Przejdź do treści

Małgorzata Rozenek szczerze o swoim in vitro

Rozenek w programie Magiel Towarzyski szczerze opowiedziała o swoich doświadczeniach o in vitro. Jednak telewizja wycięła ten fragment rozmowy.

Rozenek w programie Magiel Towarzyski szczerze opowiedziała o swoich doświadczzeniach z in vitro. Jednak telewizja wycięła ten fragment rozmowy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Za moich czasów, kiedy ja robiłam in vitro, mnie też proponowano modlitwę, naprotechnologię i różne inne rzeczy. I jedna rzecz – to nie działa. A in vitro działa – wyznała Małgorzata Rozenek w programie Magiel Towarzyski. Sama Rozenek właśnie dzięki in vitro została mamą. Dziś ma dwóch synów – Tadeusza i Stanisława.

Celebrytka znana z programu Perfekcyjna Pani Domu skrytykowała również naprotechnologię – Nie rozumiem czemu w Polsce odmawia się kobietom dostępu do nowoczesnych medycznych terapii – powiedziała podczas rozmowy.

– Mnie to boli osobiście – Rozenek krótko skomentowała argumenty przeciwników in vitro. – Ja wiem jakie to jest ogromne szczęście wreszcie zostać mamą. Mam dozgonną wdzięczność do lekarzy którzy mi pomogli w tym, żebym została mamą – powiedziała.

Fragment programu, w którym Małgorzata Rozenek szczerze mówi o in vitro został wycięty. Pojawił się jedynie na fanpage’u Karoliny Korwin Piotrowskiej.

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Ludzie tacy jak my. Sławy o bezdzietności

Elegancka kobieta stylizowana na gwiazdę /Ilustracja do tekstu: Gwiazdy o bezdzietności
Fot: Unsplash.com

Wielu znanych, odnoszących sukcesy ludzi nie ma dzieci. Niektórzy świadomie zdecydowali się na ich brak, inni nie mogą doświadczyć rodzicielstwa z powodów medycznych, a wielu po prostu nie dotarło jeszcze do tego etapu. Wśród nich są tacy, którzy mówią wprost, dlaczego nie są rodzicami.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Gdy bezdzietność to wybór

Współtwórca komediowego „The Office” Ricky Gervais od ponad 30 lat jest w nieformalnym związku. I jak dumnie podkreśla, ani on, ani jego partnerka nigdy nie chcieli mieć dzieci.

„Nawet nie przeszło nam to przez głowy, bo wszystko, co się z tym wiąże, pociąga za sobą utratę wolności i pełną zależność”. Podobne odczucia miały takie osoby, jak Oprah Winfrey, która wyznała, że gdyby miała dziecko, to na pewno by ją znienawidziło, czy Helen Mirren, laureatka Oscara „bez krzty instynktu macierzyńskiego”.

Inaczej na sprawę patrzył Jon Hamm – gwiazdor serialu „Mad Men”. Przez dwie dekady był wierny Jennifer Westfield i zanim się rozstali, powiedział, co myśli o rodzicielstwie. Zdaniem aktora, śluby powinny być zakazane dla ludzi, którzy nie wiedzą, czy są gotowi na dzieci. On i Jennifer do końca byli partnerami, a nie mężem i żoną.

Fanką małżeństw nie jest na pewno Marisa Tomei.

„Nie rozumiem też, dlaczego kobiety muszą urodzić, żeby być traktowane jako kompletne osoby” – powiedziała, gdy spytano ją, czemu nie jest matką.

Zrozumieć, kim jestem

Dla Portii de Rossi, żony Ellen DeGeneres, macierzyństwo było wyzwaniem już jako sama myśl.

„Kiedy masz 35 lat, pojawia się pewna presja i myślisz: Czy będę miała dzieci, by nie przegapić czegoś, co inni naprawdę kochają? Czy ja chcę tego z całego serca? Moja odpowiedź brzmiała:  „Nie”. Ellen jest po tej samej stronie. Więc jesteśmy tylko ja i ona –ale jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, a nasze życie małżeńskie jest pełne szczęścia, naprawdę. Nigdy nie byłam szczęśliwsza niż teraz” – wyznała w jednym z wywiadów.

Ciekawy punkt widzenia przedstawiła Elizabeth Gilbert, autorka bestsellera „Jedz, módl się, kochaj”. Na swoim blogu napisała tak:

„Doszłam do wniosku, że istnieją trzy rodzaje kobiet, jeśli chodzi o sprawy związane z macierzyństwem. Są kobiety, które urodziły się jako matki, kobiety, które urodziły się jako ciocie, i kobiety, którym nie powinno się pozwolić zbliżać do dziecka. Bardzo ważne jest, aby wiedzieć, do której kategorii należysz… Teraz słuchaj – jeśli dajesz mi dziecko, wiedz, że będę je tulić, rozpieszczać i uwielbiać. Ale nawet gdy kocham piękne niemowlę, wiem w moim sercu: To nie jest moje przeznaczenie. Nigdy tak nie było. I jest w tym dziwna fala radości, którą czuję, wiedząc, że jest to prawda – ponieważ tak ważne jest w życiu zrozumienie, kim NIE jesteś, aby zrozumieć, kim JESTEŚ. Ja po prostu nie jestem mamusią… Po osiągnięciu zadowalającego i produktywnego wieku średniego mogę bez wahania powiedzieć, że nie dokonałbym innych wyborów”.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejna para celebrycka zdecydowała się na in vitro. Polskie gwiazdy konsekwentnie milczą

Gdy bezdzietność wynika z zaburzeń zdrowotnych

Każda moneta ma dwie strony. Z rodzicielstwem mierzą się nie tylko ci, którzy czują, że to nie dla nich. Wśród znanych, pięknych i bogatych są osoby, które chcą, ale nie mogą. Czasami powodem jest brak właściwego partnera, kiedy indziej problemy zdrowotne.

Przykładem może być Kim Kardashian West. Najsłynniejsza celebrytka świata w towarzystwie kamer zalała się łzami, mówiąc o nieudanych próbach poczęcia drugiego dziecka.

„Zdarzają się chwile, gdy wpadam w histerię, ale innym razem mówię sobie: Dobrze, wszystko wygląda w porządku. Uda się w tym miesiącu. Ale oczekiwania to emocjonalna kolejka górska” – stwierdziła.

Dziś ma trójkę dzieci, trzecie urodziła jej surogatka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wielkie gwiazdy otwarcie mówią o in vitro

Gdy na drodze do rodzicielstwa staje wczesna menopauza

Aktorka Kate Walsh przeszła wczesną menopauzę. Nie spodziewała się, że doświadczy czegoś takiego, dopóki nie usłyszała od siostry: Lepiej się zbadaj.

„Poprosiłam ją, żeby przestała mnie straszyć. Ale wybrałam się na badania i wiesz co? Lekarz powiedział mi, że zostało mi jedno jajeczko. To było ponure” – wyznała dziennikarce gwiazda „Prywatnej praktyki”.

Walsh nie miała szans, za to prezenterka Giuliana Rancic pokazała walkę o tę ostatnią w reality show. Widzowie mogli zobaczyć, jak zachodzi w ciążę dzięki in vitro, potem dowiedzieli się o poronieniu, aż wreszcie wyznała im, że ma raka piersi. Ostatnią deską ratunku była inna kobieta, która urodziła Rancic synka Duke’a. Za drugim razem embriony nie przetrwały.

„A tak bardzo tego chcieliśmy” – mówiła po tej stracie.

Długo o dziecko starali się Chrissy Teigen i John Legend. Modelka nigdy nie ukrywała, że walka trwała latami, w końcu jednak mogła ogłosić: Jestem w ciąży.

„To nie było łatwe, ale próbowaliśmy, ponieważ nie możemy się doczekać, aby sprowadzić nasze pierwsze dziecko na świat i budować naszą rodzinę. Jesteśmy tak podekscytowani, że w końcu to się dzieje” – pisała na Instagramie.

Od 1,5 roku są rodzicami Luny, a w maju dołączył do nich synek Miles.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Nicole Kidman o utracie ciąży: O poronieniu mówi się niewiele

 

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl

Brigitte Nielsen urodziła dziecko w wieku 54 lat. „Jesteśmy przeszczęśliwi”

Brigitte Nielsen urodziła dziecko w wieku 54 lat
fot. Facebook @realBrigitteNielsen

Brigitte Nielsen urodziła dziecko w wieku 54 lat. Informację o ciąży trzymała w tajemnicy do samego końca.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aktorka podzieliła się informacją o ciąży dopiero na trzy tygodnie przed planowanym rozwiązaniem. Dziewczynka o imieniu Frida przyszła na świat w piątek w Los Angeles.

To piąte dziecko Nielsen, ale jej pierwsza córeczka. Ojcem Fridy jest 39-letni włoski producent filmowy Mattia Dessi, z którym Brigitte wzięła ślub w 2006 roku. Gwiazda jest również matką 4 synów: 34-letniego Juliana, 28-letniego Killiana, 25-letniego Douglasa oraz 23-letniego Raoula.

Zobacz także: Kinga Korta odpowiada na krytykę: Macierzyństwo to coś, czego nigdy nie należy się wstydzić

Brigitte Nielsen urodziła dziecko w wieku 54 lat

– Jesteśmy przeszczęśliwi mogąc powitać naszą piękną córeczkę – powiedziała gwiazda w rozmowie z tygodnikiem „People”. – To była długa droga, ale było warto. Nigdy nie byliśmy tak zakochani – dodała.

Brigitte Nielsen znana jest z przede wszystkim z ról w filmach Rocky IV, Kobra oraz Beverly Hills Cop II. W 1985 roku aktorka wyszła za mąż za Sylvestra Stallone, ich małżeństwo przetrwało jednak tylko dwa lata.

Nielsen prowadziła bujne życie towarzyskie. W 1983 roku poślubiła duńskiego muzyka i kompozytora Kaspera Windinga (rozwód rok później), była zaręczona z Arnoldem Schwarzeneggerem, potem spotykała się m.in. z brytyjskim wokalistą Mickiem Hucknallem, aktorem Seanem Pennem, czy raperem Vanilla Ice.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Farmaceuci będą mogli udzielać porad medycznych? Wkrótce może być to możliwe

Dłoń wypisuje dzienny raport medyczny /Ilustracja do tekstu: Opieka farmaceutyczna w Polsce - wkrótce będzie możliwa?
Fot.: Rawpixel /Unsplash.com

W Polsce jest 15 tys. aptek, w których pracuje 26 tys. farmaceutów. Mają oni wysokie kwalifikacje, które niejednokrotnie pozwalałyby im włączać się w proces leczenia. Do tej pory system ochrony zdrowia nie dawał im jednak takiej możliwości. Wkrótce może się to jednak zmienić dzięki postępującej informatyzacji oraz pilotażowej opiece farmaceutycznej i koordynowanej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rolą farmaceutów w ramach opieki farmaceutycznej byłoby rzetelne przekazywanie informacji oraz doradzanie pacjentowi przed rozpoczęciem leczenia nowym preparatem. Zdaniem ekspertów, mogłoby to zwiększyć bezpieczeństwo stosowania leków oraz zmotywować chorego, by stosował się do planu leczenia.

Cały proces miałby się odbywać w atmosferze spokoju i dyskrecji. Farmaceuta brałby na siebie ciężar pierwszego kontaktu z pacjentem potrzebującym doraźnej interwencji lub prostego badania.

Opieka farmaceutyczna – jak to wygląda w Europie?

Dziś w Polsce brakuje przepisów, które pozwoliłyby farmaceutom traktować klientów aptek tak, jak pacjentów.

– Tymczasem opieka farmaceutyczna z sukcesem realizowana jest w wielu europejskich krajach. Najczęściej jest finansowana z pieniędzy pochodzących z budżetu ubezpieczenia zdrowotnego. Tak jest na przykład w Holandii, Niemczech i Wielkiej Brytanii – mówi Rafał Rudzki, starszy menedżer w Deloitte Polska.

Zakres usług oferowany w ramach opieki farmaceutycznej jest różny w każdym ze wspomnianych krajów – zależy bowiem od nakładów, jakie poszczególne państwa przeznaczają na to rozwiązanie. Według szacunków Deloitte najwięcej środków na opiekę farmaceutyczną z budżetu przeznacza Wielka Brytania: sięgają one 0,53 proc. PKB. Brytyjscy farmaceuci są uprawnieni nawet do wystawiania recept.

CZYTAJ TEŻ: Czy twój lekarz powołuje się na klauzulę sumienia? Teraz możesz to sprawdzić w aplikacji Medicover

Farmaceuta jak lekarz

Czy Polska jest gotowa na takie rozwiązanie? Badania wskazują, że tak – farmaceuta jest bowiem wskazywany jako jeden z zawodów cieszących się wysokim zaufaniem społecznym. Co więcej, z raportu „Jak wprowadzić w Polsce opiekę farmaceutyczną? Rola i wyzwania współczesnej apteki”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte we współpracy z USP Zdrowie, wynika, że wprowadzenie w Polsce opieki farmaceutycznej mogłoby przynieść nawet 4 mld zł oszczędności.

– Nieuniknione zmiany, trendy społeczne i cywilizacyjne obligują do tworzenia odpowiedzialnych rozwiązań systemowych, które będą realnie zaspokajać potrzeby pacjentów. Jak pokazują doświadczenia zachodnioeuropejskie, wprowadzenie opieki farmaceutycznej zdecydowanie poprawia efektywność leczenia, a w konsekwencji bezpieczeństwo i zdrowie pacjenta. Ponadto, jak dowodzi raport, może przynieść wymierne korzyści dla polskiego systemu ochrony zdrowia – mówi Robert Jurgawka, członek Zarządu USP Zdrowie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Minister Arłukowicz pyta o efekty programu prokreacyjnego. Resort odpowiada, ale… nie na to pytanie

Opieka farmaceutyczna w Polsce: szansa w informatyzacji służby zdrowia

Zdaniem ekspertów Deloitte, reformę opieki zdrowotnej można zrealizować według jednego z trzech scenariuszy. Pierwszy z nich zakłada wprowadzenie programu profilaktycznego, który nie wymagałby istotnych zmian legislacyjnych. Gdyby miał objąć całą populację, jego roczny koszt wynosiłby około 3,5 mld zł w 2020 r., ale zyski zdrowotne zredukowałyby wydatki NFZ o 3,85 mld zł (4 proc. budżetu NFZ). Patrząc długofalowo, rozwiązanie to mogłoby być samofinansujące się, dlatego wydaje się najbardziej korzystne.

W drugim scenariuszu można wprowadzić – na podobieństwo świadczeń POZ – usługę opieki farmaceutycznej jako element podstawowej opieki zdrowotnej. Podobnie jak w pierwszym przypadku, wiązałoby się to z 3,5 mld zł rocznych wydatków w 2020 r. i 3,85 mld zł oszczędności.

Trzeci model zakłada wprowadzenie w Polsce regulacji prawnych umożliwiających klientom aptek, by stali się pacjentami za niską opłatą ryczałtową. Zysk dla publicznego systemu ochrony zdrowia z prywatnego korzystania z opieki farmaceutycznej mógłby wynieść wówczas około 468 mln zł.

– Warunkiem sine qua non reformy wprowadzającej ogólnopolską opiekę farmaceutyczną jest istnienie systemu informatycznego łączącego lekarzy i farmaceutów. Bez tego udział aptekarzy w procesie leczenia będzie niemożliwy. Reforma opieki farmaceutycznej przygotuje Polskę na wyzwania przyszłości, także te związane ze starzeniem się społeczeństwa i ograniczonej dostępności usług medycznych. Pozwoli ponadto zachować w Narodowym Funduszu Zdrowia konkretne środki – podsumowuje Rafał Rudzki.

Współautor raportu Piotr Arak mówi z kolei, że w Polsce należy wykorzystać szansę, którą daje wprowadzenie e-recept.

– Elektroniczne recepty zastąpią papierowe, bo będą wygodne dla pacjenta, lekarza i farmaceuty. Dzięki powstaniu sieci wymiany informacji między przychodniami i aptekami wprowadzenie opieki farmaceutycznej około 2020 roku byłoby więc możliwe – mówi.

Źródło: Deloitte

POLECAMY RÓWNIEŻ: Z tymi kobiecymi nowotworami przegrywa blisko połowa chorych. Resort zdrowia nakłania do profilaktyki

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Caitlyn Jenner adoptuje dziecko? Partnerka daje jej „delikatne sygnały”

fot. Instagram @hutchins_sophia

Jak donoszą plotkarskie serwisy, 68-letnia Caitlyn Jenner oraz jej młodsza o niemal 50 lat partnerka poważnie myślą o adopcji. Jeżeli to prawda, byłaby to już siódma pociecha gwiazdy programu „Z kamerą u Kardashianów”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W ciągu ostatnich lat świat miał okazję obserwować przemianę amerykańskiego sportowca Bruce Jennera w kobietę.

W wieku 64 lat Bruce zmienił płeć, przybrał imię Caitlyn i rozstał się z ówczesną żoną Kris.

Zobacz także: Khloe Kardashian o ciążowych zachciankach

Ciekawa historia ciekawego człowieka

Bruce był znanym lekkoatletą i mistrzem olimpijskim. Podczas igrzysk w Montrealu w 1976 roku zdobył złoty medal i ustanowił nowy rekord świata w dziesięcioboju.

Na swoim koncie ma również rolę w filmie muzycznym „Can’t Stop the Music”, za którą otrzymał nominację do Złotej Maliny dla najgorszego aktora.

Największą popularność zdobył jednak w reality show „Z kamerą u Kardashianów”. Głównym wątkiem 10. sezonu programu była przemiana Bruce w Caitlyn.

W lipcu 2015 roku powstał reality show „I Am Cait”, który został całkowicie poświęcony Jenner. Widzowie mogli w nim śledzić życie codzienne gwiazdy.

Bruce był trzykrotnie żonaty, z tych związków ma sześcioro dzieci. Obecnie 68-letnia Caitlyn spotyka się z 21-letnią Sophią Hutchins. Kobieta równie ma za sobą operację zmiany płci.

Zobacz także: Kim Kardashian pierwszy raz opowiedziała o poronieniu

Caitlyn Jenner adoptuje dziecko?

Jak podaje anglojęzyczny portal „Your Tango”, para poważnie myśli o adopcji.

Jenner zawsze chciała być matką i teraz ma taką możliwość. Sophia kocha dzieci i daje Cait delikatne sygnały, że chciałaby mieć dziecko. Cait rozważa to – twierdzi anonimowe źródło.

Jeśli para zdecyduje się na dziecko,  nie będzie ono żyło w blasku fleszy, jak ich matki.

„Cait postawiła sprawę jasno. Nie chce, aby dziecko miało do czynienia z telewizją i reality show. Sława zniszczyła jej relacje z dorosłymi już dziećmi i nie pozwoli, aby ta sytuacja się powtórzyła – dodaje źródło.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Your Tango

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami