Przejdź do treści

Niski popęd seksualny można leczyć

Niski popęd seksualny jest powszechny zarówno wśród kobiet przed, jak i po menopauzie. Może być on źródłem stresu, nadwyrężyć relację i mieć negatywny wpływ na postrzeganie swojego ciała i pewności siebie.

Jednak niewiele kobiet decyduje się skorzystać z pomocy medycznej. W artykule, opublikowanym w Journal of Women’s Healtha, wymieniono możliwe przyczyny takiego stanu rzeczy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W artykule „Attitudinal Survey of Women Living with Low Sexual Desire” dr Sheryl A. Kingsberg, z Case Western Reserve University School of Medicine w Cleveland, przedstawiła wyniki badania postaw kobiet wobec swojego niskiego popędu seksualnegooraz ich świadomości na temat leczenia swojej przypadłości jako stan chorobowy. Dr Kingsberg odkryła, że ponad jedna czwarta kobiet przed menopauzą i jedna trzecia kobiet po menopauzie jest bardzo niezadowolona z obecnego poziomu swojego pożądania seksualnego. Większość z nich nie omówiła tego problemu ze specjalistą, ponieważ czuły się nieswojo, zakłopotane lub nie były świadome, że jest to stan, który można leczyć.

„Biorąc pod uwagę częstość występowania niskiego popędu seksualnego u kobiet i istotną rolę, jaką funkcja seksualna odgrywa w życiu kobiet, lekarze powinni postrzegać funkcje seksualne kobiet jako integralna część ich zdrowia i dobrego samopoczucia”, mówi lek. med. Susan G. Kornstein.

 

Źródło: www.medicalnewstoday.com

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Utrudnia zajście w ciążę i przyczynia się do poronień. Czym jest macica dwurożna?

macica dwurożna
fot. Fotolia

Nieprawidłowości w budowie macicy bywają przyczyną trudności zajścia w ciążę i poronień. Jedną z takich anomalii jest macica dwurożna. Co to za wada i jak ją leczyć?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Macica to organ, w którym zapłodnione jajeczko dojrzewa i przekształca się w płód. Kształt macicy ma kluczowe znaczenie zarówno podczas starań o dziecko, jak i w czasie ciąży. Szacuje się, że u ok. 3 proc. kobiet występują anomalie w budowie tego organu. Macica dwurożna to najczęstsza tego typu wada.

Macica dwurożna – przyczyny

Macica rozwija się podczas życia płodowego dziewczynki. Wada organu może się pojawić w na skutek nieprawidłowego rozwoju przewodów przyśródnerczowych (przewodów Müllera).

Przewody lewy i prawy łączą się ze sobą i wraz z upływem czasu tworzy się kanał maciczno-pochwowy, z którego ostatecznie wykształca się macica i górna część pochwy.

Jeżeli przewody nie połączą się prawidłowo, macica zostaje podzielona na dwie części, wyglądem przypominające serce. Nie da się zapobiec ani zatrzymać tego stanu. Jest to zatem wrodzona wada budowy macicy.

Zobacz także: Tyłozgięcie macicy a zajście w ciążę

Macica dwurożna – objawy

Często kobiety z tą wadą są nieświadome swojego stanu, ponieważ macica dwurożna nie daje charakterystycznych objawów. W większości przypadków panie dowiadują się o wadzie dopiero podczas badania USG. Istnieje jednak kilka symptomów, które mogą budzić niepokój. Należą do nich:

  • ból przy współżyciu
  • ból lub dyskomfort odczuwalny w jamie brzusznej
  • nieregularne miesiączki
  • ból podczas miesiączki
  • wielokrotne poronienia

Macica dwurożna – diagnostyka

Wskazaniami do wizyty u lekarza są nawracające poronienia oraz nieregularne i bolesne miesiączki. Podczas badania lekarz ocenia zewnętrzny kontur macicy. Kąt powyżej 105 stopni świadczy o macicy dwurożnej.

Wadę można zdiagnozować podczas badania USG, HSG, prześwietlenia RTG macicy i jajowodów (po wstrzyknięciu specjalnego barwnika), badania ultrasonograficznego, rezonansu magnetycznego oraz w trakcie laparoskopii i histeroskopii.

Zobacz także: Szew TAC ratunkiem na niewydolność szyjki macicy

Macica dwurożna – zagrożenia

Macica dwurożna może negatywnie wpływać na próby zajścia w ciążę, zagnieżdżenie zarodka i rozwój płodu. Przy macicy dwurożnej wzrasta również ryzyko przedwczesnego porodu i poronienia w późniejszych etapach ciąży.

Wśród innych zagrożeń wymienia się wyższe ryzyko urodzenia dziecka z wadami wrodzonymi. Problemy te wiąże się z nieregularnymi skurczami macicy lub zmniejszoną jej pojemnością spowodowaną nieprawidłowym kształtem organu.

Wszystko zależy jednak od stopnia wady– niewielkie anomalie w budowie organu nie mają bowiem wpływu na płodność i donoszenie ciąży. Znaczące odstępstwa od normy mogą jednak powodować poronienia, przedwczesne porody, niewydolność cieśniowo-szyjkową i nieprawidłowe ułożenie płodu w łonie matki.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: medicalnewstoday.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dlaczego kobiety mrożą swoje jajeczka? Ciekawe badania na Uniwersytecie Yale

dlaczego kobiety mrożą jajeczka
fot. Fotolia

Dlaczego kobiety mrożą jajeczka? Odpowiedzi na to pytanie postanowili poszukać naukowcy z Uniwersytetu Yale. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Samotne kobiety zamrażają swoje jajeczka z powodu braku odpowiedniego partnera życiowego – twierdzą badacze. Niespodziewanie, opóźnianie macierzyństwa na rzecz kariery zawodowej jest najmniej powszechnym powodem, dla którego kobiety decydowały się na podejście do procedury.

W większości przypadków kobiety, które chcą zamrozić swoje komórki jajowe, są samotne lub rozwiedzione i pragną zachować możliwość zostania matką w przyszłości.

Zobacz także: Czy kobiety żałują zamrożenia jajeczek? Odpowiedź zaskoczyła naukowców

Dlaczego kobiety mrożą jajeczka?

Naukowcy postanowili zbadać, z jakich powodów kobiety decydują się na zamrożenie swoich jajeczek. Eksperci przeanalizowali sytuację 150 kobiet, które zamroziły komórki jajowe w czterech klinikach in vitro w USA i trzech placówkach w Izraelu.

Okazało się, że 85 proc. badanych było singielkami albo pozostawało w nowych, niepewnych lub poligamicznych związkach. Część pań była również w relacji z mężczyznami, którzy nie chcieli mieć dzieci.

– Nasze badanie sugeruje, że najczęstszą motywacją jest brak pewnego partnera. Mrożenie jajeczek pozostaje nadzieją dla wielu pań – mówi autorka badań, dr Marcia Inhorn.

– Większość kobiet osiągnęła już swoje cele edukacyjne i zawodowe, ale przed czterdziestką nie była w stanie wejść w relację z odpowiednim partnerem. To powód, dla którego zamroziły jajeczka – dodaje.

Zobacz także: Jak media „zwodzą” kobiety szansami na płodność – też tak czujesz?

Przede wszystkim wsparcie

W tym roku w Stanach Zjednoczonych planuje się przeprowadzić ok. 76 tys. procedur mrożenia jajeczek. Od roku 2010 w Wielkiej Brytanii co najmniej 471 dzieci przyszło na świat właśnie dzięki zamrożonym komórkom jajowym.

Dr Inhorn uważa, że lekarze wykonujący zabiegi powinni być świadomi przyczyn decyzji kobit i oferować im odpowiednie wsparcie.

Wyniki badań zespołu naukowców z Uniwersytetu Yale zostały zaprezentowane podczas spotkania Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii Barcelonie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

To urządzenie blokuje bóle menstruacyjne! Bez tabletek i skutków ubocznych

urządzenie na bóle menstruacyjne
fot. www.indiegogo.com

Czy miesiączka bez bólu jest możliwa? Tak i to bez zażywania środków przeciwbólowych! Przeczytajcie o urządzeniu Livia, czyli „wyłączniku bóli menstruacyjnych”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ponad 50 proc. kobiet cierpi na bóle menstruacyjne, przez które zażywa duże ilości środków przeciwbólowych. Dzięki temu gadżetowi faszerowanie się medykamentami stanie się przeszłością.

Firma Indiegogo stworzyła oryginalne urządzenie, które bez pomocy leków i bez żadnych skutków ubocznych pomoże zredukować miesięczny ból.

Zobacz także: Bolesne miesiączki zmorą wielu kobiet. To ból porównywalny do zawału serca!

Urządzenie na bóle menstruacyjne

– Livia łagodzi ból bez konieczności zażywania pigułek. Chodzi o to, by zamknąć tzw. „bramy bólu”. Urządzenie stymuluje nerwy, blokując ból – wyjaśnia prof. Bari Kaplan z Women’s Hospital Beilinson.

– Skuteczność Livii potwierdzono w kilku badaniach klinicznych i zdecydowanie polecam stosowanie urządzenia w celu złagodzenia bólów miesięcznych w dowolnym momencie – dodaje ekspert.

Zobacz także: Piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle. Łakocie dostarczą do twoich drzwi

Jak to działa?

Livia to niewielkich rozmiarów urządzenie stymulujące mięśnie. Wyglądem przypomina nieco odtwarzacz MP3. Ma specjalny uchwyt, który można przymocować do spodni. Pozostaje niemal niewidoczne pod ubraniem.

Aby skorzystać z gadżetu należy przykleić na brzuchu dwa plasterki, połączone z urządzeniem kabelkiem. Obsługa Livii jest dziecinnie prosta. Aby ją uruchomić należy wcisnąć środkowy guzik, a następnie za pomocą bocznych przycisków kontrolować pulsowanie urządzenia, w zależności od skali bólu.

Livia przekazuje ciału impuls, który sprawia, że nerwy są „zajęte”. Oznacza to, że brama nerwu jest zamknięta i sygnał bólu nie może się do niego przedostać. W ten sposób nasz mózg jest oszukiwany i nie odczuwamy bólu.

Producent zapewnia, że stosowanie Livii jest bezpieczne i nie pozostawia żadnych skutków ubocznych.

Podoba wam się pomysł firmy Indiegogo?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: mylivia.com, tabliczni.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Przez 20 lat okaleczał pacjentki i usuwał macice bez wskazań medycznych. Dopiero teraz usłyszy zarzuty

Narzędzia medyczne po skończonym zabiegu /Ilustracja do tekstu: Australijski ginekolog okaleczał pacjentki. Usuwał im macice i jajniki
Fot.: Wendy Scofield /Unsplash.com

Przez ponad 20 lat prowadził praktykę ginekologiczną i przyjął w tym czasie setki pacjentek. W ostatnich tygodniach wyszły na jaw przerażające fakty: „leczenie”, które stosował, było nieuzasadnione z medycznego punktu widzenia i doprowadziło do narażenia życia i zdrowia dziesiątek pacjentek – donosi The Guardian. Relacje ofiar są wstrząsające.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Australijski resort zdrowia wszczął postępowanie przeciwko lekarzowi ginekologii, który dopuścił się wielokrotnego, często nieodwracalnego okaleczania swoich pacjentek w klinikach w Nowej Południowej Walii.

Australijski ginekolog okaleczał pacjentki. Są dziesiątki poszkodowanych

Dr Emil Gayed, absolwent Uniwersytetu Ain Shams w Egipcie, od 1994 r. miał przeprowadzić dziesiątki operacji i interwencji medycznych, które zamiast sprzyjać zdrowiu pacjentek, narażały je na utratę płodności, a nawet życia.

Okrutny proceder udało się wykryć dzięki śledztwu przeprowadzonemu przez australijski oddział dziennika The Guardian. Dziennikarze periodyku dotarli początkowo do kilku ofiar, które opowiedziały o swoich doświadczeniach związanych z leczeniem u Gayeda. Szybko okazało się, że poszkodowanych osób jest więcej – a kolejne prawdopodobnie będą się jeszcze zgłaszać.

CZYTAJ TEŻ: Po pierwsze: pełna rodzina. Ministerstwo stanie po stronie rodziców stosujących przemoc

Okrutne eksperymenty bez zgody pacjentek. Postępowanie trwa

W toku postępowania wykryto, że ginekolog bez odpowiednich wskazań medycznych usuwał kobietom m.in. jajniki i jajowody. Śledczy dotarli również do pacjentki, której dr Gayed wykonał histerektomię (usunięcie macicy), mimo że przy jej dolegliwościach wystarczające mogło okazać się stosowanie środków przeciwbólowych i odpoczynek. Co więcej, kobieta nigdy nie wyraziła zgody na operację w takim zakresie.

Jedną z pacjentek dra Gayeda była też Vicki Cheadle. Przed 10 laty lekarz wykonał u niej zabieg ginekologiczny, po którym podupadła na zdrowiu. Osiem miesięcy później odkryła, że ​​jej macicę wypełnia zakażona krew – Gayed zamknął jej bowiem szyjkę macicy.

Z powodu infekcji, która rozwinęła się na skutek niechcianej procedury, pacjentka wymagała natychmiastowej operacji, a w jej wyniku straciła jeden z jajowodów. Kilka dni po zabiegu udała się na wizytę kontrolną.

– Chirurg powiedział mi wprost, że Emil Gayed spaprał poprzedni zabieg i że gdybym czekała dłużej z operacją, umarłabym – mówiła Cheadle w rozmowie z dziennikiem The Guardian.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Mikołaj Karmowski o endometriozie. „Będę tak długo walczył z tą chorobą, aż znajdę jej przyczynę”

Niemal całkowicie zszył pacjentce pochwę. „Wciąż czuję się okaleczona”

Christy Smith zaś miała 20 lat, gdy dr Gayed podjął się zszycia pękniętego krocza po porodzie. Kilka miesięcy później poszła do innego ginekologa na rutynową kontrolę. Wspomniała wówczas lekarce, że od porodu nie jest w stanie uprawiać seksu. Gdy ginekolożka przystąpiła do badania, przeraziła się.

– Powiedziała, że ​​dr Gayed niemal całkowicie zszył mi pochwę. Nie mogła nawet zrobić mi cytologii. […] Wciąż czuję się okaleczona – mówiła Smith, która w wyniku tej okrutnej procedury musiała poddać się operacji korekcyjnej.

Uszkodził płód i skierował pacjentkę na aborcję

Innej kobiecie medyk wykonał z kolei zabieg ablacji endometrium (chirurgicznego usunięcia błony śluzowej wyściełającej macicę), który przeprowadza się przeważnie u kobiet w okresie przedmenopauzalnym lub nieplanujących potomstwa. Dopiero w trakcie procedury Gayed zorientował się, że pacjentka jest w ciąży.

Ponieważ zabieg spowodował poważne ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia płodu, lekarz – zamiast zgłosić władzom szpitala ten szokujący błąd w sztuce lekarskiej – zapłacił kobiecie, by wykonała aborcję w 20. tygodniu ciąży.

ZOBACZ TEŻ: Kontrowersyjne stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej ws. aborcji terapeutycznej. Co oznacza dla pacjentek?

Resort zdrowia poszukuje kolejnych ofiar. Uruchomiono infolinię dla pacjentek

Jak ogłosił Departament Zdrowia Nowej Południowej Walii, w każdym z australijskich szpitali, w których pracował niesławny ginekolog, prowadzone jest obecnie dochodzenie. Za tę rażąco nieetyczną działalność lekarz odpowie przed sądem. W tej chwili obowiązuje go trzyletni zakaz wykonywania zawodu. Służby australijskie badają też, dlaczego medycy, którzy widzieli skutki interwencji medycznych Gayeda, nie zgłosili swoich wątpliwości wyższym organom.

Z myślą o innych pacjentkach dra Gayeda, które również mogły paść ofiarami okrutnych praktyk, uruchomiono specjalną infolinię. Za jej pośrednictwem klinicyści udzielają porad medycznych i zalecają wykonanie dodatkowych badań.

Źródło: theguardian.com

POLECAMY TEŻ: Z endometriozą w gabinecie. Prawdziwe historie pacjentek

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.