Przejdź do treści

Nowe możliwości w ginekologii estetycznej

174.jpg

Nietrzymanie moczu, suchość, dyskomfort, brak satysfakcji z życia seksualnego – tego typu dolegliwości mogą być wywołane przez defekty narządów płciowych u kobiet. Niedoskonałości żeńskich okolic intymnych najczęściej są skutkiem porodu lub menopauzy. Ginekologia estetyczna jest dziedziną medycyny, która zajmuje się korygowaniem takich wad. Nowatorskie zabiegi z użyciem lasera lub kwasu hialuronowego poprawiają komfort pacjentek i są mało inwazyjne.

Ginekologia estetyczna to coraz popularniejszy dział medycyny estetycznej praktykowany przez lekarzy ginekologów. Jego głównym celem jest poprawa wyglądu żeńskich okolic intymnych. Niedoskonałości narządów płciowych mogą być cechą wrodzoną lub skutkiem starzenia, porodu czy operacji chirurgicznej. Często doprowadzają do dyskomfortu, mogą zwiększać ryzyko infekcji i wpływają negatywne na życie seksualne, a także samoocenę kobiet.

Najpopularniejszym zabiegiem tego typu jest waginoplastyka, wykonywana nie tylko ze wskazań estetycznych, ale również medycznych. Polega na zwężeniu i obkurczeniu pochwy. Umożliwia leczenie nietrzymania moczu.

„Waginoplastyka jest znana już od lat, ale do tej pory wykonywana była przez chirurga skalpelem. Obecnie stosuje się w tym celu laser. Zabieg jest całkowicie nieinwazyjny, bezbolesny, trwa około 10 minut. Oczywiście zabiegi są wykonywane w serii, chociaż na niektóre schorzenia wystarczy nawet jedna wizyta u ginekologa”– mówi Katarzyna Chwedoruk, ekspert terapii estetycznych i dyrektor ds. medycznych SkinClinic.

Dzięki wzmocnieniu przedniej ściany pochwy, dolegliwości związane z nietrzymaniem moczu ustępują. Większe napięcie i elastyczność narządu poprawia intensywność doznań seksualnych. „Po zabiegu zwykle nie odczuwa się żadnych skutków ubocznych, żadnej bolesności. Ewentualnie czasami niektóre pacjentki mówią o odczuciu lekkiego pieczenia. Z zabiegów korzystają już młode kobiety, po porodzie, jak również w wieku menopauzalnym lub postmenopauzalnym” – dodaje Katarzyna Chwedoruk. 

Oprócz laserowej waginoplastyki, mało inwazyjnym zabiegiem jest również powiększenie warg sromowych za pomocą kwasu hialuronowego. Zastrzyki tej substancji ujędrniają i nawilżają wargi sromowe oraz zwiększają ich objętość. Przy pomocy chirurgicznych metod ginekologii estetycznej przeprowadza się plastykę łechtaczki, odtworzenie błony dziewiczej i zmniejszenie warg sromowych

Źródło: newseria.pl

redakcja

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jajniki z drukarki 3D przełomem w leczeniu niepłodności

Naukowcy z Northwestern University w Stanach Zjednoczonych dokonali przełomu w leczeniu niepłodności. Wszczepili myszom bioprotezy jajników wydrukowane na drukarce 3D. Osiągnięto oczekiwany efekt – urodziło się zdrowe mysie potomstwo. Czy to oznacza, że niepłodne kobiety już niebawem będą mogły cieszyć się macierzyństwem?

Jest na to ogromna szansa – szczególnie dla pacjentek po zabiegach onkologicznych, które straciły jajniki lub tych, które cierpią na zaburzenia hormonalne.

 

Sztuczny jajnik pełni funkcję bioprotezy – po jej wszczepieniu doszło do owulacji a w konsekwencji do naturalnego zapłodnienia. Wyniki badań są tym bardziej optymistyczne, że myszy karmiły małe własnym mlekiem, co oznacza, iż przesyłanie sygnałów hormonalnych odbywało się bez żadnych przeszkód.

Jajniki wyprodukowano z żelatyny i choć druk każdemu kojarzy się z czymś prostym, to nikomu dotąd nie udało się stworzyć tak skomplikowanej konstrukcji geometrycznej. Tym bardziej, że z jednej strony musiała ona wytrzymać proces wszczepiania, a z drugiej być na tyle porowata, by bez problemu przebiegł proces zadomowienia się w organizmie i przepuszczania substancji. I co najważniejsze bioprotezy musiały być tak skonstruowane, by mogły się w nich rozwijać komórki jajowe.

Amerykańskie naukowczynie (cały zespół stanowią kobiety) z wielkim optymizmem patrzą w przyszłość. Przygotowują się do przeprowadzenia eksperymentów na świniach. Jeśli zakończą się one sukcesem, już w ciągu kilku najbliższych lat możemy spodziewać się niewiarygodnego przełomu, którego konsekwencje odmienią los wielu par.

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego

Dieta dla płodności, czyli wszystko co przyszły rodzic powinien wiedzieć

dieta dla płodności

Badania prowadzone przez różne instytuty naukowe na całym świecie potwierdzają, że określone składniki diety są potrzebne dla płodu, zanim kobieta zajdzie w ciążę, a ich odpowiednia ilość może zmniejszyć ryzyko powikłań w ciąży oraz wystąpienia w przyszłości chorób u dziecka. Nie wszystkie przyszłe matki (i ojcowie!) wiedzą, a jeśli nawet – nie przywiązują należytej wagi do tego, że to, co jedzą dziś, wpływa na zdrowie komórek jajowych i plemników za kilka miesięcy.

Dieta dla płodności autorstwa Sylwii Leszczyńskiej to niezbędnik dla kobiet i mężczyzn, którzy zmagają się z obniżoną płodnością i niepłodnością i chcą odżywiać się zdrowo w okresie przygotowania do ciąży. To kompendium wiedzy na temat wpływu diety na płodność oraz zdrowie przyszłego dziecka.

Wiem, co jem

Szacuje się, że co piąta para w Polsce w wieku rozrodczym ma problem z poczęciem dziecka (około 20% par, w sumie 1,5 mln kobiet i mężczyzn; niektóre statystyki mówią nawet o 3 mln niepłodnych Polaków). To problem nasilający się z każdym rokiem. Uważa się, że problem niepłodności obecnie w 40% jest zależny od kobiety i w 40% od mężczyzny, w 20% dotyczy obojga partnerów. Dieta propłodnościowa to właściwe przygotowanie do ciąży, zmniejszenie ryzyka poronień oraz wzmocnienie płodności. Przestawienie się na nią jest jedną z lepszych zmian dla zdrowia rodziców i ich przyszłego dziecka. Dowodzą tego liczne badania. Odżywianie wpływa na zdrowie organizmu i układu rozrodczego.

Sylwia Leszczyńska, dietetyk kliniczny, specjalistka w zakresie leczenia dietą niepłodności i obniżonej płodności stworzyła swoiste kompendium wiedzy dla przyszłych rodziców.

Dieta dla płodności odpowiada na pytania:
  • co wpływa na zdrowie komórek jajowych i plemników?
  • jakie składniki diety są potrzebne do wydzielania przez organizm hormonów i ich działania?
  • dlaczego dieta ma kluczowe znaczenie w staraniach o dziecko?
  • które produkty wpływają pozytywnie, a które mogą szkodzić?

Jedzenie zgodnie ze wskazówkami w trakcie planowania dziecka i zgodnie z dietą propłodnościową jest czymś, co może zrobić każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, płodności czy aktualnych jej zaburzeń, wieku, czasu i pieniędzy. Wszyscy jemy, więc czemu jedzenia nie wykorzystać do poprawy samopoczucia, wpłynąć na lepsze zdrowie swoje i przyszłego dziecka, prawidłowy przebieg ciąży czy zwiększenie płodności?

Prawidłowa dieta ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie. W ostatnich latach poczyniono wiele obserwacji wskazujących na wpływ dobrze zbilansowanej diety na płodność i rozwój płodu.
Książka, która trzymacie Państwo w ręku nie tylko wyjaśni mechanizmy działania prawidłowej diety, ale zawiera również praktyczne wskazówki jak dobierać spożywane posiłki, aby zwiększyć szansę na zajście w ciążę i poprawić zdrowie nienarodzonego jeszcze dziecka. Polecam tę książkę wszystkim parom chcącym przygotować swoje organizmy przed planowaną ciążą, mającym problemy z zajściem w ciążę, jak również tym, którym na sercu leży zdrowie przyszłego potomstwa.

prof. CMKP dr hab. n. med. Romuald Dębski

Dieta dla płodności to program dietetyczny wspomagający organizm i układ rozrodczy. To dieta bogata w kluczowe dla płodności składniki, potrzebne do produkcji i działania hormonów, tworzenia komórki jajowej i plemników, zachowania regularnych owulacji, rozwoju płodu i podstawa do zachowania zdrowia dziecka w przyszłości. To dieta, która skupia się na tym, aby dać rodzicom i ich przyszłemu dziecku jak najlepszy start.

Otrzymacie ponadto istotne w kontekście płodności porady innych specjalistów, z którymi autorka współpracuje na co dzień: dr n med. Jakuba Rzepki, spec. ginekologii i położnictwa; Małgorzaty Jolanty Kaczyńskiej, psychologa; dr n med. Piotra Miśkiewicza, spec. endokrynologii i chorób wewnętrznych; Natalii Wawszczyk, fizjoterapeutki, spec. uroginekologii i położnictwa; lek. dent. Elizy Ganczarskiej-Kaliszuk. W książce znajdziecie także zbilansowane menu w oparciu o przepisy Mateusza Gesslera.

Sylwia Leszczyńska – dietetyk kliniczny, psychodietetyczka. Specjalistka w zakresie leczenia dietą niepłodności i obniżonej płodności. Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Prowadzi Instytut Zdrowego Żywienia i Dietetyki Klinicznej „Sanvita”.

06 Sylwia Leszczyńska cz-b_4
Książka dostępna na stronie www.ksiegarnia.zwierciadlo.pl i w dobrych księgarniach na terenie całej Polski. Obszerne fragmenty można będzie wkrótce pobrać bezpłatnie w serwisie www.przeczytam.pl

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Witamina D ma moc – jedne z ważniejszych kobiecych narządów mogą być jej wdzięczne!

witamina D

Najnowsze badania wykazały, że dieta bogata w witaminę D – posiadają ją między innymi tłuste ryby i jajka – zmniejsza ryzyko wystąpienia wcześniejszej menopauzy nawet o 17 proc. Okazuje się, że spowalnia proces starzenia się jajników. Dobry wpływ na kobiece ciało ma także żywność bogata w wapń.

Siła witamin

Są to ważne badania, biorąc pod uwagę fakt, że około 10 proc. kobiet przechodzi menopauzę już przed 45. rokiem życia. Może zwiększać to ryzyko osteoporozy i chorób serca. Zmniejsza też szanse na poczęcie dziecka.

Eksperci przez niemal dwie dekady zbadali 116,430 kobiet. Wypełniały one w tym okresie m.in. kwestionariusze dotyczące diety. 2041 uczestniczek, w czasie trwania badania, weszło w okres menopauzy. Okazało się, że osoby spożywające najwięcej witaminy D wykazywały ryzyko wystąpienia wczesnej menopauzy o 17 proc. niższe. Wysokie spożycie wapnia zmniejszało zaś opisywane tu ryzyko o 13 proc. Uważa się, że wiąże się to z faktem, iż krowie mleko zawiera w sobie hormony płciowe opóźniające właśnie menopauzę. Są to wyniki, które opisano już po wykluczeniu innych czynników ryzyka, takich jak waga, czy historia związana z karmieniem piersią.

Płodność na celowniku

Główna autorka badań powiedziała: „Wczesna menopauza związana jest nie tylko z wyższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, demencji i osteoporozy, ale może mieć wpływ także wiele lat wcześniej na poczęcie dziecka” – słowa Alexandry Purdue-Smithe, z University of Massachusetts, cytuje „Daily Mail”.

Przykładowo, kobieta, która będzie mieć menopauzę w wieku 43 lat, już mając 33 lata może mierzyć się z problemami związanymi z zajściem w ciążę” – dodaje ekspertka. Okazuje się, że dowody laboratoryjne na pozytywny wpływ witaminy D są naprawdę silne. „Zwiększa produkcję hormonów spowalniających starzenie się jajników i spowalnia tempo, w którym kobieta traci jajeczka. Jest to ważne, bowiem menopauza przychodzi właśnie wtedy, gdy kobieta jajeczek już nie ma” – podkreśla Purdue-Smithe.

Warto zadbać o dostarczenie opisywanej tu witaminy do swojego organizmu. Jak pisaliśmy już w naszym portalu, jest to królowa płodności: „Okazało się, że witamina D ma swoją rolę nie tylko w metabolizmie kostnym, ale również wpływa na endometrium, komórki ziarniste w jądrach, plemniki i przysadkę mózgową” – mówili w rozmowie z nami lekarze. A czy twoja dieta jest wystarczająco w nią bogata?

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

5 porad, jak w czasie Wielkanocy radzić sobie z niepłodnością – dasz radę!

wielkanoc

Chociaż Wielkanoc nie jest aż tak skoncentrowana na dzieciach i ognisku domowym, jak dzieje się to w przypadku Bożego Narodzenia, to wciąż może być trudna do przeżycia. Jeśli starasz się o dziecko, możesz wcale nie być w nastroju na całą masę rodzinnych spotkań i trudnych pytań. Jak radzić sobie z niepłodnością w czasie świąt?

1. Ustalcie z partnerem swoje limity

Dogadajcie się w kwestii ilości czasu, jaki spędzicie wśród rodziny. Jasno określony plan odwiedzin pozwoli Ci lepiej przygotować się do nich mentalnie. Co więcej, ustalcie też znaki, które dadzą wam wzajemnie sygnał: „uciekajmy!”. Nie obwiniajcie się przy tym za to, że jest wam trudno – nawet jeśli komentarze i pytania ukochanej babci płyną z dobrego serca, macie prawo czuć się z nimi źle!

2. Miej dobrą wymówkę

Jeśli poczujesz, że punkt graniczny został przekroczony, nie bój się dla własnego dobra opuścić rodzinę, czy przyjaciół. Postaraj się przygotować wcześniej dobrą wymówkę, która da ci możliwość spokojnego uchylenia się od wspólnego świętowania. Może to być miejski koncert wielkanocny, a może wyjazd za miasto na spacer, który planowałaś od tygodni? Masz pełne prawo do decydowania o tym, jak chcesz spędzać swój czas. Nawet jeśli inni mają z tym problem.

3. Przygotuj gotowe odpowiedzi

Jeśli spodziewasz się trudnych pytań, wymyśl sobie gotowy plan działania i konkretne odpowiedzi. Jak tam wasze plany rodzinny? „Dziękuję, mamy to pod kontrolą” lub „Jeśli coś się zmieni, będziesz pierwszy na liście osób do powiadomienia”. Wydaje ci się to niegrzeczne? Daj sobie prawo do jasnego stawiania granic, to pomaga!

4. Polegaj na innych

Jeśli masz w rodzinie kogoś bliskiego, kto wie o waszych zmaganiach z niepłodnością, powiedz mu o swoich obawach. Być może jest to mama, tata, siostra, może wujek. Poproś ich o wsparcie w sytuacji, gdy poczujesz presję i dyskomfort. Nie zawsze to ty musisz odpowiadać na uciążliwe pytania, pozwól innym stanąć u twojego boku. Może wystarczyć subtelna zmiana tematu, odwrócenie uwagi, ciepły uścisk. Wsparcie może wiele pomóc, nie bój się go.

5. Zajmij czymś głowę

Pojęcie „czymś” jest dosyć szerokie, to prawda. Warto jednak znaleźć inną przestrzeń, która pozwoli ci zająć myśli równie intensywnie, jak zajmują je przemyślenia dotyczące ciąży i dziecka. Kochasz kulinaria? Wielkanoc może być znakomitym czasem na kombinowanie w kuchni. Uwielbiasz sport? Wolniejszy czas sprzyja jego uprawianiu. Twoją pasją są książki? Znakomicie pozwalają odwrócić uwagę. Co więcej, każdy dodatkowy temat pozwoli Ci na łatwiejsze przetrwanie rodzinnych rozmów. Skieruje tok dyskusji na zupełnie inne pola – może będą to paradoksalnie twoje najlepsze święta?

Inspiracja: „Fertility Authority”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.