Przejdź do treści

Księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka

Kate i William
Twitter Kensington Royal

Książę i księżna Cambridge  z radością informują, że księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka – podał pałac Kensington.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O kolejnej ciąży Kate brytyjskie media spekulowały od sierpnia. Księżna spędziła wtedy noc w szpitalu w Marylebone. W poniedziałek spekulacje potwierdził pałac Kensington.

Pałac poinformował również, że księżna cierpi na poranne mdłości i w związku z tym nie weźmie udziału w zaplanowanych spotkaniach.

Książęca para w Polsce i spekulacje na temat ciąży

Wygląda na to, że po prostu będziemy musieli postarać się o kolejne dzieci – zażartowała księżna Kate podczas lipcowej wizyty w Polce. Dostała wówczas od jednej z polskich firm upominek z myślą o dzieciach.

Jej komentarze zostały wówczas podchwycone przez brytyjską prasę jako pierwsze sygnały możliwego powiększenia rodziny.  Księżna Kate i książę William mają już syna Jerzego i córkę Charlotte w wieku czterech i dwóch lat.

Trzecie dziecko piąte w kolejce do tronu

Trzecie dziecko Williama i Kate będzie piąte w linii do brytyjskiego tronu, po księciu Walii Karolu, księciu Williamie i parze rodzeństwa. Najstarsze z dzieci, książę Jerzy, w czwartek pójdzie po raz pierwszy do szkoły. Rodzice wybrali dla niego prywatną placówkę Thomas’s Battersea w południowym Londynie, gdzie czesne wynosi ponad 17 tys. funtów rocznie (79 tys. złotych).

Zobacz także:

Jak twórca facebooka wita na świecie swoją córkę?

Źródło: Wyborcza, TVN24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Sperma pomocna w leczeniu raka szyjki macicy. Zobacz niesamowite odkrycie naukowców

sperma pomocna w leczeniu raka
fot. Fotolia

Sperma pomocna w leczeniu raka? Do takiego wniosku doszli niemieccy naukowcy, którzy przeprowadzili badania w tym kierunku. Wyniki ich badań zdumiewają.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W swoim eksperymencie Haifeng Xu oraz jego zespół z Leibniz-Institut für Festkörper- und Werkstoffforschung wykorzystali plemniki do transportu doksorubicyny do komórek rakowych w kobiecym układzie rozrodczym.

Doksorubicyna jest lekiem przeciwnowotworowym, który jak się okazało, aktywne wnika w główkę plemnika. Tak „zaopatrzonym” plemnikiem naukowcy sterowali następnie za pomocą pola magnetycznego.

Zobacz także: Plemniki – 9 zaskakujących faktów na temat męskich pływaków

Sperma pomocna w leczeniu raka – odkrycie naukowców

Zaobserwowano, że kiedy plemnik dotarł już do chorej tkanki, przyklejał się do komórki rakowej. Tym sposobem doksorubicyna wnikała w komórkę nowotworową.

Naukowcy dowiedli, że dzięki tej metodzie w ciągu trzech dni udało się zniszczyć aż 87 proc. komórek rakowych. Wśród innych zalet metody wylicza się również bezpieczeństwo, ponieważ „klasyczna” chemioterapia niszczy zarówno komórki rakowe, jak i te zdrowe.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Nowa terapia nadzieją dla kobiet z endometriozą?

Badacze podejrzewają, że plemniki można wykorzystać również w leczeniu endometriozy. Możliwe, że  metoda znajdzie też zastosowanie w transporcie metotreksatu do jaja płodowego w przypadku ciąży pozamacicznej.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że rocznie na raka szyjki macicy umiera 300 tys. kobiet. Według raportu z roku 2016, Polska plasuje się na jednym z ostatnich miejsc w Europie pod względem skutecznego leczenia raka szyjki macicy.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: newscientist.com, sputniknews.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Bezdzietne gwiazdy. Dlaczego nie mają dzieci?

Jennifer Aniston
fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Od małego dzieciom wpaja się, że trzeba chodzić do szkoły, znaleźć pracę, założyć rodzinę i spłodzić dzieci. Dokładnie w tej kolejności. Z biegiem lat model ten przestał jednak być uniwersalny i dotyczy to również macierzyństwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oprah Winfrey

Oprah Winfrey nie ma ani męża (choć od 1986 jest w związku z Stedman Grahamem), ani dzieci.

Jeżeli miałabym dzieci, znienawidziłyby mnie. Skończyłyby w The Oprah Winfrey Show opowiadając o mnie, ponieważ ktoś lub coś musiałoby w moim życiu ucierpieć i zapewne byłyby to dzieci – tak o swojej bezdzietności opowiada amerykańska prezenterka.

Oprah Winfrey

Fot. Wikipedia CC BY 2.0

Jennifer Aniston

Przez lata tabloidy doszukiwały się ciąży aktorki Jennifer Aniston. Te pogłoski nigdy jednak nie okazały się prawdą. Jennifer przyznaje, że tego typu insynuacje były dla niej nieprzyjemne.

Uważam, że to jest nie w porządku. Chociaż żadne dziecko nie wyszło z twojej pochwy, możesz być mamą – dla psów, przyjaciół, dzieci przyjaciół – mówiła.

Jennifer Aniston

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Betty White

Amerykańska aktorka i laureatka Nagrody Emmy – Betty White świadomie zdecydowała się na bezdzietność. – Nie mam dzieci, ponieważ skupiam się na karierze – jasno postawiła sprawę„Pierwsza Dama Telewizji”.

Betty White

fot. Wikipedia CC BY 2.0

Cameron Diaz

Aktorka konsekwentnie powtarza, że macierzyństwo nie jest dla niej.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym wszyscy mają dzieci i oczekują, że każdy powinien być rodzicem – powiedziała Diaz w rozmowie z magazynem Marie Claire.

– Jeśli założę kiedyś rodzinę, to tak będzie, po prostu się to wydarzy. Może będę też wtedy miała dzieci – dodała.

Cameron Diaz

fot. WikipediaCC BY-SA 2.0

Renee Zellweger

– Akceptuję rzeczy takimi, jakie są – zapewniła gwiazda. W 2014 roku znajomy aktorki poinformował jednak magazyny plotkarskie, że Renee bardzo chciałaby zajść w ciążę. – Jeśli nie będzie to możliwe, bierze pod uwagę także adopcję – dodał znajomy.

Renee Zellweger

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Joanna Horodyńska

Jeżeli chodzi o Polskę, wśród naszych gwiazd  dzieci nie doczekała się m.in. stylistka Joanna Horodyńska. Przyznaje jednak, że bolą ją komentarze otoczenia na temat bezdzietności.

Kocham dzieci i marzę o nich! Spotkałam się z krzywdzącymi opiniami w stylu „Stara baba! Zajęłaby się rodzeniem dzieci, a nie ciuchami!”. Skąd wiadomo, że nad tym nie pracuję? Może jest inny powód, że nie mam jeszcze dzieci: nie mogę, nie udaje mi się, coś mi dolega? Od dłuższego czasu myślę też o adopcji – przyznała na łamach Gali.

Joanna Horodyńska

fot. Wikipedia CC BY 3.0

Agnieszka Woźniak-Starak

Dziennikarka otwarcie przyznała kiedyś, że nie pociąga ją rola matki. Opinia publiczna podzieliła się wtedy- jedni zarzucali prezenterce egoizm, drudzy chwalili za odwagę.

fot. Instagram @aga_wozniak_starak

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: social.diply.com, plejada.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Zalety kolposkopii – porady lekarza

Kolposkopia (od greckiego kolpos – pochwa, scopia – oglądanie) to badanie znane prawie od 100 lat, mimo to mało spopularyzowane i nie w pełni doceniane. Zasada badania polega na ocenie wzrokowej głównie powierzchni szyjki macicy, ale także ścian pochwy i sromu, w kilkukrotnym powiększeniu i optymalnym oświetleniu szczegółów. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Poza oceną wizualną stałym elementem badania są próby barwnikowe z 3–5%-owym kwasem octowym (pierwotnie używanym do usunięcia nadmiaru śluzu) oraz płynem Lugola (wodny roztwór jodu w jodku potasu). Podstawowym celem kolposkopii jest ocena tzw. strefy przekształceń (transformacji), czyli granicy nabłonka płaskiego pokrywającego ściany i sklepienia pochwy z nabłonkiem gruczołowym z kanału szyjki macicy. W tej strefie ma początek zdecydowana większość zmian chorobowych szyjki macicy, zwłaszcza tych o najgroźniejszym przebiegu. Granica międzynabłonkowa zmienia swoją lokalizację i podlega powolnej migracji w trakcie kolejnych lat życia kobiety.

Zalety kolposkopii

Największą zaletą kolposkopii jest możliwość szybkiego i praktycznie nieinwazyjnego rozpoznania wczesnych etapów zakażenia wirusami HPV. Zakażenie szyjki macicy onkogennymi typami HPV ma charakter bezobjawowy i nie jest widoczne „gołym okiem”.

Zainfekowany nabłonek ulega przejściowemu zabarwieniu w trakcie prób barwinkowych całkowicie odmiennie do nabłonków fizjologicznych. Zaobserwowanie wtórnego zmniejszenia przejrzystości (zbielenia) po kontakcie z roztworem kwasu octowego, a następnie brak zabarwienia tego obszaru na brunatny kolor przez płyn Lugola jest kryterium rozpoznawczym aktywnego zakażenia i replikacji wirusów Papilloma w komórkach nabłonka. Rozpoznanie kolposkopowe jest praktycznie natychmiastowe, możemy poznać lokalizację i zasięg zmian oraz wytypować obszary o największym nasileniu choroby. Kolposkopia to najlepsza metoda do pobierania wycinków histopatologicznych nie „metodą losową”, tylko z miejsc faktycznie podejrzanych. Celem jest rozpoznanie zmian przednowotworowych. Jeśli uda się je w porę zdiagnozować i usunąć, zanim u kobiety rozwinie się inwazyjny nowotwór, to uzyskujemy 100% skuteczności leczenia. Zmiany uwidocznione w trakcie kolposkopii o kilka lat wyprzedzają odchylenia w badaniu cytologicznym. Dziwny wydaje się więc fakt, że kolposkopia jest w większości krajów stosowana jako badanie II rzutu do weryfikowania odchyleń w badaniu cytologicznym.

Kolposkopia odkrywana na nowo

Kolposkopia może być samodzielnym narzędziem diagnostyki pierwotnej, a czułość badania przewyższa powszechnie zalecaną cytodiagnostykę. W ostatnich latach obserwuje się renesans kolposkopii. W opinii ekspertów powszechne stosowanie kolposkopii połączonej z badaniami molekularnymi DNA HPV typów wysokoonkogennych, wykrywającymi kobiety zainfekowane, ale niekoniecznie już chore, wydaje się bardziej efektywne od skriningu opartego na konwencjonalnej cytologii. Przez niemal 100 lat rozwoju zasada badania i jego przebieg zmieniały się nieznacznie, natomiast ogromne zmiany dotyczyły aparatury. Kolposkopy optyczne są obecnie wypierane przez wersje elektroniczne – videokolposkopy cyfrowe HD, HDMI czy, w niedalekiej perspektywie, 4K. Badana kobieta może obecnie śledzić etapy badania, jego wynik można dowolnie rejestrować cyfrowo, poddawać dalszej obróbce elektronicznej poprawiającej wiarygodność rozpoznania. Przyszłością są mobilne urządzenia z bezprzewodową transmisją danych przez sieci telefonii komórkowej (Mobile ODT Eva System).

Kolejną z zalet kolposkopii jest brak długotrwałego oczekiwania na wynik, co bardzo korzystnie wpływa na stan emocjonalny badanych. Kolposkopia ma jednak też swoje ograniczenia – niemożność oceny strefy przekształceń u kobiet po menopauzie, po zabiegach destrukcyjnych (koagulacje, konizacje) bądź fizjologicznie zlokalizowanych głęboko w kanale szyjki macicy. W takich przypadkach wynik badania jest niepewny i powinien być uzupełniony o badanie molekularne DNA HPV HR.

Autor: dr n. med. Grzegorz Głąb z kliniki GMW – Embrio, Grupa Medyczna Parens

Grupa Medyczna Parens

GRUPA MEDYCZNA PARENS działa w Krakowie, Opolu, Rzeszowie, Bydgoszczy i Lwowie, gdzie pacjentów zmagających się z problemem niepłodności przyjmują kliniki spełniające najwyższe standardy. GRUPA MEDYCZNA PARENS to także sieć kilkudziesięciu laboratoriów diagnostycznych badających nasienie w Polsce i zagranicą oraz bank komórek rozrodczych (nasienia i oocytów).

In vitro w Częstochowie w 2018 roku – miasto szuka klinik

in vitro w Częstochowie w 2018 roku
fot. Pixabay

W Częstochowie ogłoszono konkurs dla klinik leczenia niepłodności, które w 2018 będą uczestniczyć w miejskim programie dofinansowania do zabiegów in vitro. Termin zgłoszeń upływa 4. stycznia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Częstochowa program dofinansowania do zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego prowadzi od 2012 roku. Dzięki tej inicjatywie na świat przyszło 23 dzieci, a 16 jest w drodze. W tym roku z dopłat skorzystało 47 par.

22 grudnia br. radni przyjęli budżet miasta na przyszły rok, w którym uwzględniono 150 tys. zł na leczenie niepłodności. Kwota ta wystarczy na pomoc dla 30 par, a program ma potrwać do 2020 roku.

Zobacz także: Piąty rok dofinansowania in vitro w Częstochowie

In vitro w Częstochowie w 2018 roku – warunki

Z pomocy miasta mogą skorzystać pary i małżeństwa z Częstochowy. Warunkiem przystąpienia do programu jest:

  • wiek kobiety w przedziale 20-40 lat (dopuszczalnie 42 lata, jeżeli stężenie AMH jest powyżej 0,7 ng/ml)
  • poddanie się wcześniejszemu leczeniu niższego rządu, zakończonego niepowodzeniem lub posiadanie bezpośrednich wskazań do zapłodnienia pozaustrojowego
  • kwalifikacja do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego przez realizatora programu, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu

Refundacji vitro w Częstochowie sprzeciwiają się radni Prawa i Sprawiedliwości. Pieniądze woleliby przeznaczyć na zwalczanie dopalaczy.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Wyborcza

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.