Przejdź do treści

Nurt psychoanalityczny w psychoterapii. Obalmy kilka mitów.

371.jpg

Psychoanaliza od zawsze, czyli od przeszło wieku, budzie wiele emocji. Początkowo ów stan rzeczy w dużej mierze wynikał z rewolucyjnego charakteru stworzonych przez Freuda teorii i metody leczenia: nowego podejścia do psychiki ludzkiej, jej rozwoju, a w szczególności koncepcji, według której człowiek jest istotą seksualną od początku życia.

Wydaje się, że współcześnie to stereotypowe opinie, duży nacisk na samowystarczalność i niezależność jednostki oraz promocja szybkich rozwiązań utrudniają zarówno lepsze zrozumienie koncepcji psychoanalitycznych (obecnie znacznie już wykraczających poza odkrycia Freuda) jak i korzystanie z tej metody w celu zmniejszenia lub wyeliminowania cierpienia psychicznego (w przypadku objawów psychosomatycznych również fizycznego). Oto sprostowania niektórych z obiegowych stwierdzeń na temat podejścia psychoanalitycznego:

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Psychoterapeuta psychoanalityczny jest zimny i obojętny”. Terapeuta pracujący w nurcie analitycznym pozostaje neutralny, ale jednocześnie rozumiejący i empatyczny. Neutralność odnosi się do stworzenia możliwie wolnej od ocen i uprzedzeń przestrzeni dla człowieka szukającego pomocy. Tylko dzięki zachowaniu tego rodzaju postawy mogą w relacji terapeutycznej wystąpić zjawiska i zajść procesy, które umożliwią głębokie zrozumienie pacjenta, przyczyny jego trudności oraz potencjalnie zmianę.

„Freud miał w głowie tylko jedno”. Freudowi, twórcy psychoanalizy, często przypisuje się nadmierne zaabsorbowanie seksualnością. Tymczasem Freud używał pojęcia libido w znacznie szerszym znaczeniu niż ma to miejsce obecnie. Odnosił je do energii życiowej, którą człowiek może inwestować w ludzi, pracę, zainteresowania i inne angażujące go sprawy. Ponadto warto pamiętać, że czasy, w jakich żył Freud ze względu na swą moralną surowość sprzyjały pojawianiu się zaburzeń nerwicowych na tle seksualnym, do czego w obecnych czasach, w naszej kulturze dochodzi rzadziej. Psychoanaliza jako wiedza o ludzkiej naturze i zachowaniu oraz metoda badania psychiki i jej leczenia nadal może być wykorzystywana, gdyż podstawowymi założeniami, jakim hołdował jej twórca są determinizm psychiczny (każdy objaw ma swoją przyczynę) oraz istnienie nieświadomości. Dlatego psychoanaliza może być użyteczna, bez względu na rodzaj pojawiających się objawów i zaburzeń oraz ich częstotliwość występowania w społeczeństwie.

„Psychoterapeuta analityczny występuje z pozycji (nieomylnego) autorytetu i usiłuje narzucić pacjentowi swój punkt widzenia”. Można powiedzieć, że jest dokładnie odwrotnie. Jednym z podstawowych celów psychoterapii psychoanalitycznej jest lepsze rozeznanie się w swoim życiu wewnętrznym (uczuciach, myślach, fantazjach itp.) przez pacjenta, dzięki czemu będzie on w stanie lepiej i w bardziej dla siebie satysfakcjonujący sposób kierować swoim życiem.

„Psychoterapia analityczna działa słabiej niż inne rodzaje pomocy psychologicznej, bo wymaga częstszych spotkań odbywających się raczej przez kilka lat niż kilka miesięcy”. Psychoterapia analityczna jest terapią wglądową, czyli dążącą do tego, aby pacjent dzięki rozmowom z terapeutą dotarł do swoich najgłębszych emocji i myśli (także tych nieświadomych), lepiej zrozumiał swój wewnętrzny świat oraz wpływ przeszłych doświadczeń na to, jak przeżywa siebie i otaczającą go rzeczywistość. Wiedzę tę może wykorzystać, aby zmienić dotychczasowy sposób doświadczania siebie i świata, swój sposób myślenia i wzorce zachowań, co z kolei może zaowocować bardziej satysfakcjonującym i szczęśliwszym życiem. Dokonanie trwałej zmiany psychicznej (na poziomie przyczyn objawów) i spotkanie się ze sobą na głębokim poziomie jest procesem długotrwałym, często niełatwym, wymagającym czasu i przestrzeni.

„Psychoanaliza jest nienaukową, nieobiektywną metodą, więc jest nierzetelna”. Psychoanaliza spełnia kryteria naukowości i można zaliczyć ją do nauk humanistycznych. W związku z tym stosowanie wobec niej kategorii typowych dla nauk ścisłych nie wydaje się zasadne. Tym bardziej, że psychoanaliza dotyczy subtelnej materii jaką jest ludzka psychika.
 

Osobom, które chcą się dowiedzieć więcej o psychoanalizie i psychoterapii psychoanalitycznej, polecam bardzo przystępnie napisaną książkę Agnieszki Leźnickiej-Łoś pt. Podstawy terapii psychoanalitycznej. Teoria i praktyka. (2012, Gdańsk: Wydawnictwo IMAGO).

Magdalena Kaczorowska-Korzniakow

jest psychologiem, psychoterapeutką i tłumaczem. W swojej pracy terapeuty kieruje się Kodeksem Etycznym PTPP. Prowadzi indywidualną psychoterapię dorosłych i dzieci.

Karolina Szostak opowiada o walce z Hashimoto

Karolina Szostak o Hashimoto
Prezenterce udało się schudnąć aż 30 kg / fot. Instagram - @karolinaszostak

Znana prezenterka Karolina Szostak przez długi czas walczyła o idealną sylwetkę. Okazało się, że jej problemy z wagą spowodowane były poważną chorobą. Zdradziła, jak udało jej się schudnąć przy Hashimoto.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Karolina Szostak w wywiadzie dla WP Kobieta opowiedziała o swoich doświadczeniach z chorobą Hashimoto. Jak zdradziła, zapalenie tarczycy zostało u niej zdiagnozowane dosyć późno. Na początku prezenterka leczyła się na niedoczynność tarczycy.

Zobacz także: Kinga Rusin o zmaganiach z chorobą Hashimoto

Karolina Szostak o Hashimoto

Sam proces leczenia również nie był łatwy, przyznaje Szostak. Leki, które zażywała, pozwoliły jej schudnąć, jednak źle się po nich czuła. Z kolei zmniejszenie dawki poskutkowało przybraniem na wadze. Z pewnością nieobojętny dla zdrowia gwiazdy był również nieregularny tryb życia, jedzenie o niestałych porach i pomijanie posiłków.

Regularna praca i systematyczność pozwoliły dziennikarce zrzucić zbędne kilogramy.

Przy niedoczynności metabolizm wynosi w zasadzie zero, więc ruch jest jak najbardziej wskazany – doradza.

Jak mówi, w jej przypadku sprawdził się stały, lekki wysiłek fizyczny, nastawiony bardziej na podtrzymanie kondycji fizycznej. Dodatkowo prezenterka zrezygnowała z nabiału i pszenicy.

Karolina korzystała również z popularnej diety proponowanej przez dr Dąbrowską. Jest to dieta oczyszczająca. W efekcie dzięki lekom, ćwiczeniom i zdrowym posiłkom gwieździe udało się w krótkim czasie zrzucić aż 30 kg.

Zobacz także: Co jeść przy chorobie Hashimoto?

Kilka słów o chorobie Hashimoto

Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy, to choroba, która dotyka przeważnie kobiety. Jest to najczęstsza na świecie choroba autoimmunologiczna, cierpi na nią od 13,4 proc. do 38 proc. ludzi, a odsetek ten rośnie z każdą dekadą.

System immunologiczny chorego rozpoznaje tarczycę jako wroga i zaczyna ją atakować. Jeżeli będzie ją atakował wystarczająco długo, tarczyca ulegnie zniszczeniu i nie będzie już mogła wyprodukować wystarczającej ilości hormonów.

Do najczęstszych objawów zaburzeń czynności tarczycy należy zmęczenie i ospałość, wypadanie włosów, brak tolerancji na zimno, problemy z wagą, depresja, problemy z koncentracją, trądzik, refluks, bóle stawów, ból żołądka, rozdrażnienie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Viva!

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jestem w drodze – sytuacja kobiety w ciąży. Konferencja w Sejmie RP

sytuacja kobiet w ciąży
Zdarza się, że po okresie ochronnym pracodawcy nie chcą ponownie przyjąć do pracy młodych matek / fot. Pixabay

W teorii prawo chroni ciężarną kobietę przed zwolnieniem z pracy, w praktyce często okazuje się, że po porodzie nie czeka już na nią dotychczasowa posada. Jak wygląda sytuacja kobiet w ciąży w Polsce i z jakimi problemami mogą się zderzyć młode mamy? 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W czasie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego kobiecie przysługuje ochrona i nie można jej zwolnić. Ale to tylko teoria, ponieważ w praktyce, jeżeli pracodawcy zależy na pozbyciu się pracownicy, może to zrobić. Usunięcie z pracy może nastąpić dyscyplinarnie, za zgodą związków zawodowych lub z powodu upadłości lub likwidacji zakładu. – Zwolnić można każdego i zawsze – wyjaśnia radca prawny fundacji „Jestem w drodze”- Adam Krzyżanowski. Jak tłumaczy, kodeks pracy nie zapewnia ochrony już po zakończeniu urlopu.

Sytuacja kobiet w ciąży i młodych matek w Polsce

Wypowiedzenie po okresie urlopu macierzyńskiego dostała m.in Sylwia Borek. Szef ogłosił likwidację jej stanowiska pracy. – Tak zrobił mój były pracodawca, zmienił sobie nazwę stanowiska na inne – tłumaczy Sylwia.

To jest wielki szok dla kobiety. Dlaczego mam zostać wyrzucona dlatego, że urodziłam dziecko? – zastanawia się.

Obecnie Sylwia jest mamą dwójki dzieci, niebawem na świat przyjdzie trzecie. Po nieprzyjemnych przeżyciach zdecydowała się otworzyć własny biznes i jest teraz właścicielką Wydawnictwa Kinderkulka. Pomysł wcieliła w życie po urodzeniu drugiego dziecka, będąc właśnie na urlopie macierzyńskim.

Jak tłumaczy, w tym czasie wiele kobiet decyduje się na prowadzenia własnego biznesu, często z obawy przed niepewną przyszłością w dotychczasowym miejscu pracy. Borek zauważa również, że przekonanie, jakoby młoda matka była mniej efektywnym pracownikiem, jest niezwykle krzywdzące. – Kobiety po porodzie dostają „super mocy”, są uporządkowane, stają się ekspertami organizacji i logistyki – wyjaśnia.

Zakłady przyjazne młodym rodzicom

Nie oznacza to jednak, że wszystkie zakłady pracy są nieprzyjaźnie nastawione w stosunku do młodych mam. Dobrym przykładem jest firma Danone. W Polsce zatrudnia trzy tys. pracowników, z czego 50 proc. stanowią kobiety.

Firma sponsoruje prywatne porody, zapewnia opiekę położniczą, roczny pakiet medyczny, elastyczny czas pracy, możliwość pracy z domu – wylicza Magdalena Dybska-Tabor, dyrektora HR Polska i Kraje Bałtyckie DANONE. Ale to nie wszystko. O urlopy o opiekę nad dzieckiem mogą się ubiegać również panowie i jak zapewnia Dybska-Tabor, z tego udogodnienia korzystają zarówno mężczyźni pracujący w fabrykach, jak i ci na stanowiskach menadżerskich.

Taka praktyka jest zrozumiała w przypadku dużych spółek. Sytuacja robi się skomplikowana w przypadku małego pracodawcy. – Często pracodawcy zostają pozostawieni sami sobie – zauważa Joanna Fabisiak, poseł KW Platformy Obywatelskiej. Ma pomysł na to, jak zainteresować pracodawcę ponownym przyjęciem kobiety do pracy. Zgodnie z jej propozycją, ZUS miałby pokryć część kosztów, jakimi obarczony jest pracodawca.

Co robi miasto?

Co natomiast robi miasto, aby ułatwić życie świeżo upieczonym mamom? Warszawa chwali się szeregiem udogodnień i modernizacji, które wprowadzono w ostatniej dekadzie. Miasto dofinansowuje rozbudowę oddziałów położniczych, łoży środki na żłobki, zapewnia bezpłatny przejazd komunikacją miejską dla dzieci z warszawskich szkół, w urzędach natomiast istnieją kąciki dla dzieci, miejsca dla karmiących matek, czy kolejki pierwszeństwa dla ciężarnych.

Tu zaczynają się schody

Nie wszędzie jednak takie udogodnienia da się wprowadzić. Urzędy ulokowane w starych kamienicach często nie mają podjazdów dla wózków, nie wspominając już o windach. Na własnej skórze przekonała się o tym dziennikarka i ambasadorka fundacji „Jestem w drodze”- Katarzyna Burzyńska-Sychowicz.

Po urodzeniu dziecka udała się do urzędu celem złożenia wniosku o Kosiniakowe. Jest to świadczenie rodzinne, na które mogą liczyć osoby, które zostały rodzicami, ale nie przysługuje im praco do zasiłku macierzyńskiego. Jak się okazało, urząd, do którego wraz z malutkim dzieckiem udała się Katarzyna, nie był przystosowany dla matek z wózkami. – Nie było ani windy ani podjazdu, co uniemożliwiało mi dostanie się do urzędu – mówi. Co może zrobić w takiej sytuacji kobieta? Chyba tylko zdać się na łaskę i pomoc innych ludzi.

„Jestem w drodze – sytuacja kobiety w ciąży.” Konferencja w Sejmie RP

16 października 2017 roku w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej odbyła się konferencja „Jestem w drodze – sytuacja kobiety w ciąży”.  Organizatorem wydarzenia była Fundacja „Jestem w drodze”. Pierwsza część spotkania była poświęcona sytuacji ciężarnych i młodych matek w pracy. O innych tematach poruszanych podczas konferencji możesz przeczytać na portalu www.chcemybycrodzicami.pl

Zobacz także:

PiS zwalnia prezesa AOTMiT. Czy to krok ku całkowitemu zablokowaniu in vitro w Polsce?

12 badań, które warto zrobić przed zajściem w ciążę

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Testy, które pozwolą wykryć ryzyko poronień i przedwczesnych porodów

testy, które wykryją ryzyko poronień
Wyniki badań są obiecujące / fot. Pixabay

Naukowcy z San Francisco opracowali nowy sposób na wykrycie w pierwszych miesiącach ciąży ryzyka poronienia lub przedwczesnego porodu. Ta przełomowa technika da lekarzom szansę na wykrycie komplikacji ciąży z dużym wyprzedzeniem– zaznaczają pomysłodawcy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nowa metoda została stworzona przez specjalistów z Laboratory for Reproductive Medicine and Immunology w San Francisco. Opracowany przez naukowców test pozwala na wykrycie cząsteczki mikroRNA w komórkach krwi i łożysku w ciągu pierwszych 12 tygodni ciąży. Obecność tych cząsteczek wiąże się ze zwiększonym ryzykiem poronienia, przedwczesnego porodu i stanu przedrzucawkowego.

Zobacz także: 18 razy straciła ciążę, dziś jest szczęśliwą mamą

Wyniki badań są obiecujące

Testy objęły dotąd 160 kobiet w ciąży. W tych badaniach poronienia i stan przedrzucawkowy udało się wykryć w dokładnością 90 proc., a przedwczesny poród (przed 34 tygodniem ciąży) w dokładnością 89 proc.

Profesor Daniel Brison z Universiy of Manchester mówi, że badania amerykańskich naukowców „wyglądają ekscytująco”. Brison podchodzi jednak ostrożnie do sprawy. – Potrzebujemy szerzej zakrojonych studiów, aby przekonać się, czy rezultaty są prawidłowe.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Telegraph, Med Express, Novafm, Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Nowoczesny sprzęt i odremontowane sale na Oddziale Endokrynologii Ginekologicznej w Katowicach

remont Oddziału Endokrynologii Ginekologicznej w Katowicach
fot. Fotolia

Pacjentki mogą już korzystać z katowickiego Oddziału Endokrynologii Ginekologicznej. Oddział został wyremontowany i wyposażony w sprzęt za łączną kwotę 3,5 mln złotych. Większą część kosztów modernizacji pokryło Ministerstwo Zdrowia.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

19-łóżkowy oddział Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. Prof. Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego został otwarty w poniedziałek. Modernizacja oddziału obejmowała sześć kilkunastoosobowych pokoi z własnym węzłem sanitarnym.

Remont Oddziału Endokrynologii Ginekologicznej w Katowicach

Powstał również pokój badań, punkt pielęgniarski, pokój wywiadu z pacjentką oraz gabinet diagnostyczno-zabiegowy. Zadbano też o klimatyzację i dostosowanie warunków do osób niepełnosprawnych. Ministerstwo przeznaczyło na ten cel 2,3 mln zł.

W tym samym dniu po pracach modernizacyjnych otworzono również Oddział Niemowlęcy i Patologii Noworodka Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie. Oddział zajmuje się diagnozą i leczeniem noworodków, niemowląt i dzieci do 3. roku życia. Koszt inwestycji wyniósł ok. 1,3 mln zł, z czego miasto wyłożyło 800 tys. zł.

Zobacz także: Grozi nam epidemia niepłodności?

„Niepłodność to obecnie epidemia”

Jak mówi dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach Ireneusz  Ryszkiel, takie działania pokazują, że resort dostrzega społeczny problem par mających trudności z poczęciem dziecka.

– Niepłodność to obecnie epidemia. Jeśli się czegoś z tym nie zrobi, w Polsce zabraknie młodych ludzi do pracy, stanie się krajem emerytów – powiedział w rozmowie z PAP śląski konsultant wojewódzki w dziedzinie endokrynologii ginekologicznej dr hab. Stanisław Horak.

Oddział Endokrynologii Ginekologicznej dysponuje teraz nowym sprzętem, m.in. supernowoczesnym USG, pozwalającym na precyzyjną diagnostykę budowy i czynności narządu rodnego oraz sprzęt operacyjny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: portalsamorzadowy.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.