Przejdź do treści

Kampania „Zdrowy tata!”

Według Światowej Organizacji Zdrowia, tzw. czynnik męski w niepłodności małżeńskiej wynosi 45%, z czego 20% przypadków niepłodności stanowią tylko mężczyźni. Statystyki mówią, że problem dotyczy już co piątą parę na świecie i niestety jest to tendencja wzrostowa – w 2015 roku pomocy może potrzebować co trzecia para.

Aby przeciwdziałać problemowi, w Katowicach powstała kampania profilaktyczno – edukacyjna „Zdrowy tata!”. Oferuje ona bezpłatnie wykonanie podstawowych badań nasienia, przeprowadzanych w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncetrum w Katowicach. Akcja skierowana jest do wszystkich mężczyzn, którzy planują zostać tatą, bez względu na wiek. Badanie odpowie, jaka jest szansa mężczyzny na naturalne poczęcie, ile posiada plemników, w jakiej są ilości oraz kondycji. Panowie będą również mogli skorzystać z pomocy specjalistów endokrynologów oraz lekarzy zajmujących się tematyką niepłodności. Akcja jest skierowana nie tylko do panów, którzy razem z partnerką bezskutecznie starają się o dziecko, ale także do mężczyzn chcących mieć pewność, że są zdrowi. Badanie płodności zaleca się przede wszystkim osobom z grup ryzyka, czyli palaczom papierosów, osobom z siedzącym trybem życia oraz noszących ciasną bieliznę, a także panom po zabiegach chirurgicznych w obrębie układu rozrodczego, po leczeniu steroidami płciowymi i uczestniczących w dawstwie nasienia. Badanie jest proste, bezbolesne i wiarygodne. Niepłodność mężczyzn to wrażliwy problem, jednak w dobie rozprzestrzeniania się tego problemu, należy o nim głośno mówić.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kampania „Zdrowy tata!” będzie trwała przed trzy miesiące i w jej obrębie będzie możliwe przeprowadzenia bezpłatnego badania nasienia przez tydzień w każdym miesiącu. Pierwsze badania odbędą się już w dniach 1 – 8 czerwca w Klinice Gyncentrum w Katowicach. Aby wziąć udział w akcji należy umówić się na bezpłatną wizytę, dzwoniąc pod numer: 32 359 09 32 lub 32 359 09 33.

Więcej informacji znajdziesz na stronie www.zdrowytata.pl

Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia
fot. Pixabay

Naukowcy znaleźli możliwe powiązanie pomiędzy zanieczyszczeniem powietrza a obniżoną jakością męskiego nasienia – donosi magazyn Independent.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zanieczyszczone powietrze co roku przyczynia się do milionów przedwczesnych zgonów. Teraz istnieje coraz więcej dowodów na to, że ma również negatywny wpływ na męską płodność.

Kiedy znajdujemy się na obszarze wysoce zanieczyszczonym, drobne cząsteczki zawierające toksyczne chemikalia, takie jak metale ciężkie, trafiają do naszych płuc, umożliwiając imprzedostanie się do krwioobiegu. Tym sposobem mogą powodować uszkodzenia nasienia, co zostało udowodnione w badaniach laboratoryjnych.

Zobacz także: Grozi nam epidemia niepłodności?

Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

Badania przeprowadzone w tym roku sugerują, że to współczesny styl życia odpowiada w 60 proc. za obniżenie liczby plemników u mężczyzn żyjących w krajach zachodnich. Trend ten zaobserwowano na przestrzeni ostatnich 40 lat. Wyniki pokazują też, że „bardzo duża część par” może walczyć z niepłodnością właśnie z powodu skażenia środowiska.

Zaobserwowano, że im wyższe stężenie PM 2,5, tym wyższe ryzyko spadku jakości spermy. PM 2,5 to aerozole atmosferyczne, czyli pył zawieszony, który zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest najbardziej szkodliwy dla zdrowia spośród innych zanieczyszczeń atmosferycznych.

Naukowcy z Chińskiego Uniwersytetu w Hong Kongu przebadali próbki nasienia pobrane od 6,5 tys. mężczyzn z Tajwanu, w wieku od 15 do 49 lat. Po analizie próbek eksperci odkryli związek pomiędzy wysokim poziomem zanieczyszczenia a zmienionym kształtem nasienia.

Zmiany te nie były duże, jednak naukowcy podkreślają, że w tym przypadku nawet niewielkie anomalie mogą stanowić poważne wyzwanie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  Independent

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dlaczego warto starać się o dziecko zimą?

Dlaczego warto starać się o dziecko zimą?
fot. Pixabay

Czy zastanawialiście się, jaki wpływ na jakość plemników ma temperatura? Okazuje się, że ta drobna zależność może odgrywać kluczową rolę w całym procesie zapłodnienia. Naukowcy zdążyli poprzeć tę tezę licznymi badaniami.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pora roku i temperatura to dwa czynniki, które mają wpływ na powodzenie zapłodnienia. Udowodniono, że żywotność oraz jakość plemników zimą jest znacznie większa w porównaniu z miesiącami letnimi. Co ma na to wpływ i jakie jest zdanie naukowców na ten temat?

Wpływ temperatury a niepłodność męska

Niepłodność męska to poważny problem, z którym boryka się coraz więcej par. Statystyki pokazują, że zaburzenia jakości i funkcjonowania plemników są niemal tak samo częstą przyczyną kłopotów z zajściem w ciążę co czynniki kobiece.

Na szczęście naukowcy trzymają rękę na pulsie. Badania przeprowadzone w ośrodku Nurture Fertility przy Uniwersytecie Nottingham dowiodły, że długotrwałe przebywanie w wysokiej temperaturze ma negatywny wpływ na DNA plemników, dlatego apele specjalistów ds. leczenia niepłodności dotyczą zakazu noszenia przez mężczyzn obcisłej i nieprzewiewnej bielizny, nadmiernego korzystania z sauny czy pracy z komputerem na kolanach.

O negatywnym wpływie temperatury na płodność dobrze wie również sama natura, która w procesie ewolucji „zamknęła” męskie komórki rozrodcze w jądrach, czyli na zewnątrz organizmu, aby ich niepotrzebnie nie przegrzewać.

Płodność mężczyzny pod okiem naukowców

Badania, które zostały przeprowadzone w ośrodku Nurture Fertility w Nottingham, pokazują, że wystarczy zwiększyć temperaturę ciała o jeden stopień Celsjusza, aby ilość i jakość spermy spadła w skrajnych przypadkach nawet o 40%. Choć jednorazowe zwiększenie ciepłoty ciała nie jest problemem, to długotrwałe zmiany, gdzie główną rolę odgrywa wysoka temperatura, mogą okazać się zgubne dla morfologii i funkcjonowania plemników.

Mniej zmian patologicznych zimą

Takie wnioski potwierdzają również pomiary jakości nasienia przez naukowców z Uniwersytetu Ben-Guriona, opublikowane w czasopiśmie „American Journal of Obstetrics & Gynecology”. Badania wykazują, że najwyższa aktywność i jakość plemników przypada na przełom zimy i wiosny. Na przełomie 3 lat w badanej grupie 6,5 miliona mężczyzn w nasieniu w miesiącach letnich było średnio aż o 2 mln mniej plemników niż zimą. Latem komórki były również mniej ruchliwe i

jakościowo słabsze, a w okresie zimowym w nasieniu zaobserwowano znacznie mniej zmian patologicznych.

Parenton na problemy z płodnością

Testy i specjalistyczne badania nad jakością komórek rozrodczych mogą być zbawienne dla męskiej niepłodności oraz służą poznaniu niektórych jej źródeł. Jeżeli planujecie ciążę, warto już wcześniej pomyśleć o sprawdzonym wsparciu dla męskich komórek, aby były gotowe do zapłodnienia przez cały rok, a nie tylko zimą.

Idealnym rozwiązaniem, które wspiera męską płodność, jest suplement diety Parenton, oparty na naturalnych składnikach wspomagających proces spermatogenezy. Zawarte w kapsułce naturalne ekstrakty i minerały korzystnie wpływają na męską potencję i płodność, pozwalają zachować naturalną aktywność seksualną, stymulują ruchliwość plemników oraz pomagają w utrzymaniu prawidłowej płodności i funkcji rozrodczych.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Grozi nam epidemia niepłodności?

epidemia niepłodności
fot. Pixabay

Upadek cywilizacji na skutek utraty zdolności reprodukcji to częsty temat powieści i filmów fantastycznych. Być może ta wizja spełni się szybciej, niż nam się wydaje. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Czy grozi nam epidemia niepłodności?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez naukowców w Izraelu, w ciągu ostatnich 40 lat liczba pełnowartościowych plemników u mężczyzn żyjących na Zachodzie zmniejszyła się więcej niż o połowę. Co więcej, trend spadkowy utrzymuje się na poziomie 1,4 proc. rocznie. – Ludzkość może wkrótce wyginąć – twierdzą niektórzy komentatorzy cytowani przez brytyjski dziennik „Guardian”.

Zobacz także: Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna – jak radzi sobie z nią mężczyzna?

Epidemia niepłodności

Badania, w których naukowcy analizowali jakość spermy, przeprowadzono na przełomie lat 1973 – 2011. – Wyniki są szokujące – mówi Hagai Levine, epidemiolog i autor badań z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.

W testach wzięło udział 43 tys. mężczyzn z Australii, Nowej Zelandii, Ameryki Północnej i Europy. Po przyjrzeniu się próbkom nasienia naukowcy stwierdzili, że w roku 1973 liczba plemników wynosiła 99 mln na ml ejakulatu. W roku 2011 zmniejszyła się ona do 47 mln, co oznacza spadek o 52,4 proc.

Uczyniono postęp w kierunku leczenia niepłodności np. metodą in vitro, jednak wciąż mało zrobiono w kierunku eliminacji problemu- podkreśla dr Levine. Jak zauważa, obniżona jakość spermy może być współcześnie również powodem ogólnego pogorszenia stanu zdrowia mężczyzn.

Prognozy nie są pocieszające

Nie są to pierwsze tego typu badania. Wcześniejsze prace były jednak krytykowane. Pojawiały się zarzuty, że do analiz wykorzystywano różne metody laboratoryjne, a badania uwzględniały głównie osoby z problemami z płodnością.

Naukowcy z Jerozolimy zaznaczają jednak, że do przeprowadzenia swoich badań użyli tylko jednej metody i skupili się na zdrowych, nie mających problemow z płodnością mężczyznach.

Wyniki badań opublikowano na łamach magazynu Human Reproduction. Niestety prognozy naukowców nie są pocieszające. Według nich, tendencji spadkowej nie da się zatrzymać.

Tutaj kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jak alkohol zabija męską płodność

Jak alkohol zabija męską płodność
fot. Pixabay

Alkohol ma szkodliwy wpływ na męską płodność i obniża jakość plemników – dowodzą badania naukowców z University of Queensland w Australii. Dlaczego tak się dzieje?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Unikanie alkoholu w czasie starań o dziecko i w okresie ciąży zazwyczaj kojarzone jest z abstynencją kobiet. Ekspozycja na alkohol w okresie prenatalnym może bowiem prowadzić do powstania m.in. wad nerek, serca, zespołu ADHD i alkoholowego zespołu płodowego (FAS) u dziecka.

Zobacz także: 5 powodów, dla których twój mężczyzna nie powinien brać sterydów

Alkohol negatywnie wpływa na geny – testy na zwierzętach

Nadużywanie alkoholu przez mężczyzn również może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka. Badania pod tym kątem przeprowadzone zostały na myszach przez naukowców z Konkuk University w Seulu.

Eksperymenty wykazały, że wśród płodów poczętych przez samce, którym podawano różne dawki alkoholu, dochodziło do nieprawidłowości w rozwoju narządów. W grupie kontrolnej, gdzie samcom zamiast alkoholu podawano roztwór soli fizjologicznej, takie nieprawidłowości nie występowały.

Według autorów badań, alkohol negatywnie wpływa na geny przenoszone przez nasienie, czego widocznym następstwem są uszkodzenia płodu.

W innym badaniu oceniono z kolei kondycję nasienia i płodność u samców szczurów. Zwierzętom przez 10 tygodniu aplikowano do żołądka etanol. Okazało się, że po tym okresie znacznie zmniejszyła się koncentracja plemników i ich zdolność do prawidłowego poruszania się. Co ciekawsze, żaden ze szczurów nie zapłodnił w tym czasie samicy.

Testy przeprowadzone na zwierzętach dowodzą, że pojedyncza dawka etanolu zaaplikowana do żołądka, prowadzi do uszkodzenia jąder i komórek niezbędnych do produkcji nasienia.

Zobacz także: 3 naturalne składniki, które pozytywnie wpływają na jakość nasienia – wiedzieliście?

Jak alkohol zabija męską płodność

Ostatnie badania naukowców z University of Queensland potwierdzają, że istnieje związek pomiędzy spożywaniem alkoholu a słabą jakością plemników. Stosowanie tego typu używek przez przyszłych ojców może powodować również problemy zdrowotne u dzieci.

Według badań, spożycie alkoholu wywołuje negatywne skutki na wszystkich poziomach męskiego układu rozrodczego. Ma również negatywny wpływ na funkcje neurologiczne, behawioralne, fizyczne i poznawcze przyszłego pokolenia.

W badaniu Australijczyków wzięło udział 1,221 młodych mężczyzn (od 18 do 28 roku życia). Wyniki pokazały, że im więcej alkoholu spożywali, tym gorsze były parametry nasienia.

Takie szkodliwe oddziaływanie można było zauważyć u osób, które wypijały co najmniej pięć jednostek alkoholu tygodniowo, natomiast u tych, którzy wypijali więcej niż 25 jednostek, wyniki były jeszcze gorsze.

Dokładny mechanizm oddziaływania alkoholu na plemniki i zdrowie płodu nie został jeszcze zbadany. Naukowcy sugerują, że napoje procentowe mogą zmieniać mikrośrodowisko w jądrach.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Maily Dail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.