Przejdź do treści

Niepłodność – kiedy możemy o niej mówić i jakie są jej przyczyny

92.jpg

Już w I Księdze Mojżeszowej Bóg leczy niepłodność obdarowując potomstwem 100-letniego Abrahama i Sarę, która przestała już miesiączkować. Przez tysiąclecia niepłodność była powodem upadków dynastii, oddalania niezdolnych do spłodzenia potomka żon i niemal zawsze przyczyną ostracyzmu społecznego oraz olbrzymiego stresu psychicznego.

Jak poważny jest to problem dzisiaj świadczą statystyki. Dotyka bowiem ona 15–20% populacji w wieku rozrodczym, co w przypadku naszego kraju może oznaczać nawet 1,5 mln par. Definicja niepłodności jest dość prosta: to brak ciąży po roku regularnego współżycia seksualnego i wbrew temu co twierdzi wielu, zapewne głęboko wierzących, polityków czy publicystów, bez wątpienia jest chorobą. Dlatego też, roczny okres oczekiwania na ciążę uprawnia do zgłoszenia się do lekarza ginekologa po pomoc. W pewnych sytuacjach, takich jak zaburzenia miesiączkowania, wiek kobiety powyżej 35 lat czy uzasadnione podejrzenie patologii macicy lub niepłodności męskiej, okres ten należy skrócić.

Diagnostyka dla dwojga

Diagnostyka niepłodności powinna zawsze obejmować obydwoje partnerów. Do najczęstszych jej przyczyn należą czynnik męski, zaburzenia jajeczkowania, uszkodzenie lub niedrożność jajowodów, zaawansowany wiek kobiety, nieprawidłowości macicy (polipy endometrialne, zrosty wewnątrzmaciczne, wrodzone wady budowy), choroby ogólnoustrojowe (np. niewydolność nerek, choroby autoimmunologiczne itp), czynnik szyjkowy lub immunologiczny oraz czynnik niewyjaśniony.

Tanie oraz nieinwazyjne badanie nasienia wciąż pozostaje podstawą oceny płodności mężczyzny. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, istnieje możliwość wykonania ponadstandardowych testów nasienia, badań hormonalnych lub genetycznych.  Niestety tylko niektóre zaburzenia hormonalne poddają się skutecznemu leczeniu farmakologicznemu. W większości przypadków pozostaje skorzystanie z technik wspomaganego rozrodu jak inseminacja wewnątrzmaciczna lub zapłodnienie pozaustrojowe (in vitro), zwłaszcza z wykorzystaniem metody wstrzyknięcia pojedynczego plemnika do komórki jajowej (ICSI). Ułatwiają one bowiem posiadanie potomstwa mężczyznom z mniejszą lub bardzo małą ilością plemników. W wielu przypadkach jednak jedynym wyjściem jest użycie nasienia dawcy.

 

Brak jajeczkowania

Diagnostykę kobiety rozpoczyna się najczęściej od wykluczenia braku jajeczkowania. Bardzo pomocne są dane z wywiadu, gdyż jeśli rytm miesiączkowania jest zawarty w granicach od 21 do 35 dni, mało prawdopodobne jest aby były to cykle bezowulacyjne. W celu uzyskania pewności co do faktu występowania jajeczkowania, można oznaczyć stężenie progesteronu w surowicy krwi na siedem dni przed terminem spodziewanej miesiączki. Wszelkie zaburzenia regularności lub brak krwawień miesiączkowych są wskazaniem do wykonania badań hormonalnych. Przyczynami braku jajeczkowania mogą być niewydolność podwzgórzowo – przysadkowa, zespół policystycznych jajników, hiperprolaktynemia, schorzenia tarczycy jak również otyłość, nadmierne odchudzanie lub intensywne uprawianie sportu. Leczenie obejmuje przede wszystkim zidentyfikowanie przyczyny i jej ewentualne usunięcie lub skorygowanie. W wybranych sytuacjach stosuje się również leki stymulujące jajeczkowanie w postaci tabletek  lub zastrzyków.

Zmiany w narządach rodnych

Kolejnym etapem jest weryfikacja budowy narządów rodnych i drożności jajowodów. W tym celu, poza ultrasonografią, wykonuje się histerosalpingografię (HSG), która jest badaniem radiologicznym polegającym na podaniu do macicy środka kontrastującego i zobrazowaniu kształtu jamy macicy oraz wypływania płynu przez jajowody do jamy brzusznej. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zaleca się wykonanie laparoskopii i histeroskopii. Niektóre zmiany, jak mięśniaki, polipy endometrialne, przegrody jamy macicy czy niedrożność jajowodowa spowodowana przez zrosty około przydatkowe mogą zostać usunięte. Niestety część wad wrodzonych macicy nie podlega korekcji chirurgicznej. Natomiast jajowody, które są w znacznym stopniu zniszczone, niejednokrotnie muszą być usunięte, co jednocześnie kwalifikuje pacjentkę do programu in vitro. Przyczyną niedrożności jajowodów mogą być choroby przenoszone drogą płciową (np. zapalenie wywołane przez bakterię Chlamydię trachomatis), dlatego też w uzasadnionych przypadkach zalecana jest diagnostyka w tym kierunku.

Endometrioza

Często spotykaną potencjalną przyczyną niepłodności jest endometrioza czyli schorzenie charakteryzujące się obecnością komórek endometrium poza jamą macicy. Objawia się bólami w podbrzuszu, bolesnym miesiączkowaniem czy współżyciem seksualnym. O ile związek zaawansowanej endometriozy, która prowadzi zazwyczaj do powstawania masywnych zrostów, z niepłodnością jest oczywisty, o tyle wpływ jej łagodnej postaci na zmniejszony potencjał rozrodczy pozostaje wciąż niejasny. Zarówno w przypadku łagodnej jak i zaawansowanej choroby, optymalnym postępowaniem jest chirurgiczne usunięcie ognisk endometriozy (najlepiej w laparoskopii) i jak najszybsze zastosowanie technik wspomaganego rozrodu.

Wiek

Bardzo poważnym problemem jest zaawansowany wiek kobiety oraz przedwczesne wygasanie czynności jajników. Wiek jest jednym z najważniejszych czynników determinujących powodzenie zarówno w cyklach samoistnych jak i in vitro. Niewielki spadek płodności obserwuje się już po skończeniu 30 roku życia, który po 35 roku znacznie przyspiesza, by w wieku 45 lat osiągnąć wartości minimalne. Priorytetem w tej grupie kobiet jest maksymalne skrócenie diagnostyki i jak najwcześniejsze przejście do programu zapłodnienia pozaustrojowego często z wykorzystaniem komórki jajowej od dawczyni.

Inseminacja – zapłodnienie wspomagane

Dość dużą grupę par (ok. 15 a może nawet 20%) obejmuje niepłodność niewyjaśnionego pochodzenia, u których dotychczasowo wykonane rutynowo badania nie wykazały przyczyny kłopotów z zajściem w ciążę. Najczęściej proponowanym postępowaniem jest zwiększenie szans na ciążę, które polega na farmakologicznej stymulacji owulacji u jajeczkujących przecież kobiet (zamiast jednej komórki jajowej uzyskuje się dwie lub trzy) oraz wykonaniu wspomnianej wcześniej inseminacji. Inseminacja zaś to podanie przy pomocy cewnika do jamy macicy, wcześniej przygotowanego w laboratorium nasienia, co znacznie zwiększa ilość ruchliwych plemników w drogach rodnych. W przypadku niepowodzenia kilku cykli inseminacji zaleca się wykonanie zapłodnienia pozaustrojowego. W dużym skrócie jest to procedura, w której komórki jajowe pobiera się z jajników na drodze przezpochwowej punkcji, następnie poddaje zapłodnieniu w „szkiełku” (stąd nazwa in vitro) a na końcu, po kilkudniowej hodowli (2-5 dni), rozwijający się zarodek podaje się do jamy macicy, gdzie ulega on zagnieżdżeniu w endometrium. Endometrium to błona wyścielająca jamę macicy i musi ono zostać wcześniej odpowiednio przygotowane na przyjęcie zapłodnionej komórki jajowej. Za proces ten jest odpowiedzialny progesteron, hormon produkowany przez ciałko żółte, który jest kluczowy dla prawidłowego rozwoju i podtrzymania ciąży. Niestety w cyklach wspomaganego rozrodu, ze względu na stosowanie analogów hormonów podwzgórza, obserwuje się niewydolność ciałka żółtego i występuje konieczność uzupełniania progesteronu. W USA badano jaka byłaby najbardziej optymalna droga jego podawania (domięśniowe zastrzyki, tabletki doustne lub dopochwowe), każda z nich ma bowiem swoje wady i zalety. Ostatecznie zarówno korzyści jak i mała ilość objawów ubocznych zdają się przemawiać za dopochwową formą aplikacji. Podobnie w naszym kraju najczęściej rekomenduje się podawanie tabletek progesteronu dopochwowo co najmniej przez 14 dni, kiedy pacjentka wykonuje test ciążowy. Jeśli w wyniku stymulacji jajeczkowania uzyskano więcej żywych zarodków, można je zamrozić i wykorzystać w kolejnych cyklach.

Słaba ruchliwość plemników

Do rzadszych przyczyn niepłodności należą czynnik szyjkowy czyli utrata ruchliwości plemników w śluzie szyjkowym oraz czynnik immunologiczny (obecność przeciwciał przeciwko plemnikom zarówno u mężczyzny jak i kobiety). Ponieważ obie przyczyny trudno poddają się leczeniu, przeszkodę omija się więc najczęściej wykonując inseminacje bądź procedurę in vitro.

Poradnictwo genetyczne

Należy pamiętać też, że w wybranych, aczkolwiek rzadkich przypadkach (np. nieprawidłowy rozwój cech płciowych, wady wrodzone) wskazane może być poradnictwo genetyczne.

 

Podsumowując, konieczny podkreślenia jest fakt, że zarówno krajowe rekomendacje w zakresie diagnostyki i leczenia niepłodności jak i poziom wyszkolenia kadry medycznej nie odbiegają znacząco od powszechnie uznanych w świecie. Natomiast stworzenie rozwiązań systemowych, dzięki którym dostępność do zaawansowanych technik wspomaganego rozrodu ulegnie zwiększeniu, stanowi duże wyzwanie dla decydentów.

 

Artykułu autorstwa  prof. dr hab. n. med. Leszek Pawelczyka i  dr n. med. Marcin Kormana z Kliniki Niepłodności i Endokrynologii Rozrodu Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu powstał w ramach kampanii „Polka w ciąży”.

 

prof. dr hab. n. med. Leszek Pawelczyk, dr n. med. Marcin Korman

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Fitoestrogeny zwiększają ochotę na seks

94.jpg

W magazynie „Hormones and Behavior” ukazały się wyniki badań amerykańskich naukowców, z których wynika, że spożywanie produktów roślinnych bogatych w fitoestrogeny zwiększa aktywność seksualną.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley do swoich obserwacji wybrali małpy z gatunku Red Colobus, żyjące w parku narodowym w Ugandzie ze względu na ich duże podobieństwo do człowieka. Przez 11 miesięcy obserwowali poziom agresji u tych zwierząt mierzony liczbą pościgów i walk oraz częstotliwością i czasem spędzonym na uwodzeniu oraz kryciu samic.

Analizowali m.in. zmianę zachowań małp w zależności od wybieranego pożywienia i stężenie hormonów w ich odchodach. Okazało się, że osobniki męskie, które wybierały liście tropikalnych drzew zawierające związki o działaniu podobnym do estrogenów miały wyższy poziom hormonu płciowego estradiolu oraz kortyzolu, hormonu stresu. Te samce poświęcały więcej czasu na kontakty płciowe, a mniej na uwodzenie samic. Badacze zauważyli również, że małpy były najbardziej pobudzone po zjedzeniu liści rośliny z gatunku Millettia Dura, szczególnie bogatej w związki podobne do estrogenów występujących w soi.

Badanie analizujące wpływ fitoestrogenów na popęd płciowy u samic jest w toku.

źródło: Puls Medycyny

Fitoestrogeny: związki zawarte w roślinach, działające w organizmie ludzkim na podobieństwo estrgenów (tzw. żeńskie hormony, które najważniejszą rolę odgrywają u kobiet, ale ich niedobór u mężczyzn – w jądrach – może powodować bezpłodność). Najczęstszym źródłem fitoestrogenów są produkty sojowe.

Najważniejsze źródła fitoestrogenów to m.in.

  • nasiona kopru włoskiego
  • ligniany z lnu zwyczajnego
  • chmiel zwyczajny
  • czerwona koniczyna
  • soja
  • ziarno sezamu
  • orzeszki ziemne
  • lucerna

Joanna Rawik

Czy naprotechnologia będzie finansowana ze środków publicznych?

91.jpg

Wydaje się, że in vitro jest powszechnie uznawaną metodą leczenia niepłodności. Tymczasem prawicowi działacze z Częstochowy domagają się, by ze środków publicznych finansować również naprotechnologię, jako metodę akceptowaną przez kościół katolicki.

Samorząd w Częstochowie zbiera podpisy, aby w ramach walki z niepłodnością prezydent finansował naprotechnologię, którą Kościół Katolicki uważa za etyczny rodzaj walki z niepłodnością. To odpowiedź na nieuznawane przez Kosciół in vitro.

Inicjatorzy akcji finansowania naprotechnologii przez samorząd Częstochowy związani są z Rycerzami Kolumba – katolicką organizacją charytatywną. Na konferencji prasowej poinformowali, że pod wnioskiem zebrali już kilkaset podpisów. Projekt popiera Radny PiS Artur Gawroński, który uważa, że wydatki z budżetu miasta na naprotechnologię powinny wynosić przynajmniej tyle, ile na in vitro.

Jeśli prezydent nie uwzględni inicjatywy obywatelskiej, to PiS przedłoży do przegłosowania własną poprawkę do budżetu na 2014 r.

Naprotechnologia to metoda, która stawia nacisk na naukę umiejętności rozpoznawania własnej płodności przez małżonków starających się o potomstwo. W przeciwieństwie do in vitro, które jest medyczną metodą leczenia niepłodności, naprotechnologia przez wielu lekarzy uznawana jest za zwykła procedurę postępowania proponowaną każdej parze starającej się o dziecko.

Joanna Rawik