Przejdź do treści

Moda na dłużej niż 9 miesięcy

698.jpg

Ciepło, zimno, gorąco, materiał uwiera albo lekko gryzie, kostki trochę spuchły, a talia gdzieś się ukrywa. Znamy te uczucia, bo przecież od miesięcy poddajemy się leczeniu i nasze ciała nieustannie się zmieniają albo właśnie nadszedł ten upragniony moment i zobaczyłyśmy na teście wymarzone dwie kreski. Bez względu na to, czy już spodziewamy się dziecka, czy dopiero dążymy do upragnionego macierzyństwa, chcemy wyglądać elegancko i modnie.

Czasy, kiedy swój stan ukrywałyśmy pod bezkształtnymi, wielkimi ubraniami, na szczęście już dawno minął. Dzisiaj świadome swojej wartości kobiety wiedzą, że ubrania muszą być nie tylko wygodne, lecz także piękne, funkcjonalne i modne.  W czasie leczenia i ciąży naturalną reakcją organizmu jest zmieniająca się temperatura ciała czy nadwrażliwość skóry, a bywa, że rano możemy wyglądać zupełnie inaczej niż wieczorem. Takie zmiany wynikają ze zmieniającego się poziomu hormonów czy działania leków, ale to nie powinno nas w żaden sposób ograniczać. Chcemy przecież prowadzić normalne życie i nie rezygnować z żadnych przyjemności, więc nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy wyglądały pięknie.  Wybierajmy materiały i projekty, które sprostają naszym zwiększonym wymaganiom i zapewnią nam komfort i wygodę, a przy tym podkreślą nasz styl.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na rynku w ostatnich tygodniach pojawiła się nowa polska marka odzieżowa MumMe Code. Z całego świata sprowadza dla nas najlepszej jakości materiały: bawełnę, wełnę, kaszmir, jedwab i nietypowy dla nas, ale bardzo funkcjonalny bambus. Właścicielki same jeżdżą w najdalsze zakątki świata i osobiście wybierają tkaniny, które wykorzystują w swojej pracowni, aby ręcznie szyć doskonałej jakości ubrania. Każdy szczegół ma tutaj ogromne znaczenie, ponieważ projektantki wiedzą, ze wysoka jakość jest dla Klientek bardzo ważna.

To, co wyróżnia markę na scenie ubrań ciążowych, to fakt, że będą nam służyć nie tylko podczas ciąży. Stroje te można z powodzeniem nosić zarówno przed ciążą, w jej trakcie, ale także pózniej, nawet jeśli okres karmienia mamy już dawno za sobą. Wiele z projektów nadaje się na co dzień, ale też na specjalne okazje. W  ofercie MumMe Code znajdziemy sukienki, tuniki, bluzki i  spodnie w stonowanych kolorach takich jak biel, granat, czerń czy szarość z domieszką klasycznych deseni: pasków czy kraty. Wszystkie projekty są na tyle uniwersalne i ponadczasowe, ze można je zakładać do szpilek, trampek czy cięższych butów i tylko od nas zależy, jaką stylizację uzyskamy danego dnia.

Dalszą część tekstu przeczytasz w  7 numerze naszego magazynu

Agnieszka Urbańska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Genialnymi MEMAMI w niepłodność – ta kobieta śmiechem rozbraja ból, jak ona to robi?!

"Jeśli praktyka prowadzi do perfekcji, to nasze dzieci będą doskonałe." / Fot. hilariously_infertile  Instagram
"Jeśli praktyka prowadzi do perfekcji, to nasze dzieci będą doskonałe." / Fot. hilariously_infertile Instagram

Bez poczucia humoru i dystansu nieraz trudno byłoby wytrzymać. Przykład? Oto seria komicznych Instagramowych postów, którą stworzyła jedna ze staraczek. Nie sposób się przy nich nie uśmiechnąć. Nawet jeśli początkowo ma to być śmiech przez łzy!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sarah (internetowy pseudonim, który powstał by kobieta mogła zachować prywatność) ma 35 lat i jest nauczycielką pochodzącą z Nowego Jorku. hilariously_infertile [red. zabawnie_niepłodna] – bo tak nazywa się jej konto, to sposób nie tylko na wyrażenie własnych emocji, ale też wsparcie i danie nadziei innym zmagającym się z niepłodnością parom.

Sarah wykorzystuje konwencję memów i video do otwartego mówienia o wszelkich aspektach jej niepłodności. Począwszy od niewygodnych momentów, w których członkowie rodziny wciąż pytają, kiedy będzie miała kolejne dziecko, kończąc na tym, ile wkładek higienicznych powinna kupić kobieta stosująca progesteron w czopkach” – czytamy na „Daily Mail”.

Otwartość z jaką Sarah dzieli się swoim doświadczeniem jest rzeczywiście dla wielu osób nie do przeskoczenia. Stąd też postanowiła ona używać w sieci pseudonimu. Nie sądzi bowiem, że „szkolne środowisko doceniłoby [jej] otwarte mówienie o pochwie na łamach całego internetu”. Nie zaprzestaje jednak swoim działaniom i ma nadzieję, że wniesie tym choćby odrobinę światła do i tak ciężkiego świata niepłodnych. Dzięki własnym doświadczeniom zdaje sobie sprawę, jak wiele niezrozumienia i poczucia osamotnienia może się z tym wiązać. Memami pokazuje, że nikt nie musi być z problemem sam. „Reprezentuję każdą kobietę, która przeszła lub jest w trakcie przechodzenia przez leczenie niepłodności” – mówi Sarah.

Kobieta ma obecnie dwoje dzieci. Jedno ma 4 lata i na świecie pojawiło się dzięki inseminacji. Drugie – roczne – urodziło się dzięki metodzie in vitro. Jednymi z przyczyn jej trudności są zmagania z PCOS i niedoczynnością tarczycy. Starania o dziecko nie były więc w jej przypadku łatwe. W prawdziwie kryzysowym momencie mąż zaproponował by napisała książkę o tym, co przeżywa w trakcie leczenia. Postanowiła zacząć właśnie od internetu – dziś wydaje się, że była to słuszna decyzja!

Jest to kolejny przykład na to, jakie wsparcie można znaleźć w sieci: „Poronienie i strata dziecka – fotografie, które rzucają na te trudne doświadczenia światło szczerości–  widziałaś już te fotografie?

 

Jeśli jesteś w ciąży, przez chwilę nie będę z tobą rozmawiać. To nic osobistego, po prostu nienawidzę twojej macicy!

 

Powinnam znaleźć jakieś hobby? Czy hobby kiedykolwiek wyleczyło raka lub cukrzycę? Nie? Zgadnij co… niepłodności też to nie wyleczy!

 

Wciąż czekam na pozytywny wynik testu ciążowego.

 

Jaki mamy dziś dzień? 15 dzień cyklu… tzn. dziś jest wtorek.

 

Ktokolwiek powiedział: „Za pieniądze szczęścia nie kupisz”, nie musiał nigdy płacić za in vitro.

Źródło: „Daily Mail”hilariously_infertile Instagram

 

Zobacz też:

Poród okiem matki – perspektywa, która chwyta za serce!

Ciało po porodzie – szczere zdjęcia! Kobiecość, piękno, macierzyństwo niejedno ma imię

Piękno nie zawsze jest perfekcyjne – zdjęcia, które każda kobieta powinna zobaczyć!

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.