Przejdź do treści

O co tyle krzyku?

fotolia-77504165-s.jpg

Przedsiębiorcze kobiety podniosły larum. 30 czerwca złożyły apel do prezydenta, aby ten nie popisywał przegłosowanej w maju przez Sejm ustawy zasiłkowej. Bronisław Komorowski ustawy nie zawetował, ale zaapelował do posłów o wydłużenie vactio legis.

Przegłosowana 15 maja przez Sejm nowelizacja ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w  razie choroby i macierzyństwa ma przede wszystkim na celu zniechęcenie „naciągaczek”, które podwyższając odpowiednio składki otrzymywały bardzo wysoki zasiłek macierzyński.  Według ministerstwa część kobiet zakładała fikcyjne firmy, aby wyłudzić pieniądze. Ten problem jednak skutecznie rozwiązywał ZUS, który w przypadku jakichkolwiek nadużyć skarbowych działa nadzwyczaj sprawnie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ministerstwo jednak upatruje nadużyć także w przypadku kobiet uczciwie prowadzących działalność gospodarczą – płacenie wyższych składek przez kilka miesięcy nie powinno być podstawą do otrzymywania wyższego zasiłku.

Zdaniem wielu zmiana prawa uderzy we wszystkie kobiety uczciwie prowadzące działalność gospodarczą.

Do tej pory, gdy kobieta prowadząca działalność gospodarczą wniosła na ubezpieczenie chorobowe jedną wyższą składkę, czyli 3,7 tys. zł. to jej zasiłek macierzyński wynosił ok. 5.2 tys. zł miesięcznie. Zgodnie z nowymi, teraz aby otrzymać taki zasiłek kobieta będzie musiała odprowadzać wyższą składkę przez cały rok.

Ustawa, jeśli podpisałby ją prezydent, objęłaby także panie, które już w są ciąży.  A te nie miały szans podwyższyć sobie wysokości składki, ponieważ termin między publikacją aktu prawnego a jego wejściem w życie jest bardzo krótki. Dlatego Bronisław Komorowski zaapelował do posłów o wydłużenie vacatio legis ustawy do 12 miesięcy.

Diabeł nie taki straszny, jak go malują. Zgodnie z nowym prawem zasiłek macierzyński będzie liczony jako średnia z opłacanych składek za ostatnie 12 miesięcy. Kobieta, która zdecyduje się płacić najwyższy ZUS przez okres trwania całej ciąży dostanie zasiłek macierzyński proporcjonalnie wyliczony do opłacanych przez nią składek.

Tak więc nowe przepisy nie wprowadzą rewolucyjnych zmian – kobiety płacące maksymalny ZUS dostaną także najwyższy zasiłek. A firmy, które płacą preferencyjne składki ZUS także dostana tę samą kwotę, co przed nowelizacją ustawy. Zmieni się jedynie sposób wyliczania składek.
Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Zdąży z zamrożeniem jajeczek przed chemioterapią dzięki publicznej zbiórce pieniędzy!

Screen/pomagam.pl
Screen/pomagam.pl – Adrianna Matel

Chora na raka 26-latka zbiera pieniądze na pobranie komórek jajowych jeszcze przed chemioterapią. W ciągu kilku dni prowadzona publiczna zbiórka pieniędzy zakończyła się sukcesem! Ale to jeszcze nie koniec historii…

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Historia Adrianny wzruszyła darczyńców

Adrianna ma 26 lat. Jeszcze do niedawna była szczęśliwa, miała uporządkowane życie. Razem z narzeczonym Marcinem planowali ślub i założenie rodziny. Terminy zarezerwowane, zaliczki do usługodawców wpłacone. Niestety, pod koniec wakacji – po miesiącu spędzonym na oddziale onkologii – jej życie wywróciło się do góry nogami. Zdiagnozowano u niej złośliwy nowotwór układu limfatycznego – chłoniak Hodgkina.

Po diagnozie Adrianna została zwolniona z pracy, a leczenie, któremu musi się poddać niesie duże prawdopodobieństwo niepłodności. Jedyną szansą na posiadanie w przyszłości dzieci jest wykonanie zabiegu in vitro.

Adrianna do końca września, przed październikową chemioterapią, musi poddać się temu zabiegowi. Niestety, jego koszt przerasta możliwości finansowe rodziny. Adriana prowadzi zbiórkę na Pomagam.pl, z której środki przeznaczy na opłacenie kosztów zabiegu.

– Nasze pragnienie dziecka jest tak silne, że nie byłabym w stanie spokojnie podejść do chemioterapii wiedząc, że może mi odebrać marzenie o dziecku – mówi o swoim emocjach Adrianna Matel.

Pisaliśmy o tym tutaj: Zbierają pieniądze na in vitro – dramatyczne apele młodych kobiet w sieci

 

In vitro było jedyną szansą na dziecko

Skutkiem chemioterapii często jest niepłodność. Adrianna Matel zdecydowała się na pobranie komórek jajowych przed wyniszczającym leczeniem, zapłodnienie ich i zamrożenie. Ten zabieg daje jej szansę, że zostanie mamą. Potrzebowała na ten cel 15 tys. zł. Na swoim profilu na Facebooku i na Pomagam.pl zamieściła dramatyczny apel z prośbą o pomoc. Walczyła z czasem.

– W momencie oczekiwania na wynik histopatologii (prawie cały sierpień) poszukiwałam już kliniki – opowiada Adrianna Matel. – Dowiedziałam się również wtedy o kosztach pobrania komórek jajowych, na które nie ukrywam, nie byłam przygotowana finansowo. Sama, nie byłabym w stanie uzbierać takiej kwoty.

Zbiórka na in vitro: wpłacali znajomi, ale i zupełnie obcy ludzie

Na koncie w ciągu kilku dni uzbierało się 18 tys. 129 zł, to wpłaty od 173 osób. Największa kwota – pięć tysięcy złotych wpłynęła i spowodowała, że zbiórka zakończona została sukcesem.

Jestem wzruszona i zszokowana, dziękuję z całego serca. Dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli – napisała na swoim profilu na facebooku Adrianna.

Anonimowy darczyńca wpłacił 5 tys. zł., koledzy z pracy męża 1 tys. 451 zł, a koleżanka 400 zł.

Komórki będą zamrożone, ale okazuje się, że to jeszcze nie koniec dramatycznej historii młodej dziewczyny!

– Generalnie nie wierzyłam za bardzo w moc tej zbiórki i wpisałam kwotę do uzbierania jako dość przybliżony koszt – bo taka była wówczas moja wiedza na ten temat – opowiada Adrianna Matel. – Nie wiem, czy nie będę zmuszona zwrócić się o pomoc ponownie, bo okazuje się, że koszty całościowe mogą być znacznie większe.

Adrianna na dniach zaczyna kurację hormonalną trwającą 7 dni. W ostatnim dniu kuracji przejdzie zabieg pobrania komórek.

– Obecnie czekam również na wynik badania PET, abym mogła w ogóle rozpocząć chemioterapię. Terminy się w miarę pokrywają i mogę pozwolić sobie na wykonanie tego zabiegu – dodaje 26-latka. Gdybym musiała czekać do następnego cyklu pewnie lekarze radziliby mi odpuścić. Planowaliśmy z narzeczonym dziecko zaraz po ślubie. Bardzo go pragniemy oboje. Więc postanowiłam spróbować zawalczyć o nasze szczęście, nie chcę odpuścić…

 

POLECAMY:

Chemioterapia, która przywraca szanse na dziecko

In vitro – 9 rzeczy, których prawdopodobnie o nich nie wiesz

Tu znajdziesz najnowszy numer magazyny Chcemy być rodzicami 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Malarka i niedoszła matka. Wystawa obrazów Fridy Kahlo w Polsce

Frida Kahlo
fridakahlo.org

Frida Kahlo – swój ból przelewała na płótno, temat poronienia był częstym tematem jej prac, ponieważ w wyniku wypadku sama nie mogła zostać matką. W czwartek w Poznaniu rusza pierwsza w Polsce wystawa jej prac, w Warszawie można natomiast podziwiać zbiór fotografii.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Meksykańska artystka słynąca z jaskrawych autoportretów, fanka sztuki Diego Rivery i gorąca zwolenniczka rewolucji. Frida przyszła na świat w Coyoacan (Meksyk) 6 lipca 1907 roku. Sama jednak za datę swojego urodzenia podawała rok 1910. W ten sposób Frida chciała zaakcentować uwielbienie dla meksykańskiej rewolucji, która wybuchła właśnie w 1910 roku.

Frida Kahlo – choroby i wypadek

Życie nie oszczędzało Fridy. W wieku sześciu lat zachorowała na polio, co spowodowało, że jej prawa noga była chudsza od lewej. Możliwe, że cierpiała też na rozszczep kręgosłupa. Fizyczne defekty wynagradzał jej jednak lotny umysł i ponadprzeciętna inteligencja. Frida była utalentowaną uczennicą, uczęszczała do jednej z najlepszych szkół w Meksyku. Dzięki swojej charyzmie i naturalnemu wdziękowi z łatwością nawiązywała kontakty.

We wrześniu 1925 roku Frida miała wypadek. W wyniku zderzenia autobusu z tramwajem artystka została ranna- złamała kręgosłup i obojczyk, miała połamane żebra, miednicę, 11 złamań prawej nogi, zwichnięcia prawej stopy i ramienia. Na domiar złego, stalowy uchwyt poręczy przebił jej podbrzusze i macicę, przez co już nigdy nie mogła zostać matką. Co prawda później Frida trzy razy była w ciąży, jednak nigdy nie udało jej się urodzić dziecka. Przyszła artystka kilka miesięcy spędziła unieruchomiona w łóżku, w tym czasie wiele czytała i zaczęła przygodę z malarstwem. Porzuciła wtedy marzenia o studiowaniu medycyny. Przez całe życie dokuczały jej różne bóle

Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych w roku 1932 Frida doświadczyła jednego z najbardziej traumatycznych momentów w jej życiu- straciła ciążę. Emocje towarzyszące poronieniu uwieczniła na swoim obrazie zatytułowanym „Henry Ford Hospital”. Namalowała siebie leżącą nago na szpitalnym, zakrwawionym łóżku. Wokół łóżka unoszą się elementy nawiązujące do poronienia. Są one przywiązane czerwonym włóknem, które malarka trzyma na brzuchu niczym pępowinę. Główny element to męski płód, mały „Dieguito”- synek, którego tak bardzo pragnęła. Dostrzec można również kwiat orchidei, prezent od Diego, ślimaka będącego nawiązaniem do powolnego i bolesnego poronienia oraz maszynę, która symbolizuje „mechaniczną część procesu”. Miednica na obrazie to nawiązanie do fizycznego bólu, natomiast kobiecy tułów to zobrazowanie wnętrza kobiety.

Frida Kahlo – kontrowersyjna i postępowa artystka

Frida była wielką fanką sztuki malarza Diego Rivery. Poznali się w 1927 roku i zakochali w sobie, a ich znajomość obfitowała w skandale i zdrady. Nie mogli jednak bez siebie żyć, po każdym rozstaniu zawsze do siebie wracali.

Najbardziej charakterystycznym elementem sztuki Fridy Kahlo są jej wyraziste i jaskrawe autoportrety. „Maluję siebie ponieważ najczęściej przebywam w odosobnieniu i znam dobrze obiekt, który uwieczniam” – mawiała. Obrazy artystki nacechowane są tragiczną i osobistą symboliką. Odnaleźć tam można również wiele odniesień do anatomii i ludowej sztuki meksykańskiej. Frida Kahlo doceniana jest również przez feministki. Jej sztuka jest bowiem często utożsamiana z protestem przeciwko uprzedmiotowieniu kobiety.

Wystawa obrazów Fridy Kahlo w Polsce

Do najbardziej znanych prac Fridy Kahlo należą obrazy „Dwie Fridy”, „Strzaskana Kolumna”, czy „Autoportret z cierniowym naszyjnikiem i kolibrem”.

Wystawa „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst” zostanie otwarta w czwartek w poznańskim CK Zamek. Będzie tam można podziwiać 40 prac Fridy i Diego. Oprócz tego, będzie można również zobaczyć prace Berenice Kolko, fotografki polskiego pochodzenia, która przyjaźniła się z Fridą w ostatnich latach jej życia.

12 września w Warszawie w Bibliotece na Koszykowej odbył się wernisaż „Frida i Diego. Niech żyje życie!”. Zbiór fotografii można oglądać do 15 października 2017 roku. Wystawa jest dostępna w godzinach pracy biblioteki, wstęp jest darmowy.

Historia życia artystki została przedstawiona w filmie „Frida”, w którym tytułową role zagrała aktorka meksykańskiego pochodzenia – Salma Hayek. Ona również doprowadziła do powstania tego filmu.

Zobacz także:

8 najczęstszych przyczyn utraty ciąży

Zdąży z zamrożeniem jajeczek przed chemioterapią dzięki publicznej zbiórce pieniędzy!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wyborczakoszykowa.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Co jeść przy chorobie Hashimoto – dieta bezglutenowa, paleo, a może zgodna z grupą krwi?

co jeść przy chorobie Hashimoto

Czy wiesz, że Hashimoto to najczęstsza choroba autoimmunologiczna w USA? Jest ona dużym wyzwaniem. Tym bardziej, że nie ma dwóch osób, które chorowałyby na nią w taki sam sposób. Jak więc w takim wypadku znaleźć idealną wersję odżywiania?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jest zbyt wiele zmiennych, ludzie są na odmiennych etapach choroby, prezentują też różne dodatkowe dolegliwości związane między innymi z układem endokrynologicznym, trawiennym, czy dotyczące ich pozostałe problemy autoimmunologiczne. Stąd tak trudno jest znaleźć złoty środek i idealną dietę dla każdej pacjentki. Warto jednak pamiętać, że jedzenie jest bardzo ważnym elementem naszego układu odpornościowego i ma nie niego ogromny wpływ. Może zarówno narobić nam wiele szkód, jak i znacząco pomóc w zdrowieniu lub radzeniu sobie z chorobą.

Oto kilka propozycji odżywiania dla osób chorujących na Hashimoto:
1. Największe szkody powodują największe pyszności

Niestety najgorsza jest w tym wypadku żywność, która powszechnie uważana jest za najlepszą gratkę dla wszystkich łakomczuchów: lody, sery, pieczywo, makarony. Istnieje jednak biologiczne wyjaśnienie tego fenomenu. Wszystkie z wymienionych tu produktów, zarówno te powstałe na bazie glutenu, jak i mleka, zawierają w sobie białka, które są bardzo podobne w strukturze do morfiny. Te znajdujące się w mleku nazywają się „casomorphin”, pochodzące zaś z produktów pszenicznych „gluteomorphin”. Nic dziwnego, że dają nam swego rodzaju „ukojenie”, o czym donosi portal „hashimotoshealing.com”. Niestety działają przy tym także na naszą niekorzyść.

Czy zatem poleca się osobom chorującym na Hashimoto dietę bezglutenową? Jeden z ekspertów prezentuję taką oto opinię: „poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał” – pisaliśmy w naszym portalu.

Zobacz więcej:  Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

2. Dieta paleo

Jest to jedna z diet polecanych przy chorobie Hashimoto. Chcąc jeść jak „jaskiniowcy”, musisz postawić na ryby, mięso, jajka, warzywa, owoce, grzyby i m.in. orzechy. Pozbyć się musisz zaś produktów zbożowych, roślin strączkowych, produktów mlecznych, ziemniaków, rafinowej soli, cukru i olejów przetworzonych. Niektórzy eksperci wskazują, iż dieta paleo – wersja autoimmunologiczna – odrzuca przy tym także jajka, produkty sojowe, w niektórych wypadkach również orzechy oraz dodatkowo wybrane warzywa (pomidory, bakłażany, paprykę, ziemniaki).

3. Dieta wegańska

Kolejną z propozycji jest dieta wegańska, która eliminuje mięso, ryby, jajka, produkty mleczne. W niektórych przypadkach może ona skutecznie działać na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie. Uważać jednak trzeba na dostarczanie odpowiedniej ilości mikroskładników, które niezbędne są do prawidłowego działania organizmu. Krytycy takiego sposobu odżywiania wskazują na ryzyko wystąpienia niedoborów witaminy B12, żelaza, czy też witaminy D. Rzeczywiście są to składniki, których przyswajanie jest lepsze, gdy pochodzą one ze źródeł odzwierzęcych. Jako, że dieta wegańska jest dość restrykcyjna, tym bardziej należy dbać wtedy o jakość żywności i suplementację.

Zobacz też:  Białko w wersji wegańskiej

4. Dieta w oparciu o grupę krwi

Jest to dieta, która swego czasu święciła triumfy. Odpowiednio prowadzona faktycznie może mieć prozdrowotne oddziaływanie, także w chorobie Hashimoto. Jeśli jesteś osobą, której grupa krwi to „0”, lepsza będzie dla ciebie dieta paleo zawierająca w swoim menu mięso. Jeśli zaś masz grupę krwi „A” możesz spokojnie wyeliminować produkty mięsne oraz mleczne i postawić na odżywianie w wersji wegańskiej. Grupy krwi „B” i „AB” mogą potrzebować mieszanki owych diet.

Zobacz też: Dieta pomocna w Hashimoto – zobacz, co mówią eksperci!

5. Zdrowy rozsądek

Co ważne, są to tylko niektóre z propozycji odżywiania. Eksperci podkreślają jednak dużą potrzebę indywidualnego podejścia do choroby Hashimoto i starannej obserwacji swojego organizmu. Tak jak wyżej wspomnieliśmy, nie ma dwóch tak samo chorujących pacjentek. Sprawdź, w trakcie stosowania której diety czujesz się najlepiej. Kontroluj też przy tym wyniki badań, bowiem są to dość restrykcyjne sposoby żywienia – łatwo nabawić się przy nich niedoborów. Przede wszystkim postaw więc na rozsądek i pamiętaj, dieta może być zarówno twoim ogromnym sprzymierzeńcem, jak i wrogiem. Zdecydowanie lepiej jest się ze swoim talerzem zaprzyjaźnić!

Źródło:hashimotoshealing.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

In vitro w Grudziądzu finansowane ze środków samorządowych – drugie podejście

in vitro w Grudziądzu
Pixabay

Do biura rady miejskiej w Grudziądzu trafił właśnie projekt obywatelski ” In Vitro dla Grudziądza”. Pod projektem, który ma być finansowany z budżetu samorządu, podpisało się ponad pół tysiąca mieszkańców.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Łącznie w Grudziądzu zorganizowano siedem akcji ulicznych, podczas których zbierano podpisy.

Inicjatorami akcji są członkowie Nowoczesnej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), Komitetu Obrony Demokracji (KOD), którzy zorganizowali specjalną konferencję w tej sprawie. Jest to już drugie podejście organizatorów, którzy chcą finansowania programu in vitro z budżetu miasta. Za pierwszym razem inicjatywa upadła ze względów formalnych –  twierdzili wówczas urzędnicy.

In vitro w Grudziądzu

– Mamy nadzieję, że tym razem grudziądzcy samorządowcy nie odrzucą tego projektu. Przyłożyliśmy się do tego najlepiej jak potrafiliśmy – poinformował Michał Dzięcielewski z Nowoczesnej. – Zebraliśmy podpisy wymagane prawem. Reszta pozostaje w gestii i głowach naszych radnych.

– Dołożę wszelkich starań, aby uzbierać wymaganą większość głosów rady miejskiej, żeby wzorem innych miast: Łodzi, Poznania, czy Warszawy, także nasze miasto sfinansowało ten program – powiedział z kolei radny SLD Łukasz Kowarowski.

Inicjatorzy liczą, że projekt trafi pod obrady radnych jeszcze w tym roku.

Zobacz także:

Dofinansowanie in vitro z budżetu miasta? Zielona Góra ma już projekt

Refundacja in vitro w Szczecinku. Zobacz, czy spełniasz wymogi

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Gazeta Pomorska, Radio PIK

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.