Przejdź do treści

Jednodniowy czy z dłuższym terminem przydatności? Każdy sok jest równy!

Trend na zdrowe odżywianie intensywnie rozwija się od wielu lat i zatacza coraz szersze kręgi. Coraz bardziej świadomie dobieramy składniki codziennego menu. Nikt nie ma wątpliwości, że nieodłącznym elementem prawidłowej diety są warzywa i owoce. Ale zaledwie 9% badanych wskazuje , że do grupy produktów istotnych dla zachowania zdrowej i zrównoważonej diety należą soki. A przecież sok to sok – nazwa stosowana tylko dla naturalnego produktu. Jednodniowy czy pasteryzowany z dłuższym terminem przydatności do spożycia jest źródłem tych samych witamin i substancji odżywczych, które były w warzywach i owocach, z których sok został wykonany.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożywanie min. 400 g warzyw i owoców dziennie, w pięciu porcjach. Jedną z tych porcji może stanowić szklanka soku. Niestety badania[1] przeprowadzone na polskim rynku pokazują, że przeciętnie aż 80% badanych ma błędne przekonania na temat soków i uważa, że produkty te zawierają substancje konserwujące, dodane barwniki i sztuczne aromaty czy substancje słodzące. Z uwagi na krótszy termin przydatności do spożycia nieco lepiej postrzegane są soki jednodniowe. Ale czy to przekonanie jest słuszne i naprawdę pomiędzy sokiem jednodniowym, a tym z dłuższym terminem przydatności do spożycia występują znaczące różnice?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie – „Wszystkie soki są wartościowe, bo każdy sok powstaje z warzyw lub owoców i jest produktem, który zawiera tylko naturalne składniki. Porównując różne rodzaje soków – czyli np. sok jednodniowy z sokiem pasteryzowanym, z dłuższym terminem przydatności do spożycia, odtworzonym z soku zagęszczonego – nie odnotujemy znaczących dla jakości naszej diety różnic w zawartości substancji odżywczych, a nawet witamin. Główna różnica w tych sokach polega na sposobie przechowywania i terminie przydatności do spożycia. Soki jednodniowe, podobnie jak soki z dłuższym terminem przydatności do spożycia, powstają w wyniku tłoczenia. Większość z tych soków to soki mętne, zawierające błonnik, który znajdował się w produktach wyjściowych. Różnica polega na tym, że aby zachować dłuższy termin przydatności do spożycia sok musi zostać poddany procesowi pasteryzacji. Celem tego naturalnego procesu jest zapewnienie mikrobiologicznego bezpieczeństwa produktu, czyli zniszczenie drobnoustrojów i enzymów. Pozostawione w soku będą bowiem prowadzić do naturalnego procesu psucia. Faktem jest, że podczas procesu pasteryzacji dochodzi do niewielkiego ubytku witaminy C. Nie zapominajmy jednak, że witamina ta niezwykle łatwo utlenia się i to nie tylko w wysokiej temperaturze. Już samo przechowywanie owoców lub warzyw na półce, a nawet w warunkach chłodniczych, prowadzi do jej utraty. Sok jednodniowy powstały zimą z owoców lub warzyw, które były przechowywane w chłodni również będzie miał jej niższą zawartość niż ten wyprodukowany latem czy jesienią. Tutaj mocniej bronią się soki pasteryzowane, które są odtwarzane z soku zagęszczonego. Sok ten powstaje bowiem w okresie letnim i jesiennym, gdy zawartość witamin i substancji odżywczych w produktach jest najwyższa oraz w krótkim czasie od ich zebrania. Nie należy obawiać się, że sok odtworzony z soku zagęszczonego ma niższą zawartość warzyw lub owoców. Jak sama nazwa wskazuje powstaje on w wyniku procesu odtworzenia, czyli do soku zagęszczonego zostaje dodana taka sama ilość wody jaka wcześniej została z soku odparowana. W ten sposób powstaje sok porównywalny do soku bezpośrednio otrzymanego z warzyw lub owoców. Warto pamiętać, że np. szklanka pasteryzowanego pomarańczowego soku pokrywa ok 60-70% dziennego zapotrzebowania na witaminę C”.

Z uwagi na fakt, że sok jednodniowy nie został poddany procesowi pasteryzacji, konieczne jest spożycie go w ciągu doby od wyprodukowania oraz zapewnienie mu ciągłości przechowywania w warunkach chłodniczych. Sok jednodniowy powinien zostać wypity zaraz po wyjęciu z lodówki i osiągnięciu temperatury pokojowej. Jest to bardzo ważne, ponieważ po dłuższym przechowywaniu soku jednodniowego poza warunkami chłodniczymi, następuje namnażanie bakterii i pleśni. Tego wymogu nie muszą spełniać soki pasteryzowane, które do momentu otwarcia mogą być przechowywane w temperaturze pokojowej. Oczywiście po otwarciu produkt również należy przechowywać w lodówce, ale na jego spożycie pozostaje co najmniej aż 48  godzin.

Zachęcam aby dziennie sięgać po jedną szklankę soku owocowego lub warzywnego. Nie ma znaczenia czy będzie to sok jednodniowy, czy np. w kartoniku czy butelce pasteryzowany z dłuższym terminem przydatności do spożycia. Istotne jest to, że to porcja warzyw lub owoców, a zatem wypijając szklankę soku dostarczamy do organizmu ważne dla jego prawidłowego funkcjonowania mikro- i makroelementy oraz witaminy. Szklanka soku to doskonały dodatek do śniadania lub zdrowe uzupełnienie drugiego śniadania dziecka w szkole, bądź nas dorosłych w pracy. To też doskonała przekąska w ciągu dnia, kiedy nie mamy czasu przygotować innej formy posiłku” – dodała Dr Aneta Górska-Kot, Ordynator Oddziału Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie.
 
 
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Naukowcy są pewni: czerwone mięso zwiększa ryzyko zachorowania na endometriozę

czerwone mięso zwiększa ryzyko zachorowania na endometriozę
fot. Fotolia

Czerwone mięso zwiększa ryzyko zachorowania na endometriozę – potwierdzają to badania prowadzone na przestrzeni 22 lat.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza to choroba polegająca na występowaniu błony śluzowej macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem.

Typowymi objawami choroby są bardzo bolesne, obfite miesiączki. Endometrioza może prowadzić również do niepłodności.

Przyczyna choroby nie jest do końca poznana, jednak uważa się, że może być związana z poziomem hormonów.

Zobacz także: Rola diety w terapii i profilaktyce endometriozy – wykład dietetyk Joanny Gizy

Czerwone mięso zwiększa ryzyko zachorowania na endometriozę

Naukowcy z Fred Hutchinson Cancer Research Centre w USA prześledzili na przełomie roku 1991 i roku 2003 wyniki badań niemal 82 tys. kobiet.

Co cztery lata panie były pytane, jak często spożywały konkretne pokarmy, w tym czerwone mięso, drób i owoce morza. Badacze skupili się również na tym, u ilu z pań zdiagnozowano endometriozę.

Wyniki badań ukazały ogromną zależność pomiędzy spożywaniem czerwonego mięsa a występowaniem endometriozy. Eksperci doszli do wniosku, spożywanie dwóch porcji czerwonego mięsa dziennie podnosi ryzyko wystąpienia endometriozy aż o 56 proc. Powód? Czerwone mięso w diecie może prowadzić do zaburzeń w gospodarce hormonalnej.

Takiej zależności nie zauważono przy konsumpcji drobiu, ryb czy owoców morza.

Zobacz także: Endometrioza a dieta. Co jeść, a czego unikać?

Dieta przy endometriozie jest kluczowa

Dieta ma kluczowy wpływ na stan pań chorujących na endometriozę. Potwierdzają to zarówno lekarze, jak i same pacjentki. Na ten temat wiele do powiedzenia ma Syl Freedman– założycielka organizacji charytatywnej EndoActive.

Kobieta przeszła na dietę bezglutenową i przeciwzapalną, z której wyeliminowała produkty mające tzw. działanie gazotwórcze. – To przyniosło ogromne korzyści – przekonuje Freedman. – Gdybym nie zmieniła mojej diety, wciąż żyłabym w bólu – dodaje.

Jak zaznacza, nie u każdej kobiety sprawdzi się ta sama dieta. – Trzeba próbować różnych pokarmów i obserwować, co przynosi dobry efekt – tłumaczy założycielka fundacji.

Eksperci zachęcają, aby w komponowaniu jadłospisu skorzystać z pomocy doświadczonego dietetyka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: abc.net.au

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

orzechy poprawiają jakość nasienia
fot. Pixabay

Dieta bogata w orzechy może poprawiać parametry nasienia – to najnowsze wyniki badań opublikowane podczas tegorocznego spotkania Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doniesienia naukowców komentuje dr Janusz Pałaszewski, specjalista w dziedzinie leczenia niepłodności, ordynator w Klinice INVICTA.

Ostatnie prace hiszpańskich badaczy potwierdzają wcześniejsze doniesienia naukowe o pozytywnym wpływie diety bogatej w orzechy na męską płodność, w tym liczbę, ruchliwość i jakość materiału genetycznego plemników.

Zobacz także: Orzechy brazylijskie na męską i damską płodność

Recepta na poprawę płodności jest prosta

Randomizowane badania przeprowadzone zostały na grupie blisko 120 mężczyzn w wieku 18-35 lat. Obserwacja i analizy obejmowały okres 14 tygodni, w którym badani zmodyfikowali swój jadłospis.

Większość lekarzy analizując przyczyny zaburzeń płodności u mężczyzn koncentruje się na niehigienicznym trybie życia, nadużywaniu papierosów, alkoholu czy leków, wpływie zanieczyszczonego środowiska etc. Na tej podstawie formułuje się też zalecenia dla panów starających się o potomstwo.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

 Orzechy poprawiają jakość nasienia

Tymczasem, jak się okazuje, recepta na poprawę jakości spermy może być bardzo prosta- włączenie do diety orzechów, zdaniem hiszpańskich naukowców, może przynieść zbawienne efekty.

Orzechy są bogate w substancje o potwierdzonym wpływie na parametry nasienia, takie jak kwasy omega3, antyoksydanty np. witaminę C i E czy selen, a także kwas foliowy.

Uczestnicy badania włączyli porcję 60 g mieszanki migdałów, orzechów włoskich i laskowych do swojej codziennej diety (opisywanej jako zachodnioeuropejska).

Zobacz także: Zbyt częsty seks utrudnia zajście w ciążę. Zobacz, dlaczego

Lepsza żywotność i ruchliwość plemników

Przedtem przeprowadzono szczegółowe badania nasienia zarówno w grupie badanej, jak i kontrolnej. Po 14 tygodniach spożywania orzechów powtórzono testy. Wyniki były zaskakujące. U panów spożywających codziennie orzechową mieszankę zaobserwowano wzrost liczby plemników o 16%, ich żywotności – o 4% i ich ruchliwości – o 6%.

Po regularnym spożywaniu orzechów o 1% poprawiła się morfologia plemników (większy odsetek miał prawidłowy wygląd pod mikroskopem). Co więcej, znacznie obniżył się też poziom tzw. fragmentacji DNA plemników, co oznacza, że więcej z nich miało odpowiedniej jakości materiał genetyczny.

Z pewnością kolejne badania są potrzebne, by potwierdzić wyniki i dowiedzieć się więcej o mechanizmach wpływających na poprawę nasienia. Już teraz zachęcam wszystkich panów, którzy chcą zostać ojcami, do zadbania o odpowiednio zbilansowaną dietę. I do jedzenia porcji orzechów – codziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy

5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy
fot. Pixabay

Sezon na pokrzywę w pełni. Warto zatem skorzystać z tego cennego daru natury, który jest nie tylko smaczny, ale też niezwykle zdrowy! Oto 5 przepisów na dania i napoje z pokrzywy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pokrzywa jest źródłem wielu minerałów i witamin, w tym witaminy A, C, E, K, B1 i B2. Znajdziemy w niej żelazo, fosfor, mangan, krzem, wapń i siarkę. Roślina ta zawiera również alkaloidy, antocyjany, chlorofil, cholinę, histaminę, flawonoidy, serotoninę, sterole, taniny, kwas masłowy, kawowy, kumarowy, mrówkowy, bursztynowy, pantotenowy, octowy, szczawiowy, fosforowy, glikolowy, linolowy i linolenowy oraz garbniki.

Warto wiedzieć, że pokrzywa wykazuje działanie przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwbólowe oraz moczopędne.

Ceni się ją również za właściwości oczyszczające i odtruwające organizm. Roślina wzmacnia i odbudowuje krew oraz usprawnia trawienie i wchłanianie w układzie pokarmowym. Hamuje krwawienia i zapobiega powstawaniu skrzepów.

Co można z niej przyrządzić?

Zobacz także: 4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Herbata

Liście pokrzywy gotowe do zaparzania znajdziemy w aptece, jednak można je również samemu zebrać z ogródka. Pokrzywę możemy zaparzać świeżą oraz suszyć na zapas do następnej wiosny.

Taki napar wzmacnia odporność, pomaga zwalczać objawy alergii, oddziałuje korzystnie na układ krwionośny, trawienny, moczowy oraz poprawia stan skóry, włosów i paznokci.

Koktajle i soki

Pokrzywę można używać do koktajli tak samo, jak szpinak czy jarmuż. Wspaniale komponuje się z bananem, jabłkiem i pomarańczą. Do takiego napoju warto dodać też kurkumę i pieprz.

Jeżeli chodzi o sok z pokrzywy, najprościej zrobimy go za pomocą wyciskarki. Pamiętajmy o tym, aby pokrzywę posiekać i wyciskać naprzemiennie z jabłkami, a następnie zakonserwować sokiem z cytryny.

Do koktajli i soku dodajmy też trochę wody. Sok będzie miał bardzo intensywny smak więc można go pić mieszając np. ze 100% sokiem z pomarańczy. Jeśli robimy sok, to nie wyrzucajmy pozostałych wytłoczyn z pokrzywy i jabłek. Zrobimy z nich…

Zobacz także: 4 przepisy: śniadania na płodność od dietetyka

Placki

Do wytłoczyn z wyciśniętego soku wystarczy dodać jajko, mąkę np. ryżową lub orkiszową, sól, pieprz, sodę oczyszczoną i wodę – wszystko blendujemy.

Konsystencja ma być lekko gęsta. Smażymy na dobrym tłuszczu. Tak przyrządzone placki są fantastyczne!

Pesto

Bierzmy świeżą pokrzywę i natkę pietruszki, przekładamy do wysokiego naczynia i dodajemy prażone pestki słonecznika, ząbek czosnku, oliwę z oliwek, sól, pieprz oraz sok z cytryny.

Wszystko blendujemy na gładką masę i doprawiamy do smaku.

Zobacz także: Sprawdź, czy dieta owocowo-warzywna dr Ewy Dąbrowskiej lekarstwem na niepłodność

Zupa

Przygotuj:

  • 1-2 litry bulionu,
  • 2 cebule,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • Przyprawy: kozieradkę, kurkumę, sól, pieprz,
  • Tłuszcz,
  • Sok z cytryny,
  • Pokrzywę – 5-6 garści

Zeszklij cebulę na roztopionym w garnku tłuszczu, następnie dodaj ząbek czosnku, kozieradkę, kurkumę i smaż przez chwilę. Wlej bulion, dodaj posiekaną pokrzywę, zagotuj i gotuj ok. 15 minut. Dodaj resztę czosnku. Ostudź lekko, zblenduj i dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Smacznego!

Źródło: zonazadhd.blogspot.com, slowmindfulbeauty.blogspot.com, www.wikirose.pl

Anna Bajkowska - Suchecka

autorka strony i bloga Żona z ADHD, pedagożka, nauczycielka, propaguje zdrowy styl i tryb życia, zwolenniczka holistycznego podejścia do zdrowia.

Chcesz szybko zajść w ciążę? Owoce morza poprawią twoją płodność!

owoce morza zwiększają szansę na ciążę
fot. Unsplash - Dana DeVolk

To nie tylko smaczny posiłek, ale również bogate źródło białka i innych ważnych składników odżywczych dla osób, które planują dziecko. Owoce morza zwiększają szansę na ciążę – donoszą naukowcy. Zobacz najnowsze wyniki badań. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pary, które często jedzą owoce mają większe libido i szybciej udaje im się zostać rodzicami – wynika z badań przedstawionych w magazynie „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism”.

Trudno się dziwić, bowiem żyjątka wodne zawierają mnóstwo białka, witamin z grupy B, jodu, wapnia, selenu, fluoru, magnezu, cynku i wapnia. Morskie ryby są z kolei bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, witamin A i D, potasu i innych.

Zobacz także: Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Owoce morza zwiększają szansę na ciążę

– Nasze badania sugerują, że owoce morza bardzo korzystnie wpływają na zdolności reprodukcyjne, takie jak np. krótszy czas potrzebny na zajście w ciążę i częstszą aktywność seksualną – wyjaśnia jedna z autorek badań, Audrey Gaskins.

– Odkryliśmy, że pary, które jedzą więcej niż dwie porcje owoców morza tygodniowo, mogą pochwalić się większą aktywnością seksualną i krótszym czasem potrzebnym do zapłodnienia – dodaje ekspertka.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda obserwowali przez rok 500 par z Michigan i Teksasu, aby określić związek pomiędzy spożywaniem owoców morza a czasem potrzebnym do zajścia w ciążę oraz aktywnością seksualną.

Zobacz także: Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Wspomaga owulację i poprawia jakość nasienia

Badacze doszli do wniosku, że u 92 proc. par, które jadły owoce morza co najmniej dwa razy w tygodniu, doszło do zapłodnienia pod koniec rocznego badania.

Dla porównania, ciąża pojawiła się u 79 proc. par, które jadły mniej darów morza. Jak wyjaśnia Gaskins, regularne spożywanie małż, skorupiaków i mięczaków poprawia jakość nasienia, owulację oraz jakość embrionu.

– Jeżeli chodzi o czas zapłodnienia, wyniki naszych badań mówią jasno, że ważna jest rola diety zarówno u kobiet, jak i mężczyzn – zaznacza Audrey Gaskins.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.eurekalert.org

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.