Przejdź do treści

Jogurt na wiosenne przesilenie

231.jpg

Przedwiośnie to czas zrzucania ciepłych kurtek i oczekiwania na nadejście dłuższych, słonecznych dni. Po miesiącach zimy i związanego z nią chłodu, nie mamy jednak często siły, aby cieszyć się w pełni pierwszymi promieniami słońca. Jest to związane z powszechnie znanym przesileniem wiosennym, które objawia się zmęczeniem, sennością i znużeniem. Istnieje jednak sposób na pogorszenie samopoczucia i spadek sił – jogurt !

Wiosna – czas zmian

Okres wiosenny jest idealnym czasem na przeprowadzenie porządków nie tylko w naszych szafach, ale również w codziennych nawykach. Przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na nasz jadłospis. Jeżeli zima obfitowała w ciężkostrawne posiłki, pełne tłuszczy i węglowodanów, to nadszedł czas na zmiany. Lekkie posiłki są bogate w makro – i mikroelementy oraz witaminy. Idealne do przyrządzania takich potraw są niskokaloryczne produkty mleczne, takie jak jogurt. Jest on źródłem nie tylko wapnia, ale poradzi sobie również z niedoborami witaminy A, D, B2 i B12. Wapń odpowiada za prawidłowe przekaźnictwo nerwowe i właściwe funkcjonowanie mózgu, zaś witaminy B2 i B12 pomagają zmniejszyć uczucie zmęczenia. Jogurt ponadto pozytywnie wpływa na naszą odporność, wystawioną na próbę podczas zmiennej, wiosennej aury.

Zastosowanie

Jogurt powinien stać się jednym z głównych składników naszej wiosennej diety. Można go wykorzystać na wiele sposobów. Kilka łyżek jogurtu naturalnego, czosnek i zioła stworzą aromatyczny sos lub dip do warzywnej przekąski. Do obiadu będzie się wspaniale komponował z kruchą sałatą, szczypiorkiem i rzodkiewkami. Może stanowić składnik energetycznego śniadania z płatkami owsianymi na czele, z dodatkiem owoców, orzechów i miodu. Jako przekąska sprawdzi się koktajl owocowo – jogurtowy, zaś w przypadku braku czasu, wystarczy zmieszać jogurt z ulubionym owocem i posiłek gotowy.

„Kubeczek jogurtu to jedna z dwóch zalecanych w przypadku dorosłych oraz jedna z czterech rekomendowanych dzieciom i młodzieży dziennych porcji przetworów mlecznych, które powinny być stałym elementem naszej diety” − przypomina prof. zw. dr hab. n. med. Janina Danuta Piotrowska-Jastrzębska, kierownik Kliniki Pediatrii i Zaburzeń Rozwoju Dzieci i Młodzieży Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Pamiętajmy więc o jogurcie, aby zwalczyć przesilenie wiosenne i pełni energii oraz sił witalnych przywitać długo oczekiwaną wiosnę. 

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Mali dawcy narządów

232.jpg

Dzieci oczekujących na przeszczep od dawcy jest zdecydowanie mniej niż dorosłych. Niestety, np. w przypadku niemowląt, potencjalny narząd, który ma zostać użyty do transplantacji, musi mieć określone wymiary, by się zmieścić w ciele małego człowieka. Jednocześnie, potencjalnych dawców organów dziecięcych jest bardzo niewielu, co znacznie ogranicza możliwość wykonywania przeszczepów.

Większość takich narządów pochodzi od dawców zmarłych z przyczyn neurologicznych (DNDD – donation after neurological determination of death). Jednakże brytyjskie wytyczne ustalone przez Academy of Medical Royal Colleges sugerują, że w przypadku niemowląt poniżej 2. miesiąca życia, bardzo trudno jest potwierdzić śmierć stosując kryteria neurologiczne.

Oznacza to, że w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, a także Stanów Zjednoczonych czy Kanady, w Wielkiej Brytanii zakazane jest stosowanie kryteriów neurologicznych w celu zdiagnozowania śmierci u niemowlęcia od 37. tygodnia ciąży do 2. miesiąca życia.

Badacze zauważają, że zmniejszenie się liczby donacji organów w Wielkiej Brytanii, doprowadziło do poszukiwania narządów wśród zmarłych dawców, których stwierdzono śmierć wedle kryterium krążeniowo-oddechowego (DCDD – donation after circulatory determination of death).

Choć DCDD jest możliwe do orzeczenia w przypadku niemowląt poniżej 2. miesiąca życia, naukowcy twierdzą, że nie jest obecnie stosowane w praktyce.

W związku z tym, zespół naukowców postanowił przeanalizować wszystkie zgony niemowląt, które zmarły na oddziale intensywnej terapii w Great Ormond Street Hospitalmiędzy 2006 a 2012 rokiem.

Celem było sprawdzenie, jaka liczba tych dzieci mogła zostać dawcą narządów o potencjale DCDD, a także jeśli zostały spełnione kryteria neurologiczne śmierci, ile z nich mogło być dawcami o potencjalne DNDD.

Wyniki

Wyniki analizy wykazały, że w badanym okresie zmarły 84 niemowlęta w wieku od 37. tygodnia ciąży do 2 miesięcy. Spośród nich 45 (54%) mogło zostać potencjalnym dawcą narządów.

Zespół odkrył, że 34 (40%) niemowląt było potencjalnymi dawcami DCDD, a 11 (13%) DNDD. Ponadto, wszystkie dzieci o potencjale DNDD były w śpiączce, miały rozległe uszkodzenia mózgu, oraz nie mogły oddychać bez pomocy aparatury.

Dzieci umierały w ciągu kilku minut, za sprawą zaprzestania podtrzymywania życia.

Autorzy twierdzą, że w każdym zostały spełnione neurologiczne kryteria śmierci. Badacze są zdania, że te wyniki sugerują, że „obecne brytyjskie wytyczne uniemożliwiają uwzględnienie odpowiednich dawców organów dziecięcych.”

Naukowcy podkreślają, że powyższe wyniki pochodzą jedynie z jednego szpitala, toteż nie muszą być one odzwierciedleniem stanu dawstwa narządów dziecięcych w innych placówkach.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

 

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Telewizja, komputer, gry wideo a dobrostan psychiczny dzieci

228.jpg

Kwestia korzystania przez najmłodszych z mediów elektronicznych od dawna stanowi przedmiot badań naukowców. Dla większości dzieci oglądanie telewizji, korzystanie z komputerów i granie w gry wideo, jest częścią codziennego życia. Jednak, najnowsze badania sugerują, że ekstensywne korzystanie z rozrywek tego typu, może nieść za sobą negatywne skutki dla samopoczucia i zdrowia dziecka.

Wniosek ten pochodzi z badań opublikowanych w czasopiśmie JAMA Pediatrics.

Zespół badawczy kierowany przez dr Trinę Hinkley z Deakin University w Melbourne w Australii twierdzi, że korzystanie z mediów elektronicznych może być przyczyną siedzącego trybu życia w przyszłości. A to z kolei może prowadzić do niepożądanych skutków zdrowotnych , w szczególności jeśli prowadzi się siedzący tryb życia już od najmłodszych lat.

Mając to na uwadze, naukowcy wykorzystali dane z IDEFICS ( Identification and prevention of Dietary – and lifestyle – induced health Effects In Children and infantS) . Dotyczyły one badania, przeprowadzonego w celu oceny korzystania z mediów elektronicznych oraz jego wpływu na dobrostan 3604 dzieci w wieku od 2 do 6 lat.

Dane zostały zebrane w okresie od września 2007 do czerwca 2008 roku, dodatkowo wszystkie dzieci były monitorowane przez kolejne 2 lata.

Do  pomiaru sześciu wskaźników dobrostanu psychicznego, w tym: trudności emocjonalnych, problemów z  samooceną, samopoczuciem, funkcjonowaniem rodziny i sieci społecznych.

Wyniki

Wyniki badania wykazały, że dzieci w młodym wieku, które korzystały z mediów elektronicznych – w szczególności z telewizorów, komputerów i gie wideo – znajdowały się w grupie zwiększonego ryzyka, jeżeli chodzi o wystąpienie niższego poziomu dobrostanu 2 lata później.

Naukowcy odkryli, że dzieci, często oglądały telewizję na początku badania, były w grupie większego ryzyka, jeżeli chodzi o złe funkcjonowanie rodziny. Ponadto, każda dodatkowa godzina oglądania telewizji w tygodniu była związana z 1,3-krotnym wzrostem tego ryzyka u dziewcząt i 1,2-krotnym wzrostem ryzyka u chłopców.

Interpretacja wyników

Badacze twierdzą, że powyższe wyniki sugerują, iż rodziny, które oglądają więcej telewizji w pierwszych latach życia ich dziecka, nie dbają o dobre samopoczucie swoich pociech tak, jak rodziny oglądające mniej telewizji.

„Ten brak wsparcia może wynikać z braku odpowiednich relacji w rodzinie” – dodają.

Ponadto, wyniki badań wykazały, że dziewczynki, które na początku badania często korzystały z elektronicznych mediów, częściej doświadczały problemów emocjonalnych w późniejszym życiu.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Przeczytaj również

Eksperci zalecają aby na stołach było kolorowo, bo tylko różnorodność składników gwarantuje, że dieta będzie dostarczała wszystkich niezbędnych witamin i substancji odżywczych.

Różnorodnie, kolorowo i regularnie – tak w trzech słowach można ująć najważniejsze wnioski i zalecenia ekspertów po debacie pt. „5 porcji zdrowia”, dotyczącej prawidłowego odżywiania dzieci i młodzieży. Ale niestety jak pokazują badania odżywianie młodszego pokolenia ciągle odbiega od tych zaleceń. Szczególnie trudno przekonać i zachęcić młodych ludzi aby w ich diecie regularnie pojawiały się warzywa, owoce oraz soki. O 5 porcjach zdrowia oraz o roli warzyw, owoców i soków w prawidłowym odżywianiu dziecka, dyskutowali eksperci.

Dlaczego warto mieć kota na punkcie mleka?

Prosto z lodówki albo podgrzane, w towarzystwie płatków śniadaniowych lub w szklance kakao, smakowe, zsiadłe, a nawet prosto od krowy – sposobów na mleko jest tyle, ilu jego miłośników. Równie liczne są powody, dla których warto sięgać po mleko każdego dnia. W tym popularnym napoju kryje się bowiem prawdziwe bogactwo składników odżywczych oraz witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Trzy lata mlekiem płynące. Co nam przyniósł program informacyjny „Mam kota na punkcie mleka”?

Dobiegła końca trzyletnia edukacyjna przygoda z programem „Mam kota na punkcie mleka”, którego misją było zwiększenie poziomu wiedzy dzieci i młodzieży na temat walorów odżywczych mleka i przetworów mlecznych oraz edukacja w zakresie zasad prawidłowego odżywiania. 15 września br., podczas konferencji prasowej zamykającej program jego organizatorzy, Polska Izba Mleka oraz Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka, dokonali oficjalnego podsumowania działań prowadzonych w ramach kampanii.