Przejdź do treści

Kobieta urodziła dzieci po przeszczepie jajnika

685.jpg

36-letnia Australijka Vali Creus, zachorowała na raka jajnika w wieku 19 lat. Nie okazało się to jednak przeszkodą do zajścia w ciążę.

Po zdiagnozowaniu choroby, lekarze postanowili usunąć narządy, z tym, że jeden z nich zamrozili. Po trzech latach wszczepiono go powrotem. Dzisiaj, 14 miesięcy później, Vali i jej mąż, Dean mogą cieszyć się rodzicielstwem. Na świat przyszły ich córeczki, Alexis i Kaia. Wiadomo, że kobieta nie urodzi więcej dzieci, ale jest szczęśliwa i wdzięczna lekarzom. – To niesamowite, moje życie się całkowicie się zmieniło – powiedziała w rozmowie z news.com.au.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Poród przebiegł za pomocą cesarskiego cięcia, dzięki czemu odkryto nowotwór i go wycięto. Creus jest zatem w pełni zdrowa. – Bez moich córek mogłabym pozostać w nieświadomości, że rak się we mnie rozwija – stwierdziła

Dr Kate Stern, zajmująca się mamą bliźniaczek, stwierdziła, że procedura jaką przeprowadzono w jej przypadku, może pomóc również innym kobietom w zajściu w ciążę. Według news.com.au, naukowcy z Royal Women’s Hospital pracują nad metodami, które rzeczywiście doprowadzą do sytuacji, kiedy każda kobieta, nawet dotknięta nowotworem, będzie mogła zostać matką.  Przeszczep tkanki, potencjalnie zajętej przez niszczące komórki niesie spore ryzyko, dlatego podejmuje się próby rozwijania jajeczek w laboratorium. – Chore będą rodzić dzieci i to już nie teoria, ale rzeczywistość – przekonuje Stern. 

Fox News, opr. Karolina Błaszkiewicz

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Skandal z bilbordem o in vitro – sprawę bada policja. Uwaga drastyczne zdjęcia!

plakat in vitro

Kielczan tak oburzył plakat o in vitro, że zaczęli wzywać policję. Czy mieli rację? Tak, zdecydowanie!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ogromne kontrowersje wywołała wystawa pod kościołem w Kielcach, zaprezentowana przy jednej z głównych ulic. Na rozstawionych bilbordach zamieszczono drastycznie zdjęcia z równie bulwersującymi podpisami. Oprócz zdjęć zaprezentowanych i podpisanych jako martwy płód najwięcej emocji wzbudzał plakat z napisami, że dzieci poczęte z in vitro „mrozi się w beczkach, potem porzuca chore oraz zabija te, u których wykryto wady”.

– Według mnie to najbardziej prostacka próba uderzenia w godność człowieka. Człowieka narodzonego w wyniku zapłodnienia pozaustrojowego jak i jego rodziców – mówi Małgorzata Marenin, mieszkanka Kielc, działaczka społeczna, nauczycielka i przewodnicząca Stowarzyszenia Stop Stereotypom. – To atak na bezbronne dzieci i parszywa stygmatyzacja.

Kielecka działaczka nie poprzestała na krytyce. Tak bardzo oburzyły ją zdjęcia z wystawy, że o sprawie zawiadomiła policję.
– Złożyłam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i zażądałam ścigania osób za to odpowiedzialnych – powiedziała Małgorzata Marenin, ze stowarzyszenia Stop Stereotypom. – Oparłam się na art. 256kk, czyli nawoływaniu do przestępstwa i podałam policji wszystko: propagowanie mowy nienawiści na tle dyskryminacyjnym wobec dzieci z in vitro, przedstawianie ich jako chorych, gorszych, niekochanych i niechcianych, opieranie się na kłamliwych danych i statystykach.

Bilbord z napisem:  „Co się robi z dziećmi z in vitro?”

Zdaniem Marenin pokazanie, że dzieci z in vitro się mrozi w beczkach, zabija i porzuca może być…
– Prostym przekazem wręcz instrukcją dla fanatyka katolickiego, który wie że kościół nienawidzi dzieci urodzonych w wyniku zapłodnienia pozaustrojowegoi może uznać to za wskazanie do przemocy wobec nich – dodaje. – To nieludzkie, nienormalne i oburzające.

Okazuje się, że wystawa bulwersuje nie tylko ją.  Zawiadomienie na policję zgłosiło więcej osób.

– Zarówno wczoraj, jak i dzisiaj mieliśmy zgłoszenia w sprawie plakatów z tej wystawy – mówi st. sierż. Damian Janus, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. – Jedni alarmowali z pytaniem o to, czy są one zgodne z prawem, drugie zawiadomienie dotyczyło tego, że nawołują do przemocy. Badamy sprawę…

Na pytanie z plakatu: „Co się robi z dziećmi z in vitro” działaczka odpowiada:

– Dzieci z in vitro się kocha! Ale wy, pseudowyznawcy Boga tego nie wiecie! – ostro kwituje Marenin.

Całe wydarzenia skomentowała na mediach społecznościowych Barbara Nowacka, polityk udostępniając informacje o plakacie in vitro z komentarzem:

Propaganda anty in-vitro. Kłamstwa, nienawiść i manipulacja – napisała Barbara Nowacka.

Zdaniem kieleckiej działaczki obraza dzieci z in vitro, oraz ich rodziców to nie wszystko. Wystawa jej zdaniem również naraża psychikę dzieci przechodzących główna ulicą w Kielcach na drastyczne obrazy przemocy.
Autorem wystawy jest Fundacja Pro-prawo do życia, która niedawno była również autorem zamieszania w stolicy. Warszawiacy również protestowali przeciwko zamieszczaniu na olbrzymich bilbordach drastycznych zdjęć zakrwawionego płodu.

Polecamy:

Kampania ministra oburza wielu, rani niepłodnych

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Księżna Kate spodziewa się bliźniąt?

Księżna Kate spodziewa się bliźniąt
fot. - Instagram @kensingtonpalace

Kate oraz książę William oczekują właśnie trzeciego dziecka, o czym bezustannie przypominają brytyjskie media. Najnowsze doniesienia plotkarskich magazynów mówią jednak, że rodzina królewska przygotowuje się na powitanie nie jednego, lecz dwójki dzieci!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

We wrześniu Pałac Kensington oficjalnie potwierdził pogłoski na temat ciąży Kate. Teraz pojawiły się doniesienia mówiące o tym, że para spodziewa się dwóch dziewczynek.

Kolejne royal baby

Kate i William byli niezwykle zaskoczeni, kiedy się o tym dowiedzieli – powiedziała magazynowi Life& Style osoba z otoczenia rodziny.

Podobno zachwycona księżna od razu podzieliła się radosną nowiną z mamą Carole i siostrą Pippą, która oczekuje swojego pierwszego dziecka. Póki co Pałac Kensington nie potwierdził doniesień o bliźniaczej ciąży Kate.

Zobacz także: Księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka

Jak podają źródła, imiona dla dzieci nie zostały jeszcze wybrane. Podobno dla dziewczynek przygotowano już dwa osobne pokoje.

Kate i William są już rodzicami 4-letniego George’a i 2-letniej Charlotte.Trzecie, a być może i czwarte dziecko pary przyjdzie na świat w kwietniu 2018 roku.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

4 najgorsze gafy, jakie popełnia kobieta starając się o dziecko

PARA3

Zobacz, jakie najgorsze wpadki może zaliczyć kobieta podczas długich starań o zajście w ciąże.  Czasami warto spojrzeć na starania o dziecko z dystansem i przymrużeniem oka. Znacie to?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Starania o dziecko nieco mniej serio i z przymrużeniem oka

4 najgorzsze gafy podczas starań o dziecko to...

1. Kiedy zostawiasz mocz w szklance od drinka swojego faceta, po wykonaniu testu na owulację. Wiemy, że jesteś podekscytowana, że test wyszedł pozytywnie, ale przez swoją lekkomyślność narażasz  partnera/męża na nieprzyjemne konsekwencje. A w „tym dniu” kłótnia wam chyba nie jest potrzebna, prawda?

para 1

2. Kiedy oznajmiasz facetowi, gdy właśnie ogląda mecz z drinkiem w ręku, że czas na seks, bo masz właśnie „te dni”. Dni płodne, owszem są ważne w staraniach o dziecko, ale pamiętaj, że współżycie na żądanie i to jeszcze w „takiej chwili”, nie przyniesie upragnionego rezultatu.

PARA2

3. Kiedy rozmawiasz podczas seksu o tym, co jadłaś na lunch, zdajesz relacje z dnia i kiedy czytasz wiadomości i pocztę w komórce. Chyba nie musimy tłumaczyć, dlaczego nie sprzyja to odpowiedniej atmosferze.

PARA3

4. Kiedy zaraz po zakończonym współżyciu kładziesz nogi w górze, by nasienie miało większe szanse na to, by znaleźć się tam gdzie powinno. A może lepiej przytulić się do siebie?

PARA4

Ranking najgorszych scen pary staraczy został wyjęty z filmu opublikowanego na stronach serwisu Huffingtonpost.

Źródło: Huffingtonpost

POLECAMY:

Staraczki nie oglądajcie tego filmu

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Karolina Szostak opowiada o walce z Hashimoto

Karolina Szostak o Hashimoto
Prezenterce udało się schudnąć aż 30 kg / fot. Instagram - @karolinaszostak

Znana prezenterka Karolina Szostak przez długi czas walczyła o idealną sylwetkę. Okazało się, że jej problemy z wagą spowodowane były poważną chorobą. Zdradziła, jak udało jej się schudnąć przy Hashimoto.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Karolina Szostak w wywiadzie dla WP Kobieta opowiedziała o swoich doświadczeniach z chorobą Hashimoto. Jak zdradziła, zapalenie tarczycy zostało u niej zdiagnozowane dosyć późno. Na początku prezenterka leczyła się na niedoczynność tarczycy.

Zobacz także: Kinga Rusin o zmaganiach z chorobą Hashimoto

Karolina Szostak o Hashimoto

Sam proces leczenia również nie był łatwy, przyznaje Szostak. Leki, które zażywała, pozwoliły jej schudnąć, jednak źle się po nich czuła. Z kolei zmniejszenie dawki poskutkowało przybraniem na wadze. Z pewnością nieobojętny dla zdrowia gwiazdy był również nieregularny tryb życia, jedzenie o niestałych porach i pomijanie posiłków.

Regularna praca i systematyczność pozwoliły dziennikarce zrzucić zbędne kilogramy.

Przy niedoczynności metabolizm wynosi w zasadzie zero, więc ruch jest jak najbardziej wskazany – doradza.

Jak mówi, w jej przypadku sprawdził się stały, lekki wysiłek fizyczny, nastawiony bardziej na podtrzymanie kondycji fizycznej. Dodatkowo prezenterka zrezygnowała z nabiału i pszenicy.

Karolina korzystała również z popularnej diety proponowanej przez dr Dąbrowską. Jest to dieta oczyszczająca. W efekcie dzięki lekom, ćwiczeniom i zdrowym posiłkom gwieździe udało się w krótkim czasie zrzucić aż 30 kg.

Zobacz także: Co jeść przy chorobie Hashimoto?

Kilka słów o chorobie Hashimoto

Hashimoto, czyli przewlekłe zapalenie tarczycy, to choroba, która dotyka przeważnie kobiety. Jest to najczęstsza na świecie choroba autoimmunologiczna, cierpi na nią od 13,4 proc. do 38 proc. ludzi, a odsetek ten rośnie z każdą dekadą.

System immunologiczny chorego rozpoznaje tarczycę jako wroga i zaczyna ją atakować. Jeżeli będzie ją atakował wystarczająco długo, tarczyca ulegnie zniszczeniu i nie będzie już mogła wyprodukować wystarczającej ilości hormonów.

Do najczęstszych objawów zaburzeń czynności tarczycy należy zmęczenie i ospałość, wypadanie włosów, brak tolerancji na zimno, problemy z wagą, depresja, problemy z koncentracją, trądzik, refluks, bóle stawów, ból żołądka, rozdrażnienie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Viva!

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.