Przejdź do treści

Nowotwory jako skutek złej diety

Szybszą diagnozę i skuteczniejsze leczenie nowotworów miał zapewnić funkcjonujący od 1 stycznia pakiet onkologiczny. Ten jednak nie zawiera informacji na temat profilaktyki i edukacji pacjentów, a według lekarzy onkologów są one najważniejsze, szczególnie ta ostatnia.

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że rak ukrywa się w tym, co jemy. – Z badań wynika, że od 30 do 40 procent zachorowań na nowotwory ma podłoże żywieniowe, których można było uniknąć – mówi w rozmowie z Głosem Wielkopolski Dariusz Godlewski, prezes Ośrodka Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów w Poznaniu – Pakiet onkologiczny nie przewiduje edukacji i promocji zdrowego trybu życia. Tym samym nie uczy nas odpowiedzialności za zdrowie i życie nasze i bliskich – dodaje Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia i lekarz rodzinny. Janicka uważa, że to spory problem społeczny i mamy ostatni moment,  by coś z tym zrobić. Mianowicie postawić na profilaktykę zdrowia, nie skupiając się tylko medycynie „naprawczej”, której przejawem jest obecny pakiet onkologiczny.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zr raportu „Choroba nowotworowa – doświadczenia pacjentów” wynika, że za 5 lat na złośliwe nowotwory będzie cierpieć 160 tysięcy Polaków.  Do najczęstszych należeć będą: rak gruczołu krokowego,  płuc, jelita grubego, żołądka, jamy ustnej i gardła. Wyniki „Barometru Bayer 2014” z kwietnia ubiegłego roku też nie są optymistyczne. Polacy nie dbają o zdrowie ani nie interesują się profilaktyką. Do tego wzorce żywieniowe, jakie przekazują dzieciom, nie są wystarczające. Nie wiemy, że ograniczenie cukru i soli w posiłkach są podstawowym elementem zdrowej diety – aż 80 procent rodziców chodzi z dziećmi do miejsc, gdzie podaje się fast foody. Najgorzej jednak sprawy mają się  u „dojrzałej części społeczeństwa”. Ludzie powyżej 50. roku życia, nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń, mimo, że wiedzą, iż są groźne dla ich zdrowia.

Nikt im też nie wytłumaczy, co jest niezdrowe i na co powinni uważać. – Sztandarowym przykładem niewiedzy jest cukier waniliowy, który w rzeczywistości jest cukrem wanilinowym, czyli przetworzoną waniliną, która może być przyczyną zachorowania na raka – mówi dietetyk. Wymienia też szkodliwe działanie tłuszczów zawartych w chipsach i kolorowych napojów, barwionych chemicznie. Niebezpieczne są także wędzone wędliny, które opalane są w sposób tradycyjny. – To przez substancje smoliste, które są w dymie – wyjaśnia. Katarzyna Szatkowska, dietetyk i biotechnolog, zwraca uwagę na fakt, że groźne dla organizmu może być też zjedzenie produktu, który zaczął pleśnieć. – Zachodzą w nim reakcje chemiczne, które powodują, że pojawiają się szkodliwe toksyny – wyjaśnia.  Na choroby nowotworowe wpływ ma też sposób przygotowywania jedzenia – nie powinniśmy jeść przypalonego i zwęglonego mięsa, zwłaszcza czerwonego. Zdaniem Dariusza Godlewskiego, wprowadzony w styczniu pakiet onkologiczny to tylko „przypudrowanie” kłopotów onkologicznych, a nie gruntowna naprawa polityki zdrowotnej. Ministerstwo Zdrowia nic sobie z krytyki nie robi. – Pakiet onkologiczny wprowadza szybką terapię onkologiczną, która jest rozwiązaniem organizacyjnym, mającym na celu sprawne i szybkie poprowadzenie pacjenta przez kolejne etapy diagnostyki i leczenia. Nie jest programem profilaktycznym – stwierdza Krzysztof Bąk, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Na pytanie o to, co ministerstwo robi w ramach profilaktyki nowotworowej, szczególnie w zakresie prawidłowego żywienia, nie odpowiedział.

  A co powoduje raka?

 – mięso czerwone i przetworzone (solone, pieczone, smażone) zwiększa ryzyko raka jelita grubego

– sól, solona żywność, zwiększa ryzyko raka żołądka

– dieta bardzo bogata w wapń zwiększa ryzyko raka prostaty

– żywność zawierająca aflatoksyny zwiększa ryzyko raka wątroby – herbata yerba mate zwiększa ryzyko raka przełyku

– beta-karoten zwiększa ryzyko rozwoju raka płuc u osób palących. 100 tysięcy szkodliwych substancji

Do rakotwórczych substancji, które można znaleźć w żywności, należą m.in. barwniki, emulgatory, i substancje zapachowe. Szkodliwe rakotwórcze „E”. Odradza się kupowanie produktów, w których składzie znajdują się: E131 , E 142, E 210, E 211, E212, E 213, E 214, E 215, E 216, E 217, E218, E 219, E 239, E249, E 250 E280, E 281, E 282, E 330

Głos Wielkopolski, opr. Karolina Błaszkiewicz

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Wysoki poziom prolaktyny – kiedy występuje?

Ból menstruacyjny u kobiety
Fot.: Pixabay.com

Zbyt wysoki poziom prolaktyny to zaburzenie, które dotyka zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Przeczytaj, co je wywołuje i czym się objawia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Prolaktyna to hormon wytwarzany przez przysadkę mózgową, który pełni w organizmie wiele funkcji. Odpowiedni poziom prolaktyny stymuluje wzrost piersi u kobiet w okresie dojrzewania oraz kontroluje rozrost gruczołu piersiowego u mężczyzn. Hormon ten oddziałuje również na centralny układ nerwowy i bierze udział w reakcji stresowej.

W czasie ciąży prolaktyna odpowiada u kobiety za pobudzenie wzrostu gruczołów sutkowych i podtrzymanie pracy ciałka żółtego, produkującego progesteron. Po porodzie prawidłowy poziom prolaktyny umożliwia wywołanie laktacji i produkcję mleka.

Wysoki poziom prolaktyny – objawy

Istnieje szereg niepokojących symptomów, które powinny skłonić cię do sprawdzenia stężenia prolaktyny we krwi. Należą do nich przede wszystkim:

  • nieregularny cykl miesiączkowy lub trudności z zajściem w ciążę,
  • skąpe miesiączki,
  • zmniejszone libido,
  • u mężczyzn: impotencja lub ginekomastia,
  • u obu płci: mlekotok.

Poziom prolaktyny: wysoki, niski czy w normie?

Stężenie prolaktyny można określić na podstawie badania próbki krwi. Pamiętaj jednak, że poziom prolaktyny w surowicy krwi jest zmienny – zależy od fazy cyklu miesiączkowego, a także od pory dnia. Aby badanie było miarodajne, należy zgłosić się na nie w godzinach porannych.

Prolaktyna – normy:

Prawidłowy poziom prolaktyny:       5-25 ng/ml – u kobiet

2-15 ng/ml – u mężczyzn

Dla kobiet w ciąży norma prolaktyny to 34-286 ng/ml.

Zbyt wysoki poziom prolaktyny – przyczyny

Jeżeli na podstawie wykonanego badania wykryty zostanie wysoki poziom prolaktyny, wskazane jest określenie jego przyczyn. Najczęściej są to:

  • przewlekły stres,
  • choroby tarczycy, np. hashimoto,
  • przyjmowanie leków antydepresyjnych (i innych oddziałujących na układ nerwowy),
  • gruczolaki przysadki mózgowej lub inne guzy wewnątrzczaszkowe.

Wysoka prolaktyna – po wysiłku i podczas karmienia piersią

Musisz wiedzieć, że wysoki poziom prolaktyny nie zawsze jest symptomem zaburzeń pracy organizmu. Zwiększone stężenie tego hormonu występuje naturalnie m.in. podczas snu (w fazie REM), po stosunku, wysiłku fizycznym i spożyciu posiłku.

Ponadto poziom prolaktyny we krwi wzrasta podczas karmienia piersią, a po jego zakończeniu stopniowo się obniża. Jeżeli liczba karmień w ciągu doby jest duża, wysoki poziom prolaktyny może utrzymywać się przez dłuższy okres, utrudniając tym samym zajście w ciążę. Podwyższona prolaktyna hamuje bowiem wydzielanie hormonów: folikulotropowego (FSH) i luteinizującego (LH), odpowiedzialnych za owulację i menstruację.

Czytaj też: Przyczyny i objawy niepłodności

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wybrano najlepsze położne w ramach kampanii społecznej „Położna na medal”

Najlepsze położne w ramach kampanii społecznej "Położna na medal"

31 grudnia zakończyła się 4. edycja kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal” organizowanej przez Akademię Maluch Alantan.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W konkursie w ramach kampanii wybrane zostały najlepsze położne w Polsce i poszczególnych województwach. Łącznie oddano 19112 głosów. Najlepszą położną w Polsce została Monika Wójcik, która zdobyła 1366 głosów i pokonała 427 konkurentek.

Położna to jeden z najstarszych zawodów. To właśnie ona przygotowuje przyszłe matki do porodu, edukuje kobiety, sprawuje opiekę nad matką i niemowlęciem w pierwszych tygodniach życia. Jest ona dla wielu kobiet gwarancją bezpieczeństwa, najlepszym źródłem informacji związanych z najważniejszym dla kobiety momentem – porodem.

Poza wiedzą powinna ona wyróżniać się empatią, wyrozumiałością i cierpliwością. Aby podnosić świadomość społeczeństwa na temat roli położnej w opiece okołoporodowej, powstał plebiscyt na najlepszą położną w Polsce. Jest on jednym z elementów kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”.

Zobacz także: Położna na medal – jaka powinna być i czym się wyróżniać?

Najlepsze położne w ramach kampanii społecznej „Położna na medal”

Pierwsze miejsce i tytuł „Położnej na medal” otrzymała Monika Wójcik z liczbą głosów 1366. Monika Wójcik ukończyła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Od 2009 roku zdobytą wiedzę i umiejętności wykorzystuje na Oddziale Noworodków w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.

Na drugim miejscu uplasowała się Elżbieta Wójtowicz z liczbą głosów 1250. W ciągu 34 – letniego stażu zawodowego związana z pracą w trakcie porodowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie.

Trzecie miejsce zajęła Marzena Langner – Pawliczek, na którą oddano 827 głosów. Od 29 lat związana z oddziałem ginekologiczno – położniczym w Knurowie. W 2015 roku rozpoczęła pracę jako położna środowiskowa w poradni nr 5 w Knurowie.

Cieszymy się, że nasz plebiscyt przyciąga szerokie grono zainteresowanych. W tym roku cała społeczność zaangażowana w konkurs „Położna na medal” oddała ponad dziewiętnaście tysięcy głosów. To pokazuje nam, że nasza inicjatywa to doskonała okazja do podziękowania położnym, za ich opiekę i zaangażowanie w opiece nad kobietami i ich dziećmi.” – powiedziała Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, organizatora konkursu i kampanii.

Kampania organizowana jest od czterech lat

Zakończona 31 grudnia 2017 roku kampania społeczno – edukacyjna „Położna na medal”, w ramach której przeprowadzono konkurs, organizowana jest od czterech lat. Jej głównym celem jest zwrócenie uwagi na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk.

Pomysłodawcą kampanii jest Akademia Malucha Alantan, która od lat angażuje się w propagowanie bezpiecznego i zdrowego stylu życia dzieci i rodziców oraz podnoszenie świadomości społecznej związanej z opieką okołoporodową i wychowaniem dzieci.

Patronat nad wydarzeniem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku, Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni

Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne oddawane były od 1 kwietnia  do 31 grudnia 2017 roku.

Pełna lista zwycięzców znajduje się na stronie http://www.poloznanamedal2017.pl

Uroczyste wręczenie nagród odbędzie się 9 marca podczas Gali Finałowej kampanii.

Zobacz także: Jak dobrze przygotować się do porodu? Rozmowa z położną

„Położna na medal”

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane były od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2017.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

Dodatkowe informacje

Monika Majcher

Heima Public Relations

Email: monika.majcher@heimastudio.pl

Tel.: +48 728 120 011

Joanna Stawicka – Zarzecka

Heima Public Relations

Email: js@heimapr.pl

Tel: +48 728 751 113

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Rekordowa liczba dzieci narodzonych dzięki in vitro

in vitro w Niemczech
fot. Fotolia

W Niemczech znacznie wzrosła liczba dzieci urodzonych dzięki metodzie in vitro. Rok 2015 był rekordowy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Liczba dzieci urodzonych dzięki metodzie zapłodnienia pozaustrojowego przekroczyła w Niemczech w 2015 roku 20 tys. Dla porównania w roku 2011 było ich zaledwie siedem tys. – mówią dane niemieckiego rejestru zapłodnienia in vitro.

Od roku 1982 w rejestrach zbiera się informacje na temat niemieckich placówek leczenia niepłodności. Od czasu prowadzenia rejestru wykonano 1,6 mln zabiegów, a dzięki pomocy medycyny narodziło się ponad 250 tys. dzieci.

Zobacz także: Pomyłka przy in vitro w klinice w Policach. Lekarz uniewinniony

In vitro w Niemczech

W 2016 roku z in vitro skorzystało w Niemczech niemal 65 tys. kobiet, łącznie wykonano ponad 100 tys. zabiegów. Co czwarty z nich polegał na wykorzystaniu zamrożonej wcześniej komórki.

Trzy z czterech ciąż kończyło się porodem. Natomiast co piąta ciąża kończyła się poronieniem.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.dw.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

In vitro i kebaby na nowej liście grzechów Kościoła katolickiego

In vitro i kebaby na nowej liście grzechów Kościoła katolickiego
fot. Pixabay

Kościół katolicki idzie z duchem czasu. Przynajmniej jeżeli chodzi o troskę o cnotliwe życie wspólnoty. Właśnie ukazała się zaktualizowana lista grzechów, która jako występek przeciwko Bogu uznaje m.in. produkcję kebabów i korzystanie z in vitro. Co jeszcze się na niej znalazło?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W Kościele katolickim trwa właśnie adwent, czyli okres poprzedzający Boże Narodzenie. Oprócz radosnego oczekiwana na narodzenie Jezusa jest to również czas refleksji i pokuty, a wierni masowo się spowiadają.

Zobacz także: „Wobec in vitro”. Kontrowersyjny podkręcznik przeciwników zapłodnienia pozaustrojowego

In vitro i kebaby na nowej liście grzechów Kościoła katolickiego

Od niedawna lista grzechów powiększyła się, ponieważ Kościół wziął pod lupę m.in. uczynki użytkowników Internetu. Podczas spowiedzi wierni muszą zatem pamiętać, że grzechem jest:

  • oglądanie filmów pornograficznych, w tym pornografii dziecięcej
  • pedofilia
  • seks ze zwierzętami
  • genetyczne eksperymenty
  • wyścig szczurów
  • produkcja niezdrowej żywności (hot dogi, kebaby itp.)
  • nadmierne bogacenie się
  • seks z użyciem przedmiotów, takich jak np. wibrator czy dmuchana lalka
  • sprzedawanie przez Internet swojej cnoty
  • hejtowanie w internecie (obrażanie innych internautów, wyzwiska, oczernianie, dręczenie)
  • przekręty finansowe
  • oszustwa przez Internet i telefon
  • apostazja
  • neopogaństwo
  • zanieczyszczanie środowiska
  • mobbing
  • antykoncepcja hormonalna
  • używanie antykoncepcyjnych wkładek domacicznych
  • in vitro
  • zażywanie i handel narkotykami
  • seks pozamałżeński z osobami tej samej płci

Jak uważasz?

Czy korzystanie z in vitro powinno być postrzegane jako grzech?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: eskarock.pl, radiozet.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.