Przejdź do treści

„Moje wielkie greckie wesele 2”

Czternaście lat czekaliśmy na kontynuację hitu z 2002 roku, którym było „Moje wielkie greckie wesele”. Czy było warto?

Od 1 kwietnia w kinach w całym kraju możemy oglądać drugą część opowieści o tym, jak uciążliwa (i oczywiście kochana) może być rodzina. Bo o tym właśnie zdaje się być przede wszystkim ta znana komedia. Bohaterowie, których już doskonale znamy, czyli Ian i Toula wciąż próbują poradzić sobie ze zbyt wielką ingerencją całej greckiej familii w ich życie, a jednocześnie sami przejmując najbardziej komiczne jej cechy, wtrącają się w każdy aspekt życia swojej nastoletniej córki. W efekcie wywiązuje się ciąg komicznych sytuacji, których ukoronowaniem jest moment, w którym okazuje się, że rodzice Touli nie są oficjalnie małżeństwem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Druga część filmu utrzymuje dobry poziom osiągnięty przez część pierwszą. Zabawne sytuacje, komiczne zwroty akcji oraz absolutnie niemożliwe do zrozumienia poglądy na temat małżeństwa większości postaci – wszystko to sprawia, że film ogląda się lekko i przyjemnie. Szczególnie polecamy starszych członków rodziny i ich mądrości życiowe – wszystkie mające coś wspólnego z rodzeniem dzieci, braniem ślubu i byciem prawdziwym Grekiem, najlepiej w prostej linii od Aleksandra Macedońskiego.

Zachęcamy do kupienia biletu i wybrania się na film jak najszybciej. Potem winko z koleżanką i babski wieczór gotowy!

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Paulina Piziorska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.