Przejdź do treści

Nowe możliwości w ginekologii estetycznej

Nietrzymanie moczu, suchość, dyskomfort, brak satysfakcji z życia seksualnego – tego typu dolegliwości mogą być wywołane przez defekty narządów płciowych u kobiet. Niedoskonałości żeńskich okolic intymnych najczęściej są skutkiem porodu lub menopauzy. Ginekologia estetyczna jest dziedziną medycyny, która zajmuje się korygowaniem takich wad. Nowatorskie zabiegi z użyciem lasera lub kwasu hialuronowego poprawiają komfort pacjentek i są mało inwazyjne.

Ginekologia estetyczna to coraz popularniejszy dział medycyny estetycznej praktykowany przez lekarzy ginekologów. Jego głównym celem jest poprawa wyglądu żeńskich okolic intymnych. Niedoskonałości narządów płciowych mogą być cechą wrodzoną lub skutkiem starzenia, porodu czy operacji chirurgicznej. Często doprowadzają do dyskomfortu, mogą zwiększać ryzyko infekcji i wpływają negatywne na życie seksualne, a także samoocenę kobiet.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Najpopularniejszym zabiegiem tego typu jest waginoplastyka, wykonywana nie tylko ze wskazań estetycznych, ale również medycznych. Polega na zwężeniu i obkurczeniu pochwy. Umożliwia leczenie nietrzymania moczu.

„Waginoplastyka jest znana już od lat, ale do tej pory wykonywana była przez chirurga skalpelem. Obecnie stosuje się w tym celu laser. Zabieg jest całkowicie nieinwazyjny, bezbolesny, trwa około 10 minut. Oczywiście zabiegi są wykonywane w serii, chociaż na niektóre schorzenia wystarczy nawet jedna wizyta u ginekologa”– mówi Katarzyna Chwedoruk, ekspert terapii estetycznych i dyrektor ds. medycznych SkinClinic.

Dzięki wzmocnieniu przedniej ściany pochwy, dolegliwości związane z nietrzymaniem moczu ustępują. Większe napięcie i elastyczność narządu poprawia intensywność doznań seksualnych. „Po zabiegu zwykle nie odczuwa się żadnych skutków ubocznych, żadnej bolesności. Ewentualnie czasami niektóre pacjentki mówią o odczuciu lekkiego pieczenia. Z zabiegów korzystają już młode kobiety, po porodzie, jak również w wieku menopauzalnym lub postmenopauzalnym” – dodaje Katarzyna Chwedoruk. 

Oprócz laserowej waginoplastyki, mało inwazyjnym zabiegiem jest również powiększenie warg sromowych za pomocą kwasu hialuronowego. Zastrzyki tej substancji ujędrniają i nawilżają wargi sromowe oraz zwiększają ich objętość. Przy pomocy chirurgicznych metod ginekologii estetycznej przeprowadza się plastykę łechtaczki, odtworzenie błony dziewiczej i zmniejszenie warg sromowych

Źródło: newseria.pl

redakcja

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Zespół LUF, czyli gdy pęcherzyk nie pęka. Czym jest i jak go leczyć?

zespół LUF
fot. Fotolia

Zaburzenia cyklu miesiączkowego często prowadzą do niepłodności. Jednym z takich zaburzeń jest zespół LUF, który uniemożliwia kobiecie zajście w ciążę. Czym się charakteryzuje i jak go leczyć?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cykl miesiączkowy kobiety trwa średnio 28-32 dni. Dzieli się on na kilka faz. Pomiędzy fazą folikularną a lutealną (ok. 12-14 dzień cyklu) dochodzi do owulacji, podczas której dojrzała komórka jajowa uwalnia się z pęcherzyka. Dzięki temu komórka jest zdolna do przemieszczenia się do jajowodu, w którym może dojść do zapłodnienia.

Zobacz także: 10 oznak owulacji – rozpoznajesz je u siebie?

Zespół LUF – co to takiego?

Zespół LUF, czyli zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka (LUF syndrome) występuje wtedy, gdy pęcherzyk dojrzewa prawidłowo, ale oocyt (dojrzała komórka jajowa) nie zostaje uwolniony. Jeżeli taka sytuacja powtarza się regularnie, może prowadzić do niepłodności.

Niepęknięty pęcherzyk wytwarza duże ilości progesteronu, przez co temperatura ciała jest podwyższona. Nasilają się również objawy zespołu przedmiesiączkowego. Oprócz tego LUF wiąże się z wieloma schorzeniami, np. zespołem policystycznych jajników (PCOS), endometriozą, czy zaburzeniami hormonalnymi.

Zobacz także: Komórka jajowa: poznaj 11 niesamowitych faktów!

Zespół LUF– przyczyny

Ustalenie przyczyny zespołu LUF jest niezwykle trudne i istnieje wiele teorii na temat etiologii tego zaburzenia. Wiadomo, że zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka niezwykle często wiąże się z endometriozą i PCOS.

Ponadto istnieją teorię mówiące o tym, że LUF powstaje na sutek niedoboru receptorów LH w pęcherzyku, stanów zapalnych pęcherzyka, opóźnionego wydzielania progesteronu, zmniejszeniu aktywności enzymów płynu pęcherzyka, nieprawidłowego poziomu estrogenów po wyrzucie LH, zrostów w jajniku, nieprawidłowej stymulacji na poziomie podwzgórze-przysadka, czy okresowej hiperprolaktynemii.

Zobacz także: Na cykle bezowulacyjne i problemy z miesiączką. Siemię lniane na płodność

Zespół LUF – leczenie

Diagnozę można uzyskać podczas badania laparoskopowego. Mniej inwazyjnym sposobem jest codzienna obserwacja pęcherzyka w okresie okołoowulacyjnym przy pomocy USG. Inną metodą jest pomiar stężenia progesteronu w płynie otrzewnowym w okresie owulacji.

W przypadku pacjentek z LUF podawany jest lek wspomagający pęknięcie pęcherzyka. Jest to preparat gonadotropiny kosmówkowej (hCG) aplikowany w formie zastrzyków. Popularną metodą leczenia jest też punkcja pęcherzyków jajnikowych z równoczesną inseminacją domaciczną. Jeżeli te metody nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, zalecane jest in vitro.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: nOvum , Forum Ginekologiczne, wyleczto.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Polki decydują się na dziecko coraz później. Jak to wpływa na ich płodność?

Noworodek na rękach mamy /Ilustracja do tekstu: Ciąża po 30. oraz ciąża po przeszczepie
fot. Pixabay

Polki rodzą pierwsze dziecko średnio w wieku 27,2 lat, podczas gdy w Unii Europejskiej wiek ten wynosi przeciętnie 29 lat – wynika z danych Eurostat za 2016 rok. Z roku na rok zbliżamy się jednak do średniej europejskiej. Tymczasem odkładanie planów macierzyńskich może zwiększać ryzyko pojawienia się problemów związanych z płodnością.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Płodność kobiet w dużym stopniu zależy od wieku. 20-latkom najłatwiej jest zajść w ciążę oraz urodzić bez komplikacji dziecko.

– Kobiety w tym okresie życia są mniej narażone na występowanie problemów ginekologicznych, powikłań ciążowych, również jakość komórek jajowych jest wówczas bardzo dobra. Pod względem zdrowia jest to zatem najlepszy czas na macierzyństwo, ale nie zawsze pod względem osobistym, finansowym czy zawodowym. Dlatego też coraz więcej kobiet decyduje się na dziecko po 30-tce. Wtedy jednak płodność zaczyna się powoli obniżać – wyjaśnia dr n. med. Grzegorz Mrugacz, specjalista ds. leczenia niepłodności z Kliniki Bocian.

Po osiągnięciu tego wieku w poszczególnych cyklach miesięcznych coraz trudniej uzyskać ciążę.

– Rośnie również ryzyko występowania chorób i zaburzeń, które mogą prowadzić do niepłodności, jak chociażby endometrioza, PCOS, niedrożność jajowodów, torbiele na jajnikach, mięśniaki macicy. Sytuacja jeszcze bardziej pogarsza się po 35. roku życia – dodaje ekspert.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Naukowcy odkryli przyczynę PCOS. Szykuje się radykalna zmiana w podejściu do terapii!

Ciąża po 30. roku życia: pamiętaj o badaniach!

W ciągu 20 lat przeciętny wiek Polek zostających po raz pierwszy matkami wzrósł o 3 lata. Mimo tego wzrostu wciąż należą do grupy młodszych matek w Unii Europejskiej. Wcześniej zostają mamami mieszkanki tylko czterech krajów: Bułgarii (26 lat), Rumunii (26,4 lat), Łotwy (26,8 lat) i Słowacji (27 lat). Najstarszymi pierworódkami w UE są natomiast kobiety z Włoch (31 lat), Hiszpanii (30,8 lat), Luksemburga (30,5 lat), Grecji (30,3 lat) i Irlandii (30,1 lat).

– Ważne jest, żeby kobiety planujące zostać mamami w późniejszym wieku regularnie badały się u ginekologa, systematycznie wykonywały badania USG narządów rodnych, kontrolowały poziom swoich hormonów i rezerwy jajnikowej. Dzięki temu jest większa szansa na wczesne wykrycie ewentualnych problemów zdrowotnych i podjęcie odpowiednich działań, żeby marzenia o macierzyństwie mogły spełnić się bez przeszkód. Niestety, zbyt mało kobiet pamięta o tego rodzaju profilaktyce w zakresie płodności, zwykle wykonują badania dopiero na etapie bezskutecznych starań o dzieckododaje dr n. med. Grzegorz Mrugacz, specjalista ds. leczenia niepłodności z Kliniki Bocian.

Niższe szanse na ciążę po 30. roku życia

Zdrowa kobieta rodzi się z 1-2 mln niedojrzałych komórek jajowych, z których w całym okresie rozrodczym dojrzałość osiągnie około 400-500. Mniej więcej tyle szans ma kobieta w ciągu swojego życia na uzyskanie ciąży. Jakość i liczba komórek jajowych jest jednak ściśle uzależniona od wieku biologicznego.

U 30-latek, a zwłaszcza po 35. roku życia, zwiększa się już odsetek nieprawidłowych oocytów. Częściej występują też zaburzenia chromosomalne, trudności z zajściem w ciążę i wady genetyczne u dzieci. Rośnie też zagrożenie poronieniem, komplikacjami w ciąży i przy porodzie.

PRZECZYTAJ TEŻ: AMH – laboratoryjny parametr szczęścia rodzicielskiego

 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Zostanie najstarszą matką na świecie? Zgadnij, ile ma lat!

najstarsza matka na świecie
fot. Pixabay

Ma szansę zostać najstarszą matką na świecie. Zgadniesz, ile ma lat?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Maria de la Luz z Meksyku ma szansę stać się najstarszą matką na świecie. Obecnie ma 70 lat i jest w ciąży ze swoim siódmym dzieckiem. W rozmowie z mediami pokazała zapis badania USG. Meksykanka twierdzi, że jest w szóstym miesiącu ciąży.

Zobacz także: Najstarsza matka świata żałuje decyzji o macierzyństwie?

Najstarsza matka na świecie

Kobieta nie zdradziła, czy do zapłodnienia doszło drogą naturalną czy dzięki in vitro. Ujawniła jedynie, że zaczęła zauważać objawy ciąży trzy miesiące temu. – Bolały mnie nogi, wymiotowałam i miałam zawroty głowy – powiedziała.

Kiedy Maria udała się na wizytę do ginekologa, lekarz oznajmił, że spodziewa się córeczki.

Meksykanka powiedziała w rozmowie z dziennikarzami, że nie wszystkie jej dzieci cieszą się z ciąży matki. Jak ujawnia, uważają, że jest za stara na bycie matką. Ze względu na swój wiek kobieta będzie miała cesarskie cięcie.

Zobacz także: 13 lat temu urodziła bliźniaki, dziś kończy… 70 lat!

Padnie nowy rekord?

Obecnie to do Marii del Carmen Bousada de Lara z Hiszpanii  należy tytuł najstarszej matki. W 2006 roku w wieku 66 lat urodziła bliźniaki: Christiana i Pau.

Z kolei Omkari Panwar z Indii w 2008 roku urodziła bliźnięta w wieku 70 lat. Informacja o jej wieku nie została jednak zweryfikowana.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: The Sun

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wygląda jak ciąża, ale to nowotwór. Wycięty guz ważył aż 60 kg!

nowotwór jajnika
fot. Fotolia

38-latka wyglądała jakby była w ciąży z wieloraczkami. W rzeczywistości kobieta miała jednak nowotwór jajnika, który ważył niemal 60 kg i miał średnicę blisko jednego metra. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

U 38-letniej nauczycielki z Connecticut w listopadzie 2017 roku zdiagnozowano nowotwór jajnika, który zaczął powiększać się w zastraszającym tempie ok. 4,5 kg tygodniowo.

Zobacz także: Rak jajnika – jakie badania laboratoryjne należy wykonać?

Nowotwór jajnika uciskał naczynia krwionośne

Chociaż nowotwór okazał się łagodny i nie rozprzestrzenił się poza jajnik, uciskał naczynia krwionośne, co zagrażało życiu kobiety.

W pewnym momencie chora nie była już w stanie chodzić i jeść. Guz zmniejszał pojemność żołądka i utrudniał pracę układu trawiennego.

14 lutego 2018 roku w Danbury Hospital w Connecticut lekarze przeprowadzili pięciogodzinną operację, podczas której udało im się usunąć guza.

Zespół złożony z 12 chirurgów musiał również wyciąć lewy jajnik i jajowód. Macica i drugi jajnik zostały nienaruszone, dzięki czemu kobieta ma jeszcze szansę na zajście w ciążę.

Zobacz także: „Rak jajnika jest śmiercionośnym nowotworem”. Możesz wykryć go wcześniej!

To nie najcięższy nowotwór usunięty z ciała człowieka

Choć operację przeprowadzono na początku tego roku, informację podano do mediów dopiero teraz. Lekarze chcieli mieć pewność, że cała procedura zakończyła się pełnym sukcesem.

I rzeczywiście, można tu mówić o sukcesie, ponieważ 38-letnia nauczycielka wróciła niedawno do pracy.

Masa guza wciętego z ciała Amerykanki robi wrażenie, nie jest jednak rekordowa. W 1991 roku w szpitalu Stanford lekarze usunęli nowotwór jajnika o masie ponad 137 kg!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: CNN, medexpress.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.