Przejdź do treści

Nocny kaszel u dziecka. Co pomoże?

Ta przypadłość może być trudna do leczenia, a zwykły miód nie zawsze jest na nią dobry. Naukowcy pracują nad alternatywami, ale rodzice raczej nie prędko je wypróbują.

Kaszel u małych dzieci niełatwo pokonać. Jak się okazuje, stosowanie miodu w przypadku jednolatków, który w naszym mniemaniu jest jednym z najlepszych, naturalnych specyfików. Lekarze nie polecają go dopóki dziecko nie skończy przynajmniej dwóch lat, choć Amerykańska Akademia Pediatrów uważa, że nawet nie powinno podawać się miodu również przed szóstym rokiem życia.  

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ostatnie badania, których wynika opublikowała strona JAMA Pediatrics, wykazały, że środkiem radzącym sobie z nocnym kaszlem jest syrop z agawy. Stanowi on substancję podobną do miodu, ale jest jego bezpieczną alternatywą i pomaga dzieciom w wieku od 2 do 47 miesięcy. Trudno jednak porównać agawę do placebo czy czegokolwiek innego – według opinii rodziców to właśnie one redukują symptomy kaszlu. Aczkolwiek najczęściej i tak sięgają po miód, którą uważają za najlepsze lekarstwo. O agawie raczej nie mają podobnego zdania. Naukowcy poddali testowaniu syropu 119 dzieci, ale próba jest zbyt mała, by powyższe wyniki mogły być ogólnie akceptowane.

Pytanie, które zadano, na razie pozostaje więc bez odpowiedzi, choć niektórzy lekarze rekomendują rodzicom podawanie dziecku nawet zwykłej wody, a także syropu kukurydzianego. Ten jest podobny w smaku do miodu, więc właściwie może go zastąpić.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Glutation – związek zdrowia

glutation
fot. Fotolia

Nowy Rok to często okres postanowień związanych z lepszym dbaniem o własne zdrowie. Wiąże się z tym m.in. troska o odpowiednią dietę i dostarczane organizmowi niezbędne składniki. Jednym z nich jest glutation – czy wiesz, dlaczego w czasie starań o dziecko jest aż tak istotny?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Glutation to jeden ze związków budzących w ostatnim czasie ogromne zainteresowanie badaczy. We współczesnym zabieganym i niestety zanieczyszczonym świecie szukamy bowiem składników, które w jak najlepszy sposób pomogą naszemu ciału się regenerować.

Dzieje się to chociażby w procesie detoksykacji, a glutation właśnie odtruwa organizm z toksyn oraz wspomaga pracę wątroby. Jest to bardzo silny antyoksydant – pomaga zwalczać wolne rodniki, usuwa metale ciężkie z organizmu, poprawia pracę układu immunologicznego oraz opóźnia proces starzenia się komórek.

Glutation i jego dobroczynne właściwości

Ma to ogromne znaczenie dla płodności. Jeśli chodzi o panów, niedobory glutationu negatywnie wpływają na ruchliwość i budowę plemników. Może mieć to związek ze stresem oksydacyjnym, którego przyczyną jest zbyt wysoki poziom utleniaczy w organizmie.

Dlatego tak ważne jest zadbanie o utrzymanie odpowiedniej ilości antyoksydantów. Co ciekawe, glutation pomaga także hamować aktywność kortyzolu, a jest on zdecydowanym przeciwnikiem testosteronu wpływającego m.in. na męskie libido. U kobiet zaś brak antyoksydantów może negatywnie oddziaływać na cykl oraz powodować powstawanie stanów zapalnych.

Zobacz także: 10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Gdzie szukać glutationu?

Glutation to związek zbudowany z kilku składowych i nie można dostarczyć go organizmowi bezpośrednio. Dlatego też zwiększanie jego ilości wiąże się raczej z dostarczeniem składników, które w organizmie będą mogły się dopiero w glutation przekształcić.

Ich źródłem są przede wszystkim owoce i warzywa – awokado, szparagi, brokuły, kapusta, szpinak, cebula, marchew, cukinia czy truskawki. Co ważne, w zachowaniu odpowiedniego poziomu glutationu duże znaczenie mają również witaminy C, B12 i E.

Jeśli umiemy odpowiednio zadbać o dietę, nie powinniśmy się martwić o swoje zdrowie. Bywa jednak, że potrzebujemy wsparcia. Dla panów może być nim Profertil, który zawiera w sobie właśnie m.in. glutation.

Warto postawić na skomponowane przez specjalistów produkty, które dostarczają niezbędnych składników. Dobrze byłoby bowiem podczas noworocznych postanowień zastanowić się nad tym, co dostarczamy swojemu organizmowi – zacznijmy rok z nową siłą!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

W Szczecinie urodził się najmniejszy wcześniak. Mieścił się w dłoni!

Niemowlę
Fot. Pixabay.com

Urodził się prawie trzy miesiące przed czasem, mierząc zaledwie 30 cm i ważąc 400 gramów. Dziś, cztery miesiące po narodzinach, chłopiec jest w dobrym stanie, przybrał na wadze do 2,5 kg, a do tego zyskał niemałą sławę – został okrzyknięty najmniejszym wcześniakiem w Polsce.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mały Szymek przyszedł na świat 27 września w klinice położnictwa i ginekologii uniwersyteckiego szpitala w Szczecinie. Był to 25. tydzień ciąży pani Kamili. Pacjentka trafiła wówczas do szpitala z powodu dolegliwości medycznych – białkomoczu z cukrzycą i nadciśnienia. Choć jej stan udało się ustabilizować, lekarze odkryli, że dziecko nie uzyskało rozmiarów właściwych dla tej fazy ciąży. Uznano, że stanowi to zagrożenie dla jego życia, dlatego zdecydowano się na wykonanie cesarskiego cięcia.

Najmniejszy wcześniak i wielkie szczęście

Z powodu skrajnego wcześniactwa chłopiec przed długi czas wymagał inkubacji. Przez pierwsze 9 tygodni życia był podłączony do respiratora, a przez kolejne 2 tygodnie – nieinwazyjnie intubowany. Ponadto zdiagnozowano u niego retinopatię wcześniaczą, wynikającą z niepełnego unaczynienia siatkówki oka. Przeszedł też szereg zabiegów medycznych.

Pewne problemy medyczne zaistniały też u mamy najmniejszego wcześniaka. Ze względu na niespodziewanie wczesny poród jej organizm nie zdążył wytworzyć pokarmu, dlatego nie mogła ona początkowo karmić piersią. Szczecińskim lekarzom udało się jednak wywołać laktację.

 – Mama była przy nim bardzo często, dbała o to, żeby utrzymać laktację, a odżywianie takiego maluszka jest ogromnie ważne w jego powrocie do zdrowia – podkreśliła w rozmowie z PAP Zdzisława Rosińska, lekarka i neonatolog.

Mama wraz z synkiem opuściła szpital przed kilkoma dniami. Chłopca, który dopiero teraz poznaje swój dom, w najbliższych miesiącach czeka jeszcze rehabilitacja ruchowa i wiele badań. Będzie też pod stałą opieką neurologów i specjalistów z poradni patologii noworodka oraz poradni okulistycznej dla wcześniaków.

Warto wspomnieć, że w szczecińskim szpitalu już wcześniej urodził się skrajny wcześniak o podobnych parametrach. Chłopczyk przyszedł wówczas na świat w 23. tygodniu ciąży, ważąc 510 gramów. Lekarze informują, że dziś rozwija się prawidłowo.

Źródło: TVN24.pl, rynekzdrowia.pl, wszczecinie.pl, PAP

Przeczytaj również: Zapobieganie ślepocie u wcześniaków

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Kobiecość i pasja, które dają siłę! Grażyna Wrona: „Chcę, by ludzie zrozumieli, że duchowość kreuje fizyczność”

Fot. Manor House SPA ****

Każdy z nas miewa momenty, gdy największą potrzebą jest uwolnienie się od codziennego zgiełku i znalezienie równowagi. Balansu, który pomoże zarówno ciału, jak i duszy. Takie właśnie miejsce stworzyła Grażyna Wrona, prezes Manor House SPA ****, z którą rozmawiała Katarzyna Miłkowska.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wyobrażam sobie, że prowadzenie hotelu, który co i rusz zdobywa kolejne nagrody, musi być powiązane z pasją. Czy w ogóle da się prowadzić odnoszący sukces biznes kiedy nie lubi się tego, co się robi?

Grażyna Wrona, prezes Manor House SPA****: Oczywiście, że nie i to nie ważne w jakiej dziedzinie działamy. Jeśli nie lubimy tego co robimy, nie będzie to dobre. Na niezwykle konkurencyjnym rynku hoteli SPA w Polsce trzeba się wyróżniać, dlatego nasza oferta jest unikatowa. Postawiliśmy na holistykę i naturalne metody: koncerty na gongi i misy tybetańskie, muzykę solfeżową o dobroczynnych dla organizmu częstotliwościach, lecznicze kąpiele żywiczne i kąpiele ofuro w wysokich wannach (również w wersji dla dwojga). Mamy rozbudowane menu wegańskie i certyfikowane pokoje dla alergików. W wielu aspektach Manor House SPA jest pionierem – jako pierwsi w kraju zdecydowaliśmy się zostać hotelem dla dorosłych (przyjmujemy osoby powyżej 12 roku życia). Wprowadziliśmy też specjalny system ożywiania wody, dzięki któremu  mamy bezchlorowy basen, tak lubiany przez naszych Gości. Cały czas się rozwijamy, wprowadzamy nowe zabiegi, naturalne metody. Wszystko po to, by nasz kompleks był miejscem, w którym można odpocząć, zregenerować organizm i wzmocnić siły witalne. Takie podejście przekłada się na sukces.

Zastanawiam się też, co bardziej cieszy – czy są to zadowolone twarze i pozytywne komentarze gości, czy może wyróżnienia ekspertów?

Opinie ekspertów są ważne, to docenienie naszych wysiłków i potwierdzenie branży, że idziemy w dobrą stronę. Każda nagroda cieszy, motywuje do dalszego działania, ale to oceny Gości są dla nas najważniejsze. To dla nich prowadzimy nasz kompleks, dla nich się zmieniamy, wychodzimy z nowymi propozycjami, słuchamy ich potrzeb i nieustannie zaskakujemy. Zdecydowaliśmy się m.in. na budowę łącznika między Pałacem Odrowążów, który stoi na wzgórzu w środku zabytkowego parku, a pozostałymi zabudowaniami, by przejście do strefy SPA i restauracji – również w chłodne dni – było przyjemnością. Mamy wielu Gości, którzy wracają, pamiętają imiona pracowników. Zapisują się na masaż do wybranej terapeutki, dziękują za pomoc konkretnym osobom z obsługi. To dla nas największe wyróżnienie.

Fot. Manor House SPA ****

Jestem ciekawa, czy kiedykolwiek poczuła Pani, że fakt bycia kobietą utrudnia kreowanie biznesu? A może jest to ogromy plus i potencjał?

Nigdy to, że jestem kobietą nie utrudniało mi kreowania biznesu, a wręcz przeciwnie. Kompleks hotelowy Manor House SPA z najlepszym od lat holistycznym SPA w Polsce, które prowadzę związane były, są i będą z pozytywnym przekazem emocjonalnym. Jestem osobą poszukującą, nie boję się pytać, eksperymentować, często stawiam na innowacyjne rozwiązania, ale też chętnie wracam do sprawdzonych, czasem zapomnianych metod, które dają fantastyczne efekty. Zawsze w podejmowaniu decyzji pomagała mi moja kobieca intuicja. Uważam, że to wielka siła nas, kobiet i że warto wykorzystywać ten potencjał nie tylko w biznesie, ale i codziennym życiu.

Zastanawiam mnie to m.in. ze względu na rodzaj Pani pracy. Hotel i SPA to nieodłączne powiązanie opieki, dbania o wygląd, ale też dobre emocje ludzi. Wydają się to być funkcje stereotypowo powiązane z kobiecością właśnie. Czy kiedykolwiek tak Pani na to spojrzała?

Tak, kobiecość jest nieodłącznie związana z piastowaniem opieki, dbaniem o ciało i duszę, ale też i emocje, relacje między ludźmi. Archetypy kobiecości uosabiają boginie. Synonimem piękna jest Afrodyta. Atena, wulkan energii, to słynąca z mądrości i pracowitości wojowniczka. Hestia – bogini domowego ogniska, symbol bezpieczeństwa, często wolontariuszka, społecznica, lekarka, która ma dar uzdrawiania i dąży do harmonii w świecie. Z kolei Demeter jest boginią płodności i uosobieniem macierzyństwa, które jest sensem jej istnienia, emanuje ciepłem emocjonalnym, a ludzie czują się przy niej dobrze.

W mitologii greckiej spotykamy Gaję, czyli Matkę-Ziemię (inaczej kosmiczną matkę). Ziemia to najcenniejsze miejsce we wszechświecie, majestatyczna planeta, która daje życie miliardom swoich dzieci. Natura jest także kobietą. Znamy Matkę Naturę z różnych dzieł literackich, malarskich czy filozoficznych. Kobiecość to cząstka występująca w wielu wymiarach, jest niezwykle ważna w naszym życiu, również w mojej pracy. Tworzę bowiem więcej niż hotel SPA. Kompleks Manor House SPA to prawdziwa enklawa spokoju, gdzie łatwo przychodzi błogi relaks i zdrowy sen, można zadbać o dobrostan ciała i ducha, osiągnąć harmonię oraz pobudzić biowitalność organizmu.

Jednym z ważnych elementów prowadzenia takiego miejsca jest niewątpliwie niesienie ludziom radości. Radości, ulgi, ale i oddechu, co we współczesnym świecie jest niezwykle potrzebne nam wszystkim. Jest to istotne także w kontekście par walczących z niepłodnością, u których często swego rodzaju „ucieczka” od przedłużających się starań o dziecko potrafi zdziałać cuda – zarówno dla samych starań, jak i ich relacji. Jakie z Pani perspektywy pojawiają się najważniejsze emocje, czy stany, które chciałaby dawać Pani swoim gościom?

Najważniejsze emocje to miłość, wdzięczność, przebaczenie. Bardzo ważne jest właśnie przebaczenie i dążenie do uwolnienia siebie i innych od negatywnych energii, które mają wpływ na nasze życie i zdrowie. Istotne jest także poczucie szacunku dla natury i jedności z nią, „jako, że wszystko jest łączone i staje się jednym ponownie” – tak brzmią słowa Chrystusa w modlitwie Ojcze Nasz (tłumaczenie z aramejskiego – języka, w którym mówił Jezus Chrystus).

Cytując Katarzynę Miller: „umiejętność odpuszczania”, czy jak Pani mówi „ucieczka od przedłużających się starań o dziecko” są bezcenne. W trudnych momentach życia warto zdać się na Siłę Wyższą, dążyć do osiągnięcia stanu Eden na Ziemi i przyjąć, że czas nie istnieje. Dobrze pielęgnować poczucie, że wszystko jest dla nas – ludzi. Jest miłością i pięknem… a troski i problemy znikną.

Jaka jest zatem misja Manor House SPA**** – co przyświeca Pani celom?

Nasza misja to inspirować i edukować. Cały czas sami się rozwijamy i chcemy przekazywać zdobytą wiedzę naszym Gościom. W Manor House SPA z powodzeniem działa Akademia Holistyczna Alchemia Zdrowia® z innowacyjnym programem odmładzającym. Bazuje on na cudzie ludzkiego organizmu do autoregeneracji, skutecznie oczyszcza i odblokowuje przepływ energii. W ramach naszej autorskiej Akademii prowadzimy warsztaty edukacyjne na temat biowitalności, równowagi biologicznej, wzmacniania i oczyszczania organizmu oraz zatytułowane „Kim jest człowiek?”. Poruszamy na nich wagę pozytywnego myślenia i równowagi energetycznej. Odpowiadamy na pytania: Jak zachować zdrowy i młody wygląd przez długie lata? Skąd biorą się nasze problemy zdrowotne?

Moim celem jest podnoszenie świadomości naszych Gości związanej z najważniejszymi aspektami życia człowieka, dlatego tak ważna jest harmonia we wszystkich sferach oraz równowaga energetyczna. Przykładamy dużą wagę do prawidłowego przepływu energii w ciele, który odpowiada za zdrowie, usprawniamy go, otwieramy czakry np. poprzez Terapię Harmonizacji Czakr na Kryształowym Łóżku, System Balansujący Keshego czy Terapię Biowitalną w Komnacie Biowitalności. Parom starającym się o dziecko szczególnie polecamy terapię czaszkowo-krzyżową, która doskonale redukuje stres, uwalnia od negatywnych emocji i korzystnie wpływa odzyskanie sił witalnych.

Chcę, by ludzie zrozumieli, że duchowość kreuje fizyczność, że emocje są odpowiedzialne za nasze problemy zdrowotne i życiowe. Wreszcie, że, nasze życzenia (oczywiście te pozytywne) są kluczem do naszej duszy… i że się spełniają!

Fot. Manor House SPA ****

A czy Pani ma chwilę na korzystanie z uroków własnej pracy?

Moja praca polega przede wszystkim na tworzeniu nowych i ulepszaniu już istniejących usług w naszym hotelu i SPA. Zanim zostaną wprowadzone testuję je na sobie oceniając ich skuteczność i przekaz emocjonalny. Można więc powiedzieć, że pośrednio korzystam z uroków własnej pracy. Co najmniej raz w tygodniu nocuję w naszym hotelu, co daje mi też możliwość poczuć się w roli Gościa, sprawdzić komfort pokoi, skorzystać z zabiegów w SPA, skosztować hotelowej kuchni (mamy m.in. autorską Dietę Życia), a wieczorami delektować się naszym przepięknym parkiem. Gorąco polecam Ogród Medytacji z Magicznym Kręgiem Mocy, Spiralą Energetyczną, Piramidą Horusa, Ogrodem Zen (kopią ogrodu Ryoanji w Kioto) i urokliwymi ścieżkami i Kącikiem Medytacji. To właśnie dzięki tym niezwykle energetycznym miejscom i terapiom w Gabinetach Bioodnowy nasz kompleks jest nazywany Polskim Centrum Biowitalności.

Patrząc też z drugiej strony, czego Pani szuka w podróżach i wypoczynku?

Poszukuję inspiracji, natchnienia, nowego spojrzenia na życie i ludzi. Szukam też nowych wartości w życiu, zrozumienia sensu życia człowieka i poznania prawdziwej historii ludzkości.

Ta podróż zaowocowała książką pt. „Naturalne Energie” autorstwa Leszka Mateli. Jest to kompendium pozytywnych oddziaływań natury wpływających na dobre zdrowie i osiągnięcie harmonii. Większość metod opisanych w książce, można wypróbować w naszym kompleksie hotelowym. Serdecznie zapraszam.

Modlitwa, którą przetłumaczyła Pani Prezes i którą cytuje w jednej z wypowiedzi

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Późne macierzyństwo wydłuża życie? Naukowcy potwierdzają!

Późne macierzyństwo wydłuża życie
fot. Pixabay

Współcześnie coraz więcej kobiet zostaje matkami po 35. roku życia. Według najnowszych badań późne macierzyństwo wydłuża życie. Dlaczego tak się dzieje?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy z New England Centenarian Study dowiedli, że kobiety rodzące po 40-tce żyją dłużej. Badacze doszli do wniosku, że te panie mają aż czterokrotnie większą szansę na dożycie późnej starości niż kobiety, które urodziły swoje ostatnie dziecko przed trzydziestką.

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy przypuszczają, że przedłużona płodność może być wyznacznikiem wolniejszego starzenia się organizmu.

Zobacz także: Mam 35 lat i chcę być mamą…

Późne macierzyństwo wydłuża życie

Do podobnych wniosków doszli również badacze z Boston University School od Medicine.

– Oczywiście nie oznacza to, że kobiety powinny czekać z macierzyństwem, żeby zapewnić sobie większe szanse na dłuższe życie – podkreśla współautor badań Thomas Perls z Boston University.

– Data ostatniego porodu w życiu kobiety może być wskaźnikiem starzenia. Naturalna zdolność do posiadania dziecka w późniejszym wieku prawdopodobnie wskazuje, że jej układ rozrodczy starzeje się wolniej i to samo dzieje się z resztą organizmu – tłumaczy Perls.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Time, www.ncbi.nlm.nih.gov

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami