Przejdź do treści

Męska dieta wspomagająca: L-karnityna

L-karnityna
fot. Fotolia

L-karnityna to aminokwas, który swój najwyższy poziom uzyskuje w najądrzach. Stanowi źródło energii dla plemników, a więc ma spore znaczenie dla męskiej płodności.

L-karnityna to aminokwas, który przez lata znany była pod nazwą witaminy BT. Produkcja L-karnityny zachodzi w wątrobie oraz w nerkach, mięśniu sercowym, mięśniach szkieletowych i jelitach.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Substancja ta uczestniczy w transporcie energii do serca, wątroby i mięśni oraz w ma udział w spalaniu tłuszczu.

Skąd wzięła się nazwa? L-karnityna została wyizolowana z mięśni, a mięso z łacińskiego to caro lub carnis. Karnityna u człowieka ma dwa źródła pochodzenia – jest syntetyzowana i dostarczana z pożywieniem, nazywa się ją z tego względu substancją witaminopodobną, ponadto występuje w organizmie naturalnie.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

Rola L-karnityny

L-karnityna bierze udział w transporcie kwasów tłuszczowych do mitochondriów, gdzie następnie są przetwarzane w energię.

Odgrywa również ważną rolę w metabolizmie niektórych aminokwasów rozgałęzionych oraz węglowodanów. Dlatego też L-karnitynie przypisuje się właściwości odchudzające.

Gdzie ją znaleźć?

Organizm naturalnie produkuje L-karnitynę, jednak dawka ta tylko w niewielkim stopniu (25 proc.) zaspokaja dzienne zapotrzebowanie.

Dzięki zbilansowanej diecie dziennie możemy dostarczyć organizmowi 100-20 mg L-karnityny. Znajdziemy ją w dziczyźnie, wołowinie, wieprzowinie, mięsie królika, jak również w drobiu i rybach.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

L-karnityna i męska płodność

Najwyższy poziom L-karnityny w organizmie mężczyzny znajduje się w najądrzach. Ten aminokwas to źródło energii dla plemników. Zgodnie z badaniami, im mniejsze stężenie L-karnityny w nasieniu, tym mniejsza ruchliwość plemników.

Dlatego też regularna suplementacja powoduje wzrost całkowitej ilości plemników oraz ich żywotność i ruchliwość. O L-karnitynie mówi się, że podawana w trakcie reprodukcji wspomaganej, może być sposobem na męską niepłodność.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: zdrowie.tvn.pl, polki.pl

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl

Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

orzechy poprawiają jakość nasienia
fot. Pixabay

Dieta bogata w orzechy może poprawiać parametry nasienia – to najnowsze wyniki badań opublikowane podczas tegorocznego spotkania Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doniesienia naukowców komentuje dr Janusz Pałaszewski, specjalista w dziedzinie leczenia niepłodności, ordynator w Klinice INVICTA.

Ostatnie prace hiszpańskich badaczy potwierdzają wcześniejsze doniesienia naukowe o pozytywnym wpływie diety bogatej w orzechy na męską płodność, w tym liczbę, ruchliwość i jakość materiału genetycznego plemników.

Zobacz także: Orzechy brazylijskie na męską i damską płodność

Recepta na poprawę płodności jest prosta

Randomizowane badania przeprowadzone zostały na grupie blisko 120 mężczyzn w wieku 18-35 lat. Obserwacja i analizy obejmowały okres 14 tygodni, w którym badani zmodyfikowali swój jadłospis.

Większość lekarzy analizując przyczyny zaburzeń płodności u mężczyzn koncentruje się na niehigienicznym trybie życia, nadużywaniu papierosów, alkoholu czy leków, wpływie zanieczyszczonego środowiska etc. Na tej podstawie formułuje się też zalecenia dla panów starających się o potomstwo.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

 Orzechy poprawiają jakość nasienia

Tymczasem, jak się okazuje, recepta na poprawę jakości spermy może być bardzo prosta- włączenie do diety orzechów, zdaniem hiszpańskich naukowców, może przynieść zbawienne efekty.

Orzechy są bogate w substancje o potwierdzonym wpływie na parametry nasienia, takie jak kwasy omega3, antyoksydanty np. witaminę C i E czy selen, a także kwas foliowy.

Uczestnicy badania włączyli porcję 60 g mieszanki migdałów, orzechów włoskich i laskowych do swojej codziennej diety (opisywanej jako zachodnioeuropejska).

Zobacz także: Zbyt częsty seks utrudnia zajście w ciążę. Zobacz, dlaczego

Lepsza żywotność i ruchliwość plemników

Przedtem przeprowadzono szczegółowe badania nasienia zarówno w grupie badanej, jak i kontrolnej. Po 14 tygodniach spożywania orzechów powtórzono testy. Wyniki były zaskakujące. U panów spożywających codziennie orzechową mieszankę zaobserwowano wzrost liczby plemników o 16%, ich żywotności – o 4% i ich ruchliwości – o 6%.

Po regularnym spożywaniu orzechów o 1% poprawiła się morfologia plemników (większy odsetek miał prawidłowy wygląd pod mikroskopem). Co więcej, znacznie obniżył się też poziom tzw. fragmentacji DNA plemników, co oznacza, że więcej z nich miało odpowiedniej jakości materiał genetyczny.

Z pewnością kolejne badania są potrzebne, by potwierdzić wyniki i dowiedzieć się więcej o mechanizmach wpływających na poprawę nasienia. Już teraz zachęcam wszystkich panów, którzy chcą zostać ojcami, do zadbania o odpowiednio zbilansowaną dietę. I do jedzenia porcji orzechów – codziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Plemniki pójdą z dymem!

palenie a nasienie
fot. Pixabay

„Palenie szkodzi zdrowiu” – każdy to chyba słyszał, prawda? Jest to bowiem temat co i rusz omawiany, a my jesteśmy coraz bardziej świadomi skutków tego nałogu. Z drugiej jednak strony wakacje, czas imprez oraz długich wieczorów, nie sprzyjają zdrowemu stylowi życia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie wciąż jest akceptowanym społecznie nałogiem, który bardzo negatywnie odbija się na płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Prowadzi bowiem do zaburzenia funkcjonowania układu dokrewnego, a co za tym idzie, może powodować zaburzenia hormonalne utrudniające zajście w ciążę. U mężczyzn m.in. pogarsza znacząco jakość nasienia.

Co ważne, w 20–30% przyczyny męskiej niepłodności wciąż nie są znane. Za jedną z najbardziej prawdopodobnych eksperci uznają stres oksydacyjny. Jest to brak równowagi pomiędzy wolnymi rodnikami (inaczej reaktywnymi formami tlenu) a antyoksydantami w organizmie. To właśnie palenie jest jednym ze źródeł owego stresu. Jeśli dochodzi do tego brak ruchu czy niezdrowe odżywianie, skutki mogą być poważne!

POLECAMY: Plemniki na wakacjach o czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Należy pamiętać także, iż palenie oddziałuje nie tylko na ludzi oddających się popularnemu „dymkowi”. Szczególnie szkodzi dzieciom, także tym, które są dopiero w planach! Styl życia rodziców wpływa na zdrowie ich przyszłego potomka, a wybory takie jak zła dieta czy właśnie palenie tytoniu są „zakodowane” w jajeczkach oraz plemnikach. Jedno z badań wykazało, iż palenie papierosów przez ojców przed poczęciem dziecka może powodować u malucha wystąpienie astmy.

Niewątpliwie warto więc jak najszybciej postarać się rzucić nałóg. Owszem, jest to trudne, ponieważ uzależnienie dotyczy zarówno strony psychicznej, jak i biologicznej – walka musi być więc toczona z samym sobą na niemal wszystkich frontach! Warto jednak podjąć się tej bitwy nie tylko dla swojego zdrowia, lecz także dla zdrowia przyszłych dzieci.

Ciało potrzebuje bowiem czasu na odbudowę, w czym może pomóc odpowiednia suplementacja. Panowie chcący zostać ojcami mogą sięgnąć po Profertil, który ma w swoim składzie m.in. witaminę E i glutation – przeciwutleniacze pozwalające złapać organizmowi równowagę. Papieros nie powinien być już wtedy do niczego potrzebny!

POLECAMY: Mikroelementy – makrodziałanie!

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Bakterie w jądrach wyznacznikiem płodności? Zobacz najnowsze odkrycie włoskich naukowców

Bakterie w jądrach wyznacznikiem płodności? Do takich wniosków doszli włoscy naukowcy. Wyniki ich badań mogą być przełomem w leczeniu męskiej niepłodności. 
fot. Pixabay

Bakterie w jądrach wyznacznikiem płodności? Do takich wniosków doszli włoscy naukowcy. Wyniki ich badań mogą być przełomem w leczeniu męskiej niepłodności. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Naukowcy odkryli właśnie, że w męskich jądrach bytują bakterie, których typ różni się w zależności od stopnia płodności mężczyzny.

Do tej pory naukowcy uważali, że środowisko panujące w jądrach jest sterylne. Testy włoskich badaczy obalają jednak tę teorię.

Eksperci uważają, że w jądrach obecne są mikroorganizmy, które mogą dawać wskazówki dotyczące płodności człowieka. Okazuje się, że mężczyźni z większą liczbą baterii są bardziej płodni. Im mniej mikroorganizmów, tym mniejsza liczba plemników.

To zaskakujące odkrycie, ponieważ niemal wszystkie podręczniki medyczne wspominają, że ludzkie jądra są mikrobiologicznie sterylnym mikrośrodowiskiem – powiedział autor badań Massimo Alfano.

Zobacz także: Mała liczba plemników to nie jedyny problem. Zobacz, na co jeszcze narażeni są niepłodni mężczyźni

Bakterie w jądrach wyznacznikiem płodności

W testach naukowcy porównali nasienie zdrowych, płodnych panów z nasieniem mężczyzn z azoospermią. Jest o stan, który charakteryzuje się brakiem plemników w ejakulacie.

Problem azoospermii dotyczy 1 proc. mężczyzn, jednak odpowiada za 10-15 proc. przypadków męskiej niepłodności.

Naukowcy ze szpitala San Raffaele w Mediolanie wyróżnili cztery typy bakterii występujących w męskich jądrach. Mężczyźni z bardzo małą ilością plemników mają tylko jeden typ bakterii– uważają naukowcy.

U panów z azoospermią bakterie są najmniej zróżnicowane. Badanie ukazało, że w ich jądrach dominuje jedna forma organizmów.

Zobacz także: Polski wynalazek, który może pomóc tysiącom mężczyzn. Co potrafi CoolMen?

Dzięki odkryciu powstaną nowe metody leczenia

To odkrycie przyczyni się do opracowania nowych terapii dla niepłodnych mężczyzn. Naukowcy są zdania, że badania nad bakteriami mogą pomóc w doprecyzowaniu, dla których panów chirurgiczna ekstrakcja plemników da największe korzyści.

– Niektórzy z tych mężczyzn nie mają szans, aby zostać ojcami. To właśnie im chcemy w szczególności pomóc – mówi dr Sarah Vij, urolog z Cleveland Clinic. Jak zaznacza, badania bakterii mogą się stać alternatywą dla inwazyjnej biopsji.

Testy przeprowadzono tylko na 15 mężczyznach, odkrycie wymaga jeszcze dalszych badań. Jeżeli zostanie potwierdzone, może być wstępem do pionierskich badań w tym temacie.

O wynikach badań można przeczytać w majowym wydaniu czasopisma naukowego „Human Reproduction”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę? Odpowiedź znają szwajcarscy naukowcy

O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę
fot. Unsplash - Brooke Winters

Szwajcarscy naukowcy są zdania, że męskie nasienie ma swój własny wewnętrzny zegar. Zgodnie z tym odkryciem, plemniki są najbardziej zdolne do zapłodnienia o szczególnych porach dnia i roku. Czyli kiedy?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jedna na pięć par, a według niektórych źródeł już jedna na cztery pary, ma problem z poczęciem dziecka. Za połowę przypadków trudności z zajściem w ciążę odpowiada czynnik męski. Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu dokonali właśnie odkrycia, dzięki któremu pary być może zwiększą swoją szansę na zapłodnienie

Eksperci przeanalizowali próbki spermy pochodzące od 7068 mężczyzn, w wieku od 25 do 40 lat.

Próbki nasienia zostały zbadane pod kątem koncentracji, liczby, ruchliwości i morfologii plemników. W czasie eksperymentu wszyscy panowie byli poddawani leczeniu niepłodności.

Zobacz także: Zbyt częsty seks utrudnia zajście w ciążę. Zobacz, dlaczego

O której godzinie uprawiać seks, by zajść w ciążę?

Okazało się, że próbki oddane wczesnym rankiem (ok. godz. 7.30) wykazywały najwyższe stężenie plemników. Jeśli chodzi o sezon, najzdrowsze nasienie panowie mieli w marcu, kwietniu i maju. Znaczący spadek jakości spermy zaobserwowano z kolei latem.

– Jakość nasienia zależy zarówno od rytmu dobowego, jak i rytmu okołodobowego – tłumaczy dr Brigitte Leeners, główna autorka badań. Ekspertka jest zdania, że to odkrycie może pomóc w poprawie naturalnej płodności, jak również w udoskonalaniu procedur in vitro.

Wyniki badań opublikowano na łamach specjalistycznego magazynu „Chronobiology International”.

Zobacz także: Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko. „Warto mieć z tego zabawę!”

Czy to zawsze działa?

Eksperci od płodności z całego świata z zadowoleniem przyjęli odkrycie szwajcarskich naukowców, jednak apelują, by doniesienia te traktować z ostrożnością.

– Pobranie nasienia to bardzo istotny aspekt każdej procedury in vitro – zauważa dr Hanna Visowa, dyrektor medyczny kliniki leczenia niepłodności „Cube” w Pradze.

– Jeśli więc możemy zmaksymalizować szanse, to warto próbować. Jednak dowody dotyczące najlepszej pory dnia lub roku (a jakości nasienia – red.) są dosyć kontrowersyjne – twierdzi Visowa.

Ekspertka zaznacza, że mężczyźni z małą liczbą plemników nie powinni liczyć na to, że dzięki porannemu współżyciu dojdzie do zapłodnienia. W takich przypadkach pomoc medyczna pozostaje często jedynym sposobem na powiększenie rodziny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami