Przejdź do treści

Inteligentne narzędzia, które pomogą ci zajść w ciążę

Aplikacje mobilne do badania cyklu
Fot.: Pixabay.com

A gdyby tak stworzyć algorytm, który przeanalizuje milion kobiecych cykli miesiączkowych i zestawi je z naszymi parametrami, by pomóc nam przewidzieć termin owulacji i… płeć dziecka? Choć brzmi to jak science-fiction, takie funkcjonalności oferują dostępne na rynku urządzenia do monitorowania płodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Trudności z poczęciem dziecka dotyczą dziś już co piątej pary. U kobiet najczęstszym symptomem, który wskazuje na niepłodność, są nieregularne cykle owulacyjne. Rosnąca skala problemu sprawia, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się nowoczesne narzędzia do prognozowania owulacji i monitorowania organizmu przyszłej mamy.

Komputer cyklu, który prognozuje owulację

Jednym z urządzeń, którymi można wesprzeć się podczas starań o dziecko, jest Baby-Comp. Ten niewielkich rozmiarów komputer cyklu miesiączkowego wyposażono w wielofunkcyjne narzędzia diagnostyczne. Jak zapewniają producenci, urządzenie nie tylko potrafi precyzyjnie wskazywać owulację (również z wyprzedzeniem), ale też oferuje rozbudowane analizy cyklu, informuje o ewentualnej ciąży, wyznacza datę porodu, a nawet prognozuje płeć dziecka.

Choć brzmi to skomplikowanie, Baby-Comp jest bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy codziennie tuż po przebudzeniu dokonywać pomiaru temperatury, umieszczając pod językiem sensor połączony z urządzeniem. Komputer zapisze pomiary w wewnętrznej pamięci i – posiłkując się rozbudowaną bazą danych o cyklach kobiet z całego świata – przygotuje nam szczegółowe wyliczenia dotyczące dni płodnych.

Plaster, który zbada twój cykl

Jeszcze prostszym, w dodatku polskim rozwiązaniem, które już wkrótce trafi na rynek, jest Cycle – mały sensor w formie plastra zsynchronizowany z aplikacją mobilną za pomocą modułu Bluetooth.

Niewielkich rozmiarów urządzenie oferuje duże możliwości: monitoruje parametry organizmu (m.in. temperaturę, rytm serca i bioimpedancję) i na ich podstawie oblicza, kiedy wystąpią dni płodne. Aby rozpocząć to wygodne badanie cyklu, wystarczy przyczepić inteligentny plasterek na noc pod pachą. Wyniki pomiarów będą czekały na nas rano na ekranie telefonu.

Co ciekawe, Cycle to nie tylko sensor powiązany z aplikacją mobilną. To także usługa, której użytkowniczki otrzymają spersonalizowane porady ekspertów.

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie programu Digital Imagination Challenge, promującego innowacje, które odpowiadają na współczesne wyzwania społeczne.

Przeczytaj również: 5 faktów o testach owulacyjnych – sprawdź, co mówi lekarz!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Prawniczka: dyskusja o in vitro opiera się na rozbudzaniu strachu

Noworodek w otulaczu /Ilustracja do tekstu: Kamila Ferenc: dyskusja o in vitro opiera się na rozbudzaniu strachu
Fot.: Tim Bish/Unsplash.com

– To znamienne, że manipulacje i nienaukowe rozbudzanie strachu dominują w dyskusji nad in vitro, a nie np. rozważania, czy nas na to stać – uważa Kamila Ferenc, prawniczka Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz współzałożycielka kancelarii społecznie zaangażowanej „Prawo do Prawa”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W artykule opublikowanym na portalu wyborcza.pl prawniczka Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zwróciła uwagę, ze w ostatnim czasie można zaobserwować istotną zmianę retoryki w kwestiach, które dotyczą prywatnych wyborów obywateli.

– Przeciwnicy wyboru mniej ujawniają obiekcje światopoglądowe, a częściej próbują je przykryć argumentami o charakterze medycznym czy naukowym – zaznaczyła Kamila Ferenc.

ZOBACZ TEŻ: Nie będzie in vitro dla Krakowa. Franczyk: to selekcja zarodków i nazistowskie praktyki

Dyskusja o in vitro, czyli pozorna merytoryczność

Aktywistka dodała, że podobną tendencję zauważyła już przed dwoma laty socjolożka Elżbieta Korolczuk, prowadząc badania nad dyskursem społecznym dotyczącym aborcji.

 – Środowiska anti-choice przejęły „język prawno-człowieczy”, a uzasadnienia moralne zostały zastąpione jedynie pozornie merytorycznymi. Pozornie, bo pobrzmiewa to choćby w wypowiedziach na temat in vitro opartych na nieprawdziwych lub niesprawdzonych informacjach i niemających oparcia w badaniach naukowych. Na gruncie polskich regulacji zarodki nie są niszczone, ale zamrażane, a sam proces mrożenia nie ma wpływu na ich jakość czy dobrostan. Selekcja nie ma charakteru arbitralnej decyzji, który zarodek jest silniejszy lub atrakcyjniejszy. Do dawstwa przeznacza się natomiast te, które zdołały przetrwać pierwsze fazy podziału i dojrzeć – podkreśliła Kamila Ferenc w artykule opublikowanym na portalu wyborcza.pl.

Prawniczka zauważyła, że również w przypadku poczęcia drogą naturalną nie wszystkie zapłodnione komórki mają potencjał do zagnieżdżenia się w macicy i zapoczątkowania ciąży. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez „British Medical Journal”, na dziesięć zapłodnień rodzi się zaledwie 3-4 dzieci.

To znamienne, że manipulacje i nienaukowe rozbudzanie strachu dominują w dyskusji nad in vitro, a nie np. rozważania, czy nas na to stać – zauważyła Kamila Ferenc.

CZYTAJ TEŻ: Patryk Jaki chce wesprzeć in vitro. Odważna deklaracja czy polityczna gra?

PiS zaciąga hamulec

Kamila Ferenc przypomniała też ubiegłotygodniowe obrady rady miasta Krakowa, podczas których odrzucono projekt dofinansowania in vitro ze środków samorządowych. Zwróciła uwagę, że to kolejna sytuacja, gdy prawicowi politycy zdecydowali się nie wspierać par zmagających się z niepłodnością.

– PiS stanowi hamulec w podejmowaniu decyzji o refundacji in vitro na szczeblu lokalnym. Nie jest to jednak regułą. Już teraz proces jest dofinansowany z budżetów takich miast, jak Warszawa, Bydgoszcz, Poznań, Gdańsk, Częstochowa, Sosnowiec i Łódź.

Współzałożycielka kancelarii Prawo do Prawa odwołała się także do danych, które przed trzema laty pojawiły się w opracowaniu przygotowanym przez Biuro Analiz i Dokumentacji Senatu. Zgodnie z nimi, koszt procedury in vitro w większości państw europejskich pokrywany jest z pieniędzy publicznych.

Pełny tekst Kamili Ferenc można przeczytać na wyborcza.pl/osiemdziewiec.

POLECAMY TEŻ: Kamila Ferenc: Każda walka ma sens. Nie można się godzić na narzucone zasady gry

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Smartfon w męskiej dłoni, na nim: logowanie na Twittera. /Ilustracja do tekstu: Ksiądz przestrzega przed Jackiem Jaśkowiakiem
Fot.: freestocks.org/Unsplash.com

Rzymskokatolicki ksiądz przestrzegł na Twitterze przed popieraniem poznańskiego prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Napomniał mieszkańców, że jeśli Poznań nie zejdzie z obranej drogi, czeka go to samo, co… Sodomę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wpis księdza Daniela Wachowiaka pojawił się na Twitterze w poniedziałek. Czytamy w nim:

„Katolikom z Poznania uważającym się za wierzących, a chcącym głosować na tego człowieka [prezydenta Jaśkowiaka – przyp. red.] nie może być to obojętne. Poznaniu, Poznaniu… bo gorzej na sądzie Bożym będzie z tobą niż z Sodomą”.

Postowi towarzyszył link do artykułu zamieszczonego na stronie Radia Maryja. Przedstawiono w nim pomysł prezydenta, by otworzyć w Poznaniu całodobowy gabinet ginekologiczny, w którym możliwe byłoby bezpłatne uzyskanie m.in. recepty na antykoncepcję (w tym awaryjną) oraz porady dotyczącej procedury in vitro. W ten sposób Jacek Jaśkowiak, który w nadchodzącym wyborach samorządowych ponownie zawalczy o fotel prezydenta, sprzeciwił się przedkładaniu światopoglądu lekarzy nad dobro pacjentek.

„Poznaniankom, które z niego [gabinetu – przyp. red.] skorzystają, nikt nie będzie prawił kazań, tylko udzieli koniecznej pomocy” – napisał prezydent Poznania na Facebooku.

ZOBACZ TEŻ: Radny PO: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro

Ksiądz kontra lud. „Czemu tylko in vitro uważa się za zastępowanie Boga?”

Wpis ks. Daniela Wachowiaka, w którym piętnował on działania Jacka Jaśkowiaka, wzbudził wiele emocji. Choć udostępniło go 119 osób, a polubiło 361, jego treść nie wszystkim się spodobała.

„Jest pan ostatnią osobą, która może pouczać o moralności. Sodomą jest cała instytucja Kościoła, od Watykanu po najmniejszą parafię… Od ponad dwóch tysięcy lat staczacie się w otchłań obłudy i hipokryzji!” – zaznaczyła jedna z użytkowniczek Twittera.

Inny komentujący zapytał o kontrowersje związane z procedurą in vitro.

„Czemu jako zastępowanie Boga uważa się tylko in vitro? Co z pozostałą medycyną? Chirurgia nie jest takim zastępowaniem? Przeszczepy? Przyjmowanie leków? To wszystko jest nienaturalne” – napisał. „Proszę powiedzieć rodzicom, dziadkom, wujkom i ciociom tych dzieci, że zostały poczęte w wyniku sodomii, panie Wachowiak”  – dodała kolejna użytkowniczka.

Nie brakowało jednak i głosów popierających stanowisko ks. Wachowiaka.

„Brawo dla księdza. Księża powinni wychodzić do ludzi – tym się różnią od zakonników. Potrzeba nam aktywnych księży mówiących, dlaczego jakiś kandydat to osoba, na którą katolik głosować nie może”  – czytamy pod wpisem.

ZOBACZ TEŻ: Poznań: pierwsze dzieci z programu in vitro są już na świecie. I to z ciąży mnogiej!

Jacek Jaśkowiak: „Polecam czytać Pismo Święte ze zrozumieniem”

Po lawinie komentarzy i zainteresowaniu mediów ks. Wachowiak postanowił wydać oświadczenie, w którym szerzej przedstawił swój punkt widzenia.

„Katolicka Nauka Społeczna precyzuje, że chrześcijanin w swych wyborach powinien kierować się tym, czy jego kandydat reprezentuje naukę sprzeczną czy zgodną z Ewangelią” – wyjaśniał duchowny w wystosowanym komunikacie.

W dalszej części swojego stanowiska przytoczył fragment oświadczenia Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej:

„Głosując na kandydata reprezentującego inne wartości, a tym bardziej stojące w sprzeczności z chrześcijańskim systemem wartości, człowiek wierzący wchodziłby w konflikt z właściwie uformowanym sumieniem i zaprzeczałby w pewnym stopniu tożsamości swojej wiary”.

A jak do kontrowersyjnego wpisu odniósł się sam Jacek Jaśkowiak? Przypomniał księdzu cytat z Pisma Świętego: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

– Jeśli go nie zna, to polecam Ewangelię wg św. Mateusza. Warto poczytać Pismo Święte ze zrozumieniem –  powiedział prezydent Poznania w rozmowie z Onet.pl.

POLECAMY TEŻ: Trudna rozmowa z Bogiem. O in vitro przy konfesjonale

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nowe stowarzyszenie zawalczy o politykę zdrowotną opartą na nauce.  Chce zacząć od odwołania prof. Chazana

Narzędzia lekarskie, karta pacjenta i telefon /Ilustracja do tekstu" Ruszył projekt Łączy nas pacjent. Infolinia dla pacjentów
Fot. Pixabay.com

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce to nowa organizacja pozarządowa, która powstała po to, by zadbać o prawo do usług lekarskich opartych na rzetelnych podstawach naukowych. Członkowie stowarzyszenia rozpoczęli swoją działalność od skierowania apelu do wojewody świętokrzyskiej Agaty Wojtyszek. Chcą wymóc na niej zmianę decyzji ws. powołania prof. Bogdana Chazana na stanowisko świętokrzyskiego konsultanta wojewódzkiego do spraw ginekologii i położnictwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak uzasadniono w oświadczeniu skierowanym do wojewody, prof. Chazan jest lekarzem, który „niejednokrotnie występował publicznie przeciwko współczesnej wiedzy medycznej, m.in. popierając tzw. naprotechnologię jako metodę leczenia niepłodności czy też porównując antykoncepcję postkoitalną do aborcji”. Ponadto eksperci Stowarzyszenia na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce zauważyli, że medialne wypowiedzi prof. Chazana „są nacechowane wyłącznie ideologią, a nie medycyną opartą na faktach (EBM)”.

„Sytuacją skandaliczną jest, gdy na stanowisko konsultanta wojewódzkiego zostaje powołany ktoś, kto podejmuje decyzje medyczne wyłącznie w oparciu o swój światopogląd, a nie wartości pacjentki. Ktoś, kto ignoruje najnowsze osiągnięcia medycyny reprodukcyjnej, jednocześnie odmawiając ich swoim pacjentkom” – czytamy w oświadczeniu.

POLECAMY TEŻ: Prof. Chazan powołany na świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa. Mimo protestów!

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce: wiedza, nie światopogląd

Stowarzyszenie na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce zostało założone po to, by – głosem pracownic i pracowników ochrony zdrowia oraz organizacji pacjenckich – opowiedzieć się za poszanowaniem praw pacjentów i medycyną opartą na faktach.

„Zapewniamy niezbędny głos, który sprzeciwia się wykorzystywaniu medycyny dla celów dominacji ideologicznej i religijnej oraz opowiada się za szacunkiem dla osób potrzebujących pomocy medycznej” – podkreśla zarząd nowo powołanej organizacji.

Wśród założycielek i założycieli stowarzyszenia znaleźli się lekarze, ratownicy medyczni, popularyzatorzy nauki i fizjoterapeuci. Jedną z lekarek zaangażowanych w prace nowej organizacji jest lek. Natalia Jakacka, przedstawicielka nagrodzonego „Okularami Równości” ruchu społecznego „Lekarze Kobietom”.

Więcej informacji o działalności Stowarzyszenia na rzecz Polityki Zdrowotnej Opartej na Nauce można znaleźć na stronie: medycynaopartananauce.pl.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Porównania są zbędne. Dr Agnieszka Kuczyńska z Kriobanku o fascynacji medycyną i o cudzie istnienia

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Przerost Candida a niepłodność: co mają ze sobą wspólnego?

Szczupła kobieta z odkrytym brzuchem /Ilustracja do tekstu: Candida a niepłodność

Twoje ciało działa trochę jak ogród, ale zamiast różnego rodzaju roślin i owadów, mieszkają w nim różne bakterie, drożdżaki i archeony – to tzw. mikrobiom, zwany też florą jelitową. Jeśli równowaga pomiędzy dobrymi i złymi bakteriami zostaje zachwiana, wówczas w twoim ciele może zacząć rozprzestrzeniać się – niczym szkodliwy chwast – drożdżak Candida. Czy wiesz, jak wpływa na twoją płodność i co powoduje jego rozrost?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przyczyny rozrostu drożdżaków Candida a niepłodność

Istnieje wiele przyczyn przerostu drożdżaków Candida. To np. noszenie obcisłej bielizny, nadużywanie produktów higieny osobistej, nadwaga, dieta bogata w cukier, przyjmowanie leków sterydowych i środków antykoncepcyjnych, częste antybiotykoterapie lub po prostu stres. Przerost Candida jest opisywany w endometriozie, mięśniakach macicy i torbielach jajnika, ale może również wiązać się z niską liczbą plemników i problemami z ich  ruchliwością.

Dominacja estrogenowa promuje rozrost Candida – to zaś może siać spustoszenie w systemie hormonalnym, wytwarzając metabolit podobny do estrogenu. Twój organizm myśli, że masz wystarczającą ilość estrogenu i ogranicza jego produkcję, co może prowadzić do niepłodności.

Istnieją również dowody na to, że drożdżaki Candida blokują receptory dla estrogenu, a nadmiar estrogenu obniża ochronne zdolności śluzówki pochwy, przez co trudno jest ograniczyć jej ilość. Wykazano, że to 17-beta-estradiol zwiększa wzrost i przeżycie Candida. Z tego powodu wiele kobiet zauważa problemy z drożdżycą pochwy w okresie ciąży, przed miesiączką lub w okresie menopauzy. Ponadto estrogen zwiększa poziom glikogenu w pochwie, co dodatkowo karmi Candidę. Dlatego jeśli podejrzewasz, że cierpisz na przewlekłe problemy z drożdżakami, ważne jest, aby jednocześnie leczyć dysbiozę jelitową i przywrócić równowagę hormonalną. Dieta zachodnia o niskiej zawartości błonnika w tym nie pomaga –zaburza bowiem efektywne usuwanie toksyn, w tym estrogenu.

We współczesnym świecie wiele kobiet narzeka na ciągły brak czasu. Nasz styl życia, który wiąże się ze stresem i wszechobecnymi produktami z plastiku, promuje dominację estrogenów, co w konsekwencji zmniejsza poziom progesteronu. Twoje ciało tak naprawdę nie chce progesteronu na pokładzie, nie chce wyciszenia, bo musi cały czas walczyć. Wielu ginekologów uważa, że negatywna reakcja na kremy z progesteronem jest właśnie oznaką błędnego koła: estrogen – Candida.

Dietą w Candidę, czyli jak naturalnie zadbać o zdrowie i płodność

Czy jest jakiś naturalny sposób na ograniczenie drożdżycy? Tu znowu wracamy do psychiki. Naturalnym antyfungalem jest serotonina.

Co najmniej 70% serotoniny, czyli hormonu szczęścia, jest wytwarzane w jelitach. Do tego są potrzebne dobre bakterie, dobra dieta, odrobina dobrego humoru i wiary w siebie. No właśnie – dobra dieta: bez cukru, z dużą ilością błonnika i folianów. Ale pamiętajcie, żeby ograniczając Candidę, która produkuje szczawiany, nie zamienić jej na szczawiany w zielonych koktajlach.  Szczawiany zaburzają metylację, czyli kluczowy proces zarówno w zagnieżdżaniu się zarodka, jak i jego  rozwoju.

Referencje:

  1. Int J Antimicrob Agents. 2005 Oct;  Interaction of serotonin with Candida albicans selectively attenuates fungal virulence in vitro A. Mayr et al.
  2. Med Pregl. 2004 Jan-Feb The role of parasites and fungi in secondary infertility.  Kranjcić-   Zec et al.
  3. Am J Vet Res. 2013 Jan Development of a broad-range quantitative polymerase chain reaction assay to detect and identify fungal DNA in equine endometrial samples.  Ferris RA et
  4. Microbiology. 1995 Oct. Oestrogen-binding protein in Candida albicans: antibody development and cellular localization by electron immunocytochemistry. Zhao X
  5. Proc Natl Acad Sci U S A. 1994 Feb  Candida albicans estrogen-binding protein gene encodes an oxidoreductase that is inhibited by estradiol. N D Madani et al.
  6. Aust N Z J Obstet Gynaecol. 2001 Aug Oestrogen, glycogen and vaginal candidiasis. Dennerstein GJ

Dr Anna Romaniuk  jest  mikrobiologiem, immunologiem oraz psychodietetykiem. Stosuje holistyczne podejście do zaburzeń układu odpornościowego i procesów neurodegradacyjnych, uwzględniając procesy metylacyjne i zaburzenia flory jelitowej. Więcej: www.dietafeingolda.pl

 

POLECAMY TEŻ: Jak wybrać laboratorium diagnostyczne?

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.