoich dzieci (…).Wierzę, że program dofinansowania in vitro w Chojnicach powtórzy jego sukces – podsumowuje specjalista z INVICTA.

Pacjenci zainteresowani udziałem w programie dofinansowania in vitro w Chojnicach mogą już teraz kontaktować się z personelem kliniki INVICTA (telefonicznie: 58 58 58 801 lub przez formularz na stronie: www.klinikainvicta.pl). Para zostanie zaproszona na badania i wizytę kwalifikacyjną. Może również otrzymać wzory dokumentów, których podpisanie będzie wymagane przed rozpoczęciem leczenia.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Szokujące nagranie ze chrztu. Ksiądz spoliczkował niemowlę

Niemowlę na rękach mamy
Fot.: Brytny.com /Unsplash

W ostatnich dniach sieć obiegł skandaliczny film nagrany amatorską kamerą, który dokumentuje uroczystość chrztu małego chłopca. Widać na nim, jak zniecierpliwiony płaczem dziecka ksiądz stosuje wobec niego przemoc.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na niespełna minutowym filmie widzimy fragment mszy, podczas której ksiądz udziela płaczącemu niemowlęciu sakramentu chrztu.

– Poleję wodą czoło, a następnie obejmę tego małego człowieka, ponieważ właśnie staje się nowym chrześcijaninem – mówi ksiądz, wykonując kolejne kroki kościelnej ceremonii.

Ponieważ jednak dziecko, przerażone nieznanym otoczeniem, nie przestaje płakać, duchowny postanawia je w agresywny sposób „napomnieć”: podduszając, a potem wymierzając mu siarczysty policzek.

ZOBACZ TEŻ: Masz tatuaże? Ten film przestrzega: otwierasz się na zło i niepłodność

Ksiądz spoliczkował dziecko. Rodzice skonsternowani

Poruszona sytuacją matka natychmiast nakazuje 87-letniemu księdzu, by przestać bić zapłakanego chłopczyka. Kilka sekund później stojący z tyłu mężczyzna, najprawdopodobniej tata chłopca, po chwilowej konsternacji i niedowierzaniu, zdecydowanym ruchem próbuje wyrwać dziecko z rąk duchownego. Nie obywa się jednak bez szarpaniny, bo ksiądz początkowo nie chce dziecka oddać. Chwilę później film się kończy. Nie wiemy, jaki był dalszy ciąg tej historii.

Szokujące nagranie, które pochodzi z Francji, rozprzestrzenia się w internecie z prędkością światła. Obejrzało je już kilka milionów użytkowników, którzy nie kryją swojego oburzenia. Pod filmem pojawiają się setki negatywnych komentarzy. Zdaniem internautów, to kolejny przykład daleko idących nadużyć przedstawicieli Kościoła katolickiego.

– Pokazał, jaki jest naprawdę. Ciekawe, do czego byłby zdolny, gdyby miał ku temu okazję – zastanawia się jeden z użytkowników. – Ten ksiądz ma diabła za skórą – dodaje inny.

Niektórzy internauci starają się jednak wykazać empatią w stosunku do księdza.

– Ksiądz jest starym człowiekiem, prawdopodobnie wiek wpłynął na jego stan psychiczny. Uderzenie nie było silne, a dziecku szybko pomogli rodzice. Wybaczcie staremu biednemu człowiekowi z alzheimerem. Czy żadne z was nie ma dziadków, nie wiecie, jak to działa? – pyta retorycznie jeden z użytkowników serwisu YouTube.

Takie komentarze są jednak w zdecydowanej mniejszości. Większość komentatorów jest oburzona sceną ukazaną na filmie i żąda, by ksiądz poniósł za swoje zachowanie odpowiedzialność karną.

Gdy oglądałam to wideo, płakałam, miałam w sobie mnóstwo gniewu i smutku. Gdybym to była matką tego dziecka, nie zawahałbym się, by oddać temu przeklętemu księdzu – pisze internautka o pseudonimie K-uzuki.

Przed kilkoma tygodniami głośno było o podobnym incydencie, który miał miejsce w Polsce. W trakcie mszy w pułtuskim kościele proboszcz spoliczkował 10-letniego chłopca, gdy ten podczas komunii świętej wyjął z ust opłatek, by mu się przyjrzeć. Wcześniej nie brakowało doniesień o podobnych sytuacjach z innych miejscowości.

POLECAMY TEŻ: Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Test męskiej płodności z apteki. Sprawdź, na co zwrócić uwagę podczas zakupu

Mężczyzna wskazujący palcem /Ilustracja do tekstu: Test płodności dla mężczyzn
Fot. Pixabay.com

W aptekach, które są najbardziej rozpowszechnionymi placówkami opieki zdrowotnej, można znaleźć wiele specjalistycznych testów diagnostycznych, w tym również testy na płodność. Z szerokiej gamy domowych testów nasienia warto jednak świadomie wybrać najlepszy produkt.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Test płodności dla mężczyzn powinien spełniać wszystkie wymogi stawiane aktualnie przez nowoczesną medycynę rozrodu. Najważniejsze jest uzyskanie wiarygodnego wyniku, porównywalnego z badaniem płodności mężczyzn w laboratorium medycznym.

Test płodności dla mężczyzn: jakie ma zalety?

Rosnąca popularność dostępnych w aptekach testów płodności dla mężczyzn wynika głównie z łatwego dostępu do badania, komfortu jego przeprowadzenia oraz dyskrecji. Pacjent może wykonać badanie samodzielnie w domu, co ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy mieszka daleko od kliniki bądź laboratorium. Jest to również bardzo dobre rozwiązanie dla mężczyzn skrępowanych wizytą w ośrodku zdrowia. Często domowy test płodności stanowi pierwsze badanie, na jakie decyduje się mężczyzna, który chce sprawdzić jakość swojego nasienia i tym samym swoją płodność.

Niejednokrotnie badanie nasienia wykonywane w domu optymalizuje czas i koszty diagnostyki. Testy z apteki cechuje również łatwy sposób interpretacji wyniku, co dla badań pre-screeningowych jest bardzo istotne. Wykonanie testu płodności dla mężczyzn ma w przystępny sposób odpowiedzieć na pytania „Czy jakość nasienia jest prawidłowa? Czy konieczna jest konsultacja z lekarzem i rozszerzenie diagnostyki?”.

ZOBACZ TAKŻE: Plemniki: szybkie i wściekłe. Co o nich wiesz? [QUIZ]

Ponad 95% dokładność wyniku domowego badania nasienia – prawda czy chwyt marketingowy?

Umieszczona na opakowaniu testu procentowa wartość, mówiąca o wiarygodności produktu, często jest niemiarodajna. Nawet bardzo wysoka wiarygodność testu mierzącego jedynie koncentrację plemników (ich ilość) – jest niewystarczająca. Ocena samej ilości plemników w nasieniu jest badaniem o ograniczonej przydatności diagnostycznej, ponadto ma duży margines błędu. Wiadomo, że niepłodny mężczyzna może mieć prawidłową liczbę plemników, lecz nie są one zdolne do zapłodnienia komórki jajowej.

Wybierając apteczny test płodności dla mężczyzn, czytaj uważnie, jakie parametry nasienia bada test. Wybierz:

test, który mierzy tzw. ilość ruchliwych plemników,

gdyż taki test posiada największą wiarygodność.


Logo Lab Home

POLECAMY TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Tato, wspieraj mamę! O roli ojca podczas ciąży i po porodzie

Tata trzyma na rękach małą córeczkę /Ilustracja do tekstu: Tato, wspieraj mamę! O roli ojca w czasie ciąży i porodu oraz po porodzie
Fot.: Katie Emslie /Unsplash.com

Narastające obawy o ciężarną partnerkę oraz zdrowie dziecka, poczucie bezradności i przytłoczenia nową rolą mogą powodować u przyszłych ojców frustrację i utratę pewności siebie. Sprzyja temu powszechny wciąż pogląd, że mężczyzna powinien być podporą rodziny i umieć poradzić sobie w każdej sytuacji. Ale jeszcze częstszym problemem przyszłych ojców jest poczucie odrzucenia i nieprzydatności. Tymczasem rola taty jest bardzo istotna! Jak się w niej odnaleźć, podpowiada Monika Wójcik, położna i ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rola ojca uległa znaczącej zmianie na przestrzeni lat. Za czasów naszych mam ojcowie nie mieli zwykle możliwości uczestniczenia przy porodach. Dopiero w latach 80. na polskich porodówkach i oddziałach poporodowych nastąpiła rewolucja, dzięki której mężczyźni wkroczyli w nieznany im wcześniej świat i zyskali szansę nawiązania więzi z dzieckiem już w pierwszych chwilach jego życia.

Dodatkowo zmiany społeczne, związane z osiedlaniem się z dala od rodzinnych domów, sprawiły, że pary oczekujące dziecka nie zawsze mogą liczyć na pomoc bliskich. To zaś sprawia, że rola taty w życiu rodziny jest większa niż kiedykolwiek wcześniej.

Rola przyszłego ojca w czasie ciąży partnerki

Wielu przyszłych ojców odczuwa strach i niepewność w kontakcie z ciężarną partnerką. Najczęściej wynika to z niewiedzy. Dlatego mężczyźni, którzy spodziewają się dziecka, powinni na bieżąco rozmawiać z żonami na temat przebiegu ich ciąży, a uzyskaną w ten sposób wiedzę uzupełnić lekturą poradników dla przyszłych rodziców. O ile to możliwe, mężczyzna może również towarzyszyć przyszłej mamie podczas wizyt kontrolnych u lekarza, szczególnie w takich niesamowitych chwilach, jak pierwszy odsłuch tętna dziecka czy badanie USG.

Pamiętajmy jednak, by współuczestniczenie w procesie, który wiąże się z rozwojem nowego życia, nie wiązało się ze stałym upominaniem partnerki.

– Partner nie powinien powtarzać: ”nie powinnaś tego jeść”, „jesz za dużo słodyczy”. Szczególnie, jeśli w tym czasie sam zajadasz się smakołykami. Z racji tego, że ciąża to wspólna sprawa, przyszły tata może wspomóc swoją partnerkę, przechodząc na podobną dietę, co ona – mówi położna Monika Wójcik.

Warto również zapisać się wspólnie do szkoły rodzenia.

– Będziesz tam mógł zadać nurtujące pytania, zobaczysz, jak pielęgnować dziecko, i poznasz problemy, które mogą się pojawić w czasie ciąży i porodu i po porodzie – podkreśla Monika Wójcik.

ZOBACZ TEŻ: Hiperlaktacja: co to jest i jak jej przeciwdziałać? Radzi „Położna na medal”

Rola ojca podczas porodu

Na  temat roli ojca podczas porodu powstają całe rozdziały w książkach. Ale najwięcej wiedzy na temat rzeczywistych potrzeb partnerki w tym szczególnym momencie można zdobyć dzięki zwykłej, szczerej rozmowie.

– Podejmijcie świadomą decyzję, czy dobrym rozwiązaniem będzie, jeżeli weźmiesz udział w porodzie. Nie ulegaj trendom, że każdy mężczyzna musi być przy porodzie. W takim momencie musisz pamiętać, że to przyszła mama i dziecko są najważniejsze. Kobieta powinna czuć, że jej partner wspiera ją w każdym momencie – mówi położna.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Chciałabyś zaplanować czas porodu? Zapomnij! Dzieci najczęściej przychodzą na świat o TEJ godzinie

Rola ojca po porodzie

Młody tata powinien regularnie odwiedzać partnerkę w szpitalu, nim wróci ona z dzieckiem do domu, lepiej jednak ograniczyć w tym czasie wizyty reszty rodziny. Warunki szpitalne nie są zwykle odpowiednie do podejmowania gości, nie mówiąc już o tym, że świeżo upieczona mama potrzebuje odpoczynku i intymności. Rodzina może jednak pomóc w inny sposób: przygotowując lekkostrawny kompot z jabłek czy rosół, który tata zawiezie do szpitala.

– Bądź też buforem przed złotymi radami, których pojawi się zapewne całe mnóstwo. To, czy je wykorzystacie w opiece nad własnym dzieckiem, musi być waszą decyzją, a nie narzuconym przez bardziej doświadczone osoby nakazem – podkreśla Monika Wójcik.

Tata powinien przede wszystkim aktywnie uczestniczyć w opiece nad dzieckiem.

Przewijaj, podawaj mamie malucha do karmienia, podnoś do odbicia. Przy wszystkich tych czynnościach możesz ze spokojem mówić do dziecka. Dzięki temu prawdopodobnie się uspokoi i wyciszy, a ty zaczniesz nawiązywać z nim więź emocjonalną – zaznacza laureatka konkursu „Położna na medal”.

Tata może również zabierać dziecko na spacer: na początku na szpitalny korytarz, kiedy noworodek uśnie, a w późniejszym czasie na krótką rundę wózkiem wokół domu. Mama w tym czasie będzie miała chwilkę dla siebie, którą wykorzysta np. na prysznic lub na krótką, ale zbawienną drzemkę.

– W opiece nad maluszkiem, możecie obrać taktykę jak niejedni rodzice, że po nakarmieniu przez mamę, maluszek idzie razem z tobą spać do innego pokoju. Jak się obudzi znowu, już ze zmienioną pieluszką, przynosisz go mamie na karmienie. Dzięki temu twoja partnerka będzie miała parę godzin na sen i regenerację.

Gdy młoda mama jest po porodzie, tata powinien pamiętać też, by wstawiać pranie.

– Mogłoby się wydawać, że to coś błahego, ale zobaczysz sam, ile brudnych ubranek lub pieluszek może „wyprodukować” małe dziecko. Wiele innych obowiązków domowych może teraz stać się męską domeną. Przy zakupach pomocne mogą okazać się różne aplikacje ułatwiające zrobienie listy produktów do kupienia. Kto wie, czy przygotowując obiad, nie odkryjesz w sobie super zdolności kulinarnych? – mówi Monika Wójcik.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jak uspokoić płaczące dziecko? Ten tata znalazł genialny sposób!

Rola ojca a życie zawodowe

Jak wskazują powyższe przykładu, rola ojca podczas ciąży i po porodzie jest nieoceniona. Jak jednak połączyć ją z obowiązkami zawodowymi? Przede wszystkim warto wykorzystać należny dwutygodniowy urlop ojcowski.

Należy także pamiętać, że partner ma prawo do tzw. opieki nad żoną przez ustalony czas po porodzie. W zależności od rodzaju porodu okres ten wynosi jeden tydzień (w przypadku porodu naturalnego) lub dwa tygodnie (jeśli dziecko przyszło na świat przez cesarskie cięcie).

– Spędzając ten pierwszy miesiąc po porodzie razem z mamą i dzieckiem, na pewno będziesz ogromnym wsparciem dla nich w tych nierzadko trudnych początkach – podkreśla Monika Wójcik.

POLECAMY TEŻ: „Wygrana w konkursie otwiera drzwi do nowych działań”. O kulisach kampanii „Położna na medal”

 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.