Przejdź do treści

Narodziny po przeszczepie macicy – wyniki badania klinicznego// Human uterus transplantation with live births – Outcome of the first clinical trials

przeszczep macicy przebieg

Jako pierwsi w Polsce publikujemy najnowsze doniesienia dotyczące postępów nad badaniem klinicznym przeszczepu macicy na Sahlgrenska Academy w Goteborgu (Szwecja). Specjalnie dla nas prof. Mats Brannstrom i dr Randa Akouri przygotowali krótki artykuł omawiający dotychczasowe osiągnięcia oraz plany na przyszłość.

We are the first Polish magazine to publish an exclusive summary paper on progress done by the Swdish Uterus Transplantation team from the Sahlgrenska Academy at the University of Gothenburg. Prof. Mats Brannstrom and Dr Randa Akouri wrote about their amazing project and 5 little miracles born so far.

Ostatnią barykadą do pokonania w wojnie z niepłodnością kobiecą pozostaje maciczny czynnik niepłodności [ang. absolute uterine factor infertility – AUFI – przyp. tłum.], dotykający 1 na 500 kobiet. Odpowiada to ok. 160 000 kobiet w wieku od 20 do 40 lat w Europie. Przyczyną AUFI może być niedorozwój macicy, chirurgiczne usunięcie macicy w młodym wieku (nowotwór szyjki lub trzonu macicy, krwotok poporodowy), zespół Ashermana czy wady rozwojowe macicy. Przeszczep macicy (UTx) jest pierwszą [i jedyną – przyp. tłum.] metodą leczenia dla tej dużej grupy kobiet.

Do dziś przeprowadzono 11 przeszczepów macicy u ludzi, 10 z nich z wykorzystaniem żywych dawczyń, a 1 od zmarłej dawczyni. Dwie pierwsze próby, obie nieudane, przeprowadzono w 2000 r. w Arabii Saudyjskiej oraz w Turcji 2011 r. Na początku roku 2013 nasz zespół wykonał łącznie 9 przeszczepów macicy od żywych dawczyń.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przeszczep macicy: przebieg

Operacja pobrania narządu składała się z wypreparowania macicy wraz z długimi fragmentami naczyń krwionośnych obustronnie, włączając wewnętrzne tętnice biodrowe dystalnie od rozgałęzienia tętnicy pośladkowej, jak również główne żyły macicy do żyły biodrowej wewnętrznej. Operacja pobrania narządu trwała 10-12 godz. Okres pooperacyjny był niepowikłany we wszystkich przypadkach, a czas pobytu w szpitalu wynosił 6 dni. U jednej pacjentki, po dwóch tygodniach zdiagnozowano przetokę moczowodowo-pochwową, którą zaopatrzono chirurgicznie. Operacje biorczyń obejmowały obustronne zespolenia naczyń typu “end to side” do tętnic biodrowych zewnętrznych, zespolenie pochwy i umocowanie macicy do więzadeł miednicy mniejszej. Operacje trwały od 4 do 6 godz, a długość hospitalizacji po operacji wynosiła od 3 do 9 dni.

Zastosowaliśmy klasyczny protokół indukcji immunosupresji z dwukrotnym podaniem ATG [ang. anti-thymocite globulin – immunoglobulina przeciwko ludzkim tymocytom – przyp. tłum.], kortykosteroidami (tylko przez 5 dni), MMF (przez 8 dni) [ang. MMF – mycophenolic acid, mykofenolan mofetylu] i takrolimus. Okazjonalne łagodne epizody odrzucenia są diagnozowane za pomocą biopsji szyjki macicy i skutecznie leczone. Jeżeli u pacjentki wystąpiło kilka epizodów odrzucenia w pierwszych miesiącach po przeszczepie, MMF zastępowano azatiopryną celem uniknięcia teratogennego działania MMF.

Narodziny po przeszczepie macicy

Po 2 miesiącach od przeszczepu, 7 z 9 pacjentek rozpoczęło regularne miesiączkowanie, transfery zarodka rozpoczęto po 12-16 miesiącach od operacji. U pozostałych 2 pacjentek w okresie pierwszych 3 miesięcy zaszła konieczność usunięcia przeszczepionych macic z powodu infekcji/ropnia i zakrzepicy. Do chwili obecnej, 4 z 7 pacjentek urodziły zdrowe dzieci (54% “take-home baby rate”), a 1 pacjentka jest w zaawansowanej ciąży i ma termin porodu wyznaczony na styczeń 2016 (przyp. red. pacjentka urodziła zdrową córkę).

Dzieci rodziły się z masą ciała odpowiednią do wieku ciążowego, ich rozwój psychofizyczny jest prawidłowy, a jeden z chłopców skończył już rok (ur. 4 września 2014 r.). Szósta biorczyni była w ciąży, ale poroniła w 14. tygodniu ciąży, a do chwili obecnej tylko 1 pacjentka nie zaszła w ciążę pomimo 4 transferów mrożonych zarodków. Daje to odsetek ciąż klinicznych wynoszący 86% w grupie 7 udanych przeszczepów macicy. Dwie pacjentki i ich partnerzy są usatysfakcjonowani posiadaniem jednego dziecka, dlatego zostały one poddane histerektomii.

CZYTAJ TAKŻE: Brak macicy to nie wyrok. Rozmowa ze współautorką przeszczepu macicy

Podsumowując, opracowaliśmy wysoce skuteczną i bezpieczną metodę przeszczepu macicy od żywej dawczyni dla kobiet z uprzednio nieuleczalną bezpłodnością o podłożu macicznym. Planujemy dalej ją udoskonalać poprzez [badanie kliniczne – przyp. tłum.] z pobraniem narządu laparoskopowo z asystą robota chirurgicznego u 2/3 uczestniczek, a drogą laparotomii u 1/3. Poprzez taką modyfikację mamy nadzieję skrócić czas operacji. Naszym celem jest rozpowszechnienie tej metody na wszystkie kontynenty poprzez ustrukturyzowane programy szkoleniowe i dzielenie się wiedzą o wszystkich aspektach tej rewolucyjnej metody.

n. med. Randa Akouri

prof. Mats Brannstrom

 

Dziękujemy Randzie Akouri i Matsowi Brannstromowi za udostępnienie tego tekstu.

Przyp. red. W międzyczasie na świat przyszło 5. dziecko – dziewczynka. Gratulujemy Rodzicom oraz Zespołowi sukcesu i z niecierpliwością czekamy na kolejne!

English version:

 

The last frontier to conquer in female infertility is absolute uterine factor infertility (AUFI), affecting 1:500 women. This would correspond to around 160,000 AUFI women between 20 and 40 years of age in Europe. The cause of AUFI may be uterine aplasia, hysterectomy at young age (cervical/uterine malignancy, emergency postpartum hysterectomy), Asherman’s syndrome or uterine malformation. Uterine transplantation (UTx) is now the first available treatment for this large group of women.

Today 11 human UTx attempts have been performed, with 10 of them using live donors and one using a deceased donor. The first two human UTx-attempts, which were unsuccessful, were done in Saudi Arabia in 2000 and in Turkey in 2011. In early 2013 our team completed the surgeries of a series of totally 9 human UTx, with live uterus donors.

The recovery surgery comprised isolation of the uterus with bilateral vascular pedicles, including the internal iliac arteries distal to the branching of the gluteal artery as well as the major uterine veins down to the internal iliac vein. This surgery of the donors lasted 10-12 h. The perioperative outcome was favourable in all cases and with a stay in the hospital of 6 days. In one patient a ureteric-vaginal fistula was diagnosed after two weeks and this was later repaired. The surgeries of the recipients included bilateral end-to-side anastomoses to the external iliacs, vaginal anastomosis and fixation of the uterus to the pelvic ligaments. This lasted 4-6 h and postoperative hospitalization was between 3 and 9 days.

 

Thus, we utilized a classical induction protocol with ATGx2, and the corticosteroids (only for 5 days), MMF (for 8 months) and tacrolimus. Occasional mild rejection episodes have been detected on cervical biopsies and successfully treated. When a patient had several rejection episodes during the first months MMF was shifted to azathioprine, to avoid teratogenic effects of MMF.

Seven out of the nine patients experienced regular menses from 2 months after UTx and embryo transfers were initiated 12-16 months after transplantation. The other two patients underwent hysterectomy during the first 3 months post transplantation, due to infection/abscess and thrombosis. So far 4 out of the 7 patients have delivered healthy babies (57% take-home baby rate) and another recipient is pregnant and expected to deliver in January 2016 (editorial: healthy baby girls was born).

The babies had normal weight for gestational age at birth and have developed normal, with the first boy now one-year old (September 4, 2015). A sixth recipient was pregnant but miscarried at week 14 and only one woman has so far (4 ETs) not been pregnant. This gives a total clinical pregnancy rate of 86% in this cohort of 7 UTx patients. Two of the uteri have now been removed by hysterectomy, since the patients and their partners are happy with one child each.

 

In conclusion, we have developed a safe surgical technique for live donor uterus transplantation with a highly successful treatment for the previously untreatable AUFI condition. We will optimize this further by an approach with 2/3 of organ procurement done by robotically assisted laparoscopy and the 1/3 by laparotomy. We hope to decrease the surgical time with this modified technique. Our aim is to transfer this technology to all regions in the world, with structured training programs and by sharing know how of all aspects of the procedure.

Randa Akouri MD, PhD
Mats Brännström MD, PhD

 

Tłumaczenie i redakcja: Karina M. Sasin

Karina Sasin

Lekarka, naukowczyni, aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych. Wielokrotna stypendystka m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rządu USA (NIH) i Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Organizatorka konferencji International Meeting on MRKH Syndrome. Po godzinach miłośniczka cukiernictwa i dalekich podróży ;-)

Kobieta po przeszczepie macicy urodziła dziecko. Pierwszy taki przypadek w USA

urodziła dziecko po przeszczepie macicy
fot. Fotolia

Kobieta, której przeszczepiono macicę, wydała właśnie na świat dziecko.  Jest to pierwszy taki przypadek w Stanach Zjednoczonych.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niezwykły poród odbył się w Centrum Medycznym Uniwersytetu Baylor w Dallas. Niezwykły, ponieważ mama chłopczyka miała przeszczepioną macicę. Lekarze określają ten poród jako przełomowe wydarzenie dla medycyny.

Przygotowywaliśmy się do tego od dawna – mówi ginekolog dr Liza Johannesson, ekspertka z Baylor.

Dziecko przyszło na świat dzięki cesarskiemu cięciu. Chłopczyk jest zdrowy. – Przyjąłem już wiele porodów w swoim życiu, ale ten był wyjątkowy – mówi dr Robert T. Gunby Jr. z Centrum Medycznego w Dallas.

– Kiedy zacząłem karierę lekarską nie mieliśmy nawet USG, a teraz przeszczepiamy macice i przyjmujemy takie porody – dodaje.

– Oprócz przyjścia na świat moich dzieci, to jest najbardziej ekscytujący poród, w jakim uczestniczyłem – mówi z kolei transplantolog dr Gregory J. McKena.

Zobacz także: Urodziła dziecko po przeszczepie macicy, teraz znów jest w ciąży!

Kobieta w USA urodziła dziecko po przeszczepie macicy

Dawczynią macicy jest 36-letnia pielęgniarka Taylor Siler, matka dwójki dzieci. Kobieta i jej mąż nie planowali już powiększenia rodziny i zdecydowali, że pomogą innej kobiecie pragnącej zostać mamą. – W mojej rodzinie są osoby, które walczyły o ciążę, to nie jest w porządku – podkreśla Siler. Biorczyni macicy pragnęła pozostać anonimowa.

W Baylor pacjentki są w wieku od 20 do 35 lat, natomiast wiek dawczyni powinien się wahać od 30 do 60 lat. Wyjęcie narządu z ciała dawczyni zajmuje zazwyczaj ok. 5 godzin, następnie pięć trwa przeszczepienie macicy do ciała pacjentki.

– Sam przeszczep macicy od żywej dawczyni jest wyjątkowo trudną operacją chirurgiczną wymagającą niezwykle doświadczonego zespołu ginekologów, transplantologów oraz wspierających ich anestezjologów, patologów, położników oraz pielęgniarek i położnych. Kluczowym etapem jest połączenie naczyń krwionośnych z pobranego narządu z naczyniami krwionośnymi biorczyni- to właśnie na tym etapie najczęściej dochodzi do powikłań skutkujących koniecznością usunięcia przeszczepionej macicy – tłumaczy dr Karina Sasin, lekarka, naukowczyni i aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych.

Zobacz wywiad z dr Lizą Johannesson

Sukces okupiony wieloma nieudanymi próbami

W Baylor zaplanowano w sumie 10 przeszczepów macicy. Do tej pory przeprowadzono osiem operacji, niestety trzy z nich się nie powiodły. W rozmowie z magazynem „Time” klinika potwierdziła, że kolejna kobieta po przeszczepie jest w ciąży.

– Sukces amerykańskiego zespołu kierowanego przez dr. Lizę Johannesson został okupiony wieloma nieudanymi próbami. Szczegółowe dane nie zostały jeszcze opublikowane, jednak nieoficjalnie wiemy, że u nawet połowy z 10 pacjentek poddanych przeszczepowi nastąpiła konieczność usunięcia przeszczepionego narządu właśnie z powodu wspomnianych zaburzeń ukrwienia. Narodziny zdrowego chłopca są jednak niebagatelnym sukcesem, a jeżeli ciąża u kolejnej pacjentki również zakończy się sukcesem potwierdzi to, że zespół z Teksasu osiągnął biegłość w przeszczepach macicy i może w pełni konkurować ze Szwedami – dodaje dr Karina Sasin.

Udane przeszczepy macicy przeprowadzono już w Szwecji. Lekarze z Uniwersytetu w Goteborgu pracują nad tym od kilkunastu lat, a dzięki ich pracy urodziło się już kilkoro dzieci.

Zobacz także: Co nowego w przeszczepach macicy?

Co mówią lekarze na temat tego niezwykłego porodu?

O opinię na temat porodu po udanym przeszczepie macicy zapytaliśmy dr Karinę Sasin oraz amerykańską naukowczynię, badaczkę MRKH i założycielkę fundacji Beautiful You – Amy Lossie.

Jestem zachwycona pracą całego zespołu. To świetna wiadomość,  po raz pierwszy procedura została (skutecznie – red.) powtórzona. W naukowym ujęciu kolejna udana próba ma kluczowe znaczenie dla zrównoważonego rozwoju przeszczepów macicy na całym świecie – mówi o narodzinach chłopca Amy Lossie.

Nasuwa się pytanie, czy przeszczep macicy może okazać się szansą na posiadanie potomstwa dla kobiet z MRKH, czy też ze względu na bardzo duże koszty leczenia pozostanie jedynie eksperymentalną metodą leczenia.  – To trudne pytanie. W USA in vitro z pomocą surogatki jest legalne. Kobiety z zespołem MRKH, które zdecydują się na in vitro i surogację nie będą w stanie nosić pod sercem swojego dziecka i doświadczyć porodu. Jednak jest to bezpieczny sposób na posiadanie biologicznego potomstwa.

Amy Lossie uważa, że przeszczepy macicy przestaną być jedynie eksperymentalną metodą leczenia. Ekspertka zwróciła jednak uwagę na wysokie koszty leczenia, które nie są refundowane przez państwo.

– W USA większość ubezpieczeń zdrowotnych zapewnia pracodawca. Istnieje tylko kilka firm (np. Apple, Google itp.), które pokrywają koszty leczenia niepłodności. Większość ubezpieczeń dostępnych w USA nie obejmuje takich usług – dodaje. – W Baylor poszukuje się sposobów na refundację procedury, która waha się w granicach 350 tys. do 500 tys. dolarów (nie wliczając badań klinicznych).

– Jestem optymistką. Uważam, że przeszczepy będą szerzej dostępne. Obawiam się jednak powstania pewnego rodzaju medycznej dysproporcji, w której procedura będzie możliwa wtedy, gdy masz odpowiednie fundusze – zaznacza ekspertka.

„Rok 2014 przyniósł prawdziwy przełom w medycynie rozrodu”

 Głos w sprawie przełomowego wydarzenia zajęła dr Karina Sasin.
Do niedawna jedyną postacią niepłodności, której nie potrafiliśmy leczyć był brak macicy. Rok 2014 przyniósł prawdziwy przełom w medycynie rozrodu: narodziny pierwszego dziecka z przeszczepionej macicy. Dokonał tego zespół prof. Matsa Brannstroma z Sahlgrenska Academy/Sahlgrenska University Hospital w Goteborgu. Do dnia dzisiejszego jego zespół przyczynił się do przyjścia na świat ośmiorga dzieci u kobiet, które uprzednio uznawano za bezpłodne. Podobne badania kliniczne prowadzone są w wielu krajach na całym świecie, a liczbę dokonanych przeszczepów szacuje się na około 50. Sukcesem, czyli narodzinami zdrowego dziecka pochwalić mogą się tylko zespoły ze Szwecji i USA, choć w Brazylii i Czechach udało się osiągnąć ciąże kliniczne – mówi dr Karina Sasin.
– Reasumując, każde kolejne narodziny po przeszczepie macicy są wydarzeniem wyjątkowym dla pacjentki, jej rodziny, oraz dla wszystkich pacjentek z zespołem MRKH, gdyż przybliża nas do wprowadzenia przeszczepu macicy jako standardowej metody leczenia. Na razie nie w Polsce, ale u najbliższych sąsiadów (Czechy, Niemcy, Szwecja) już tak – dodaje.

Zespół MRKH

Większość kobiet, które kwalifikują się do przeszczepu macicy cierpi na zespół Mayera-Rokitansky’ego-Küstera-Hausera, czyli w skrócie MRKH. Jest to zespół wad rozwojowych, obejmujący wrodzony brak lub znacznego stopnia niedorozwój macicy i pochwy.

Wada ta dotyka jedną na cztery do pięciu tysięcy kobiet, nie jest to więc niezwykle rzadkie schorzenie. Wykrywa się je zazwyczaj dopiero w wieku nastoletnim, gdy dziewczynka nie dostaje miesiączki.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Time

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.