Przejdź do treści

Najlepsze przyjaciółki i zsynchronizowana miesiączka – czyżby to był mit?!

Zapewne spotkaliście się z przekonaniem, że cykl kobiet, które są sobie bliskie lub mieszkają ze sobą, potrafi się zsynchronizować. Część dziewczyn szczerze zarzeka się, że tak właśnie jest! Najnowsze badania obalają jednak ten mit. Okazuje się to być naprawdę mało prawdopodobne.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sprawdźmy!

Badania przeprowadzała dr Alexandra Alvergne z University of Oxford. Opierała się między innymi na aplikacji Clue, która pomagała kobietom śledzić cykl menstruacyjny. Dodatkowo, zadała uczestniczkom badania pytania dotyczące ich stylu życia. Wzięło w nich udział 1500 kobiet. O co pytano? Czy uważają, że ich cykl jest zsynchronizowany z cyklem innej kobiety. Zapytano także o relacje z tą osobą – czy jest to siostra, matka, przyjaciółka, partnerka, współlokatorka – oraz czy razem mieszkają. Znaczącą była też informacja o tym, czy stosują hormonalną antykoncepcję.

Analizie poddano trzy kolejne cykle w 360-ciu parach kobiet, które były ze sobą blisko. Okazało się, że aż w 273 parach cykl podczas trwania badania stawał się coraz mniej spójny. Spośród badanych tylko 79 doświadczyło zminimalizowania różnić w datach rozpoczęcia cyklu.

Skąd zatem pojawiło się takie przekonanie? W latach 70-tych przedstawiono badanie, które pokazało, że miesiączki amerykańskich kobiet rozpoczynających wspólne mieszkanie podczas studiów, synchronizują się. Istnieje także teoria, że jednoczesny cykl kobiet żyjących w danej grupie ma być sposobem na „kontrolę” mężczyzn. Miałoby to utrudniać mężczyźnie seksualny dostęp do wielu partnerek w tym samym czasie.

Jeden z ekspertów, dr Alvergne, wyjaśniał: „Jako ludzie, nieustannie lubimy ekscytujące historie. To, co obserwujemy, chcemy wyjaśnić w sposób, który ma sens. Pomysł, że coś jest kwestią przypadku, nie jest po prostu aż tak interesujący” – czytamy w „IFL Science!”.

Pewnie, że wszelkiego rodzaju „teorie spiskowe” są fascynujące. Jeśli jeszcze pomagają nam spełniać potrzebę bliskości – jesteśmy niczym jeden organizm! – tym bardziej chcemy w nie wierzyć. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że wpływ na cykl ma szalenie wiele czynników. Bliska relacja z przyjaciółką, czy też siostrą, niekoniecznie musi być jednym z nich.

Zobacz koniecznie:

Kobiecy cykl w 2 minuty – ten FILMIK wyjaśnia więcej, niż tysiąc słów!

Źródło: „IFL Science!”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Zostanie najstarszą matką na świecie? Zgadnij, ile ma lat!

najstarsza matka na świecie
fot. Pixabay

Ma szansę zostać najstarszą matką na świecie. Zgadniesz, ile ma lat?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Maria de la Luz z Meksyku ma szansę stać się najstarszą matką na świecie. Obecnie ma 70 lat i jest w ciąży ze swoim siódmym dzieckiem. W rozmowie z mediami pokazała zapis badania USG. Meksykanka twierdzi, że jest w szóstym miesiącu ciąży.

Zobacz także: Najstarsza matka świata żałuje decyzji o macierzyństwie?

Najstarsza matka na świecie

Kobieta nie zdradziła, czy do zapłodnienia doszło drogą naturalną czy dzięki in vitro. Ujawniła jedynie, że zaczęła zauważać objawy ciąży trzy miesiące temu. – Bolały mnie nogi, wymiotowałam i miałam zawroty głowy – powiedziała.

Kiedy Maria udała się na wizytę do ginekologa, lekarz oznajmił, że spodziewa się córeczki.

Meksykanka powiedziała w rozmowie z dziennikarzami, że nie wszystkie jej dzieci cieszą się z ciąży matki. Jak ujawnia, uważają, że jest za stara na bycie matką. Ze względu na swój wiek kobieta będzie miała cesarskie cięcie.

Zobacz także: 13 lat temu urodziła bliźniaki, dziś kończy… 70 lat!

Padnie nowy rekord?

Obecnie to do Marii del Carmen Bousada de Lara z Hiszpanii  należy tytuł najstarszej matki. W 2006 roku w wieku 66 lat urodziła bliźniaki: Christiana i Pau.

Z kolei Omkari Panwar z Indii w 2008 roku urodziła bliźnięta w wieku 70 lat. Informacja o jej wieku nie została jednak zweryfikowana.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: The Sun

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

„Ja wolę podziękować Bogu za ten wielki cud”. Postępowy ksiądz mówi o in vitro

Ksiądz Czendlik o in vitro
fot. Facebook - Zbigniew Czendlik

Choć jest księdzem, ma bardzo liberalne podejście do in vitro, aborcji i związków jednopłciowych. Z humorem podchodzi do wiary, udziela się w telewizji, ostatnio napisał książkę. Poznajcie księdza Zbigniewa Czendlika.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ksiądz Zbigniew Czendlik to Polak żyjący w Czechach od 1992 roku. To jeden z najbardziej lubianych księży za Olzą.

Zobacz także: Trudna rozmowa z Bogiem. O in vitro przy konfesjonale

Za co kochają go ludzie?

Swoją popularność zawdzięcza m.in. liberalnemu podejściu do wiary, na co dzień nie chodzi w sutannie i koloratce, a w zanadrzu ma mnóstwo chrześcijańskich kawałów. Jest gospodarzem talk-show „Uchem Jehly” w czeskiej telewizji.

W ostatnim czasie nowoczesny duchowny napisał i wydał książkę „Bóg nie jest automatem do kawy”. Publikacja może się nie podobać konserwatywnym katolikom.

Już sama okładka budzi zgorszenie niektórych wiernych. Na zdjęciu widać bowiem całującą się w kościele młodą parę i uśmiechniętego księdza, który zakrywa oczy dłonią.

Z ramach promocji książki, ksiądz Czendlik udzielił wywiadu dla miesięcznika „Uroda Życia”, w którym opowiedział m.in. o swoim podejściu do in vitro, związków jednopłciowych i aborcji.

Zobacz także: Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Ksiądz Czendlik o in vitro

Zapytany o opinię na temat związków homoseksualnych duchowny odpowiada: – To jest mi zupełnie obojętne, niech sobie każdy żyje, jak chce.

Jeżeli chodzi o aborcję, Czendlik uważa, że generalnie nie jest dobra. Jednocześnie zaznacza jednak, że „nie możemy swojego modelu pobożności narzucać innym”. Zamiast stygmatyzacji kobiety proponuje wsparcie i zrozumienie. – Podać jej rękę, wesprzeć, poprowadzić. To człowiek, który potrzebuje pomocy – mówi.

Równie liberalnie wypowiada się na temat in vitro. – Ależ proszę pani, miałbym krytykować kogoś za zabieg, dzięki któremu poczęła się może nawet i połowa dzieci w moim Kościele? Ja wolę podziękować Bogu za ten wielki cud – cytuje słowa ks. Czendlika portal „Wirtualna Polska”.

Nie da się ukryć, że poglądy postępowego księdza znacznie odbiegają od filozofii Kościoła Katolickiego. Ksiądz podkreśla jednak, że jest lojalny wobec Boga, a jego przełożony kardynał Dominik Duka śmieje się, że „jeden Czendlik w czeskim Kościele to nie problem”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wirtualna Polska, Aleteia

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Darmowe hamburgery za ciążę z piłkarzem. Burger King tłumaczy się z kontrowersyjnej kampanii

darmowe hamburgery za ciążę z piłkarzem
fot. Fotolia

Nagroda pieniężna oraz darmowe hamburgery za ciążę z piłkarzem biorącym udział w finałach mistrzostw świata – taki pomysł na promocję w Rosji miała znana sieć barów szybkiej obsługi Burger King. Reklama wywołała oburzenie i wiele negatywnych komentarzy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wpis o kontrowersyjnej akcji promocyjnej pojawił się niedawno na serwisie VKontakte– rosyjskim odpowiedniku Facebooka.

47 tys. dolarów i dożywotnie, darmowe Whoppery mogły powędrować do Rosjanek, które przekażą dalej „najlepsze piłkarskie geny” i „zapewnią rosyjskiej drużynie piłkarskiej sukces w kolejnych pokoleniach” – można było przeczytać w niecodziennej reklamie.

Zobacz także: „Ciąża z nieznajomym”. Szokujące reality show niebawem na ekranach

Darmowe hamburgery za ciążę z piłkarzem – Burger King się tłumaczy

Niemal natychmiast po opublikowaniu kontrowersyjnego postu Burger King został oskarżony o seksizm i poniżanie kobiet. Informacja została usunięta z mediów społecznościowych 19 czerwca, jednak screeny z bulwersującym wpisem wciąż krążą po sieci.

Burger King wystosował oficjalne oświadczenie, w którym przeprasza za promocję, która „w sposób oczywisty była obraźliwa”. „Oferta nie odzwierciedla naszej marki, ani naszych wartości” – tłumaczy się marka.

Burger King zapewnia, że tego typu sytuacje więcej się nie powtórzą.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rzeczpospolita

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Nowy test krwi ciężarnej oceni ryzyko przedwczesnego porodu?

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda pracują nad innowacyjnym badaniem krwi, które pozwoli ustalić, czy kobiecie ciężarnej grozi przedwczesny poród. Na razie test sprawdził się w 80 proc. przypadków. Czy nowe badanie będzie przełomem dla wcześniaków i ich mam?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przed 37. tygodniem ciąży na całym świecie, co roku rodzi się około 15 mln wcześniaków. Przedterminowe narodziny prowadzą do około miliona zgonów noworodków rocznie. To główna przyczyna śmierci dzieci poniżej 5. roku życia.

Skalę tego problemu może ograniczyć nowa metoda opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda w Stanach Zjednoczonych. Nowy test mierzy aktywność materiału genetycznego (RNA) trafiającego do krwiobiegu i pozwala na ocenę ryzyka przedwczesnego porodu.

Test krwi ciężarnej oceni ryzyko przedwczesnego porodu?

Badacze zaczęli pobierać próbki krwi od ciężarnych kobiet w każdym kolejnym tygodniu ciąży i sprawdzali, jaki wpływ mają zmiany poziomu RNA na wiek ciąży i szacowany termin porodu. Wyniki testów krwi były zbliżone do danych, które potwierdzono za pomocą badań ultrasonograficznych. Za ich pomocą z około 80 proc. skutecznością dało się przewidzieć, że dana kobieta może urodzić nawet do 2 miesięcy przed wyznaczonym terminem porodu.
Naukowcy zaznaczają, że na razie prowadzone są jedynie badania pilotażowe innowacyjnej metody i zanim test krwi wejdzie do powszechnego użytku wśród ciężarnych minie jeszcze pewnie sporo czasu (niezbędne są dalsze badania kliniczne). Wierzą jednak, że wkrótce ich odkrycie może zacząć być wykorzystywane na szerszą skalę.

Czytaj też: Wcześniak mniejszy od iPada – zobacz niesamowitą historię walecznej dziewczynki

Wiedza z innowacyjnych badań przyczyni się do pomocy wcześniakom

Mira Moufarrej, jedna z autorek badania, zdradziła w rozmowie z BBC, że jest bardzo podekscytowana potencjałem, jaki mają nowe testy i ma nadzieję, że wykorzystywanie krwi matki do przewidywania ryzyka przedwczesnego porodu będzie zwiększało szansę na to, by jeszcze skuteczniej pomagać zarówno ciężarnym, jak i wcześniakom.

Z kolei prof. Basky Thilaganathan, członek Królewskiego Stowarzyszenia Położników i Ginekologów (RCOG), podkreśla, że powikłania związane z przedwczesnymi narodzinami są główną przyczyną śmiertelności wśród niemowląt i dotykają około 7-8 proc. wszystkich urodzeń (w Wielkiej Brytanii). Jego zdaniem nowy test krwi pozwalający ocenić ryzyko urodzenia wcześniaków ma spory potencjał, jednak „potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić ich skuteczność – jeszcze zanim będzie można rozważyć wykorzystanie ich w warunkach klinicznych”

Źródło: BBC – Science

POLECAMY: Wcześniak w domu – jak się o niego zatroszczyć

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.