Przejdź do treści

Niepowodzenie w leczeniu niepłodności a zdrowie psychiczne

466.jpg

Około jednej trzeciej par, które rozpoczynają leczenia niepłodności, nie udaje się począć dziecka. Nowe badanie, opublikowane w czasopiśmie Human Reproduction sugeruje, że kobiety, które mają trudności z zaakceptowaniem faktu, iż mimo podjętego leczenia, nie zostaną matkami, w długoterminowej perspektywie mają większe problemy ze zdrowiem psychicznym, niż kobiety, które są w stanie się z tą informacją pogodzić.

Zespół naukowców, prowadzony przez dr Sofię Gameiro Szkoły Psychologii Uniwersytetu Cardiff w Wielkiej Brytanii, zdecydował się przeprowadzić badanie w celu oceny różnych czynników, które mogą mieć wpływ na zdrowie psychiczne dekadę po nieudanym leczeniu bezpłodności.

„Nie od dziś wiadomo, że ludzie, którzy poddają się leczeniu niepłodności, a mimo to pozostają bezpotomni, częściej mają problemy ze zdrowiem psychicznym, niż ci, którym udaje się spłodzić dziecko, dzięki leczeniu”, mówi dr Gameiro. “Jednakże, wcześniejsze badania nie brały pod uwagę wszystkich czynników takiego stanu rzeczy.

W związku z tym, zespół naukowców zdecydował się zawrzeć w swoim badaniu także inne okoliczności, takie jak to, czy pary te posiadają już dzieci (biologiczne czy adoptowane), czy wciąż ich pragną, ich diagnozę i metodę leczenia.

Badacze przeanalizowali dane kwestionariuszowe od ponad 7 000 kobiet, które rozpoczęły  leczenie niepłodności w szpitalach w Holandii w larach 1995-2000. Ponieważ zostały one rozesłane paniom w okresie styczeń 2011-2012, ich ostatnie leczenie płodności odbyło się od 11 do 17 lat przed otrzymaniem kwestionariusza.

Kobiety odpowiadały na pytania odnośnie ich wieku, stanu cywilnego, wykształcenia, statusu menopauzalnego, a także odnośnie tego, kto z partnerów miał problemy z płodnością oraz jakie leczenie zostało im przepisane. Kobiety wypełniały także kwestionariusz zdrowia psychicznego, w którym relacjonowały, jak się czuły w ciągu ostatnich 4 tygodni.

Chociaż większość kobiet zaakceptowała porażkę w leczeniu bezpłodności, naukowcy odkryli, że 6% z nich nadal pragnie dzieci, co zbiegało się z ich gorszym zdrowiem psychicznym.

Dr Gameiro zauważyła, że ​​kobiety, które nadal chciały mieć dzieci były do 2,8 razy bardziej narażone na problemy związane ze zdrowiem psychicznym, niż te, które zaakceptowały sytuację.

 

Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Nowy test na ryzyko zespołu Downa

467.jpg

Powstało nowe nieinwazyjne badanie prenatalne na wykrycie zespołu Downa. Metoda ta jest testowana w wielu klinikach położniczych w Wielkiej Brytanii.

Obecnie, w około 12 tygodniu ciąży, kobietom oferuje się rutynowe badania przesiewowe na zespół Downa, które szacuje ryzyko, że dziecko urodzi się z tą chorobą. Kobietom z grupy wysokiego ryzyka oferowane jest inwazyjne badanie, w którym igła jest wprowadzana do jamy brzusznej. Procedura ta jest obarczona małym ryzykiem poronienia. Nowe nieinwazyjne badanie krwi matki jest testowane w Wielkiej Brytanii. Jest ono przeznaczone dla kobiet z grup średniego i wysokiego ryzyka. Jest także bezpieczniejsze, a wskaźniki wykrywalności wynoszą około 99%.

Badanie wykazało, że podczas gdy większość kobiet z grupy wysokiego ryzyka, zdecydowała się na nieinwazyjne badania prenatalne, około 10% wybrało badanie inwazyjne. Analizy sugerują, że jednym z głównych powodów ich decyzji jest to, że uzyskanie wyników nowej metody może potrwać 7-10 dni roboczych. Z kolei, większość wyników badań inwazyjnych można otrzymać w ciągu 3 dni roboczych.

 

Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Bieliźniane trendy jesień-zima 2014/2015

473.jpg

Zastanawiałyście się już na trendami bieliźnianymi na nadchodzący sezon jesień-zima 2014/2015? Magdalena Kasprzyńska, brafitterka marki Dalia opowiada o tym, czym można przełamać smutną zimową aurę.

– Sezon jesień/zima będzie nas zaskakiwał kolorami bardzo nasyconymi, soczystymi. Możemy wybrać drapieżną czerwień lub morski błękit, a prawdziwym hitem tego sezonu będzie granat przełamany fuksją. Choć królują bardzo nasycone, odważne kolory panie, które wolą klasykę, także znajdą coś dla siebie dla siebie, np. beż przełamany czernią, styl  retro lun klasyczna czerń, w której haft jest udoskonalony świetlistym akcentem, co stanowi nowość sezonu.

Projektanci Intimissimi w tym sezonie ukochali sobie połączeniu beżu i czerni, a ich ażurowe body to prawdziwy hit. Z kolei fanki nieco bardziej szalonych stylizacji z pewnością docenią starania Mango, które stworzyło kolekcję łączącą koronki z jednolitymi połyskującymi materiałami. Natomiast, romantyczki zakochają się w kolekcji Oysho, która sprawia, że można zatęsknić za chłodnymi jesiennymi wieczorami. A dla fanek minimalizmu? Oczywiście Calvin Klein.

Wybór nie jest prosty. Jednak to, do czego należy przyłożyć największą wagę, to dobór odpowiedniego rozmiaru. Prawidłowo dobrane biustonosze unoszą, podtrzymują i kształtują piersi. Brafitterki od lat alarmują, że większość kobiet nie umie dopasować odpowiedniego biustonosza do swoich piersi.

– Należy wiedzieć o tym, że bieliznę wykorzystujemy maksymalnie 4-6 miesięcy. Jest to spowodowane tym, że nasze ciało się zmienia. Dlatego co 6 miesięcy powinnyśmy spróbować dobrać nowy biustonosz, by pasował do naszej sylwetki i by dawał poczucie komfortu – wyjaśnia brafitterka.

 

Źródło: http://www.lifestyle.newseria.pl

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.