Przejdź do treści

Szykują się zmiany w standardach opieki okołoporodowej. Resort opracował nowe rozwiązania

Śpiący noworodek /Ilustracja do tekstu: Nowe standardy opieki okołoporodowej. Szykują się zmiany
Fot.: Pixabay

Obowiązkowe testy diagnozujące depresję i promocja karmienia piersią – to jedne z głównych zmian w standardach opieki okołoporodowej, które już wkrótce zostaną zaprezentowane opinii publicznej.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia, jeszcze w tym tygodniu mają zostać przedstawione nowe standardy opieki okołoporodowej.  Określą one, jak ma postępować personel medyczny (lekarz i położna), który sprawuje opiekę nad matką i dzieckiem. Nowy dokument, odnoszący się do okresu fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu oraz połogu, ma zapewnić jednakowy schemat postępowania we wszystkich szpitalach w kraju.

Lepsza organizacja i obowiązkowy test na depresję

Jak tłumaczyła w ubiegłym tygodniu wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko, powodem opracowania nowych standardów opieki okołoporodowej były sygnały o organizacyjnych problemach z realizacją dokumentu w obecnym kształcie.

–  Towarzystwa naukowe określały standardy medyczne, ale kwestie organizacyjne nie do końca były traktowane we właściwy sposób – wyjaśniała wiceminister.

Nowy projekt standardów okołoporodowej ma to zmienić. Znajdą się w nim też inne, nieujęte dotąd zapisy. Nowością będzie m.in. test diagnozujący depresję – w czasie ciąży i po porodzie. Badanie to ma opierać się na trzykrotnej analizie stanu zdrowia psychicznego pacjentki przy użyciu tzw. skali Becka. Jeżeli wynik tych testów będzie niepokojący, lekarz prowadzący skieruje pacjentkę na konsultację do specjalisty (psychiatry lub psychologa).

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: „Ten zawód pozwala mi czynić coś dobrego” – poznaj kobiety, które SĄ dla innych kobiet! Oto „Położne na medal”

Mleko modyfikowane na cenzurowanym

Ponadto duży nacisk ma zostać położony na karmienie piersią. Szpitale będą miały obowiązek zapewnienia młodym mamom dostępu do laktatora. Mleko modyfikowane – według nowych standardów opieki okołoporodowej – będzie podawane dzieciom tylko wtedy, gdy takie zalecenie wyda lekarz.

Z nacisku na karmienie mlekiem matki ma wynikać także inne zalecenie: zakaz przekazywania rodzicom przez szpital tzw. paczek dla malucha. Jak wyjaśniają eksperci, w pakietach tego typu znajdują się próbki produktów, które zachęcają do karmienia dzieci mlekiem modyfikowanym.

POLECAMY TEŻ: Mleko matki – najskuteczniejsza naturalna ochrona dla noworodków

MZ: nowe standardy opieki okołoporodowej są już gotowe

Minister zdrowia Łukasz Szumowski podkreślił, że nowe standardy opieki okołoporodowej zostały już przygotowane. Projekt trafił do konsultacji wewnętrznych, a jego ogłoszenie ma nastąpić w tygodniu po świętach Wielkiejnocy.

Nowe zapisy mają obowiązywać od 2019 r.

ZOBACZ TAKŻE: Badania profilaktyczne w czasie ciąży. Dlaczego to takie ważne?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Karmienie piersią. Jak to wygląda w różnych krajach?

Uśmiechnięta mama z dzieckiem w chuście. Ilustracja do tekstu: Karmienie piersią w różnych krajach: w Polsce i na świecie
Fot.: Kyle Nieber /Unsplash.com

Kontakt „skóra do skóry” i karmienie piersią to kluczowe momenty zarówno dla mamy, jak i jej dziecka. Nawiązuje się wówczas wyjątkowa więź, a maluch otrzymuje cenny pokarm, stanowiący fundament jego rozwoju i zdrowia. Tymczasem na świecie niespełna połowa dzieci jest przystawiana do piersi w ciągu pierwszej godziny po narodzeniu, a zaledwie 40% niemowląt w wieku poniżej 6 miesięcy jest karmionych wyłącznie piersią. Jak to wygląda w poszczególnych krajach i jak na tym tle wypada Polska?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Karmienie piersią: jak to wygląda za oceanem?

Zgodnie z dostępnymi statystykami, w USA w 2014 roku prawie 80% mam karmiło swoje dziecko piersią przynajmniej raz, ale niewiele ponad 20% robiło to przez pierwsze półrocze. W Kanadzie wskaźniki te od lat wyglądają podobnie – w ubiegłym roku wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka zadeklarowało 28,8% mam w wieku 18-34 lata oraz 36,9% mam w wieku 35-49 lat. A co z krajami dalszymi nam kulturowo?

Dla przykładu: w Peru karmienie piersią jest bardzo powszechne i dość długo praktykowane. Ważny jest w tym kraju aspekt ekonomiczny, gdyż mleko kobiece to po prostu najtańsza metoda żywienia niemowlęcia. 67,5% maluchów jest tam karmionych wyłącznie piersią do 6. miesiąca życia.

Mleko matki: pokarm o magicznych właściwościach

Z kolei pod względem długości okresu karmienia piersią zdecydowanie wyróżnia się Mongolia – ponad 50% dzieci  karmionych jest piersią nawet po ukończeniu 2. roku życia. Ma to związek z przekonaniami na temat mleka mamy, jakie panują w tym kraju. Kobiecy pokarm uważany jest tam za niezwykle odżywczy i pełen magicznych właściwości. Mongołowie cenią mleko kobiece do tego stopnia, że dzielą się nim chętnie z rodziną czy przyjaciółmi.

Okazuje się, że wierzenia o magicznych właściwościach mleka matki nie są jednak całkiem bez pokrycia.

– Niewiarygodne jest to, że pokarm mamy dostosowuje się do stanu dziecka. Inny będzie wytwarzany dla noworodka, a inny dla kilkumiesięcznego niemowlęcia – jednak zawsze w taki sposób, by spełniał zapotrzebowanie młodego organizmu na ważne składniki. Poza tym karmienie piersią to również bliskość i poczucie bezpieczeństwa, którego maluch tak bardzo potrzebuje w pierwszych dniach po narodzinach. Każda mama powinna zatem pamiętać, że nie warto poddawać się zbyt szybko, ponieważ to, który sposób karmienia się wybierze, ma znaczenie dla zdrowia noworodka nie tylko w pierwszych dniach, ale i w całym późniejszym życiu – komentuje Anna Majda-Sandomierska, położna prowadząca bloga poloznamama.pl.

CZYTAJ TEŻ: Pokarm mamy to najlepszy posiłek dla noworodka. Co zrobić, gdy karmienie piersią nie wychodzi?

Karmienie piersią w Europie

Kraje europejskie są przeważnie wysoko rozwinięte, oferują relatywnie dobre warunki socjalne oraz chętnie podejmują prozdrowotne inicjatywy. Wydawać by się mogło więc, że na Starym Kontynencie statystyki dotyczące karmienia piersią będą przedstawiały się najlepiej. Jednak według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) region europejski ma najgorsze statystyki karmienia piersią. W latach 2006-2012 jedynie 25% niemowląt w krajach europejskich było karmionych wyłącznie piersią przez 6 pierwszych miesięcy życia. Najnowsze dane, zebrane z 21 państw Europy, wskazują, że dotyczyło to… 13% niemowląt.

Najmniej mam karmi piersią w Wielkiej Brytanii – tylko jednej na 200 mam udaje się utrzymać karmienie piersią do 1. roku życia dziecka. Najlepszymi wynikami w tej kwestii może się za to pochwalić Norwegia – aż 99% mam rozpoczyna karmienie piersią po urodzeniu dziecka, z czego 80% kontynuuje je po 6. miesiącu życia.

Jak na tle europejskich statystyk plasuje się Polska? Według badań 54% polskich mam karmi swoje dziecko piersią przynajmniej do 6. miesiąca życia, ale jedynie 6% stosuje się do zaleceń WHO i oferuje dzieciom wyłącznie taki rodzaj pokarmu przez pierwsze pół roku.

ZOBACZ TAKŻE: Bonami zachęcają młode matki do karmienia piersią

Zaprzestanie karmienia piersią. Poznaj najczęstsze powody

Okazuje się także, że spośród mam, które nie karmią już piersią, większość zakończyła karmienie w ciągu 1. miesiąca życia dziecka. Najczęstsze powody zaprzestania karmienia piersią przez Polki to:

  • przekonanie, że dziecko się nie najada,
  • problemy z laktacją,
  • niechęć dziecka do ssania piersi.

Dane te pokazują ogromną potrzebę wspierania matek w okresie laktacji oraz prowadzenia edukacji żywieniowej przez personel medyczny (także po wypisie ze szpitala). Wsparcie to realizowane jest przede wszystkim na podstawie obowiązujących w Polsce standardów opieki okołoporodowej, uwzględniających wytyczne dotyczące prawidłowego żywienia niemowląt.

Dodatkową pomocą dla rodziców może być nowe narzędzie: kalendarz żywienia dziecka w okresie 1000 pierwszych dni (0-36 miesięcy życia). Dokument ten podpowiada, jak krok po kroku, miesiąc po miesiącu komponować jadłospis dziecka. Uwzględnia też wszystkie wytyczne dotyczące karmienia piersią na poszczególnych etapach rozwoju.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Karmienie piersią w miejscu publicznym – to naturalne! Mamy kończą z zabawą w chowanego

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Historia medyczna i recepta za jednym kliknięciem? To nie przyszłość, ten system właśnie wchodzi w życie

Dokumentacja medyczna na komputerze, obok: stetoskop, kontrakt medyczny /Ilustracja do tekstu: Internetowe Konto Pacjenta umożliwi dostęp do historii medycznej i recept za jednym kliknięciem?
Fot.: rawpixel/ Unsplash.com

Od lat mówi się, że zintegrowane rozwiązania informatyczne to przyszłość systemu ochrony zdrowia. Niestety, wykorzystywane dotąd w Polsce narzędzia pozwalały jedynie na uzyskanie niepełnych, wyrywkowych danych medycznych. Teraz ma się to zmienić – parlament przyjął bowiem ustawę wprowadzającą Internetowe Konto Pacjenta. Co zyskają pacjenci?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z przyjętą nowelizacją Ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw, już niedługo pacjenci otrzymają dostęp do dwóch nowoczesnych systemów: Internetowego Konta Pacjenta (IKP) oraz Zintegrowanego Informatora Pacjenta (ZIP).

Rozwiązania te są krokiem milowym w informatyzacji służby zdrowia. Umożliwią każdemu z nas dostęp on-line do informacji na temat:

  • wystawionych nam recept,
  • skierowań,
  • zleceń na wyroby medyczne,
  • udzielonych świadczeń i ich kosztach, wyborów lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej,
  • e-zwolnień.

Co istotne, IKP pozwoli nam też upoważnić inną osobę do dostępu do naszych danych medycznych lub/i informacji o stanie zdrowia. Resort zdrowia zapowiada, że poszczególne funkcjonalności będą udostępniane stopniowo.

Dodatkowo nowe przepisy wprowadzają możliwość wystawiania recept przez pielęgniarki i położne. Będą one mogły, tak jak lekarze, dokonać tego za pośrednictwem systemów teleinformatycznych. Wystawienie recepty albo zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne będzie mogło nastąpić też bez badania pacjenta, jeżeli zostaną spełnione dwa warunki:

  • recepta lub zlecenie związane są z kontynuacją leczenia (lub realizacją zaopatrzenia w wyroby),
  • wydanie tych dokumentów jest uzasadnione stanem zdrowia pacjenta, znajdującym odzwierciedlenie w dokumentacji.

ZOBACZ TAKŻE: Jak zadbać o zdrowie, gdy starania nie przynoszą rezultatu? Posłuchaj, co radzą eksperci

Internetowe Konto Pacjenta: sprawdź, jak uzyskać do niego dostęp

Internetowe Konto Pacjenta dostępne będzie na stronie pacjent.gov.pl. Aby się zalogować, niezbędne jest posiadanie Profilu Zaufanego.

Jak zapewniają przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia i Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, nowoczesne rozwiązania gwarantują użytkownikom pełne bezpieczeństwo. Dane będą dostępne jedynie w systemie zarządzanym przez resort zdrowia. W przyszłości ma również funkcjonować tzw. węzeł krajowy, który umożliwi integrację z ponad 10-milionową grupą klientów bankowości elektronicznej.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Ministerstwo Zdrowia nie zna wyników programu prokreacyjnego. Znają za to dziennikarze

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Niepłodność i choroby serca mogą mieć wspólne podłoże. Naukowcy odkryli nowe powiązania

Kobieta układa ręce na sercu /Ilustracja do tekstu: wysoki cholesterol a ciąża. Niepłodność i choroby serca mogą mieć to samo podłoże
Fot.: Giulia Bertelli /Unsplash.com

Niepłodność kobieca to często problem złożony, za który odpowiada wiele czynników. Najważniejsze z tych, które dziś znamy, związane są z zaburzeniami pracy organizmu, narażeniem na przewlekły stres  czy niewłaściwym stylem życia. Najnowsze badania norweskich naukowców wskazują, że pośredni wpływ na trudności z zajściem w ciążę mogą mieć też te same czynniki, które zwiększają ryzyko chorób serca i udaru mózgu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Aleksandra Pirnat wraz z zespołem naukowców z Uniwersytetu Bergen przeanalizowała informacje zdrowotne z dwóch największych rejestrów medycznych w Norwegii, z lat 1994-2003. Z danych, które pozyskała w ten sposób, szczegółowym badaniom poddano 4 322 kobiet. 2 157 z nich miało dwójkę lub więcej dzieci, 488 – tylko jedno dziecko, a  1 677 było bezdzietnych.

POLECAMY TEŻ: Szkoda im na vitro, ale mają pieniądze na króliki. Czyli jak Ministerstwo Zdrowia dba o dzietność

Wysoki cholesterol utrudnia zajście w ciążę?

Analizując stan zdrowia pań z każdej z tych grup naukowcy odkryli, że istnieją powiązania pomiędzy dzietnością a wynikiem profilu lipidowego. Okazało się, że u kobiet, które miały maksymalnie jedno dziecko, znacznie częściej występowały zaburzenia gospodarki lipidowej. Z kolei panie, które urodziły dwójkę lub więcej dzieci, często już przed pierwszą ciążą miały prawidłowy poziom cholesterolu we krwi.

– Wyniki badań są interesujące i rodzą wiele pytań – komentuje nowe doniesienia dr Katie Berlacher, kardiolożka z centrum medycznego Uniwersytetu w Pittsburgu i dyrektorka programu „Serce Kobiety” w Szpitalu Kobiecym UPMC.

Lekarka podkreśla jednocześnie, że choć czynniki ryzyka chorób serca wydają się wiązać z niepłodnością, nie oznacza, że są jej bezpośrednią przyczyną.

Warto także zauważyć, że przeprowadzone badania cechowały się istotnym ograniczeniem: przeprowadzono je wyłącznie na populacji norweskiej. Nie analizowano w nich również, ile spośród badanych nie decydowało się na dzieci z wyboru, a ile – z powodu niepłodności.

CZYTAJ TAKŻE: Dieta w ciąży a alergia u dziecka. Czy istnieje związek?

Wysoki cholesterol a ciąża: zadbaj o dietę i styl życia przed rozpoczęciem starań

Mimo że analizy norweskich naukowców wymagają uzupełnienia, już na podstawie wstępnych wniosków można sformułować kilka wskazań dla kobiet, które starają się o dziecko.

– Istotne [w diagnostyce niepłodności – przyp. red] może okazać się wykonanie lipidogramu, zwłaszcza jeśli w rodzinie pacjentki występują problemy z wysokim cholesterolem – mówi dr Pirnat w rozmowie z Reuters Health. – Dzięki temu panie przygotowujące się do ciąży będą mogły porozmawiać z lekarzami o wdrożeniu korzystnych diet, np. diety śródziemnomorskiej,  i wprowadzeniu innych zmian w stylu życia […], np. aktywności fizycznej – dodaje.

PRZECZYTAJ TEŻ: Dieta śródziemnomorska: sposób na długowieczność i większe szanse in vitro

Wysoki cholesterol – czynnik ryzyka chorób serca

Lipidogram, czyli badanie krwi na obecność lipidów, mierzy poziom „dobrego” cholesterolu (HDL), „złego” cholesterolu (LDL), cholesterolu całkowitego i triglicerydów. Według American Heart Association niewłaściwy poziom lipidów we krwi jest jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób serca i udaru mózgu.

Organizacja ostrzega, że ​​u osób, które palą papierosy, mają wysokie ciśnienie krwi lub cukrzycę, wysoki poziom lipidów wiąże się z dodatkowym wzrostem ryzyka tych schorzeń.

Źródło: Reuters

POLECAMY RÓWNIEŻ: 8 naturalnych sposobów, które pomogą ci zajść w ciążę. Które z nich stosujesz?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

„Nigdy nie będę taka jak ona…” – czy porównywanie się naprawdę ma sens? [PODCAST]

Od porównań – stety, lub nie – nie uciekniemy. Mogą być one dla nas niezwykle rozwijające, to fakt. Mogą być też jednak hamulcem, powodem do wstydu oraz dodatkowym impulsem do pędu za niedoścignionym i de facto nie istniejącym ideałem. Także w staraniach o dziecko.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co ty robisz sobie porównaniami? Czy jest ich dużo w twoim życiu? Co z nich czerpiesz, co ci zabierają?

Od dziecka uczeni jesteśmy oceniania siebie i innych, a to właśnie proces oceny nieraz stoi za porównywaniem się. Oceniając siebie często jesteśmy niestety nieobiektywny i nic w tym dziwnego. Warto jednak pamiętać przy tym, jak duży mamy wpływ na to, co z owych porównań wynosimy. Czy nas zbudują, czy może ściągną w dół? Jak też możemy radzić sobie z poczuciem własnej wartości w świecie, który co i rusz bombarduje nas zachętą do porównań?

Zastanówmy się wspólnie – posłuchaj PODCASTU

…bo chcę dać ci czas i przestrzeń na zastanowienie: jak to jest u mnie?

Zobacz też:

Obezwładniający wstyd vs. wdzięczność – jak stworzyć w sobie przestrzeń na dobre emocje? – PODCAST psychologiczny

„Uderz w samą siebie, ukarz się za niepłodność!” – jakże smutne rzeczy potrafimy robić same sobie

Świat pod linijkę – gdy perfekcjonizm zderza się z niepłodnością  – PODCAST psychologiczny

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.