Przejdź do treści

Kluczowe wyniki badań odnośnie karmienia piersią

breast-feeding.jpg

„Ocena wdrażania praktyk laktacyjnych w ramach obowiązującego standardu opieki okołoporodowej oraz sposobu żywienia dzieci od urodzenia do 12. miesiąca życia”

Badanie przeprowadzone w latach 2014-2015 w 42 szpitalach, na łącznej grupie 1679 matek dzieci do 12. miesiąca życia oraz na grupie 767 osób z personelu medycznego. Badanie obejmowało V etapów: ankiety w szpitalu dla matek i personelu medycznego, ankiety telefoniczne wśród matek dzieci po 2. miesiącu, po 4. miesiącu, po 6. miesiącu, po 12. miesiącu życia dziecka. W każdym kolejnym etapie uczestniczyły matki, które wcześniej deklarowały, iż nadal karmią piersią i wyraziły zgodę na dalszy udział w projekcie. Wyniki badania są reprezentatywne dla populacji dzieci urodzonych w tym okresie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Sposoby wspierania matek w kontekście karmienia piersią podczas pobytu w szpitalu i po jego opuszczeniu
W polskich szpitalach nie są w pełni realizowane standardy opieki okołoporodowej wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia. Po porodzie często opóźnia się inicjację karmienia piersią, a kontakt „skóra do skóry” przerywany jest przed upływem dwóch godzin od momentu przyjścia dziecka na świat. W trakcie pobytu w szpitalu niemowlęta często są dopajane, bez wskazań medycznych dokarmiane są mlekiem modyfikowanym, a system „rooming in” (przebywanie matki na sali razem z dzieckiem) nie jest stosowany w pełnym zakresie.
Długość nieprzerywanego kontaktu (dwie godziny lub dłużej) skóry do skóry deklaruje tylko 44% spośród 1679 badanych matek. Jedynie 74% matek cały czas przebywało na sali ze swoim dzieckiem. Kobiety rodzące w „Szpitalach Przyjaznych Dziecku” otrzymały większe wsparcie w zakresie laktacji. Aż 70% matek ze „Szpitali Przyjaznych Dziecku” uzyskało pomoc w przystawieniu dziecka do piersi jeszcze w trakcie przebywania na sali porodowej.

Obecność na oddziale szpitalnym osoby, która zajmuje się pomocą laktacyjną zadeklarowała jedynie połowa badanych kobiet. Zdecydowanie większa liczba matek rodzących w szpitalach z tytułem „Szpital Przyjazny Dziecku” spotkała na oddziale specjalistę z zakresu laktacji (60% deklaracji).

74% placówek z grupy „Szpitali Przyjaznych Dziecku” posiada poradnię laktacyjną.
W szpitalach, gdzie odbyło się szkolenie laktacyjne częściej informuje się pacjentki o możliwości domowej wizyty położnej/doradcy laktacyjnego.

Jeśli chodzi o pomoc laktacyjną po wypisie ze szpitala, 75% matek ze szpitali z tytułem „Szpital Przyjazny Dziecku” mogło liczyć na pomoc w karmieniu piersią po wypisie ze szpitala.
 
  1. Kobiety szybko zaprzestają karmić piersią
Matki za szybko przestają karmić naturalnie. Wśród matek dzieci do 6. miesiąca, piersią karmi tylko 38%, wyłącznie piersią karmi jedynie 4% (odnosząc wyniki do grupy wyjściowej badania), wśród matek dzieci do 12. miesiąca życia piersią karmi już tylko 17% grupy wyjściowej projektu.

Kobiety, które rodziły w „Szpitalach Przyjaznych Dziecku” dłużej karmią piersią.

Pobyt w szpitalu

75% ankietowanych kobiet nie karmi piersią w sposób wyłączny już po kilku dniach od porodu.

Biorąc pod uwagę kategorię szpitala, najwięcej matek karmiło wyłącznie piersią w „Szpitalach Przyjaznych Dziecku”, w dniu wypisu ze szpitala było to 82% badanych.

Wśród matek, które rodziły w „Szpitalach Przyjaznych Dziecku” tylko połowa deklaruje, że ich dziecko było dokarmiane, w przypadkach dokarmiania istotnie częściej wykorzystywano odciągnięty pokarm matki. Wśród tych pacjentek, których dziecko było dokarmiane podczas pobytu w szpitalu, 69% w momencie wypisu ze szpitala karmiło dziecko wyłącznie piersią.

Matki dzieci po 2. m.ż. – Odnosząc wyniki do grupy wyjściowej 1679 matek – w 2. miesiącu życia 58% karmi piersią, natomiast wyłącznie 43,5%. Uwzględniając kategorię szpitala, w grupie „Szpitali Przyjaznych Dziecku” odnotowano najwyższy odsetek mam karmiących swoje dziecko w 2. m.ż. wyłącznie piersią.

Większość spośród matek, które na tym etapie badania nie karmią już piersią (77%), przestała karmić w ciągu 4 pierwszych tygodniu od porodu.

W 1 tygodniu życia dziecka piersią karmiło 96% wszystkich matek. Po upływie 4 tygodni od urodzenia najwięcej matek karmi piersią w grupie szpitali z tytułem „Szpital Przyjazny Dziecku” – 88%.

Matki rodzące w szpitalach grupy przyjaznych dziecku dłużej karmią piersią.

Matki dzieci po 4. m.ż. – Odnosząc wyniki do grupy wyjściowej 1679 matek, w 4. miesiącu zaledwie 41% wciąż karmi piersią, natomiast wyłącznie jedynie 28,9%. Uwzględniając kategorię szpitala, w grupie „Szpitali Przyjaznych Dziecku” odnotowano najwyższy odsetek mam karmiących swoje dziecko w 4. m.ż. wyłącznie piersią.

Matki dzieci po 6. m.ż. – Po 6. miesiącu życia dziecka większość mam, które wzięły udział w tym etapie badania (89%) nadal karmi swoje dziecko piersią, ale tylko co dziesiąta z nich w sposób wyłączny. Odnosząc wyniki do grupy wyjściowej 1679 matek, w szóstym miesiącu piersią karmi 38%  z nich, a w sposób wyłączny już tylko niespełna 4%. Dane te wskazują, że w Polsce nie są realizowane lub są realizowane w sposób niewystarczający, podstawowe zalecenia WHO odnośnie zasad żywienia niemowląt w pierwszym półroczu życia. W grupie „Szpitali Przyjaznych Dziecku” odnotowano najwyższy odsetek mam karmiących swoje dziecko w 6. m.ż. wyłącznie piersią.

Matki dzieci po 12. m.ż.17% grupy wyjściowej projektu (z czego ponad połowa to matki, które urodziły swoje dzieci w szpitalach przyjaznych dziecku), wciąż karmi piersią, na tym etapie jest to jeden z elementów diety dziecka. W badaniu oceniono również częstotliwość karmień w ciągu doby i średnio w grupie badanej matki karmiły 5-6 razy, oznacza to, że kobiety mają coraz większą wiedzę na temat zaleceń ekspertów oraz stosują zasady schematu żywienia niemowląt.
  1. Rezygnacja z karmienia piersią
Najczęstszym powodem rezygnacji z karmienia jest przekonanie, że dziecko się nie najada.

Matki dzieci po 2. m.ż.spośród matek, które przestały karmić piersią, deklarowane powody odstawienia dziecka od piersi to:
55% – dziecko nie najadało się, 16% – brak pokarmu, 14% – choroba lub problemy zdrowotne matki, 9% – choroba lub problemy zdrowotne dziecka, 9% – dziecko nie chciało już ssać.

Matki dzieci po 4. m.ż.spośród matek, które przestały karmić piersią, deklarowane powody odstawienia dziecka od piersi wśród tych matek to:
35% – dziecko nie najadało się, 20% – brak pokarmu, 17% – dziecko nie chciało już ssać, 14% – choroba lub problemy zdrowotne dziecka, 9% – choroba lub problemy zdrowotne matki, 7% – matka wróciła do pracy, szkoły.

Matki dzieci po 6. m.ż. – spośród matek, które przestały karmić piersią, deklarowane powody odstawienia dziecka od piersi wśród tych matek to:
48% – dziecko nie najadało się, 18% – dziecko nie chciało już ssać, 9% – brak pokarmu, 7% – matka wróciła do pracy, szkoły.
 
Podsumowanie kluczowych wniosków z badania „Ocena wdrażania praktyk laktacyjnych w ramach obowiązującego standardu opieki okołoporodowej oraz sposobu żywienia dzieci od urodzenia do 12. miesiąca życia”:
Kobiety potrzebują zorganizowanych form wsparcia zarówno w szpitalu, jak i po jego opuszczeniu. Najbardziej efektywnymi formami wsparcia są: edukacja (zarówno personelu medycznego, jak i matek), jasne standardy postępowania oraz dostęp do ekspertów w zakresie laktacji (doradcy laktacyjni).

Szeroko zakrojone akcje edukacyjne oraz realizacja inicjatywy „Szpitali Przyjaznych Dziecku” służą upowszechnianiu karmienia piersią. Dzięki wsparciu i edukacji kobiety będą karmić piersią dłużej i chętniej.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Ciężarna Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Khloe Kardashian dziękuje Bogu za zdrowie
Instagram - @khloekardashian

Jakiś czas temu media za oceanem podały informację, że modelka i gwiazda reality show Khloe Kardashian jest w ciąży. W rodzinie celebrytów trwa prawdziwy baby boom, ponieważ również obie siostry Khloe – Kim Kardashian i Kylie Jenner spodziewają się dziecka. Teraz gwiazda na swoim profilu na Instagramie zamieściła refleksyjny komentarz.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pod koniec września tego roku amerykański portal TMZ podał, że Khloe Kardashian jest w ciąży. Jak donosiły plotkarskie serwisy, gwiazda przez kilka lat bezskutecznie próbowała zajść w ciążę i rozważała metodę in vitro. – Wydawało mi się, że to takie proste. Później dopiero zdałam sobie sprawę, że to nie tak – mówiła otwarcie o swoich problemach z płodnością. Później celebrytka poddała się terapii hormonalnej.

Khloe Kardasian dziękuje Bogu za zdrowie i siłę

Kilka dni temu „Kardashianka” zamieściła na swoim profilu refleksyjny wpis, który prawdopodobnie jest nawiązaniem do długo wyczekiwanej ciąży.

Dobry Boże, dziękuję za zdrowie i siłę, którymi obdarzyłeś mnie, abym mogła przezwyciężyć wszystkie przeciwności w moim życiu. Dziękuję za bezwarunkową miłość w chwilach, kiedy mogę cię zawieść. Amen

Jak donoszą portale plotkarskie, Khloe czuje się świetnie. Większość czasu spędza teraz w Cleverland ze swoim partnerem Tristanem Thompsonem.

Zobacz także:

Khloe Kardashian w ciąży

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Jastrząb Post, Instagram

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Tatuaże i piercing przed lub po transferze? Sprawdź, co na to lekarz!

czy można robić tatuaż przed in vitro

Zarówno przed, jak i po transferze, pojawia się wiele pytań dotyczących tego, co można, a czego nie należy w tym czasie robić. Dzisiaj przyglądamy się tatuażom i piercingowi. Co na to lekarz?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy robienie piercingu lub tatuażu przed / po transferze jest niebezpieczne? Jeśli tak, dlaczego?

Robienie piercingu oraz tatuaży jest niebezpieczne ze względu na ryzyko zakażenia chorobami wirusowymi” – odpowiedziała nam dr n.med. Patrycja Sodowska, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach.

Robienie tatuażu wiąże się z wieloma drobnymi nakłuciami ciała. Biorąc więc pod uwagę ryzyko związane z wykonywaniem tatuażów, odnosi się ono nie tylko do kobiet w czasie starań o dziecko. Pojawia się ono u każdego, kto decyduje się na zdobienie ciała w ten sposób. Jest ono jednak niewielkie i związane w dużej mierze z brakiem higieny. Dlatego tak istotne jest robienie tatuażu w sprawdzonym miejscu, w sterylnych warunkach, ale też późniejsze dbanie o odpowiednie gojenie.

Jakie ryzyko może się jeszcze pojawić? Jest to ewentualne uczulenie na tusz. Silna reakcja alergiczna zawsze niesie ze sobą duże zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. Odnosi się to m.in. do barwników zawartych w tuszach, których wpływ na ciążę nie jest jeszcze do końca zbadany.

Wracając jednak do potencjalnych zakażeń chorobami wirusowymi. Mogą to być wirusowe zakażenia wątroby typu B i C, czy też HCV. Podobnie odnosi się to do piercingu.

Wyraź siebie

Zdecydowanie warto zaczekać z podobnymi decyzjami lub podjąć je jeszcze przed staraniami o malucha. Jeśli jednak jesteśmy fankami tatuaży i piercingu, ważny byśmy nie czuły presji ograniczeń w tej kwestii. Zdarza się bowiem, że społeczny odbiór macierzyństwa negatywnie ocenia oryginalne mamy. Im bardziej różnorodnie przedstawimy rodzicielstwo, tym łatwiej będzie nam czuć się swobodnie we własnych wyborach. I co równie ważne – nie będziemy aż tak pochopnie oceniać innych – pisaliśmy w jednym z naszych artykułów i prezentowaliśmy zdjęcia „niestandardowych” mam. Zobacz więcej: >>KLIK<<

niestandardowe mamy

Foto. Instagram

Zobacz też:

Co warto jeść, a co nie powinno znaleźć się w diecie przed i po transferze?

Urodowe znaki zapytania – czy przed i po transferze można farbować włosy?

Plusy i minusy lata – czy przed i po transferze można się opalać?

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

In vitro w Grudziądzu finansowane ze środków samorządowych – drugie podejście

in vitro w Grudziądzu
Pixabay

Do biura rady miejskiej w Grudziądzu trafił właśnie projekt obywatelski ” In Vitro dla Grudziądza”. Pod projektem, który ma być finansowany z budżetu samorządu, podpisało się ponad pół tysiąca mieszkańców.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Łącznie w Grudziądzu zorganizowano siedem akcji ulicznych, podczas których zbierano podpisy.

Inicjatorami akcji są członkowie Nowoczesnej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), Komitetu Obrony Demokracji (KOD), którzy zorganizowali specjalną konferencję w tej sprawie. Jest to już drugie podejście organizatorów, którzy chcą finansowania programu in vitro z budżetu miasta. Za pierwszym razem inicjatywa upadła ze względów formalnych –  twierdzili wówczas urzędnicy.

In vitro w Grudziądzu

– Mamy nadzieję, że tym razem grudziądzcy samorządowcy nie odrzucą tego projektu. Przyłożyliśmy się do tego najlepiej jak potrafiliśmy – poinformował Michał Dzięcielewski z Nowoczesnej. – Zebraliśmy podpisy wymagane prawem. Reszta pozostaje w gestii i głowach naszych radnych.

– Dołożę wszelkich starań, aby uzbierać wymaganą większość głosów rady miejskiej, żeby wzorem innych miast: Łodzi, Poznania, czy Warszawy, także nasze miasto sfinansowało ten program – powiedział z kolei radny SLD Łukasz Kowarowski.

Inicjatorzy liczą, że projekt trafi pod obrady radnych jeszcze w tym roku.

Zobacz także:

Dofinansowanie in vitro z budżetu miasta? Zielona Góra ma już projekt

Refundacja in vitro w Szczecinku. Zobacz, czy spełniasz wymogi

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Gazeta Pomorska, Radio PIK

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Gwiazdy z endometriozą. Poznaj ich historie

gwiazdy z endometriozą
WIkipedia - domena publicza

Endometrioza to nie wyrok, można z nią żyć! O swoich zmaganiach i przemyśleniach na temat choroby opowiadają też gwiazdy. Głos w tej sprawie zdecydowały się zabrać między innymi Whoopi Goldberg, Lena Dunham i Susan Saradon.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza może dotknąć każdą kobietę, bez względu na pochodzenie, status, czy objętość portfela. Z tym zaburzeniem miała do czynienia między innymi Hillary Clinton – 67. sekretarz stanu i główna konkurentka Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA w 2016 roku. Clinton miała problemy z zajściem w ciążę, swoją jedyną córkę Chelsea urodziła w wieku 33 lat.

Marilyn Monroe do dzisiaj dla wielu pozostaje symbolem seksu i kobiecości. Jednak mało kto wie, że prawdopodobnie przez większość swojego dorosłego życia cierpiała na endometriozę. Kilkakrotnie była w ciąży, nigdy jednak nie udało jej się urodzić dziecka. Wokół śmierci aktorki krąży wiele plotek, niektórzy uważają, że pośrednią przyczyną zgonu była właśnie endometrioza. Gwiazda była bowiem uzależniona od tabletek przeciwbólowych, które zażywała prawdopodobnie ze względu na silne bóle towarzyszące zaburzeniu.

Whoopi Goldberg

Do popularnych kobiet zmagających się z endometriozą zalicza się również aktorka komediowa i piosenkarka Whoopi Goldberg, laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie „Uwierz w ducha”.

– Posłuchajcie, jest jedna rzecz, o której chciałabym dziś opowiedzieć. Endometriozę wyryto u mnie 30 lat temu. Miałam wiele szczęścia. Trafiłam na kompetentnego lekarza, który wiedział co się ze mną dzieje – ujawniła aktorka w 2009 roku podczas Blosson Ball.

 To wstrząsające, jak niewiele kobiet jest świadomych, czym jest endometrioza i jak negatywnie wpływa na życie seksualne czy stan psychiczny. To żaden wymysł, to choroba, która wymaga medycznego podejścia – apelowała Whoopi Goldberg.

Susan Saradon

O ciężkich doświadczeniach z endometriozą zdecydowała się również głośno powiedzieć amerykańska aktorka, zdobywczyni Oscara i ambasadorka dobrej wolu UNICEF Susan Saradon. Temat zaburzenia poruszyła podczas Blossom Night w 2011 roku – To nie jest w porządku, kiedy jesteś przykuta do łóżka 2-3 dni w miesiącu, odczuwanie bólu podczas seksu nie jest w porządku – mówiła wówczas. Gwiazda zdradziła, że była posądzana o zmyślanie dolegliwości.

Kilkakrotnie słyszałam, że symuluję chorobę, dopóki endometrioza nie została potwierdzona laparoskopią – powiedziała.

Lena Dunham

– Mój ból – fizyczny – odwracał uwagę od głębszego cierpienia – emocjonalnego, duchowego – i stał się ostatecznym usprawiedliwieniem. Miałam dwa tryby: pracy i cierpienia. Byłam przekonana, że jest w tym jakaś szlachetność. Z pewnością była to rutyna – tak o swoich doświadczeniach z endometriozą opowiada aktorka Lena Dunham. Jak przyznaje, na początku z chorobą walczyła za pomocą diety i jogi. W roku 2017 aktorka zdecydowała się na operację.

Emma Bunton

Inną popularną gwiazdą, która zmagała się z endometriozą była Emma Bunton, wokalistka popularnego w latach 90-tych zespołu Spice Girls. O chorobie dowiedziała się w wieku 25 lat. – Zawsze myślałam, że silny ból podczas krwawienia miesiączkowego jest normalny. Jednak ból zawsze ma swoją przyczynę – wyznała.

Zobacz także:

Lena Dunham o wygranej z endometriozą – uwolniła się od bólu!

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Onet, Endometriosis Foundation Of AmerciaEndometriosis.orgMamaMia.co

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.