Przejdź do treści

Mamo, podziel się mlekiem

182.jpg

Bycie dawcą krwi czy szpiku staje się coraz bardziej popularne i dobrze widziane przez społeczeństwo. Coraz więcej ludzi decyduje się na taką formę pomocy innym. A co z kobietami, które potrzebują mleka dla swoich nowo narodzonych dzieci? Z pomocą przychodzą banki mleka.

Lepsze cudze niż sztuczne?

Najbardziej znaną i najczęściej stosowaną alternatywą dla mleka matki są sztuczne mieszanki mleczne. Wybór na rynku jest już na tyle duży, że można z powodzeniem dostosować produkt do potrzeb dziecka. Niestety, sztuczny pokarm może się okazać niewystarczający, a nawet szkodliwy dla pociechy. W takiej sytuacji warto rozważyć skorzystanie z usług banku mleka.

American Academy of Pediatrics wykazało, że naturalne kobiece mleko, dostarczone przez profesjonalny bank jest drugim, tuż po mleku matki, zalecanym pokarmem dla noworodków oraz  niemowląt.

Bank mleka – co to takiego? Jak działa?

Jest to laboratorium, które zajmuje się pozyskiwaniem, badaniem, przechowywaniem oraz dystrybucją mleka kobiecego. Sam proces oddawania mleka rozpoczyna się w momencie podpisania zgody przez dawczynię i musi być zgodny ze standardami przyjętymi przez Europejskie Stowarzyszenie Banków Mleka.

Bank zaczyna poszukiwanie potencjalnej dawczyni, gdy wpłynie do niego informacja o zapotrzebowaniu na konkretny pokarm. Do prawidłowego przebiegu procedury, poza lekarzem prowadzącym, wymagane jest wsparcie wirusologa oraz bakteriologa.

Pobrane mleko poddaje się badaniom, a także procesowi pasteryzacji, która ma na celu zabicie wirusów i bakterii obecnych w mleku. Pokarm uzyskany w ten sposób należy przechowywać w temperaturze -20ºC maksymalnie przez 3 miesiące. Rozmrożone mleko nadaje się do spożycia przez dobę.

Można było by się spodziewać że kwestia oddawania mleka będzie kontrowersyjnie, ale zaskakująco wiele Polek deklaruje chęć bycia dawczynią pokarmu. I od niemal dwóch lat jest to możliwe także u nas – pierwszy bank mleka w Polsce powstał w 2012 roku w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym im. prof. W Orłowskiego w Warszawie. Obecnie działają jeszcze dwie placówki – Regionalny Bank Mleka w Toruniu oraz Bank Mleka prowadzony przez Szpital Miejski w Rudzie Śląskiej. Planowane jest utworzenie kolejnych placówek w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.

 

Źródło: mjakmama24.pl

 

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

West Coast Swing – taniec dla każdego

185.jpg

Być może od zawsze marzyliście o tym, by nauczyć się stylu tanecznego, który będzie na tyle uniwersalny, że bez problemu zatańczycie na weselu, w pubie z muzyką na żywo czy na dowolnej imprezie? A może po prostu rozglądaliście się ostatnio za jakąś fizyczną aktywnością, która pozwoliłaby wam się razem zrelaksować? Jeżeli chcecie zacząć tańczyć lub po prostu nauczyć się tańczyć inaczej, polecam WCS.

Czym jest West Coast Swing?

West Coast Swing (lub WCS, west) to wciąż rozwijający się amerykański uliczny styl tańca, który zrodził się z Lindy Hopa. Przez pięćdziesiąt lat swojego istnienia silnie ewoluował, adaptując elementy innych stylów. Aktualnie jest to taniec, który można zatańczyć w parze do niemal każdego utworu zasłyszanego w radio.

Dlaczego warto?

WCS jest stylem tanecznym, którego stosunkowo łatwo się nauczyć – wystarczy opanować podstawowy krok i dosłownie kilka figur, by dać się porwać w tańcu. Warto podkreślić, że west pozwala na bardzo dużą swobodę, daje możliwość wyrażenia siebie. Instruktorzy powtarzają, że im lepiej wychodzi nam tańczenie westa, tym bardziej on wciąga.

Nigdy się znudzi

Ważnym atutem WCS jest to, że panuje w nim pełna otwartość na improwizację i tworzenie swojego stylu. Nie ma ograniczeń. Na chwilę obecną udokumentowano ok. 5 000 figur, które są wykorzystywane w tym tańcu. A wciąż powstają kolejne…

 

Więcej:

http://www.projektwest.pl/

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Program in vitro w Częstochowie – urodziło się 7 dzieci, w tym bliźnięta

180.jpg

Siedmioro dzieci, w tym bliźnięta, urodziło się w wyniku realizowanego od 2012 roku w Częstochowie miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro – poinformował rzecznik Urzędu Miasta w Częstochowie Włodzimierz Tutaj.

Częstochowa, jako pierwsza w kraju wprowadziła takie rozwiązanie dla par. Miejski program in vitro ruszył w tym mieście pod koniec 2012 roku. „W wyniku realizacji programu in vitro urodziło się dotąd siedmioro dzieci, w tym bliźnięta. Wśród nich jest pięć dziewczynek i dwóch chłopców” – powiedział rzecznik Urzędu Miasta Włodzimierz Tutaj.

W 2012 roku, do udziału w programie zakwalifikowano 12 par, w 2013 roku 15. Nabór do tegorocznego programu rozpocznie się za kilka tygodni. Obecnie trwa konkurs dla klinik – wyłonione w nim placówki medyczne będą realizowały miejski program w tym roku.

Program „Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców miasta Częstochowy” został podpisany na lata 2012-2014. Jest on skierowany do małżeństw – mieszkańców Częstochowy – które wyczerpały wcześniej inne możliwości leczenia. Każda zakwalifikowana do programu para, otrzymuje jednorazowe dofinansowanie do zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego w wysokości 3 tys. zł.

W tym roku na realizację programu znalazło się w budżecie miasta 80 tys. zł. W ubiegłym roku było to 150 tys. zł. Zmniejszenie puli środków ma związek m.in. z nieco słabnącym zainteresowaniem programem, co może być związane z ogłoszeniem w ub.r. rządowego programu leczenia niepłodności.(PAP)

redakcja

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.