Przejdź do treści

Jest wyrok sądu ws. pomyłki podczas in vitro w Policach – śledztwo umorzono!

wyrok ws. pomyłki podczas in vitro Police

W Szczecinie zapadł właśnie prawomocny wyrok w sprawie pomyłki podczas zapłodnienia in vitro, do której doszło w Policach w 2013 roku. Sąd Rejonowy przychylił się do decyzji prokuratury.

Śledztwo umorzono

We wrześniu 2016 roku prokuratura umorzyła śledztwo. „Opinia biegłego sądowego jest jednoznaczna – podczas zbiegu nie doszło do narażenia zdrowia i życia matki oraz dziecka. Dlatego nie można nikogo postawić przed odpowiedzialnością karną” – pisaliśmy w naszym portalu [więcej TUTAJ].

Przypomnijmy, że do fatalnej pomyłki doszło przed czterema laty. Nasienie mężczyzny zostało wtedy połączone z komórką jajową kobiety, która nie była jego żoną. W efekcie tego, urodziła ona nieswoje dziecko z licznymi wadami genetycznymi.

– Sąd nie uwzględnił zażalenia pełnomocnika pokrzywdzonych w sprawie dotyczącej nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych, do których mogło dojść w wyniku błędu lekarskiego podczas zabiegu zapłodnienia in vitro – powiedział Michał Tomala, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie, którego słowa przytacza TVN24.

Wciąż toczy się jednak proces lekarza obwinionego o błąd podczas zabiegu. Jak pisaliśmy, postępowanie przed Okręgowym Sądem Lekarskim we Wrocławiu jest niejawne.

Źródło: TVN24

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Wysokość ciśnienia krwi matki pomaga przewidzieć płeć dziecka – syn, czy córka?

kobiety mające wysokie ciśnienie urodzą syna

Istnieje wiele przesłanek, które mogą świadczyć o płci przyszłego dziecka. Naukowcy co i rusz dochodzą do nowych wniosków. Tym razem okazuje się, że bardziej prawdopodobne jest, iż kobiety mające wysokie ciśnienie będą miały… syna!

Co wiemy?

Kanadyjscy badacze sprawdzili ciśnienie krwi u 1411 kobiet. Okazało się, że u tych, które miały wyższe ciśnienie skurczowe, bardziej prawdopodobne było posiadanie syna. Odkryli także, iż u kobiet mających niższe ciśnienie, bardziej prawdopodobne staje się urodzenie dziewczynki – a owe przeciwieństwa wcale nie były takie jednoznaczne, o czym pisze „Daily Mail”. Pomimo tego, iż wnioski wydają się mieć mocne podstawy, badacze nie wiedzą dlaczego tak się dzieje.

Warto zaznaczyć, że powodów wysokiego ciśnienia może być wiele. Wynikać może ono między innymi z diety i stylu życia. Pożywienie zawierające wiele soli, palenie papierosów, czy zbyt duża ilość alkoholu – to wszystko może prowadzić właśnie do wzrostu ciśnienia.

Jak wyglądało badanie?

Eksperci zrekrutowali 1411 kobiet, które w najbliższej przyszłości planowały mieć dzieci. Zarówno na początku badania, jak i w trakcie ciąży zmierzono im ciśnienie krwi, poziom cholesterolu, trójglicerydów oraz glukozy. Tym właśnie sposobem zauważono wyżej opisaną zależność. Okazała się być ona obecna nawet po uwzględnieniu takich zmiennych jak wiek, wykształcenie, palenie tytoniu, czy też BMI.

Warto jednak zaznaczyć, że naukowcy dostrzegli ważne zagrożenie wiążące się z odkryciem – może być ono potencjalnie problematyczne w społeczeństwach, które znacznie faworyzują jedną płeć. Manipulowanie ciśnieniem krwi przyszłych matek może być niebezpieczne.

Ciekawe są też obserwacje, które w kontekście danych wyników wydają się być logiczne – w krajach, których styl życia mieszkańców jest zdrowy, liczba urodzeń chłopców spada.

Czy płeć jest ważna?

Płeć dziecka jest jednym z tematów, który niemal od zawsze towarzyszy rozważaniom przyszłych rodziców. Często oczekiwania mogą wiązać się z poglądami na temat ról płciowych. Pisaliśmy w naszym portalu o badaniach, które wskazywały, że kobiety uzyskujące wysoki wynik w teście mierzącym perfekcjonizm w rodzicielstwie, częściej ową płeć chciały znać. Te zaś, u których taka potrzeba była mniejsza „mogą być bardziej otwarte na nowe doświadczenia oraz mieć bardziej egalitarne poglądy na temat społecznych ról kobiet i mężczyzn”. A Ty co wolisz – pełną jasność, czy wielką niewiadomą?

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Jak wygląda punkcja jajników?

punkcja jajników

Kluczowy moment procedury kontrolowanej hiperstymulacji jajników do zapłodnienia pozaustrojowego. Owiany tajemnicą, gdyż w Polsce wykonywany w sedacji (popularnie, choć niepoprawnie, zwanej narkozą). W tym artykule postaramy się przybliżyć Wam jak wygląda ten zabieg oczami pacjentki.

-36h przed punkcją

Po kilkunastodniowej stymulacji jajników, kiedy pęcherzyki osiągną rozmiar 15-20 mm lekarz zadecyduje, że już czas zakończyć ich wzrost i zmusić je do osiągnięcia dojrzałości. Osiąga się to za pomocą ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (hCG) lub agonisty GnRh. Niezależnie który preparat został Ci przepisany, musisz go podać sobie dokładnie na 36 godz. przed zaplanowaną punkcją.

Rano przed zabiegiem

Do sedacji musisz pozostać min. 8h na czczo, tj. bez jedzenia, picia, żucia gumy czy palenia papierosów. Niektóre kliniki zezwalają na spożywanie klarownych płynów do 3h przed punkcją. Pamiętaj, żeby zorganizować sobie powrót do domu, gdyż nie wolno Ci po znieczuleniu samej kierować samochodem przez kolejne 24h.

-1h

Musisz pojawić się w klinice ok. 1h przed zaplanowaną godziną punkcji. Po dopełnieniu wszelkich procedur administracyjnych pielęgniarka zaprosi Cię do części zabiegowej kliniki. Tam dostaniesz jednorazową koszulę do przebrania się oraz kluczyk do szafki w której możesz schować swoje rzeczy. Zostanie Ci wskazane łóżko, porozmawia z Tobą anestezjolog (pamiętaj, że przekazywane mu informacje mają kluczowe znaczenie dla Twojego bezpieczeństwa, więc pomijanie faktów czy kłamanie nie wchodzą w grę). Pielęgniarka zmierzy Ci ciśnienie i założy wkłucie na dłoni przez które będą podawane leki (wenflon).

Po przejściu na salę zabiegową zostaniesz poproszona o położenie się na fotelu ginekologicznym, pielęgniarka anestezjologiczna zadba o podanie Ci tlenu i leków oraz podłączy aparaturę niezbędną do kontrolowania Twoich parametrów życiowych. Najczęściej stosowanym lekiem do krótkiej sedacji jest propofol, który jest mlecznobiały i powoduje, że od razu poczujesz dziwne zawroty głowy, a później obudzisz się w łóżku już po wszystkim.

Godzina 0.

Po podaniu znieczulenia czas sam zabieg. Ginekolog najpierw odkazi pochwę specjalnym aseptycznym płynem, a później wprowadzi głowicę USG z igła do punkcji. Umożliwia to bardzo dokładną aspirację każdego pęcherzyka. Igła podłączona jest do probówki z podciśnieniem umożliwiającym atraumatyczne pobranie oocytów.

240178_10153340659999566_2591949395943689463_o (1)11055332_10153340659879566_7520685979534449615_o

Kiedy ginekolog zakończy nakłuwanie pęcherzyków i upewni się, że podczas zabiegu nie doszło do krwawienia, anestezjolog za pomocą specjalnych leków wybudzi Cię ze znieczulenia i zostaniesz przewieziona do sali wybudzeń.

Podczas, gdy Ty masz pobierane komórki jajowe, Twój partner oddaje nasienie w specjalnie przygotowanym do tego celu intymnym pokoju.

+1h-2h

Kiedy poczujesz się na siłach, pielęgniarka zaproponuje Ci coś do picia, a potem będziesz mogła się ubrać i spotkać z partnerem. Ten ciężki dzień w klinice kończy wizyta u lekarza podczas której zostaniecie poinformowani o liczbie pobranych komórek oraz dalszym planie działania (zapłodnienie, witryfikacja, transfer, itp.)

Karina Sasin

Lekarka, naukowiec, aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych. Wielokrotna stypendystka m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rządu USA (NIH) i Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Organizatorka konferencji International Meeting on MRKH Syndrome w Warszawie. Po godzinach miłośniczka cukiernictwa i dalekich podróży ;-)