Przejdź do treści

Lewica w Lesznie walczy o in vitro

Część leszczyńskich radnych chcą wprowadzenia 3-letniego programu in vitro dla potrzebujących par. Ten miałby zacząć obowiązywać już od 2017 roku. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się działacze Prawa i Sprawiedliwości.

Prawicowi radni liczą, że projekt przeciwników zostanie odrzucony. Wsparliby za to inne rozwiązanie. Jakie? Na przykład wybór naprotechnologii jako metody leczenia niepłodności. Wspieranie w taki sposób podoba się im zdecydowanie bardziej i kontratakują propozycję lewicy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Mamy informacje, że szykuje się taka międzyklubowa inicjatywa, podjęcia tematu leczenia niepłodności, ale w postaci powołania w Lesznie przychodni leczenia niepłodności metodą naprotechnologii i innymi metodami – powiedział Sławomir Szczot z PIS. – Międzyklubowa grupa radnych nie chce finansowania z budżetu państwa in vitro, z różnych powodów. Chociażby z tego, że to jest metoda bardzo kontrowersyjna i jeszcze w dodatku mało skuteczna i niebezpieczna – dodał.

E-WERSJA MAGAZYNU CHCEMY BYĆ RODZICAMI DO KUPIENIA TUTAJ!

Karolina Błaszkiewicz

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Małgorzata Rozenek mówi o zapłodnieniu. Jej były mąż ma pretensje

Rozenek mówi o zapłodnieniu
fot. Facebook - Małgorzata Rozenek-Majdan

Małgorzata Rozenek-Majdan  to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych osobowości medialnych ostatnich lat. Widzowie cenią ją za poczucie humoru i odważne wyznania m.in. na temat sposobu poczęcia swoich synów. Te słowa nie spodobały się jednak byłemu mężowi- Jackowi Rozenkowi. O co miał pretensje?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zanim Małgosia została żoną Radka Majdana, była w związku z Jackiem Rozenkiem. Para doczekała się dwojga synów- Tadeusza i Stanisława. Chłopcy przyszli na świat dzięki metodzie in vitro, o czym otwarcie mówi Rozenek-Majdan.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek o in vitro: Likwidacja programów jest ciosem poniżej pasa

Rozenek mówi o zapłodnieniu

Jak donosi tygodnik „Na Żywo”, Jacek Rozenek ma żal do byłej żony o te śmiałe wyznania. Uważa, że ich dzieci mogą być szykanowane z powodu publicznych zwierzeń matki.

Na początku roku gwiazda zabrała głos w sprawie likwidacji krajowego programu in vitro.

– Państwo powinno pomagać swoim obywatelom, dlatego likwidacja programów wspierających i dofinansowujących metodę in vitro jest ciosem poniżej pasa dla kobiet, które marzą o dziecku i mają problem z zajściem w ciążę – mówiła w rozmowie z „Super Expressem”.

Zobacz także: „Jak wytłumaczyć powtarzanie bzdury o wylewaniu zarodków?” Szczery wywiad o in vitro z Małgorzatą Rozenek

Otwarcie popiera in vitro

W kwietniu tego roku na łamach tygodnika „Wprost” ukazał się wywiad z Małgorzatą-Rozenek Majdan. W rozmowie Małgosia wyraziła swoje zdecydowane poparcie dla metody in vitro i skrytykowała powielane przez polityków i duchownych mity na temat zapłodnienia pozaustrojowego.

Myślę, a przynajmniej mam nadzieję, że takie uprzedzenia są wynikiem niewiedzy. No bo jak wytłumaczyć powtarzanie bzdury o wylewaniu zarodków albo wywożeniu i sprzedawaniu zarodków do Niemiec, gdzie kupują je homoseksualne pary? – mówiła wówczas gwiazda.

W ostatnich dniach portale plotkarskie żyły informacją o wizycie Radka i Małgosi w klinice leczenia niepłodności. Czy to znak, że gwiazda niebawem będzie w trzeciej ciąży?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.pikio.pl, popularne.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

„Ani złotówki” na in vitro. Kandydat na prezydenta Warszawy ma jasne stanowisko

Patryk Jaki nie chce in vitro
fot. Facebook - Patryk Jaki

Patryk Jaki – kandydat na prezydenta Warszawy przyznaje, że prywatnie nie jest przeciwnikiem in vitro. Polityk zaznacza jednak, że „na sprawy ideologiczne” nie wyda ani złotówki.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak stwierdził Patryk Jaki „samorządy są od tego, żeby rozwiązywać problemy wszystkich mieszkańców”. Zdaje się, że takim problemem nie jest dla niego leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego. 

Kontrkandydat Jakiego- Rafał Trzaskowski z Platformy Obywatelskiej obiecuje z kolei kontynuację i rozbudowę samorządowego programu dofinansowania in vitro dla mieszkańców Warszawy.

Zdaniem Jakiego wybór Trzaskowskiego na prezydenta Warszawy będzie zatem wyrazem poparcia dla sporów ideologicznych.

Tymczasem jeszcze w kwietniu tego roku Patryk Jaki deklarował poparcie dla in vitro. – Moja stanowcza deklaracja jest taka: jeżeli chodzi o samo in vitro – to popieram – mówił w programie” Fakty po faktach”.

Dodał jednocześnie, że według niego dofinansowanie in vitro w Warszawie byłoby za jego kadencji możliwe.

Zobacz także: Konserwatywny polityk zawalczy o fotel prezydenta Warszawy. Rywal pyta o in vitro

Patryk Jaki nie chce in vitro

Warto przy tym zauważyć, że program in vitro kosztuje miasto 10 mln rocznie. Pieniądze te nie pozwolą raczej na zrealizowanie innych celów, takich jak budowa kolejnych pasów jezdni czy utworzenie sieci publicznych przedszkoli i żłobków.

Likwidacja programu może natomiast mieć przykre konsekwencje dla mieszkańców Warszawy, którzy z różnych powodów nie mogą począć dzieci drogą naturalną.

Program in vitro będzie realizowany do 2019 roku, jednak jego dalsze losy stoją jednak pod znakiem zapytania. Obecnie zakwalifikowanej do programu parze przysługuje dofinansowanie w wysokości do pięciu tys. zł do każdej procedury i nie więcej niż 80 proc. całej procedury.

Maksymalnie para może skorzystać z trzech zabiegów, o ile w wyniku poprzednich prób nie doszło do urodzenia dziecka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Polityka

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Na panelu o in vitro na Kongresie Kobiet nie obyło się bez łez wzruszenia

X Kongres Kobiet - uczestniczki panelu o in vitro z dyplomami uznania od redakcji Chcemy Być Rodzicami

Podczas X Ogólnopolskiego Kongresu Kobiet, który odbył się 16-17 czerwca 2018 w Łodzi odbył się panel nt. Fakty i mity o in vitro. Było merytorycznie, ale i wzruszająco. Nasza redakcja wręczyła panelistkom dyplomy uznania. Zobaczcie, komu i za co!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas sobotniego panelu Centrum Praw Do Odpowiedzialnego Rodzicielstwa o faktach i mitach na temat zapłodnienia pozaustrojowego rozmawiały: Małgorzata Wójt, embriolog z Salve Medica w Łodzi, Małgorzata Moskwa-Wodnicka, łódzka radna miejska oraz dwie kobiety, które przeszły procedurę in vitro: Iwona Majak i Monika Majtczak. Nasz redakcja pod koniec panelu wręczyła dyplomy uznania.

– W imieniu redakcji magazynu i serwisu www.chcemybycrodzicami.pl oraz www.invitroonline.pl chciałabym serdecznie podziękować organizatorom za podjęcie tak ważnego społecznie tematu, jakim jest mówienie o faktach i obalanie mitów o in vitro, szczególnie w obecnej sytuacji politycznej – mówiła Aneta Grinberg-Iwańska, redaktorka prowadząca serwisy. – Każdego dnia piszemy o temacie in vitro. Podajemy nowinki naukowe, porady medyczne, ale wciąż jeszcze za dużo i zbyt często piszemy o dyskryminacji wobec dzieci poczętych tą metodą, jak i rodziców, którzy poddali się tej procedurze.

Dlatego redakcja postanowiła wyróżnić wręczając dyplomy uznania dla:

Ruchu Społecznego Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom
„za zwalczanie mitów i stereotypów na temat in vitro przez budowanie w świadomości społecznej tolerancji oraz zwalczanie dyskryminacji ze względu na pochodzenie biologiczne”.

Moniki Majtczak„za zwalczanie mitów i stereotypów na temat in vitro przez otwarte mówienie o problemie niepłodności jako chorobie cywilizacyjnej XXI, która w Polsce dotyka już co 5 parę oraz olbrzymie wsparcie dla osób starających się o dziecko”.

samorządu łódzkiego:
Rady Miejskiej w Łodzi
Prezydenta Miasta Łodzi

w szczególności radnej: Małgorzaty Moskwy-Wodnickiej i radnego Adama Wieczorka

„za stworzenie miejskiego programu dofinansowania in vitro dla par borykających się z problemem niepłodności oraz wsparcie i pomoc innym samorządom w tworzeniu lokalnych inicjatyw wspierających pary starające się o dziecko”.

X Kongres Kobiet - Aneta Grinberg-Iwańska wręcza dyplomy uznania uczestniczkom panelu o in vitro

Kongres Kobiet - wręczenie dyplomów

Relacji z wystąpień prelegentek panelu o in vitro, który odbył się podczas X Kongresu Kobiet, szukaj na naszym serwisie.

POLECAMY:

Fakty i mity o in vitro na Kongresie Kobiet – okiem embriologa

„Są łzy, oczekiwanie i pogrzebane często nadzieje” – wzruszająca opowieść o trzech nieudanych próbach in vitro i wieloletnim leczeniu niepłodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Kolejne pary otrzymają dofinansowanie do in vitro. Rusza rekrutacja: sprawdź, kto może się zgłosić!

Uśmiechnięte niemowlę z plikiem banknotów /Ilustracja do tekstu: Dofinansowanie in vitro w Chojnicach. rusza rekrutacja; kto może się zgłosić?

Z początkiem lata rusza program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Chojnic. W toku konkursu wyłoniono trzy ośrodki, w których małżeństwa zmagające się z niepłodnością będą mogły skorzystać z dofinansowania do in vitro. Pierwsi pacjenci już zgłaszają się do kliniki INVICTA w Gdańsku, która została jednym z realizatorów programu na lata 2018-2020. O jego znaczeniu, warunkach udziału i zasadach kwalifikacji mówią eksperci z tej placówki.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Bardzo się cieszę, że samorząd w Chojnicach zdecydował się pomóc niepłodnym parom w realizacji ich pragnień. Dla ok. 15-20% naszych pacjentów metoda in vitro to jedyna szansa na poczęcie potomstwa. Jednocześnie jest to procedura specjalistyczna, zatem kosztowna. Część par ze względów finansowych ma ograniczony dostęp do takiej terapii, dlatego możliwość uzyskania dopłaty do zabiegu może okazać się bezcenna – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA.

Dofinansowanie in vitro w Chojnicach: sprawdź, kto może skorzystać

Program dofinansowania in vitro w Chojnicach skierowany jest do par małżeńskich bezskutecznie starających się o dziecko, które:

  • mieszkają na terenie Chojnic,
  • rozliczają się tam z podatków.

Warunkiem skorzystania ze wsparcia są stwierdzone niepowodzenia wcześniejszej diagnostyki i leczenia lub posiadanie bezpośrednich wskazań do zapłodnienia pozaustrojowego. Nie bez znaczenia jest także wiek. Kobieta musi mieć 21-40 lat (według rocznika urodzenia), choć warunkowo ( na podstawie wskazań) dopuszcza się także udział pań nieco młodszych (od 18. roku życia) i starszych (do 42. roku życia).

Kwalifikacja do programu wymaga wcześniejszej diagnostyki – wykonania badań hormonalnych (w tym AMH, LH, FSH, LTH) oraz badania USG, a także konsultacji ze specjalistą. W pierwszym roku z dopłat skorzystać będzie mogło ok. 30 par.

ZOBACZ TEŻ: Ciąża po 40-tce. Jakie mam szanse?

Dofinansowanie in vitro w Chojnicach: 5 tys. zł do pojedynczej procedury

Chojnicki projekt przewiduje dofinansowanie w wysokości 5 tys. zł do pojedynczej procedury in vitro. Świadczenia obejmują:

– Pacjenci finansować będą jedynie różnicę między dopłatą z budżetu miasta a całkowitym kosztem leczenia, w którym uwzględnić należy niezbędne badania laboratoryjne, wizyty lekarskie, leki oraz ewentualne dodatkowe procedury. To rozwiązanie bardzo korzystne, bo umożliwia spersonalizowanie terapii. Możemy uzupełnić podstawowy proces leczenia o działania, które zmaksymalizują szanse na uzyskanie ciąży u danej pary, w kontekście jej indywidualnych potrzeb – ocenia prof. Łukaszuk.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dofinansowanie do in vitro w województwie łódzkim

Zgłoszenia już w najbliższych dniach

Rekrutacja do programu rozpocznie się w najbliższych dniach, ale pierwsi pacjenci już zgłaszają się do kliniki INVICTA w Gdańsku, by poznać szczegóły oferowanego wsparcia.

– W wyniku realizowanego między 2013 a 2016 rokiem programu rządowego wiele rodzin może teraz cieszyć się szczęściem swoich dzieci (…).Wierzę, że program dofinansowania in vitro w Chojnicach powtórzy jego sukces – podsumowuje specjalista z INVICTA.

Pacjenci zainteresowani udziałem w programie dofinansowania in vitro w Chojnicach mogą już teraz kontaktować się z personelem kliniki INVICTA (telefonicznie: 58 58 58 801 lub przez formularz na stronie: www.klinikainvicta.pl). Para zostanie zaproszona na badania i wizytę kwalifikacyjną. Może również otrzymać wzory dokumentów, których podpisanie będzie wymagane przed rozpoczęciem leczenia.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.