Przejdź do treści

Nowy test na wykrycie wrodzonego hiperinsulinizmu

513.jpg

Dzięki nowemu testowi, opracowanemu przez naukowców z University of Manchester, rzadka postać wyniszczającej choroby, która powoduje niski poziom cukru we krwi u niemowląt i małych dzieci, może być wykrywana dużo wcześniej.

Zgodnie z wynikami wcześniejszych badań, przeprowadzonych przez zespół naukowców w Manchester, wrodzony hiperinsulinizm pozbawia mózg malucha cukru znajdującego się we krwi i może prowadzić do permanentnego uszkodzenia mózgu lub trwałego inwalidztwa. Stan ten występuje, gdy wyspecjalizowane komórki trzustki uwalniają zbyt dużo insuliny, co powoduje częste spadki cukru – co stanowi przeciwieństwo klinicznej cukrzycy. Leczenie obejmuje przyjmowanie leków zmniejszających wydzielanie insuliny, ale w najcięższych przypadkach może nawet dojść do usunięcia trzustki.

U niektórych dzieci z tą chorobą, uwolnienie nadmiaru insuliny jest wynikiem mutacji w genach, które regulują sposób, w jaki nasze ciała kontrolują wydzielanie insuliny. Ale u ponad dwóch trzecich pacjentów genetyczne przyczyny choroby nie są jeszcze znane.

Związek między genami i hormonami był analizowany u 13 dzieci z wrodzonym hiperinsulinizmem w Manchester Children’s Hospital, wyniki zostały opublikowane w The Journal of Pediatrics.

Badania prowadziła dr Karen Cosgrove z Faculty of Life Sciences. „Odkryliśmy nowy test kliniczny, który może zidentyfikować wrodzony hiperinsulinizm u niektórych pacjentów bez znanej przyczyny genetycznej choroby. Jest to pierwszy krok do zrozumienia tego, co powoduje chorobę u tych szczególnych pacjentów. W przyszłości, badanie może mieć wpływ na to, w jaki sposób te dzieci będą leczone, być może bez potrzeby posiadania ich usuwania ich trzustki”, podsumowuje.

Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Ekspozycja na aluminium a męska płodność

511.jpg

Nowe badania naukowców z Wielkiej Brytanii i Francji wskazują na to, że ekspozycja na działanie aluminium może być znaczącym czynnikiem spadku liczby plemników i obniżonej męskiej płodności.

Fluorescencyjna mikroskopię przy użyciu barwnika potwierdziła obecność aluminium w nasieniu mężczyzn. Wykazał także jego obecność wewnątrz pojedynczych plemników.

Z kolei, zespół naukowców na uniwersytetach w Lyonie i Saint-Etienne we Francji i Keele w Wielkiej Brytanii zauważył związek polegający na tym, że im wyższy poziom aluminium w nasieniu, tym mniejsza liczba plemników.

Badania, prowadzone przez profesora Krzysztofa Exley’a, czołowy autorytet w temacie ekspozycji ludzi na aluminium w Keele i prof. Michele Cottier, specjalistkę w cytologii i histologii w Saint-Etienne, polegały na zmierzeniu zawartości glinu w nasieniu pozyskanym od 62 dawców.

Średnia zawartość aluminium w nasieniu dawdców okazała się być bardzo wysoka -wynosila 339 ppb, natomiast u kilku dawców nawet ponad 500 ppb. Statystycznie istotnym stwierdzeniem jest odwrotna zależność między zawartością aluminiumw nasieniu a liczbą plemników – im wyższy poziom aluminium, tym mniej plemników.


Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Termoablacja ultradźwiękowa – przełomowa metoda leczenia mięśniaków macicy wreszcie dostępna w Polsce

542.jpg

Termoablacja ultradźwiękowa, innowacyjna metoda leczenia mięśniaków macicy przy użyciu technologii Philips HIFU, jest już dostępna w Polsce. Pierwszym ośrodkiem wykonującym tego typu zabiegi jest Szpital Specjalistyczny PRO-FAMILIA w Rzeszowie.

Nowa metoda leczenia mięśniaków jest nie tylko skuteczna i bezbolesna, ale co najważniejsze – nie wymaga operacji. Wykorzystanie technologii Philips HIFU (ang. High Intensity Focused Ultrasound) przekłada się na skrócony czas pobytu pacjentki w szpitalu i niższy wskaźnik powikłań niż w przypadku chirurgicznego usunięcia nowotworu. Zabieg prowadzony jest w trybie ambulatoryjnym, pacjentka wraca do domu jeszcze tego samego dnia.– Termoablacja jest metodą bezoperacyjną i całkowicie nieinwazyjną. Cały zabieg polega na skierowaniu wiązki energii ultradźwiękowej na chory obszar wewnątrz ciała pacjentki, nie naruszając tym samym skóry oraz tkanek miękkich. Dodatkowo, cały proces monitorowany jest w czasie rzeczywistym za pomocą map temperatury uzyskiwanych z rezonansu magnetycznego, co zapewnia bezpieczeństwo i precyzję zabiegu – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Łoziński, ginekolog i położnik ze Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA.

Nowa metoda terapii stosowana jest m.in. w leczeniu mięśniaków macicy, które są najczęstszym rodzajem łagodnych guzów występujących u kobiet. Z najnowszych statystyk wynika, że problem może dotyczyć około 40 proc. kobiet w Polsce. Doniesienia są zatrważające, zwłaszcza, że aż połowa dotkniętych chorobą kobiet jest w wieku rozrodczym.

Stosowane do tej pory metody, jak leczenie operacyjne, wycięcie mięśniaka lub embolizacja, wymagają hospitalizacji pacjentki, a powrót do zdrowia trwa zazwyczaj kilka tygodni i obarczony jest ryzykiem licznych powikłań.

– Mięśniaki to poważny problem medyczny. Niestety choroba nierzadko powoduje bezpłodność, a także niemożność donoszenia ciąży, czyli poronienia i przedwczesne porody. Najnowsza metoda jest ogromną szansą przede wszystkim dla kobiet, które do tej pory nie decydowały się na zabieg chirurgiczny z obawy przed utartą szansy na założenie rodziny. Każda operacja przeprowadzona na narządzie rodnym ogranicza możliwość zostania matką. Po operacji usunięcia mięśniaków, szansa na potomstwo maleje do 50-60 proc. – wyjaśnia ekspert.

Terapia ultradźwiękowa jest nie tylko bezpieczna, ale również bardzo skuteczna. U kobiet, które zostały prawidłowo zakwalifikowane do zabiegu, skuteczność metody sięga aż 90 proc., co objawia się ustąpieniem dolegliwości bólowych, krwawień i obfitych miesiączek. W niespełna sześć miesięcy po zabiegu masa guza zmniejsza się o 70-80 proc.

Termoablacja mięśniaków macicy nie jest jedynym zabiegiem wykonywanym przy użyciu aparatu Philips MR-HIFU Sonalleve. Metoda wykorzystywana jest również do leczenia bólu w nowotworach kości. Na świecie trwają obiecujące projekty badawcze nad zastosowaniem systemu Philips Sonalleve MR-HIFU także w leczeniu innych schorzeń onkologicznych i neurologicznych oraz celowanym uwalnianiu leku bezpośrednio w chorobowo zmienionej tkance (tzw. Drug Delivery).

– Philips zaprezentował system Sonalleve MR-HIFU do termoablacji ultradźwiękowej po raz pierwszy w roku 2008. Dziś metoda stosowana jest w blisko 200 ośrodkach medycznych na całym świecie, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Danii oraz Niemczech. Nowa metoda jest innowacyjna, a zarazem przyjazna dla pacjentki – powiedział Jarosław Lange, dyrektor generalny Philips Healthcare w Polsce i krajach bałtyckich.

Zabiegi termoablacji mięśniaków z wykorzystaniem systemu Philips Sonalleve MR-HIFU dostępne będą w Szpitalu Specjalistycznym PRO-FAMILIA w Rzeszowie. Jest to pierwsza klinika w Polsce oraz Europie Centralno-Wschodniej korzystająca z takiej aparatury. W planach nowo otwartego Centrum Badawczo-Rozwojowego Szpitala Specjalistycznego PRO-FAMILIA jest także przeprowadzenie badań w kierunku wykorzystania termoablacji ultradźwiękowej w leczeniu guzów piersi. Ze względu na atrakcyjność i skuteczność termoablacji ultradźwiękowej, szybko rośnie zainteresowanie tą metodą.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl