Przejdź do treści

Limitowana edycja lakierów do paznokci OPI zainspirowana 50. urodzinami Forda Mustanga

211.jpg

W Los Angeles OPI Products i Ford Mustang Company nawiązały wyjątkową współpracę. Słynna firma kosmetyczna stworzy limitowaną edycję lakierów do paznokci zainspirowaną jednym z najbardziej rozpoznawalnych aut sportowych na świecie, obchodzącego swoje 50. urodziny.

„Dla kobiet zarówno auta, jak i lakiery do paznokci to środki umożliwiające im wyrażenie swojej osobowości. Nowa kolekcja będzie łączyć w sobie elementy wyszukanej elegancji, luksusu, siły i stylu – cechy wspólne dla odbiorców produktów OPI i Mustanga” – stwierdziła Suzi Weiss-Fischmann, współzałożycielka i wiceprezes wykonawcza OPI.

„Ford Mustang uosabia pasję i namiętność jak żadne inne auto (…) Nie ma lepszego sposobu na wyrażenie odważnego charakteru Mustanga oraz emocji, jakie budzi, niż właśnie przez kolor” – oznajmiła Melanie Banker, kierownik ds. marketingu w firmie Mustang.

Skutkiem nadzwyczajnej współpracy będzie kolor o nazwie „Race Red”, który stanie się wyrazem uznania dla charakterystycznego koloru Forda Mustanga. Przez ostatnie pięć dekad, ten samochód przeobraził się w ikonę popkultury. Jego sprzedaż wyniosła ponad 9.2 milionów, ponadto został wykorzystany w produkcjach filmowych aż 3 tysiące razy. Co więcej, niebawem firma wprowadzi na rynek  Mustanga 2015, będącego najbardziej zaawansowaną wersją, bazującą na nowych technologiach w połączeniu z 50-letnim doświadczeniem firmy. Ford Motor Company jest jednym z liderów branży motoryzacyjnej, produkującą i dystrybuującą swoje auta na sześciu kontynentach. Firma zatrudnia około 181 000 pracowników i posiada 65 zakładów w różnych krajach świata.

OPI Products Inc. jest spółką zależną COTY, będącą jedną z czołowych firm kosmetycznych na świecie. OPI Products jest liderem w branży profesjonalnej pielęgnacji paznokci. Ich lakiery charakteryzują się wyjątkową formułą, gwarantującą intensywny kolor, trwałość i odporność na odpryskiwanie. Oferta OPI jest dostępna w ponad 100 krajach, prezentując bogatą gamę odcieni lakierów, a także innych profesjonalnych produktów, jak odżywki do paznokci, balsamy oraz akcesoria.

Źródło: Informacje Zlecone PAP ; OPI Products Inc. ; PR Newswire

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Diagnostyka mężczyzny w walce z niepłodnością – czego można się spodziewać?

diagnostyka mężczyzny

U podstaw leczenia niepłodności leży prawidłowa i szeroka diagnostyka. Dotyczy ona też panów, bowiem jak wskazują dane około, w około 35 proc. przypadków, to czynnik męski jest przyczyną niepowodzeń w staraniach o dziecko. Czego może spodziewać się mężczyzna podczas diagnostyki niepłodności?

Przede wszystkim ważne jest by diagnostyka była wykonana możliwie szybko – czas nie działa na korzyść płodności. Na pewno inaczej wygląda to u par, które ledwie przekroczyły 20 rok życia, a inaczej u tych po 35-tce. Często spotkać się można jednak z mitem, że wiek to problem dotyczący tylko płodności kobiet. Owszem, to one są bardziej narażone na upływ czasu, ale nie tylko: „U mężczyzn, w przeciwieństwie do kobiet, nie ma gwałtownego spadku płodności, ale dochodzi do stopniowego, delikatnego zmniejszania się koncentracji plemników objętości nasienia, a to powoduje, że np. 40 letni mężczyzna potrzebuje więcej czasu, żeby zapłodnić taką samą partnerkę niż 25 latek” – mówił w rozmowie z nami androlog [TUTAJ].

Istotne jest także wykonanie badań w wyspecjalizowanej placówce, w której pracują eksperci zajmujący się tym właśnie problemem. Najlepiej by było to szerokie grono specjalistów – androlog, urolog etc.

Czas start!

Wizyta u androloga rozpocząć powinna się od wywiadu – pytań dotyczących stylu życia, diety, używek, przebytych chorób, zaburzeń danego mężczyzny. Kolejny etap to sprawdzenie ogólnego stanu zdrowia, ale też badanie narządów płciowych. Lekarz może zlecić przy tym dodatkowe badania, takie jak morfologia, czy analiza nasienia.

Sprawdź opis przebiegu wizyty u androloga >>KLIK<<

Podstawowym badaniem nasienia jest seminogram. Pozwala ono sprawdzić koncentrację, ruchliwość, żywotności i budowę plemników, a także ocenę płynu nasiennego. Przed badaniem należy zachować wstrzemięźliwość płciową przez 2-7 dni.

Wykonany może zostać także posiew nasienia w kierunku bakterii i grzybów. Jeśli okaże się, że w danej próbce pojawiają się bakterie, których to ilość może spowodować stany zapalne, wykonywana jest dalsza diagnostyka. Ma ona na celu sprawdzenie, które grupy antybiotyków będą koniecznie do leczenia danego pacjenta.

Badaniem, które może także pojawić się w pracy z mężczyzną, jest między innymi biopsja. „Jeśli gruczoł krokowy jest powiększony, lekarz może zlecić także USG lub biopsję prostaty, badania markerów nowotworowych narządów płciowych (prostaty, jąder, nadnerczy): PSA, fl-HCG, AFP, CEA” – pisaliśmy w naszym portalu.

Należy pamiętać jednak, że każdy przypadek jest indywidualny. Warto zaufać w tym kontekście specjalistom – to oni mają największą wiedzę. Jeśli pojawiają się w nas jakiekolwiek pytania, zadajmy je lekarzowi. Także pytania odnośnie właśnie niezbędnych badań i testów. Należy też pamiętać, że nie zawsze wizyta u androloga powinna wiązać się z chęcią posiadania dzieci. Dobrze jest weryfikować swoją płodność już wcześniej: „To, że wyglądamy jak mężczyzna, mamy sprawne stosunki, dobrą jakość życia seksualnego, wcale nie oznacza, że jesteśmy płodni. To nie jest tożsame” – mówił podczas spotkania w ramach kampanii „Niepłodności nie widać”, androlog dr n. med. Jan Karol Wolski.

Drodzy Panowie, dbajcie o siebie!

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

co jeść przed i po transferze

Transfer zarodków jest jednym z ostatnich elementów leczenia in vitro. Najczęściej odbywa się 3 dni po pobraniu komórek jajowych. Wokół tego szczególnego etapu pojawia się wiele pytań, które mają na celu zwiększenie skuteczności terapii. W końcu jeśli można lepiej o siebie zadbać, dlaczego tego nie zrobić? Jednym z komponentów wsparcia leczenia jest żywienie.

Zadaliśmy pytanie specjalistce:

Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

„Należy ograniczyć kofeinę, laktozę, gluten, ostre przyprawy, cukry proste. Zaleca się spożywanie dużej ilości płynów (ok. 2 litry dziennie) oraz wysokobiałkową, dobrze zbilansowaną dietę” – odpowiedziała nam dr n.med. Patrycja Sodowska, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach.

Żywienie – warto o nie dbać

Przede wszystkim należy podkreślić, że zbilansowana dieta ważna jest nie tylko w czasie około transferowym, ale podczas całego okresu starań o ciążę. Nawiązując do wypowiedzi ekspertki postanowiliśmy przybliżyć konkretne zagadnienia:

Dieta bez glutenu

Brak tolerancji glutenu, czyli białka znajdującego się np. w pszenicy, jest cechą charakterystyczną choroby zwanej celiakią. Jest to choroba immunologiczna, która może wiązać się także z innymi objawami, związanymi m.in. z układem rozrodczym. „Związek pomiędzy płodnością i celiakią nadal zastanawia lekarzy, tak samo jak unikanie glutenu w staraniach. Stephanie M. Moleski z Thomas Jefferson University Hospitals w Filadelfii odkryła jednak, że chore na celiakię częściej borykają się z niepłodnością, komplikacjami w ciąży i rodzą mniej dzieci niż kobiety zdrowe. Schorzenie zwiększa też ryzyko poronień, przedwczesnego porodu i wymusza cesarskie cięcie. Portal Furtherfood.com pisze jeszcze o innych, równie niepokojących wynikach badań. Te wskazują, że nadwrażliwość na gluten wiąże się z brakiem miesiączki, endometriozą czy niską wagą noworodków” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<

Kofeina

Badania wskazują, że zbyt duże spożycie kofeiny utrudnia nie tylko zajście w ciążę, ale i jej utrzymanie. Co więcej, okazuje się, że nie jest to tylko kwestia spożyci kofeiny przez przyszłą mamę, ale też jej partnera.

W jednym z badań analizie poddano 344 pary, które były w ciąży. „Wnioski były zatrważające – 98 zakończyło się przerwaniem, a to połączono z sięganiem po kofeinę przynajmniej trzy razy dziennie. Ryzyko utraty płodu rosło aż do ponad 70 proc.” – pisaliśmy >>KLIK<<. Jeśli zaś chodzi o zmniejszenie prawdopodobieństwa zajścia w ciążę, inny eksperci wskazują, iż kofeina: „obniża aktywność mięśni w jajowodach, których zadaniem jest przemieszczenie jajeczek z jajników do macicy„. Stąd też pojawiają się wnioski mówiące o dłuższym czasie, jakiego kobiety spożywające duże ilości kofeiny, potrzebują na zajście w ciążę. Pamiętajmy przy tym, że kofeina to nie tylko kawa, ale też herbata, kakao, cola.

Dietetyczne wskazówki

Wspomniana już wyżej dieta wysokobiałkowa (istotne jest spożywanie co najmniej 60-70 g białka dziennie) pomoże organizmowi produkować zdrowsze komórki jajowe, ale wpłynie także na większą ich ilość. Skąd czerpać białko? Chude mięso i ryby, fasola, soczewica, tofu, jajka.

Warto też pamiętać o żywności, która bogata jest w wapń. Znajdziemy go m.in. w jogurtach, migdałach, serach, czy warzywach takich jak rzepa, czy szpinak.

Podstawą jest również odpowiednie nawodnienie: „Zaleca się picie 2 litrów płynów dziennie, co pozwoli utrzymać odpowiednie nawodnienie organizmu, dzięki czemu szanse na udany zabieg wzrosną” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<

Zobacz też:

Urodowe znaki zapytania – czy przed i po transferze można farbować włosy?

Plusy i minusy lata – czy przed i po transferze można się opalać?

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Dofinansowanie in vitro w Małopolsce? Nikłe szanse

in vitro w małopolsce

Coraz więcej miast pomaga parom starającym się o dziecko metodą in vitro. W Małopolsce wydaje się to być jednak mało prawdopodobne, chociaż marszałek Jacek Krupa zapowiedział taką możliwość. Sprawa musiałaby mieć jednak poparcie także sejmiku, co się na chwilę obecną raczej nie wydarzy. 

Niewielkie szanse

Marszałek Województwa Małopolskiego zaznacza, że należałoby zacząć od odpowiednich analiz i stworzenia koniecznych ram programu. Jeżeli znalazłaby się zgoda sejmiku, niezbędne środki na ten cel byłyby wpisane do budżetu województwa. Dlaczego wydaje się to być mało prawdopodobne? Układ sił politycznych w sejmiku jest niezmienny od lat. Nawet jeśli pojawiał się podobny projekt, nie miał on nigdy poparcia. Co więcej, w sejmiku nie ma przedstawicieli lewicy, a nie wszyscy radni Platformy Obywatelskiej wykazują chęć głosowania za tego typu uchwałą, o czym donosi „Dziennikpolski24”.

Ogromne emocje

Dyskusja nad in vitro w Małopolsce od dłuższego już czasu wzbudza wielkie emocje. W styczniu radni Krakowa odrzucili miejski program wsparcia leczenia metodą in vitro. Przy okazji głosowania odbyła się burzliwa dyskusja i protesty pod magistratem. Marcin Górski, z Partii Razem, opublikował na swoim Twitterze dodatkowy komentarz: „Skandaliczne słowa padły na dzisiejszej Radzie M. Krakowa. „dzieci z #invitro to eksperymenty genetyczne jak truskawki bez smaku” – czytamy i nie kryjemy oburzenia – pisaliśmy wtedy na naszym portalu [tutaj >>KLIK<<]. 

Źródło: „Dziennikpolski24”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Posłowie chcą zmiany niektórych ustaw w związku z realizacją programu „Za życiem”. Dziś Sprawozdanie Komisji w Sejmie

Sejm

20 grudnia, jak pamiętamy, wszedł w życie program kompleksowego wsparcia dla rodzin – „Za życiem”. Jego założeniem jest wspieranie osób niepełnosprawnych i ich rodzin.

Uruchomienie programu wywołało konieczność wprowadzenia zmian w niektórych ustawach:

  • o systemie oświaty, która zakłada opiekę nad uczennicami w ciąży. Proponowana zmiana ma dotyczyć doposażenia miejsc w bursach i internatach a także doposażenie placówek prowadzących wczesne wspomaganie rozwoju
  • o pomocy społecznej – zmiana ma umożliwić wojewodom zwiększenie do 30 proc. dotacji na jednego uczestnika środowiskowego domu samopomocy ustalanej na uczestników z niepełnosprawnościami sprzężonymi i spektrum autyzmu. Zmiany odnoszą się do mieszkań chronionych, takie wsparcie ma mieć charakter usługowy. Adresatem ma być osoba pełnoletnia. Wprowadza się także podział mieszkań chronionych na dwa typy – treningowe i wspierane (przeznaczone dla osoby niepełnosprawnej).
  • o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, zmiany zakładają: stworzenie preferencyjnych warunków dla zakładania przez opiekunów osób niepełnosprawnych działalności gospodarczej oraz zachęcanie innych bezrobotnych do zakładania działalności polegającej na prowadzeniu żłobków lub klubów dziecięcych z miejscami dla dzieci niepełnosprawnych lub polegającej na świadczeniu usług rehabilitacyjnych dla dzieci niepełnosprawnych w miejscu zamieszkania; zachęcenie przedsiębiorców do zatrudniania opiekunów osób niepełnosprawnych; wsparcie bezrobotnych opiekunów osób niepełnosprawnych przez umożliwienie im skorzystania z subsydiowanego zatrudnienia czy podjęcia pracy w formie telepracy; wsparcie opiekunów osób niepełnosprawnych, którzy nie mogą uzyskać statusu bezrobotnego, rzez zapewnienie im bezpośredniego dostępu do usług rynku pracy i instrumentów rynku pracy; wsparcie opiekunów osób niepełnosprawnych w realizacji codziennych obowiązków domowych w ramach prac społecznie użytecznych.
  • o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
  • o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

Projekt wpłynął do Sejmu 14 czerwca, a już dziś, tj. 21 czerwca mieliśmy okazję uczestniczyć w sprawozdaniu Komisji w Sejmie. To dobra wiadomość zarówno dla osób niepełnosprawnych, jak i uczennic w ciąży. Czekamy na wejście zmian w życie.

 

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego