Przejdź do treści

Ocena drożności jajowodów

ocena drożności jajowodów
fot. Fotolia

Jaka jest rola jajowodów i na czym polega ocena ich drożności? Jakie są wskazania do jej przeprowadzenia? Na te i inne pytania odpowiada dr n. med. Marek Tomala, GMW – Embrio Sp. z o.o. Opole, Grupa Medyczna Parens.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jajowody wychodzą z rogów macicy, a swoimi strzępkami otaczają jajniki. Ich funkcja polega na wychwyceniu komórki jajowej, uwalnianej podczas owulacji z jajnika. Dzięki skurczom jajowodów oocyt jest wciągany w głąb jajowodu i w jego rozszerzeniu dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik.

Błona śluzowa jajowodu jest pofałdowana, tworzy liczne zagłębienia, dzięki którym plemniki w jajowodzie mogą przebywać do kilku dni, natomiast komórka jajowa żyje od 12 do 24 godzin.

Zobacz także: Cykl miesiączkowy – zobacz, jak przebiega krok po kroku

Ocena drożności jajowodów – wskazania

Ocenę drożności jajowodów należy wykonać u kobiety, która od co najmniej roku stara się bezskutecznie zajść w ciążę, przed zabiegiem inseminacji domacicznej, jako diagnostykę niepłodności, ale po zbadaniu parametrów nasienia u partnera.

Jest to bardzo istotne, gdyż sprawdzenie drożności jajowodów nie ma znaczenia, jeżeli z uwagi na czynnik męski para kwalifikuje się do in vitro.

Zobacz także: 5 kroków laparoskopii

Ocena drożności jajowodów – metody

Dostępne są trzy metody sprawdzania drożności jajowodów: HSG –histerosalpingografia, HyCoSy – HysteroContrastSonography oraz laparoskopia.

HSG polega na podaniu kontrastu do jamy macicy widocznego w badaniu rentgenowskim. Umożliwia ocenę zarówno prawidłowego kształtu macicy, jak i przebiegu jajowodów i wypływu kontrastu do jamy otrzewnej, czyli potwierdzenia ich drożności (tak jak w HyCoSy).

Metoda ta jest niestety nadal bardzo popularna w naszym kraju, choć z uwagi na promieniowanie jonizujące oraz dostępność oceny jajowodów w USG HSG powinna być wykonywana w wyjątkowych przypadkach, np. dla oceny wad macicy przed operacją naprawczą, choć i tu jest wypierana przez USG trójwymiarowe. Moim zdaniem HSG w XXI wieku jest metodą historyczną i nie powinno się go wykonywać.

HyCoSy w naszym ośrodku wykonujemy za pomocą zestawu ExEm® Foam Kit FK05 (stąd skrót HyFoSy (HysteroFoamSonography)), który służy do utworzenia specjalnej piany widocznej w obrazie ultrasonograficznym.

Powinna to być metoda pierwszego rzutu w ocenie drożności jajowodów, gdyż jest mało uciążliwa dla pacjentki, nie wymaga silnych leków przeciwbólowych i szkodliwego dla komórek rozrodczych promieniowania X, jak w wypadku HSG, czy przygotowania sali operacyjnej i znieczulenia ogólnego, jak w przypadku laparoskopii.

Laparoskopia polega na włożeniu poprzez pępek toru wizyjnego do jamy brzusznej oraz wprowadzeniu narzędzi pomocniczych na wysokości kolców biodrowych górnych przednich. Nie trzeba rozcinać całych powłok brzusznych, na skórze jest widoczny jedynie 1 cm nacięcia.

Jednak zabieg ten wymaga, oprócz sali operacyjnej, asysty całego personelu operacyjnego. W niepłodności laparoskopia jest metodą leczniczą, a nie diagnostyczną. Należy podkreślić, że powikłania po laparoskopii mogą być poważne, tak jak po każdej operacji brzusznej. Z tego powodu laparoskopia powinna być dopiero kolejnym etapem w diagnostyce płodności, a HyCoSy powinna stać się złotym standardem w ocenie drożności jajowodów.

W naszym ośrodku stosujemy następujące zalecenia do HyFoSy:

  • Przed zabiegiem pacjentka powinna mieć wykonaną cytologię, stopień czystości pochwy oraz posiew z szyjki macicy na obecność Chlamydii trachomatis metodą PCR.
  • Ocenę drożności jajowodów wykonuje się po miesiączce, ale przed owulacją, czyli między 6. a 12. dniem cyklu.
  • Bezpośrednio przed badaniem należy opróżnić pęcherz moczowy.
  • Nie należy współżyć w cyklu przed oceną drożności jajowodów.

W USG widoczne drożne oba jajowody // fot. PARENS

Zobacz także: Jak nawodnienie wpływa na twoją płodność? Poznaj 7 ciekawych powiązań!

Ocena drożności jajowodów – opis zabiegu

Pacjentce na fotelu ginekologicznym, po założeniu wziernika do pochwy, umieszcza się w szyjce i jamie macicy specjalny cewnik, przez który podaje się płyn ExEm® Foam. Płyn powoduje szybkie rozszerzenie ścian jajowodów, a dzięki głowicy dopochwowej widoczny jest jego wypływ na monitorze USG.

Czas samego zabiegu (tzn. od podania płynu) nie przekracza 60 sekund. Zazwyczaj zabieg jest mało bolesny, ale niektóre pacjentki mogą odczuwać bolesne skurcze macicy, bóle brzucha, upławy lub plamienia. Dlatego na dwie godziny przed zabiegiem zalecamy zażyć leki rozkurczowe i przeciwbólowe.

W przypadku podejrzenia niedrożności jajowodów kierujemy panie do laparoskopii, żeby określić rodzaj niedrożności i ewentualnie zastosować odpowiednie leczenie operacyjne.

Podsumowanie

Jajowody kurczą się tak jak jelita, niezależnie od naszej woli. Dlatego przy zbyt dużej komponencie bólowej szybkie podanie kontrastu może doprowadzić do odruchowego ich skurczu, a tym samym mylnej oceny niedrożności.

Wydawałoby się, że w przypadku laparoskopii, przy której mamy do czynienia z głębokim znieczuleniem pacjentki, problem odruchowego zamknięcia światła jajowodów powinien zniknąć. Jednak zdarza się, że po laparoskopii, w której lekarze stwierdzają niedrożność jajowodów, kobiety samoistnie zachodzą w ciążę. Niestety nie ma  metody, która na 100% potwierdzi drożność jajowodów.

Jajowody nie są tylko rurami łączącymi macicę z jajnikiem. To nie jest tylko droga komunikująca gamety męskie i żeńskie. W jajowodzie dochodzi do zapłodnienia, a także do przemieszczania zarodka do jamy macicy. Jak skomplikowany jest to proces, niech świadczą nasze laboratoria embriologiczne.

Żeby doprowadzić do zapłodnienia oocytów, powstania zarodków i wykonania transferu, trzeba specjalistycznych, drogich urządzeń, odpowiednich mediów zapewniających rozwój embrionom oraz wyszkolonych specjalistów (embriologów). A wszystko po to, żeby zastąpić funkcję przewodów o długości do 20 cm i grubości od 4 mm do 9 mm – tubea uterinae.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Oligospermia. Co zrobić, gdy plemników jest zbyt mało?

Lekarz podczas konsultacji z pacjentem /Ilustracja do tekstu: Oligospermia: przyczyny, leczenie
Fot.: Fotolia.pl

Badania wykazują, że niepłodność pary w niemal połowie przypadków wynika z czynnika męskiego, a  u jednej pary na trzy leży wyłącznie po stronie mężczyzny. Według ekspertów odpowiada za to często niska jakość nasienia, w tym m.in. zbyt mała liczba plemników w próbce ejakulatu. Takie zaburzenie nazywamy oligospermią. Z czego ono wynika, kiedy jest diagnozowane i czy można je skutecznie leczyć? Przeczytaj!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przez wiele dekad przyjmowano, że oligospermia występuje wtedy, zawartość plemników w 1 ml ejakulatu jest mniejsza niż 20 mln w 1 ml nasienia. Obecnie, z uwagi na stale obniżające się parametry nasienia u mężczyzn, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przyjmuje, że o zaburzeniu tym mówimy wtedy, gdy koncentracja plemników wynosi mniej niż 15 mln na 1 ml ejakulatu.

Oligospermia: gdy plemników jest zbyt mało

W zależności od stopnia zaawansowania problemu, wyróżnia się cztery rodzaje oligospermii:

  • oligospermię lekką – gdy w 1 ml nasienia znajduje się 10-15 mln plemników,
  • oligospermię umiarkowaną – gdy w 1 ml nasienia znajduje się 5-10 mln plemników,
  • oligospermię ciężką – gdy w 1 ml nasienia znajduje się 1-5 mln plemników,
  • oligospermię bardzo ciężką – gdy w 1 ml ejakulatu jest mniej niż 1 mln plemników.

Często w nasieniu o zmniejszonej koncentracji plemników wykrywa się również nieprawidłowości w morfologii i ruchliwości plemników (mówimy wówczas o oligoastenoteratozoospermii).

ZOBACZ TAKŻE: Azoospermia: Brak plemników w nasieniu

Oligospermia: przyczyny i leczenie. O czym trzeba pamiętać?

Oligospermia, czyli zbyt mała liczba plemników w nasieniu, może mieć wiele przyczyn. Należą do nich m.in. czynniki środowiskowe, stany zapalne, przebyte choroby (np. świnka) i zaburzenia czynności organizmu. Powodem, który stoi za nieprawidłową liczbą plemników, mogą być również nierozpoznane wcześniej dolegliwości zaburzające drożność przewodów wyprowadzających nasienie lub niszczące tkankę jądra, a nawet urazy mechaniczne.

Skuteczność leczenia ściśle zależy od prawidłowego rozpoznania przyczyn oligospermii. Gdy za zbyt małą liczbę plemników w nasieniu odpowiadają żylaki powrózka nasiennego, wnętrostwo lub zablokowanie dróg odprowadzających nasienie, niezbędne jest wykonanie zabiegu operacyjnego. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Chirurgiczne leczenie żylaków powrózka nasiennego. Radzi lekarz.

W przypadku zaburzeń hormonalnych zalecane jest z kolei podjęcie leczenia farmakologicznego. Wiele zagrożeń dla płodności mężczyzny niesie za sobą także współczesny tryb życia, dlatego istotne jest, by zadbać o prawidłową dietę, zrezygnować z używek i  zapobiec przegrzewaniu jąder. Niestety, często przyczyny oligospermii pozostają nieznane – mówimy wówczas o męskiej niepłodności idiopatycznej.

CZYTAJ TEŻ: Jak leczyć niepłodność idiopatyczną u mężczyzn?

Oligospermia: jak ją zdiagnozować?

Podstawowym badaniem wykorzystywanym w diagnostyce niepłodności jest badanie nasienia. Aby wynik był miarodajny, eksperci zalecają oddanie nasienia w laboratorium lub klinice, która wykonuje takie analizy na miejscu. W przypadku braku takiej możliwości pacjent powinien oddać nasienie w sterylnych warunkach i dostarczyć je do kliniki w jak najkrótszym czasie, dbając, by w międzyczasie próbka była przechowywana w temperaturze pokojowej.  Niezwykle ważne jest, by na 2-3 dni przed badaniem zachować wstrzemięźliwość seksualną i zrezygnować z alkoholu.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Mężczyzno, czy wiesz jaką metodą możesz obecnie zbadać nasienie?

W razie nieprawidłowego wyniku, wskazującego na oligospermię, badanie nasienia należy powtórzyć po upływie co najmniej jednego miesiąca. Często niezbędna jest dodatkowa diagnostyka, uwzględniająca badanie poziomu hormonów (testosteronu, prolaktyny, FSH i LH), badanie genetyczne , a także konsultację z lekarzem urologiem.

POLECAMY TEŻ: Diagnostyka niepłodności męskiej: od jakich badań zacząć? Wyjaśnia ekspertka

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

WZW typu C: jak wykryć tę groźną chorobę nim doprowadzi do powikłań? [WIDEO]

Zmęczenie, bóle mięśniowo-stawowe – te objawy nie zawsze wskazują na infekcję grypopodobną. Ich przyczyną może być niebezpieczne w skutkach wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV). Szacuje się, że w Polsce choruje na nie nawet 700 tys. osób, ale tylko co 10 z nich zdaje sobie z tego sprawę. Jak wykryć tę groźną chorobę, by uchronić się przed jej konsekwencjami, wyjaśnia dr n. med. Olga Tronina, specjalista transplantolog, nefrolog z Alab Laboratoria.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV) to schorzenie, które może przez wiele lat nie dawać żadnych objawów, zaś te, które występują u części osób, zwykle nie wskazują na istotny problem zdrowotny. Jednak niewykrycie na czas tej groźnej choroby i niepodjęcie odpowiednich działań leczniczych może mieć dotkliwe konsekwencje dla zdrowia.

– Nieleczone wirusowe zapalenie wątroby typu C może po 20-30 latach doprowadzić do marskości wątroby, konieczności transplantacji, a nawet raka wątrobowokomórkowego – mówi dr n. med. Olga Tronina, specjalista transplantolog i nefrolog z Alab Laboratoria.

CZYTAJ TEŻ: Bezpieczeństwo i precyzja. Test alergiczny nowej generacji- ALEX Panel 282

Wirusowe zapalenie wątroby typu C: groźne powikłania

Rak wątrobowokomórkowy to najcięższe powikłanie wirusowego zapalenia wątroby.

– Jeżeli jest rozpoznany zbyt późno, kiedy interwencja chirurgiczna nie może już dać żadnej poprawy, jest rozpoznaniem śmiertelnym – podkreśla dr Tronina.

ZOBACZ TAKŻE: Diagnostyka niepłodności; o czym warto pamiętać? [WIDEO]

Badania przesiewowe w kierunku WZW typu C

Laboratoria Alab dołączyły do światowej kampanii badań przesiewowych przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu C.

Wykonanie prostego testu kasetowego – poprzez nakłucie opuszka palca, pobranie kropli krwi, odczytanie wyniku po minucie i weryfikacji wyniku po 15-20 minutach – pozwala na szybkie wykonanie testu przesiewowego. Ten zaś, w przypadku wyniku dodatniego, jest weryfikowany testem genetycznym – dodaje dr Tronina.

Test przesiewowy  w kierunku WZW typu C można wykonać codziennie – wystarczy wybrać się do najbliższego punktu pobrań.

POLECAMY TEŻ: Cichy zabójca i wróg płodności. Choroby nerek atakują miliony osób, często nie dając objawów


Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Chciałabyś zaplanować czas porodu? Zapomnij! Dzieci najczęściej przychodzą na świat o TEJ godzinie

O której godzinie rodzą się dzieci?
fot. Pixabay

Każda przyszła mama chciałaby perfekcyjnie przygotować się do porodu. Gdy nadchodzi wielki dzień, większość ciężarnych marzy o szybkim, bezbolesnym porodzie, który odbędzie się o określonej godzinie. To jednak ciężko zaplanować, ponieważ większość dzieci przychodzi na świat o konkretnej porze.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Tematem zainteresowali się naukowcy z Uniwersytetu Londyńskiego. Ich odkrycie opublikowano na łamach magazynu „PLOS one”.

Zobacz także: Tak wygląda cud narodzin. Najpiękniejsze zdjęcia z porodów z 2018 roku [GALERIA]

O której godzinie rodzą się dzieci?

Jak odkryli badacze, aż siedem na dziesięć porodów kończy się ok. godziny… 4. nad ranem! Takie porody najczęściej występują w dni powszednie, rzadziej w weekendy.

Tylko  28,5 proc. porodów odbywa się między godziną 9. rano a 5. po południu od poniedziałku do piątku.

Z kolei sztucznie wywołane porody najczęściej mają miejsce około północy w czwartki i soboty oraz w dni poprzedzające okresy świąteczne.

– Wieloletnie doświadczenie i badania pokazały, że narodziny człowieka występują najczęściej w nocy lub we wczesnych godzinach porannych – powiedział autor badań dr Peter Martin.

Zobacz także: Trzymanie za rękę może łagodzić ból podczas porodu? Zobacz wyniki eksperymentu

Ciekawe wytłumaczenie

Naukowcy podejrzewają, że jest to część ewolucyjnego dziedzictwa. Nasi przodkowie gromadzili się w nocy, po polowaniu. Poród w nocy dawał też matkom większe szanse ochrony dziecka przed zagrożeniami czyhającymi na zewnątrz.

– Nasi przodkowie żyli w grupach, które były aktywne i rozproszone w ciągu dnia i spotykali się na odpoczynek w nocy – wyjaśnił ekspert.

Jak zaznacza dr Martin, badanie nie wyjaśnia jednak niektórych kwestii. Trudno zrozumieć, dlaczego liczba porodów spontanicznych, bez żadnej interwencji położniczej, była niższa w dzień Bożego Narodzenia i w drugi dzień świąteczni, niż w inne dni w roku.

Ta sprawa wymaga dalszych badań.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Bezpieczeństwo i precyzja. Test alergiczny nowej generacji- ALEX Panel 282

Choroby alergiczne to coraz częstsze zjawisko w krajach wysoko rozwiniętych. Szacuje się, że na różnego rodzaju alergie może cierpieć nawet 30-40 proc. populacji. Czy wiesz, które testy zapewniają największe bezpieczeństwo i najdokładniej identyfikują źródło alergenu?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Termin alergia został użyty po raz pierwszy w 1906 r.  przez wiedeńskiego pediatrę Clemensa Petera von Pirqueta i oznacza dosłownie odmienną reakcję (z greckiego allos – inny, ergos – reakcja).

Alergia to inaczej nieprawidłowy przejaw odporności, który charakteryzuje się uszkodzeniem własnych tkanek w wyniku typowej odpowiedzi odpornościowej.

Zobacz także: Alergia a ciąża

Alergie plagą współczesnych czasów

Według „Białej Księgi Alergii” z 2011 roku, choroby alergiczne dotyczą ok. 30-40 proc. populacji. Wśród najczęstszych czynników predysponujących się do pojawienia alergii zaliczamy zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe.

– Zgodnie z opinią Światowej Organizacji Zdrowia, reakcje alergiczne znajdują się na trzecim miejscu wśród najczęściej występujących schorzeń przewlekłych i dotyczą około 40 procent Polaków – mówi dr n. med. Anna Strumnik-Filipek, kierownik Pracowni Badań Specjalistycznych w ALAB Laboratoria.

Do typowych objawów alergii należy kichanie, katar, łzawienie i swędzenie spojówek (symptomy mogące wskazywać na katar sienny), napady kaszlu, duszności, świszczący oddech (symptomy mogące wskazywać na astmę), czy zaczerwienienie skóry, świąd i bąble po zjedzeniu konkretnych pokarmów (symptomy mogące świadczyć o alergii pokarmowej) oraz inne.

Zobacz także: Jak wybrać laboratorium diagnostyczne?

Bezpieczny i precyzyjny test alergiczny

W diagnostyce alergii najważniejszymi elementami są rzetelnie przeprowadzony wywiad oraz testy alergiczne.

– Obecnie złotym standardem diagnostyki alergologicznej są punktowe testy skórne oraz próby prowokacyjne, które niestety posiadają szereg ograniczeń i wiążą się z podaniem alergenu, co nie zawsze jest bezpieczne dla zdrowia – wyjaśnia dr Anna Strumnik-Filipek

Jak podkreśla ekspertka, bardzo dobrym, wiarygodnym i całkowicie bezpiecznym uzupełnieniem diagnostyki alergologicznej jest molekularna diagnostyka alergii.

– Molekularne testy alergologiczne różnią się od klasycznych testów diagnostycznych tym, że nie tylko identyfikują źródło alergenu, ale wskazują na które konkretne białko alergenu, czyli komponent, pacjent jest uczulony. Jest to szczególnie istotne przed planowanym odczulaniem, w monitorowaniu rozwoju tolerancji na wybrane alergeny pokarmowe, przed wprowadzeniem zaleceń dietetycznych oraz do oceny ryzyka wystąpienia reakcji anafilaktycznych – tłumaczy ekspertka.

Zobacz także: Co umożliwia analizę wyników badań? [WIDEO]

Test alergiczny ALEX

Takim testem jest panel Alex, w którego skład wchodzą 282 składowe, w tym 156 ekstraktów alergenowych oraz aż 126 komponentów alergenów. Jest to pierwszy test w kierunku molekularnej diagnostyki alergii o tak szerokim zakresie.

– Dodatkowo, bardzo dużą zaletą panelu Alex jest obecność w jego składzie inhibitora CCD, dzięki któremu może wyeliminować ryzyko wystąpienia reakcji krzyżowych oraz wyników fałszywie dodatnich – wymienia dr Strumnik-Filipek.

Materiałem do badania jest krew. Pacjent nie musi być na czczo, przed badaniem należy jednak unikać posiłków wysokotłuszczowych. Odstawienie leków sterydowych i przeciwhistaminowych (podawanych ustnie i miejscowo) nie jest wymagane.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.