Przejdź do treści

Klinika Gyncentrum odznaczona znakiem jakości

406.jpg

Katowicka Klinika Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum otrzymała Złote Godło w plebiscycie Najwyższa Jakość Quality International (QI), organizowanym przez Forum Biznesu.

Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, Polskiego Forum ISO oraz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) już po raz piąty przyznała prestiżowe nagrody firmom z całego kraju. Laureaci są wyłaniani w trzech kategoriach: QI product – produkt najwyższej jakości, QI services – usługi najwyższej jakości, QI order – zarządzanie najwyższej jakości; ponadto w czterech grupach podmiotów, uzależnionych od wielkości zatrudnienia (firmy małe, średnie i duże) oraz w odrębnej grupie – Samorząd.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W tym roku Złote Godło w kategorii „QI – usługi najwyższej jakości” trafiło do Gyncentrum z Katowic. Jest to pierwsza klinika specjalizująca się w leczeniu niepłodności w gronie nagrodzonych. Ośrodek otrzymał nagrodę za „Kompleksowy Program Diagnostyki i Leczenia Niepłodności Gyncentrum”. Został on opracowany w klinice wspólnie przez lekarzy i specjalistów, z tak rozległych dziedzin jak: ginekologia, położnictwo, endokrynologia, embriologia oraz dietetyka i psychologia.

„Stworzony przez nas program skierowany jest w całości do par, które bezskutecznie starają się o dziecko. Jego głównym celem jest nowoczesna i prawidłowa diagnostyka problemów z zajściem w ciążę oraz zastosowanie najskuteczniejszej, indywidualnie dobranej metody leczenia niepłodności” – wyjaśnia dr n. med. Anna Bednarska-Czerwińska, Dyrektor Medyczny Gyncentrum.

Gyncentrum to dziś jeden z najnowocześniejszych ośrodków leczenia niepłodności w Polsce, posiadający własne laboratoria andrologiczne i embriologiczne, w których naukowcy opracowują innowacyjne rozwiązania diagnostyczne oraz zaawansowane metody leczenia osób borykających się niepłodnością. Pacjenci leczeni w Gyncentrum uzyskują dostęp do tak innowacyjnych technologii wspomagania rozrodu jak: diagnostyka preimplantacyjna (PDG), metoda zapłodnienia IMSI, system monitorowania zarodków Primo Vision oraz Assisted Heathching.

Najwyższa Jakość QI, to projekt, którego celem jest promowanie w firmach i instytucjach skutecznych metod zarządzania jakością oraz wskazanie i promocja tych firm i instytucji, które reprezentują najwyższe standardy, gwarantujące usługi na najwyższym poziomie.

Gratulujemy ! 

Mężczyzna w Finlandii zaszedł w ciążę. Teraz ma problem

mężczyzna w Finlandii zaszedł w ciążę
Fotolia – mężczyzna w Finlandii zaszedł w ciążę

Po raz pierwszy w historii Finlandii osoba będąca w świetle prawa mężczyzną zaszła w ciążę. Rząd odmawia mu jednak korzystania ze świadczeń z zakresu opieki okołoporodowej, ponieważ fińskie prawo nie przewiduje takich przypadków.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O sytuacji poinformowała fińska agencja informacyjna Lännen Media. Bohater tej opowieści urodził się jako kobieta, jednak postanowił zmienić płeć. W trakcie terapii hormonalnej dowiedział się jednak, że jest w ciąży i postanowił przerwać leczenie, aby móc urodzić dziecko. Ciąża przebiega prawidłowo, istnieje jednak jeden problem.

Mężczyzna w Finlandii zaszedł w ciążę – co na to prawo?

Na początku swojej transformacji przyszły rodzic dokonał formalności, wymienił dokumenty i w świetle prawa jest już mężczyzną. Prawo nie przewiduje jednak sytuacji, żeby to mężczyzna urodził dziecko, zatem formalnie nie może on korzystać z świadczeń okołoporodowych.

Sterylizacja osób transpłciowych

Warto w tym miejscu również dodać, że Finlandia to jedyny kraj nordycki, w którym obowiązuje sterylizacja osób transpłciowych. Przygotowano projekt zmiany ustawy, który miał na celu usunięcie z przepisów sterylizacji. Nie trafi on jednak pod obrady komisji parlamentarnej, ponieważ nie poparła go wystarczająca liczba posłów. O zmianę przepisów apelowała Rada Praw Człowieka ONZ.

Finlandia nie jest jedynym krajem, w którym dziecko urodzi mężczyzna. Podobne przypadki były już w USA, Niemczech, Austrii i Wielkiej Brytanii.

Zobacz także:

Kontrowersyjne plakaty o in vitro na uniwersytecie. Władze uczelni reagują

Męska ciąża? Nie jest wcale niemożliwa

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rzeczpospolita, Radio ZET

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Gloria victis, Polonia…

blackrotest

Równo rok temu miliony Polek i Polaków wyszły na ulicę w proteście przeciwko planom rządu wobec całkowitego zakazu leczenia niepłodności, antykoncepcji i aborcji. Był to pierwszy i jedyny raz kiedy rząd PiS ugiął się pod presją protestów i wycofał się z tego drakońskiego pomysłu. Niestety równie ekstremalne projektu ustaw są nadal procedowane przez Parlament. Co z tego wynika dla Polek? Jeśli potrzebujesz opieki zdrowotnej z zakresu zdrowia reprodukcyjnego, to musisz wyjechać za granicę!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Od upadku PRL każdy kolejny rząd nienawidziła kobiet. Choć z różnym natężeniem wszyscy przehandlowywali nasze prawa reprodukcyjne w zamian za przychylność oficjeli Kościoła Katolickiego. Prawdziwa jest teoria, że to kobieta jest najgorszym wrogiem kobiety jest druga kobieta: to rząd Hanny Suchockiej wprowadził w 1993 r. zakaz aborcji, w rządzie Leszka Millera kiedy Izabela Jaruga-Nowacka była Pełnomocnikiem Rządu ds. Równego Traktowania jej szef dogadał się z biskupami, że on nie zliberalizuje ustawy antyaborcyjnej, a oni w zamian będą namawiać wiernych do głosowania na „tak” w referendum akcesyjnym do UE, ale szczytem wrogości wobec kobiet jest premier Beata Szydło, która opowiada się za całkowitym zakazem dostępu do całokształtu metod planowania rodziny, w tym leczenia niepłodności.

Podstawą praw reprodukcyjnych jest uznanie podstawowego prawa wszystkich par i jednostek do decydowania swobodnie i odpowiedzialnie o liczbie, odstępach czasowych i momencie sprowadzenia na świat dzieci, prawa do informacji, dostępu do środków które to zapewniają, a także prawa do utrzymania najwyższego standardu zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Te prawa implikują również prawo wszystkich do podejmowania decyzji dotyczących ich rozrodu w sposób wolny od dyskryminacji, przymusu i przemocy.
Organizacja Narodów Zjednoczonych/Światowa Organizacja Zdrowia

22207277_1199947043484270_1851610057_n

W ubiegłym tygodniu media społecznościowe obiegła wypowiedź dr Bartosza Arłukowicza, byłego Ministra Zdrowia za rządów PO-PSL jakoby to większość parlamentarna zrobiła zamach na finansowanie IVF przez samorządy. Jest to oczywiście prawda, bo konieczność zasięgnięcia opinii AOTMiT będącej agendą Ministerstwa Zdrowia obecnie oznacza, że skoro minister dr Konstanty Radziwiłł jest przeciwny medycynie rozrodu, to Prezes AOTMiT będzie negatywnie opiniował wnioski obejmujące leczenie niepłodności. Jednak to dr Arłukowicz dokonał gorszego, bo łamiącego Konstytucję, zamachu na leczenie niepłodności poprzez wprowadzenie ustawy o leczeniu niepłodności, która zabrania leczenia singielek i kobiet w związkach nieheteroseksualnych. Już wtedy miałam nadzieję, że min. Arłukowicz stanie za to przed trybunałem Stanu, ale przyszedł PiS z jeszcze bardziej szalonymi pomysłami i pomysł ustąpił miejsca w walce o obronę praw podstawowych.

Wszystkie znane obrończynie praw reprodukcyjnych podchwyciły temat podrzucony przez min. Arłukowicza i teraz głośno krzyczą jak to PiS zakazuje IVF. Kiedy PO wprowadzało ustawę o leczeniu niepłodności milczały, kiedy rok temu poseł Klawiter chciał całkowicie zakazać leczenia niepłodności też milczały. Teraz, kiedy inne tematy już się „przejadły” protestują (niezgodnie ze stanem faktycznym) przeciwko domniemanej likwidacji IVF. Drastyczna prawda jest taka, że jeżeli kogoś nie stać na cykl IVF za ok. 10 000 zł (procedura + leki), co jest mniej więcej rocznym kosztem utrzymania dziecka, powinien się poważnie zastanowić, czy stać go na dziecko. To stwierdzenie usłyszałam kiedyś w jednej z zagranicznych klinik leczenia niepłodności, ale nie sposób się z nim nie zgodzić. Oczywiście uważam, że leczenie niepłodności powinno być refundowane w granicach udowodnionych w badaniach naukowych i analizie HTA, gdyż płacimy wysokie składki na ubezpieczenie zdrowotne, a niepłodność to choroba jak każda inna i mamy prawo oczekiwać jej leczenia jako realizacji konstytucyjnego prawa do opieki zdrowotnej.

Czego życzą Polkom współpracujące z nami ekspertki?

prof. Kristina Gemzell-Danielsson, Karolinska Institutet, Sztokholm, Szwecja

Karolinska Magazin/Stefan Holm

Źródło: Karolinska Magazin/Stefan Holm

Żadna kobieta nie może uznać się za wolną, dopóki nie posiada i nie sprawuje władzy nad własnym ciałem.”  M. Sanger
Życzę im siły w odzyskiwaniu kontroli nad własnymi ciałami i życiem.

Katarzyna Kądziela, Inicjatywa Feministyczna, Warszawa, Polska

21366760_1823827587657930_5624956209725888219_o
Zwycięstwa, solidarności, wytrwałości, sympatii do siebie nawzajem – bo nie jest łatwo walczyć w tak trudnej walce i łatwo jest przekłuwać frustrację we wzajemne pretensje. Życzę nam też rozumiejących, empatycznych polityków i polityczek na wszystkich szczeblach. A także wsparcia kobiet wszystkich innych nacji – Francuzek, Niemek, Włoszek, Szwedek…

Brigitte Hornyik, prawniczka, Wiedeń, Austria

22042279_10214894991547408_9006566826228741767_o
Życzę im solidarności od całego świata, dużo energii i siły w walce o samostanowienie! United we stand! Jest też coś, co powinna zrobić Unia Europejska: nałożyć na Polskę sankcje za łamanie praw człowieka! My powinnyśmy lobbować u rządządzych, by i oni się wstawili [za Polkami]. Może też organizacje pozarządowe w Niemczech i Austrii mogłyby pomóc Polkom w przyjeździe tutaj, tak długo jak prawo w Polsce pozostaje tak drastyczne. Dla przykładu Madea Granate – hiszpańskie kobiety za granicą- zorganizowały w Wiedniu tego typu wsparcie dla Hiszpanek, kiedy ich rząd chciał bardzo zaostrzyć tamtejsze prawo aborcyjne.

Daniela Draghici, aktywistka, Budapeszt, Rumunia
18700679_10154464185742791_4295133310620694614_o
Dokładnie tak jak w 2016 roku podczas Czarnego Protestu, kiedy razem z pozostałymi członkami ASTRA NETWORK miałam wyjątkową szansę wyjść na ulice Warszawy wspierając Polki w ich walce, ponownie chciałabym im serdecznie życzyć, by niestrudzenie trwały w swojej nieustępliwości pomimo trudnej i wyboistej drogi, którą muszą iść każdego dnia dla samych siebie i swoich córek. Chciałabym móc znów znaleźć się tam, na ulicach, razem z nieustraszonymi polskimi kobietami.

Jolanta Drzewakowska, redaktorka naczelna magazynu Chcemy Być Rodzicami, Warszawa, Polska

jolanta drzewakowska

fot. Peter Beym

Ja życzę Polkom zwycięstwa w bojach dla nas najważniejszych. O własną wolność, edukację, szacunek. Abyśmy umiały żyć zgodnie z własnymi zasadami i wartościami i abyśmy umiały tych wartości godnie bronić. A jako redaktorka naczelna magazynu dla osób, które starają się o dziecko życzę, by leczenie niepłodności było w całości refundowane.

POLECAMY:

PiS będzie karał samorządy za dofinansowanie in vitro?

Karina Sasin

Lekarka, naukowiec, aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych. Wielokrotna stypendystka m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rządu USA (NIH) i Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Organizatorka konferencji International Meeting on MRKH Syndrome w Warszawie. Po godzinach miłośniczka cukiernictwa i dalekich podróży ;-)

Projekt ustawy o in vitro. Poznaj najważniejsze założenia

projekt ustawy o in vitro

Chociaż ustawa o in vitro jest dopiero w fazie przygotowań, już wzbudza wiele emocji. Zobacz, jakie zapisy się w niej znalazły i co reguluje projekt ustawy o in vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ustawa o in vitro ma regulować w Polsce sprawę zapłodnienia pozaustrojowego. W tej chwili Komitet Stały Rady Ministrów debatuje nad projektem rozporządzenia i niewykluczone, że zostanie on przyjęty jeszcze w tej kadencji Sejmu. Przeciwko projektowi są posłowie Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Projekt ustawy o in vitro – kto będzie mógł skorzystać?

Według projektu ustawy o in vitro, z procedury będą mogły skorzystać pary, które wyczerpały już pozostałe metody leczenia niepłodności, a leczenie nie przyniosło efektów. O zakwalifikowaniu do programu in vitro będą decydować wskazania medyczne. Ustawa o in vitro nie wprowadza żadnego ograniczenia wiekowego. Nie będzie też brany pod uwagę stan cywilny osób chcących skorzystać z programu. Tym samym projekt daje szanse na posiadanie potomstwa samotnym kobietom.

Sprawa testów na zarodkach

W ustawie o in vitro znalazły się również zapisy regulujące postępowanie z komórkami jajowymi i zarodkami. W projekcie zawarto pięć najważniejszych unijnych dyrektyw na ten temat. Ustawa ta przewiduje również liczbę zarodków, które można wytworzyć w czasie jednej procedury. Osiem zarodków to maksymalny limit, większa ich liczba może być dopuszczalna w szczególnych przypadkach.

Według projektu zamrażanie i przeprowadzanie na nich testów genetycznych jest dopuszczalne. Te właśnie punkty wzbudzają najwięcej kontrowersji i obaw wśród konserwatywnych posłów. Obawiają się, że taki zapis umożliwi przeprowadzanie doświadczeń na ludzkich zarodkach. Ustawa o in vitro ma jednak wyeliminować ryzyko eksperymentów. Projekt wyklucza bowiem możliwość wyboru płci przez przyszłych rodziców. Zakazane będzie też tworzenie hybryd, łączenie zarodków ludzkich ze zwierzęcymi i niszczenie zdrowych zarodów.

W projekcie ustawy odnaleźć można również zapis mówiący o tym, że z procedury in vitro będą mogły korzystać pary obciążone chorobami genetycznymi. Z tego względu właśnie zezwolono na testy genetyczne na zarodkach, a do macicy przyszłej matki ma być wszczepiony zarodek nieobciążony wadami.

Zobacz także:

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Dofinansowanie in vitro z budżetu miasta? Zielona Góra ma już projekt

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: MSN

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jak obliczyć dni płodne? [WIDEO]

jak obliczyć dni płodne
Dni płodne – Fot. fotolia

 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeśli rozpoczynasz starania o dziecko, musisz wiedzieć, kiedy są dni płodne.

 

Każda kobieta ma nieco inny cykl miesiączkowy, czasem trwa on 28 dni, a innym razem 31 dni. Najważniejsze, byś ustaliła, kiedy są dni płodne w twoim cyklu, bo właśnie wtedy masz największe szanse na zajście w ciążę.

 

Jak obliczyć dni płodne?

Cykl menstruacyjny, który rozpoczyna się krwawieniem miesięcznym, a kończy w ostatnim dniu przed następnym krwawieniem, dzieli się na trzy fazy.

Faza niepłodności względnej

Długość tej fazy nie jest stała, ponieważ w przypadku krótkich cykli miesięcznych dojrzewanie komórki jajowej zaczyna się już na tyle wcześnie, że kobieta może być płodna już pod koniec miesiączki. Jeśli cykle są w normie; czyli około 28 dni odstępu między miesiączkami, wówczas ta faza jest zaliczana do okresu niepłodności.

 

Kiedy jest owulacja?

Faza płodności

Podczas tej fazy następuje jajeczkowanie, czyli komórka jajowa dojrzewa i wydostaje się z jajnika. Komórka jajowa, która została uwolniona z jajnika, może żyć do 24 godzin, więc do poczęcia może dojść tylko w tym czasie, to właśnie są dni płodne. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że plemniki mogą przeżyć w śluzie macicy przeciętnie 3-5 dni (zdarza się, że więcej) okres płodny może rozpocząć się już na 5 dni przed uwolnieniem komórki jajowej tzw. owulacją a 3-4 dni po owulacji to również czas płodny.

Faza niepłodności

Ostatnia faza cyklu to faza lutealna, nazywana inaczej progesteronową. Trwa od 12 do 16 dni. Progesteron w fazie lutealnej ma przyspieszyć wzrost błony śluzowej macicy i przygotować ją na przyjęcie zapłodnionej komórki jajowej. Jeśli komórka nie została zapłodniona, błona zacznie się łuszczyć i rozpocznie się miesiączkowanie.

Ten okres jest stały – trwa zazwyczaj 14 dni. Rozpoczyna się z chwilą obumarcia komórki jajowej aż do czasu, kiedy pojawi się następna miesiączka.
Jeśli od daty przewidywanej miesiączki odejmiemy 14 dni to otrzymamy dzień szczytu płodności, czyli dzień owulacji. Ostatnim dniem cyklu jest dzień poprzedzający krwawienie.

Jak obliczyć dni płodne – kalendarz owulacyjny

Pomocne w obliczaniu dni płodnych mogą okazać się kalendarze dni płodnych. Znajdziesz ich sporo w Internecie.

POLECAMY:

Coraz młodsze polki są coraz mniej płodne

Owulacja – objawy o których mogłaś nie wiedzieć! 

Zbyt dużo cukru utrudnia zajście w ciążę! 

 

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.