Przejdź do treści

Jaki jest najlepszy moment na dziecko?

Uśmiechnięta kobieta w ciąży /Ilustracja do tekstu: Planujesz macierzyństwo? Sprawdź, kiedy jest idealny moment na ciążę
Fot.: Fotolia

Czy „właściwy moment” na dziecko można zaplanować? Z biologicznego punktu widzenia nie należy zwlekać z decyzją. To wiemy na pewno. Jednak dla współczesnej, świadomej siebie i obowiązków związanych z macierzyństwem kobiety znaczenie ma wiele innych czynników. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jednym z podstawowych czynników warunkujących płodność kobiety jest jej wiek. O ile mężczyźni na podjęcie decyzji o zostaniu tatą mają więcej czasu, to w przypadku kobiet zegar biologiczny tyka… szybciej. Natura jest też zdecydowanie mniej hojna. W czasie całego życia kobiety dojrzewa średnio zaledwie 400–500 komórek jajowych. Przeciętny mężczyzna produkuje do 525 mld plemników. Co więcej, w ciągu jednego cyklu miesięcznego zdrowa kobieta uwalnia tylko 1 komórkę jajową. O liczbie komórek jajowych, ich jakości, a także prawidłowym rozwoju zarodka tuż po zapłodnieniu decyduje przede wszystkim wiek kobiety. Specjaliści przekonują, że wciąż jest to główny czynnik, który kobiety powinny brać pod uwagę, planując dziecko.

„Dla każdej kobiety realna granica możliwości starania się o dziecko jest inna, zależna od jej organizmu czy trybu życia. Nie ma jednak możliwości przesunięcia jej w czasie. Dlatego też wiek kobiety jest jednym z decydujących czynników wpływających na jej płodność” – potwierdza dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum.

Mama przed 30. rokiem życia

Okres pomiędzy 20. a 25. rokiem życia to najbardziej płodny czas w życiu kobiety. W tym przedziale wiekowym szanse na ciążę bez komplikacji i urodzenie zdrowego dziecka są największe. Młode mamy, co do zasady, są zdrowe, silne, pełne energii i znacznie rzadziej cierpią na różnego rodzaju choroby mogące mieć negatywny wpływ na przebieg ciąży i porodu. Co więcej, ich organizm łatwiej i szybciej się regeneruje. Ryzyko poronienia również jest niewielkie i wynosi około 9,5–10%. Jednak statystycznie coraz mniej kobiet decyduje się na posiadanie dziecka w tak młodym wieku. Zaangażowanie we własną edukację, rozwój kariery zawodowej i dążenie do stabilizacji materialnej to tylko kilka z powodów, dla których 20-letnie kobiety rzadziej niż jeszcze 10 lat temu decydują się na dziecko. Wraz z wiekiem potencjał rozrodczy kobiety maleje, zwłaszcza po 35. roku życia. Mimo że współczesne 40-latki czują się młodo i zdrowo, natura jest nieubłagana! Szanse 40-letniej kobiety na zajście w ciążę wynoszą zaledwie kilka procent.

Dlaczego wiek jest ważny?

Wraz z wiekiem kobiety maleje liczba pęcherzyków jajnikowych, które posiada. Dlatego metryka jest tak istotna w planowaniu macierzyństwa. Każda kobieta rodzi się z określoną liczbą pierwotnych komórek jajowych – jest ich wówczas ok. 1–2 mln. W wieku 20–24 lat liczba komórek jajowych wynosi już mniej niż połowę pierwotnej liczby – ok. 400 tysięcy – i w dalszym ciągu sukcesywnie spada, by w okresie menopauzy pozostało ich zaledwie kilkaset.

„Granica płodności z 30. roku życia przesuwa się powoli w kierunku 26.–27. roku życia. Jest to granica, od której coraz powszechniej zaczynają się problemy z płodnością. Obserwujemy zjawisko wczesnego wygaszania czynności jajników u coraz młodszych kobiet. Ma na to wpływ stan zdrowia, a także czynniki środowiskowe, stres, używki, otyłość. Dlatego rośnie potrzeba wczesnej diagnostyki u kobiet, które planują potomstwo. Szansę na ocenę własnej płodności daje badanie krwi określające poziom tzw. rezerwy jajnikowej” – mówi ekspert.

Testy płodności

Dlatego tak istotne jest, by każda kobieta planująca w przyszłości macierzyństwo wykonała profilaktycznie badanie określające jej zdolności rozrodcze. Niewiele kobiet orientuje się, że jest to możliwe w prostym badaniu z krwi, określającym stężenie hormonu anty-Müllerowskiego, czyli badanie AMH. Jego wynik określa poziom rezerwy jajnikowej, czyli liczbę pęcherzyków zdolnych do zapłodnienia. Wynik badania może zasygnalizować m.in. problem przedwczesnego wygasania czynności jajników oraz pozwala ocenić, kiedy kobieta wejdzie w okres menopauzy. Dzięki temu kobieta ma szansę odpowiednio wcześnie i świadomie zaplanować starania o potomstwo, a w razie problemów wdrożyć terapię niepłodności lub rozważyć alternatywne metody wspomagania rozrodu np. in vitro. Z tego powodu badanie AMH powinna wykonać każda kobieta planująca macierzyństwo. Badanie wykonuje się z krwi, w dowolnym dniu cyklu, nawet w trakcie przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych.

Wsparcie płodności

Planując macierzyństwo, można w naturalny sposób wspomóc swoją płodność. Dzięki temu przyszła mama nie tylko będzie mogła szybciej zajść w ciążę, ale także będzie czuła się lepiej w jej trakcie i z łatwością wróci do formy po porodzie. Przygotowania do ciąży warto rozpocząć minimum trzy miesiące wcześniej, aby organizm miał czas na pozbycie się szkodliwych substancji, uzupełnił niedobory witamin i składników mineralnych, które będą niezbędne dla rozwoju dziecka. Dieta powinna obfitować w dużą ilość warzyw i owoców, chudego mięsa, ryb, roślin strączkowych, tłustego nabiału oraz olei roślinnych. Aby mieć pewność, że organizm otrzymuje wszystkie niezbędne witaminy i minerały w okresie poprzedzającym zajście w ciążę, możesz wspomóc się suplementami diety (np. zestaw dla kobiet planujących ciążę Fertinea). Taka naturalna suplementacja uzupełni niedobory witamin, mikro- i makroelementów, ułatwi oczyszczenie organizmu z toksyn i wolnych rodników, wyreguluje poziom hormonów. Wpłynie również na regularność owulacji, pobudzi pracę jajników i poprawi jakość komórek jajowych. Trzy miesiące przed planowaną ciążą przyszła mama powinna codziennie zażywać 0,4 mg kwasu foliowego, zapobiega on bowiem poważnym wadom cewy nerwowej płodu. Planowanie ciąży to również czas, w którym warto wprowadzić aktywność fizyczną.

Planowanie ciąży wymaga odpowiednich przygotowań i trudno o jednoznaczną odpowiedź, kiedy jest ten najlepszy moment. To kwestia indywidualna. Warto jednak podejść do tego tematu świadomie. Jeżeli odkładasz rolę mamy na później, zainwestuj w swoją przyszłość i wykonaj badanie AMH – będzie to pierwszy krok w odpowiedzialnym planowaniu macierzyństwa.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Miasto sfinansuje badania w kierunku niepłodności. Ruszyła rejestracja!

Badania w kierunku niepłodności pierwotnej
Fotolia

Zielonogórzanie mają niezwykłą szansę na skorzystanie z bezpłatnej, specjalistycznej diagnostyki medycznej w kierunku niepłodności pierwotnej. Na badania można zgłaszać się do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. Kto i jak może z nich skorzystać? Przeczytaj!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Bezpłatne badania w kierunku niepłodności pierwotnej

W ramach projektu, który stanowi kontynuację programu rozpoczętego w 2011 roku, mieszkańcy Zielonej Góry (zameldowani na pobyt stały lub czasowy) mogą nieodpłatnie zgłosić się na diagnostykę niepłodności pierwotnej. Świadczenia, z których skorzysta 60 osób, będą oferowane w Poradni Diagnostyki Niepłodności funkcjonującej przy Ginekologiczno-Położniczej Izbie Przyjęć Szpitala Uniwersyteckiego im. Karola Marcinkowskiego w Zielonej Górze.

Wśród specjalistów, którzy zajmują się realizacją programu, znaleźli się lekarze kilku specjalności: ginekolodzy, urolodzy i psycholodzy. Planowane są m.in.:

  • konsultacje medyczne dla par doświadczających trudności w poczęciu dziecka,
  • diagnostyka USG,
  • diagnostyka laboratoryjną i mikrobiologiczną.

Ponadto pacjenci mogą liczyć na laparoskopię, badania HSG, konsultacje urologiczno-andrologiczne, a także opiekę psychologiczną. Wszystkie świadczenia wykonywane są w ścisłej współpracy z ośrodkami leczenia niepłodności.

Poradnia Diagnostyki Niepłodności w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze działa w poniedziałki i piątki w godz. 11.00-13.00. Osoby zainteresowane udziałem w programie proszone są o wcześniejszą rejestrację pod nrem tel.: 68 329 64 30 lub 68 329 63 05 (w dniach działania poradni, w godz. 7.00-14.30).

POLECAMY RÓWNIEŻ: Diagnostyka niepłodności. O czym warto pamiętać? [WIDEO]

Mieszkańcy skorzystają też z diagnostyki w kierunku nowotworów i niedosłuchu

Mieszkańcy Zielonej Góry mogą również skorzystać z bezpłatnej diagnostyki w kierunku niedosłuchu (skierowanej do dzieci i młodzieży) oraz nowotworów głowy i szyi (dla osób w wieku 40-65 lat).

Więcej informacji można uzyskać, kontaktując się z personelem szpitala.

Źródło: zielonagoranews.pl, onet.pl

ZOBACZ TAKŻE: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

In vitro i 8 milionów urodzeń od 40 lat

In vitro i 8 milionów urodzeń od 40 lat
fot. Unsplash - Colin Maynard

W 1978 roku na świat przyszło pierwsze dziecko poczęte metodą in vitro. Od tego czasu dzięki tej metodzie i innym technikom wspomaganego rozrodu na świecie urodziło się 8 mln ludzi – wynika z raportu European Society of Human Reproduction and Ebryology.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

25 lipca Louise Brown będzie obchodzić 40 urodziny. To święto wyjątkowe, ponieważ narodziny kobiety były wynikiem pierwszego na świecie udanego zabiegu in vitro.

Louise Brown przyszła na świat 25 lipca 1978 roku, dokładnie o godzinie 23.47 w Wielkiej Brytanii w Oldham.

Zanim jednak to się stało, przez dziesięć lat państwo Brown próbowali wszystkiego – medycyny tradycyjnej, medycyny naturalnej oraz innych sposobów. Niestety, Lesley Brown miała niedrożne jajowody, nie mogła zajść w ciążę.

Wszystko zmieniło się za sprawą dwóch lekarzy: Roberta Edwardsa oraz Patricka Steptoe’a, którzy 10 listopada 1977 roku przeprowadzili pierwszy udany zabieg zapłodnienia pozaustrojowego. Od tego czasu wykonano miliony podobnych procedur.

Zobacz także: Na czym polega in vitro (zapłodnienie pozaustrojowe) – czyli in vitro krok po kroku

In vitro i 8 milionów urodzeń od 40 lat

Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE) opublikowało właśnie raport, z którego wynika, że dzięki metodzie zapłodnienia pozaustrojowego na świecie pojawiło się już 8 mln ludzi.

Zgodnie z raportem, kraj, który może się pochwalić największą liczbą ciąż w wyniku in vitro, to Hiszpania. Jak podaje ESHRE, wykonuje się tam 119875 zabiegów rocznie. Na kolejnych miejscach znajduje się Rosja (110723 cykle rocznie), Niemcy (96512 cykli rocznie) i były lider – Francja (93918 cykli rocznie).

Cykle opisywane przez ESHRE obejmują in vitro, śródplazmatyczne wstrzyknięcie plemnika (ICSI), jak również dawstwo komórek jajowych.

Zobacz także: Rozwój i transfer zarodka podczas in vitro – jak to wygląda [WIDEO]

Rosnąca skuteczność i większa liczba ciąż

W krajach europejskich wskaźnik ciąż w wyniku transferu zarodka wynosi ok. 36 proc. (zarówno w przypadku in vitro, jak i ICSI). Liczba transferów zarodka w Europie stopniowo rośnie, natomiast wskaźnik ciąż mnogich maleje.

– Kiedy w 1990 roku zaczynałam wykonywać zabiegi in vitro, uważaliśmy, że 15 proc. ciąż było dobrym wynikiem. Teraz najlepsze kliniki mogą pochwalić się 40 proc. ciąż w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego  – mówi dr Gillian Lockwood, konsultantka w dziedzinie medycyny rozrodczej w IVI Midland, brytyjskim centrum leczenia niepłodności.

Ekspertka uważa jednak, że 8 milionów narodzin w wyniku in vitro to „dosyć ostrożne szacunki”.
– Wiemy, że w Chinach i Indiach wykonuje się mnóstwo zabiegów in vitro, które niekoniecznie są zgłaszane lub rejestrowane – twierdzi Lockwood.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: CNN

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Cukrzyca u ciężarnych zwiększa ryzyko wystąpienia autyzmu u dzieci

cukrzyca w ciąży a autyzm u dziecka
fot. Pixabay

U kobiet chorujących na cukrzycę występuje większe ryzyko urodzenia dziecka z autyzmem – pokazują najnowsze badania. Dotyczy to zarówno pań, u których cukrzyca rozwinęła się dopiero w ciąży, jak również osób chorujących przez całe życie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przyczyny rozwoju autyzmu wciąż nie są do końca poznane, jednak w ostatnich latach naukowcy zauważyli powiązanie pomiędzy tym zaburzeniem, a systemem odpornościowym i rozwojem mózgu płodu.

Rozwój dziecka to złożony proces, a każda zmiana w organizmie matki może mieć wpływ na zdrowie dziecka. To działanie jest dwustronne, bowiem zmiany hormonalne w okresie ciąży mogą spowodować zmianę wrażliwości kobiety na insulinę i rozwój cukrzycy ciążowej.

Każdemu rodzajowi cukrzycy towarzyszy zwykle reakcja zapalna układu odpornościowego, a wysoki poziom cukru we krwi może mieć toksyczny wpływ na ludzkie komórki tkanki, w tym również na tworzące mózg płodu.

Zobacz także: Co ciepło ma wspólnego z cukrzycą w ciąży?

Cukrzyca w ciąży a autyzm u dziecka

Aby zbadać źródło autyzmu, przebadano ponad 100 powiązań genetycznych i mutacji, które wydawały się zwiększać ryzyko powstania dziecięcego zaburzenia. Okazało się jednak, że w 85 proc. przypadkach czynniki DNA nie były powiązane z chorobą.

Najnowsze badanie przeprowadzone przez naukowców w Kalifornii sugerują, że to właśnie zapalenie, toksyczny poziom glukozy we krwi i odpowiedź układu odpornościowego na cukrzycę ciążową mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia autyzmu u dziecka nawet dwukrotnie.

Udowodniono również, że dzieci matek chorujących na cukrzycę typu 1 są dwukrotnie bardziej narażone na autyzm w pierwszych siedmiu latach swojego życia, niż dzieci matek, które nigdy nie chorowały na cukrzycę.

Zobacz także: Vademecum cukrzycy ciążowej

Dotychczasowe założenia były błędne

Jeszcze dwa lata temu badacze sądzili, że cukrzyca ciążowa zdiagnozowana przed 26. tygodniem ciąży zwiększa o 46 proc. ryzyko wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu u dzieci.

Uważano jednak, że istniejąca wcześniej u matki cukrzyca nie powoduje podobnego efektu. Teoria ta została obalona, gdy zespół dr Xian odkrył, że również wcześniejsze wystąpienie cukrzycy u matki ma wpływ na zwiększone ryzyko wystąpienia cukrzycy.

Jak podkreślają naukowcy, niezależnie od rodzaju cukrzycy, utrzymywanie glukozy na właściwym poziome może mieć kluczowe znaczenie w kontrolowaniu ryzyka wystąpienia i rozwoju autyzmu.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Milion euro na badania nad płodnością. Innowacyjne projekty czekają na realizację

In vitro ICSi - zbliżenie /Ilustracja do tekstu: Granty na badania nad płodnością

Firma Gedeon Richter ogłosiła sześciu zwycięzców w tegorocznej edycji programu FORWARD, który oferuje wsparcie innowacyjnych badań nad płodnością i rozrodczością. Nagrodzeni otrzymają granty w łącznej wysokości 1 mln euro.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Komitet Naukowy inicjatywy FORWARD, w którego skład wchodzą eksperci PregLem i Gedeon Richter mający wieloletnie doświadczenie w dziedzinie technik wspomaganego rozrodu, endokrynologii reprodukcyjnej, embriologii, zarządzania badaniami klinicznymi i kwestiami regulacyjnymi, dokonał przeglądu wszystkich otrzymanych zgłoszeń. W tym roku nadesłano ich aż 65, a ich autorzy pochodzą z 16 krajów europejskich.

Jak zapewnili przedstawiciele Komitetu, zgłoszenia cechowały się bardzo wysokim poziomem akademickim. Rozpiętość tematów, którymi zajęli się naukowcy, była bardzo szeroka: od zdolności gamet do przeżycia, przez receptywność endometrium, po przewidywanie wyników leczenia z wykorzystaniem algorytmów uczenia maszynowego w celu poprawy obowiązujących protokołów leczenia niepłodności.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Miasto sfinansuje badania w kierunku niepłodności. Ruszyła rejestracja!

FORWARD 2018. Granty na badania nad płodnością dla sześciu osób

Ostateczna lista osób, którym przyznano granty, prezentuje się następująco:

  • dr Maria Elisa Varela Sanz i dr Juan Garcia-Velasco z Hiszpanii – badania nad zastosowaniem steroidów płciowych w celu reaktywacji telomerazy w komórkach ziarnistych u kobiet z zaburzoną rezerwą jajnikową – w celu poprawy wyników procedury in vitro,
  • Samir Hamamah z Francji – badania nad zastosowaniem krążącego miRNA jako nieinwazyjnego parametru prognostycznego żywotności zarodków i potencjału implantacji,
  • dr Christophe Blockeel z Belgii – badania nad stymulacją jajników rekombinowanym ludzkim FSH (Bemfola®) w późnej fazie pęcherzykowej,
  • dr Veronika Grzegorczyk-Martin z Francji – badania nad narzędziem wykorzystującym uczenie maszynowe do prognozowania wyników technik wspomaganej prokreacji (in vitro, ICSI) i transferu zarodków,
  • Anja Pinborg z Danii – badania nad endometrium w modyfikowanych naturalnych zamrożonych i rozmrożonych transferach zarodków,
  • Ermanno Greco z Włoch – za badania nad blastocystami euploidalnymi u kobiet po in vitro i ICSI.

Jak argumentuje komisja, decyzję podjęto, biorąc pod uwagę wykonalność propozycji, innowacyjność i wkład w daną dziedzinę nauki. Ważna była również zgodność proponowanych projektów z zaangażowaniem spółki Gedeon Richter na rzecz wykorzystywania wyników badań w praktyce i poprawie leczenia niepłodności u pacjentów, którzy pragną zostać rodzicami.

– Inicjatywa FORWARD jest świadectwem ciągłego zaangażowania spółki Gedeon Richter na rzecz wspierania innowacyjnych badań nad płodnością na całym świecie – podkreśla Pablo Arriagada, wiceprezes PregLem ds. medycznych. – W ciągu kolejnych 5 lat te międzynarodowe zespoły klinicystów i naukowców otrzymają w sumie milion euro na prowadzenie swoich innowacyjnych badań. Ich obiecujące i nowoczesne projekty mogą zaowocować trwałymi korzyściami dla pacjentów pragnących zostać rodzicami. Niecierpliwie czekamy na możliwość finansowania tych wizjonerskich badań i wspierania ich sukcesu.

Więcej informacji na temat zwycięzców grantów FORWARD i ich pracy znajduje się na stronie internetowej www.forwardgrant.com.

POLECAMY TAKŻE: Innowacyjne leczenie endometriozy: na czym polega?

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.