Przejdź do treści

Nowy sposób na ograniczenie objawów suchości pochwy

Dr med. hab. Petra Stute – specjalista w dziedzinie endokrynologii ginekologicznej, Wicedyrektor Sekcji Endokrynologii Ginekologicznej i Medycyny Rozrodu w Szpitalu Uniwersyteckim w Bernie w Szwajcarii, Członek Zarządu Niemieckiego i Szwajcarskiego Towarzystwa Menopauzy, Zastępca Pełnomocnika sekcji Endokrynologii Ginekologicznej Niemieckiego Towarzystwa Położnictwa i Ginekologii

Według badań prawie co druga kobieta po 45 roku życia cierpi na suchość pochwy. Co jest tego przyczyną?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Stute: W okresie okołomenopauzalnym spada poziom estrogenów, co powoduje  zmianę ściany pochwy – staje się cieńsza, bardziej sucha i mniej elastyczna. Wagina staje się bardziej czuła, co może powodować pieczenie i ból podczas stosunku. Czasami dochodzi nawet do krwawienia, gdyż cienką ściankę pochwy łatwo można zranić. Malejąca produkcja żeńskich hormonów płciowych to zupełnie normalny proces, który może jednak powodować poważne dolegliwości i dyskomfort nie tylko podczas stosunku, lecz również w codziennym życiu.

Czy problem dotyczy także młodych kobiet?

Dr Stute: Tak, wiele młodych kobiet również cierpi z tego powodu: po operacjach jajników, podczas ciąży i w okresie karmienia piersią oraz przy przyjmowaniu pigułek antykoncepcyjnych. Niedobór hormonów, ich wahania i zaburzenia mogą spowodować dolegliwość, jaką jest suchość pochwy. Ponadto niektóre schorzenia przemiany materii (np. cukrzyca), leki, radioterapia przy chorobach nowotworowych, a także stres mają bezpośredni wpływ na suchość okolic intymnych, zarówno „wewnątrz” (w pochwie) i „na zewnątrz” (okolice warg sromowych). Kobiety cierpią często też z powodu pieczenia i swędzenia.

Czy problemy menopauzy po pewnym czasie znikają same?

Dr Stute: Większość objawów klimakterycznych, takich jak napady gorąca i nagłe oblewanie się potem, ustępuje nieleczone w przypadku większości kobiet po ok. 7 latach.  W przypadku dolegliwości układu moczowo-płciowego jest inaczej – nie mijają same lub nawet przybierają na sile. Nawet jedna trzecia kobiet, które poddane zostały terapii hormonalnej, wciąż zgłasza miejscowe dolegliwości.

Czy kobiety przyjmują aktywną postawę i rozmawiają o tych dolegliwościach ze swoim lekarzem ginekologiem?

Dr Stute: Na podstawie przeprowadzonych anonimowych rozmów w ramach „telefonu zaufania” oraz wyników badań ankietowych – zrealizowanych także w Polsce* – wiemy, że problem suchości pochwy wciąż pozostaje tematem tabu. Dla wielu kobiet poruszenie tematu suchości pochwy podczas wizyty u lekarza czy w aptece jest trudne. Stres u kobiet, które żyją z tymi dolegliwościami jest naprawdę duży. Często po prostu godzą się na ich znoszenie. Niewielka jest też ogólna wiedza na temat możliwości ich złagodzenia.

A co Pani radzi kobietom mającym problem z suchością pochwy?

Dr Stute: Nie powinny godzić się na takie uciążliwości, lecz otwarcie porozmawiać na ten temat ze swoim lekarzem. Należy im się pełna informacja na temat przyczyn suchości pochwy. Ważne jest również, że wymienione dolegliwości mogą mieć inne przyczyny i towarzyszyć innym chorobom. I te należy wykluczyć!

Jakie są możliwości pomocy oraz rodzaje terapii?

Dr Stute: To, jaką terapię należy zastosować zależy zawsze od diagnozy lekarza. Często przy suchości pochwy stosuje się preparaty niezawierające hormonów na bazie żelu. W rzeczywistości dla wielu kobiet samo nawilżenie jest niewystarczające. W takiej sytuacji możliwe jest zastosowanie kremu. Obok kremów, w których substancją czynną jest estrogen, dostępne są również te niezawierające hormonów. Wszystkim kobietom cierpiącym na suchość pochwy, które nie chcą lub nie mogą stosować miejscowo działającego estrogenu, pomóc mogą intymne kremy nawilżające. Zawarty w nich kwas mlekowy pomaga utrzymać naturalną wartość pH w pochwie. W razie potrzeby kremy mogą być stosowane kilka razy dziennie na skórę zewnętrznych okolic intymnych i okolic przedsionka pochwy. Aplikator umożliwia też rozprowadzenie kremu w pochwie.

Podobno borykające się z suchością pochwy kobiety często cierpią nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.

Dr Stute: Niestety, kobiety rzadko na ten temat rozmawiają otwarcie z partnerami. Kiedy problem pozostaje tematem tabu często zdarza się, że partnerzy popadają w błędne koło. Nawet, kiedy przychodzi to z trudem, kobiety powinny koniecznie o tym rozmawiać z najbliższymi. Powinny zdobyć się na odwagę i w przypadku pojawienia się wątpliwości dotyczących sfery intymnej zapytać o to swojego lekarza. Pomóc może również rozmowa z innymi kobietami i wzajemne podnoszenie się na duchu, że leczenie przyniesie ulgę.

Więc terapia może przerwać błędne koło?

Dr Stute: Oczywiście. Dolegliwości ustępują, a kobieta od razu zaczyna lepiej funkcjonować. Polepsza się jakość życia i relacje z partnerem. Wbrew ogólnemu przekonaniu, zmiany hormonalne w okresie menopauzy nie tłumią ochoty na seks. Niezależnie od wybranej terapii miejscowej zaleca się utrzymanie aktywności seksualnej („Wykorzystuj albo strać”, ang. „Use it or lose it”).
 
*Jak wynika z danych instytutu GfK Polonia większość badanych (66%) twierdzi, że suchość pochwy jest trudnym tematem do rozmów, a ponad połowa (56%) uważa to za temat tabu.
GfK Polonia: Badanie zrealizowane metodą wywiadów bezpośrednich ze wspomaganiem komputerowym (CAPI) na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie kobiet w wieku 30-60 lat (N=594). I fala: 30.01.2015- 04.02.2015 r., II fala: 12-16.02.2015 r.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Większość kobiet nie ma orgazmu. Jak to zmienić?

Czy istnieje punkt G? Warto szukać odpowiedzi.

Naukowcy podali, że aż 80% kobiet nie ma orgazmu podczas stosunku. 4 na 5 kobiet nie szczytuje podczas współżycia. Podpowiadamy, jak to zmienić!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Journal of Sex & Marital Therapy opublikowało badania ankietowe w których wzięło udział 1000 kobiet w wieku od 18 do 94 lat.  Z ich wyników wynika, że znaczna większość kobiet nie przeżywa orgazmu bez stymulacji łechtaczki.
Kobiety, które nie szczytują podczas stosunku uważały się za „inne”, bo nie potrafią ”dojść” i czuły się osamotnione, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę problem dotyczy większości pięknej płci. Do tej pory nikt nie prowadził takich badań na forum publicznym. Dlatego temat kobiecego orgazmu był swoim tematem tabu. Zarówno kobiety przez to, że nie szczytują podczas penetracji czują się „gorsze” jak i mężczyźni, którzy mają poczucie, że nie potrafią dać satysfakcji swoim partnerkom.

Czytaj też: Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Więc wychodzi na to, że kobiety, które dochodzą do orgazmu podczas stosunku powinny czuć się szczęśliwe i spełnione. Niestety należą do mniejszości. Natomiast reszta też nie powinna się martwić, bo… wystarczy włączyć stymulację łechtaczki do regularnego współżycia, by orgazm stał się osiągalny – podpowiadają naukowcy.

Jak osiągnąć orgazm podczas stosunku?

Więcej gry wstępnej 
Niektóre kobiety potrzebują delikatnej stymulacji łechtaczki przed seksem, aby  w ogóle mogło dojść do stosunku. Twoja łechtaczka staje się wyprostowana podczas podniecenia (jak penis), więc jeśli jesteś odpowiednio pobudzony, może to oznaczać, że jest ona poddawana wystarczającemu tarciu podczas seksu, aby umożliwić ci osiągnięcie orgazmu.

Lepiej późno niż wcale, czyli pieszczoty po stosunkuTo, że kobiety nie osiągają orgazmu podczas współżycia, wcale nie znaczy, że mają z niego w ogóle rezygnować. Lepiej przynajmniej cieszyć się z niego nawet po stosunku, jeśli oczywiście twój partner nie zasypia zaraz po współżyciu.

Wibrator  wkracza do akcji
Pozbądź się wszystkich obaw związanych z tym, że używając wibratora odstraszysz swojego mężczyznę. Jeśli ma problem z twoim mechanicznym przyjacielem, to jego problem. Porozmawiaj z nim o tym. Pamiętając, że nie chodzi o to, byś “zabawiała” się sama, ale możesz wspólnie z mężem partnerem wspólnie go użyć, by doprowadzić ciebie i jego do rozkoszy.

Pamiętaj, że dobry seks to prawo, a nie przywilej.

Polecamy: In vitro a seks – zobacz, co radzi ekspert!

Źródło: metro.co.uk

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Sperma pomocna w leczeniu raka szyjki macicy. Zobacz niesamowite odkrycie naukowców

sperma pomocna w leczeniu raka
fot. Fotolia

Sperma pomocna w leczeniu raka? Do takiego wniosku doszli niemieccy naukowcy, którzy przeprowadzili badania w tym kierunku. Wyniki ich badań zdumiewają.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W swoim eksperymencie Haifeng Xu oraz jego zespół z Leibniz-Institut für Festkörper- und Werkstoffforschung wykorzystali plemniki do transportu doksorubicyny do komórek rakowych w kobiecym układzie rozrodczym.

Doksorubicyna jest lekiem przeciwnowotworowym, który jak się okazało, aktywne wnika w główkę plemnika. Tak „zaopatrzonym” plemnikiem naukowcy sterowali następnie za pomocą pola magnetycznego.

Zobacz także: Plemniki – 9 zaskakujących faktów na temat męskich pływaków

Sperma pomocna w leczeniu raka – odkrycie naukowców

Zaobserwowano, że kiedy plemnik dotarł już do chorej tkanki, przyklejał się do komórki rakowej. Tym sposobem doksorubicyna wnikała w komórkę nowotworową.

Naukowcy dowiedli, że dzięki tej metodzie w ciągu trzech dni udało się zniszczyć aż 87 proc. komórek rakowych. Wśród innych zalet metody wylicza się również bezpieczeństwo, ponieważ „klasyczna” chemioterapia niszczy zarówno komórki rakowe, jak i te zdrowe.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Nowa terapia nadzieją dla kobiet z endometriozą?

Badacze podejrzewają, że plemniki można wykorzystać również w leczeniu endometriozy. Możliwe, że  metoda znajdzie też zastosowanie w transporcie metotreksatu do jaja płodowego w przypadku ciąży pozamacicznej.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że rocznie na raka szyjki macicy umiera 300 tys. kobiet. Według raportu z roku 2016, Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem skutecznego leczenia raka szyjki macicy.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: newscientist.com, sputniknews.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jakie badania służą ocenie płodności kobiet?

Dla większości par pragnienie dziecka spełnia się w sposób naturalny. Jednak co piąta para w wieku rozrodczym pozostaje bezdzietna mimo woli, co stanowi około 20% populacji na świecie, a w przypadku naszego kraju może oznaczać nawet 1,5 mln par. Według danych szacunkowych, aż u prawie 50% par źródłem bezskutecznych starań o ciążę są problemy zdrowotne, jakich doświadcza kobieta, dlatego ustalenie przyczyny niepłodności to pierwszy i kluczowy krok w walce o macierzyństwo.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dlaczego tak trudno jest zostać mamą?

Niepłodność u kobiet może wynikać z zaburzeń miesiączkowania, schorzeń takich jak endometrioza, przebytego zapalenia wyrostka robaczkowego oraz wszystkich operacji w obrębie miednicy mniejszej, które mogą przyczyniać się do powstania zrostów i zaburzeń czynności jajowodów. Problemy z płodnością mogą powodować także przebyte zakażenia, wrodzone nieprawidłowości w budowie narządu rodnego, mięśniaki macicy, bolesne stosunki, zapalenie przydatków, torbiele jajników, silny stres, zły stan odżywienia i brak równowagi hormonalnej organizmu.

Diagnostyka niepłodności – najpierw wywiad

Rozmowa z lekarzem to pierwszy krok do znalezienia konkretnego powodu nieudanych prób zajścia w ciążę. Jeśli bezskutecznie starasz się o dziecko i podejrzewasz u siebie niepłodność, podczas pierwszej wizyty w klinice leczenia czeka cię seria wnikliwych i – przyznajmy – intymnych pytań dotyczących cyklu miesiączkowego, częstości współżycia, przebytych schorzeń, ewentualnych poronień (także u członków rodziny), wad wrodzonych, chorób genetycznych w rodzinie itp.

Pamiętaj, że im więcej szczegółów będziesz w stanie podać, tym lepszy ogląd sytuacji będzie miał twój lekarz, a co za tym idzie – szanse na relatywnie szybkie ustalenie przyczyny niepłodności wzrosną. W żadnym wypadku nie ukrywaj informacji, które mogą mieć znaczenie – specjalista musi wiedzieć, np. czy miałaś wielu partnerów, doświadczyłaś ryzykownych zachowań seksualnych lub leczyłaś infekcje dróg rodnych o ostrym przebiegu.

Także schorzenia o podłożu endokrynnym (schorzenia tarczycy, przysadki mózgowej, nadnerczy itp.) oraz choroby układowe mogą modyfikować płodność, dlatego lekarz na pewno zleci ci wykonanie badań tarczycy. Ocena stanu tarczycy ma podwójne znaczenie – nie tylko wykrywa ewentualne schorzenia tego gruczołu, ale może również zwiększyć szanse kobiety na urodzenie zdrowego dziecka (u pacjentek z niedoczynnością tarczycy ryzyko wystąpienia wad wrodzonych u płodu jest większe – podjęcie skutecznego leczenia pozwala je obniżyć).

Owulacja pod obserwacją

Zanim lekarz postawi diagnozę i zaproponuje konkretną metodę leczenia niepłodności, zapozna się z przebiegiem twojego cyklu owulacyjnego. W tym celu wyśle cię na 2-3 dopochwowe badania ultrasonograficzne i 1-2 badania poziomu hormonów – wspólna analiza ich wyników pozwala bowiem na stwierdzenie, czy owulacja ma miejsce, a także kiedy występują dni płodne i jajeczkowanie. Badanie USG jest wykonywane na początku cyklu miesiączkowego, a następnie ok. 12-14 dnia cyklu.

Jeśli monitorowanie owulacji wykaże brak jajeczkowania, warto rozważyć stymulację farmakologiczną owulacji. Leki, najczęściej w postaci tabletek lub zastrzyków, podawane są w pierwszych dniach cyklu.

Badania hormonalne

Kluczowe znaczenie w diagnostyce niepłodności u kobiet ma badanie poziomu AMH (Anti-Müllerian Hormone) we krwi. Stężenie tego hormonu wskazuje na stan rezerwy jajnikowej pacjentki, czyli liczbę posiadanych pęcherzyków jajnikowych i tym samym pozwala ocenić jej płodność. Test można przeprowadzić w dowolnym momencie cyklu, gdyż poziom AMH jest stały niezależnie od fazy cyklu. Na poziom hormonu AMH nie mają wypływu również terapia hormonalna czy antykoncepcyjna. Jeżeli badanie wykaże bardzo niski poziom badanego hormonu, lekarz zasugeruje skorzystanie z metody in vitro.

O płodności kobiety świadczy również stężenie hormonu FSH, wytwarzanego przez przysadkę mózgową. Badanie FSH zaleca się pacjentkom, u których występują nieregularne cykle miesiączkowe i pojawia się podejrzenie zespołu policystycznych jajników (łącznie z oznaczeniem poziomu LH) lub podejrzenie przedwczesnego wygasania czynności jajników (łącznie z oznaczeniem poziomu E2).

Badania dróg rodnych

Nieprawidłowości w budowie jamy macicy, zmiany w obrębie nabłonka (polipy, zrosty, mięśniaki podśluzówkowe) i niedrożność jajowodów to częste przyczyny niepłodności u kobiet, dlatego przy trudnościach z zajściem w ciążę wykonuje się następujące badania:

  • histeroskopia – służy do oceny budowy jamy macicy, ponadto podczas badania można usunąć mięśniaki, polipy i zrosty wewnątrzmaciczne;
  • Sono-HSG –  badanie polega na podaniu soli fizjologicznej przez cewnik do szyjki macicy, jamy macicy i jajowodów w celu sprawdzenia drożności dróg rodnych; często zdarza się, że w trakcie badania dochodzi do udrożnienia zlepionych jajowodów i automatycznego usunięcia przyczyny niepłodności u danej pacjentki;
  • biopsja rysowa endometrium – wykonywana jest głównie w celu diagnostyki zmian w obrębie śluzówki kanału szyjki oraz jamy macicy. W diagnostyce niepłodności najdogodniejszy termin przypada między 22 a 24 dniem cyklu.
  • kolposkopia – dzięki 3-47-krotnemu powiększeniu tarczy szyjki macicy lekarz może ocenić stan nabłonka części pochwowej szyjki macicy, a w momencie stwierdzenia zaburzeń można pobrać materiał do badania histopatologicznego;
  • cytologia – badanie wykrywa stany nowotworowe i przednowotworowe w obrębie szyjki macicy, które mogą utrudniać zajście w ciążę;
  • laparoskopia diagnostyczna – umożliwia ocenę budowy i położenia narządów miednicy mniejszej, ocenę drożności jajowodów, lokalizację zrostów, czy rozpoznanie endometriozy.
  • test PCT, czyli badanie śluzu szyjkowego przeprowadzane ok. 12 godzin po odbytym stosunku płciowym – jego zadaniem jest ocena aktywności plemników w wydzielinie z szyjki macicy i określenie szans na poczęcie dziecka. Test PCT powinien być poprzedzony badaniem nasienia.

Niepłodność wtórna – gdzie szukać jej przyczyn?

Czasem zdarza się, że problemu niepłodności doświadczają kobiety, które mają już jedno lub dwoje dzieci. Wówczas, w diagnostyce tzw. niepłodności wtórnej, nacisk kładzie się na przeszłość położniczą, przebyte porody oraz ich powikłania, rozwój dzieci, ewentualne ciąże pozamaciczne i poronienia.

Rozpoznawanie przyczyn niepłodności może mieć różny przebieg – nie wszystkie pacjentki są poddawane bardziej inwazyjnym badaniom:

„Każda kobieta, która szuka pomocy w klinice leczenia niepłodności jest traktowana w sposób indywidualny” – podkreśla dr n. med. Anna Cygal z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach. „Nie  ma tu miejsca na utarte schematy, ponieważ nie ma dwóch takich samych przypadków. Często są to sytuacje złożone, a przyczyny niepłodności należy doszukiwać się u obojga partnerów. Oddzielną sprawą jest niepłodność idiopatyczna, o nieustalonym podłożu, która dotyka około 20% par zmagających się z niepłodnością.” – dodaje dr n. med. Anna Cygal z kliniki InviMed.

Planujesz macierzyństwo i zakładasz, że trudności z zajściem w ciążę na pewno cię ominą, ponieważ dbasz o siebie i prowadzisz higieniczny tryb życia? Mocny i zdrowy organizm ma większe szanse na poczęcie dziecka i donoszenie ciąży do terminu porodu, ale płodność to złożony temat – na pierwszy rzut oka nie widać na przykład, że mimo młodego wieku doszło do spadku rezerwy jajnikowej, a szanse na dziecko maleją z tygodnia na tydzień. Właśnie dlatego przy trudnościach z szybkim zajściem w ciążę powinnaś poważnie rozważyć konsultację ze specjalistą w klinice leczenia niepłodności. Im wcześniej zajmiesz się tym problemem, tym większe jest prawdopodobieństwo, że doświadczysz macierzyństwa.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Czy bezsenność w czasie ciąży to norma? Jakie są skuteczne sposoby na lepszy sen w okresie ciąży?

bezsenność w ciąży

Zdarza się, że kobiety w ciąży cierpią na bezsenność spowodowaną wieloma czynnikami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Czy jednak bezsenność w czasie ciąży to norma? Radzi położna – Anna Sapiejewska – Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy bezsenności w ciąży można przeciwdziałać i jak poprawić jakość snu przyszłej mamy? Jakie są skuteczne sposoby na lepszy sen w czasie ciąży? Czy stosowana dieta i pozycja do spania może mieć znaczenie? Jak odpowiednio przygotować się do snu w czasie ciąży i jakie techniki stosować, radzi położna – Anna Sapiejewska – Ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Zobacz także: Sen dla dwóch kresek

Bezsenność w ciąży i jej przyczyny

Bezsenność w czasie ciąży bywa częstą i dość męczącą przypadłością. Przejawia się w postaci zaburzenia w zasypianiu, prawidłowego rytmu snu, głębokości i jego czasu trwania. Dotyka częściej kobiety w trzecim trymestrze ciąży, co nie wyklucza, że bezsenność może być utrapieniem od samego jej początku.

W drugim i trzecim trymestrze organizm kobiety domaga się snu i jest to naturalne, ponieważ przygotowuje się m.in. do porodu. Bezsenność w ciąży może mieć rożne przyczyny, najczęstsze z nich to: bóle pleców oraz dyskomfort związany z powiększonym brzuchem w zaawansowanej ciąży, który sprawia, że dobranie odpowiedniej pozycji do snu jest utrudnione.

Okazuje się to wtedy dość dużym problemem, ponieważ pozycje w jakich dotychczas spała kobieta, nagle stają się niewygodne, plecy bolą, dokucza zgaga, a zdarza się nawet, że oddychanie podczas zaśnięcia bywa utrudnione.

Powiększona macica uciska na pęcherz, co sprawia, że kobieta częściej korzysta z wizyt w toalecie. Charakterystyczne dla trzeciego trymestru ciąży są także nocne skurcze łydek, których przyczyna nie jest do końca wyjaśniona. Przypuszcza się, że wywołują je niedobory wapnia lub magnezu, ucisk macicy na niektóre nerwy lub osłabienie krążenia.

Kolejną dość częstą przyczyną bezsenności są wahania hormonalne oraz podłoże psychiczne. Im bliżej porodu, tym bardziej kobieta boi się o to, czy wszystko pójdzie dobrze i czy sprosta wyzwaniu, jakim niewątpliwie jest poród oraz czy poradzi sobie jako mama. Wszystko to spędza sen z powiek przyszłej mamie.

Zobacz także: Już dziś powiedz dziękuję swojej Położnej

Jak sobie radzić z bezsennością w czasie ciąży?

  • Dieta
    W miarę możliwości ostatni lekkostrawny posiłek (kolacja), powinien być zjedzony na około dwie lub trzy godziny przed położeniem się do łóżka. Zapobiega to pojawieniu się uciążliwej zgagi. Aby zapobiec ewentualnym nocnym skurczom łydek i poprawić jakość snu, w ciągu dnia można przyjąć preparat magnezu lub wzbogacić dietę o żywność zawierającą orzechy, kaszę gryczaną lub banany, w których znajdują się dość spore ilości magnezu.Nie należy natomiast przed snem pić kawy, herbaty, coca-coli, ponieważ zawierają kofeinę, która ma działanie pobudzające i w żaden sposób nie wpłynie pozytywnie na sen. Wskazane natomiast jest picie herbaty z melisy, rumianku czy ciepłego mleka, które mają właściwości wyciszające i kojące, a tym samym wspierają łagodny sen.
  • Pozycja do spania
    Najlepszą pozycją do snu jest ułożenie się na lewym boku, poprawia się wtedy przepływ krwi w żyle głównej dolnej, która biegnie po prawej stronie kręgosłupa. Pozycja na plecach lub prawym boku nie jest zakazana, ale może znacznie utrudniać krążenie. Krew może w mniejszym stopniu docierać do serca, mózgu, czy macicy. Skutkiem tego mogą być omdlenia i zasłabnięcia przyszłej
    mamy lub niedotlenienie dziecka.Sen na lewym boku jest o wiele bezpieczniejszy. W dobraniu wygodnej pozycji bardzo pomocna staje się poduszka ciążowa. Jest ona skonstruowana w taki sposób, żeby niwelować w jak największym stopniu skutki bólu pleców. Można ją położyć zarówno pomiędzy nogi, pod głowę jak i pod plecy. Kobiety bardzo chwalą sobie takie rozwiązanie. Taką poduszkę można z powodzeniem wykorzystać w późniejszym etapie opieki nad dzieckiem np. podczas karmienia piersią.
  • Relaksacja
    Spokojne spacery, kąpiele, rozmowy z przyjaciółmi, słuchanie muzyki, wietrzenie sypialni, masaże przez partnera. Takie postępowanie ma za zadanie przygotowanie w ciągu dnia podłoża pod lepszy jakościowo sen i niwelowanie uczucia napięcia. Nie należy walczyć z zaśnięciem. Lepiej jest wstać, poczytać książkę, posłuchać muzyki, a organizm sam w końcu zmęczy się, a przyszła mama poczuje potrzebę snu. Jeżeli pojawi się możliwość drzemki w trakcie dnia, warto z niej skorzystać i zregenerować się, kiedy organizm się tego domaga.

Wszystkie te sposoby są bezpieczne dla mamy i dziecka oraz zapewniają prawidłową higienę snu. Pamiętajmy, że nie tylko czynniki wewnętrzne mogą decydować o jakości snu przyszłej mamy w ciąży. Należy skupić się również na tym, co sprawia mamie największą przyjemność w trakcie dnia.

_________________________________________________________________

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej  w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2017.pl
Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

Dodatkowe informacje

Monika Majcher
Heima Public Relations
Email: monika.majcher@heimastudio.pl
Tel.: +48 728 120 011

Piotr Chojnacki
Heima Public Relations
Email: piotr.chojnacki@heimapr.pl
Tel: 728 751 113

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.