Przejdź do treści

Jaki jest wpływ in vitro na przyszłe zdrowie dziecka? Sprawdź, co mówią eksperci!

wpływ in vitro

Pytania o wpływ zapłodnienia in vitro na przyszłe zdrowie dziecka pojawiały się już od pierwszych prób zastosowania tejże metody. Słychać było niepokoje związane z ewentualnymi wadami wrodzonymi i szeregiem innych problemów zdrowotnych. Jednak najnowsze brytyjskie badania wskazują, że tego typu obawy są „w większości bezzasadne”.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zdrowie na plus

Eksperci uznali najnowsze odkrycia za „uspokajające” zarówno dla rodziców, jak i dzieci. W ich ocenie, rezultaty badań powinny zwiększyć także zaufanie do leczenia, które pozwala milionom osób na całym świecie, zrealizować marzenie o posiadaniu dziecka.

Naukowcy z King’s College London skupili się na badaniach epigenetyki – biologicznych mechanizmach, które regulują geny. Tego typu różnice zostały zidentyfikowane w powszechnych chorobach chronicznych – nowotworach, zaburzeniach psychicznych, czy cukrzycy. Badacze pobrali próbki krwi z pępowiny 107 noworodków. Ich celem była właśnie analiza zmian epigenetycznych. 47 z nich było poczętych dzięki in vitro, pozostała grupa metodami naturalnymi.

„Nie odkryliśmy żadnych istotnych epigenetycznych różnic u dzieci poczętych metodą in vitro” – powiedział dr Jordana Bell, którego słowa cytuje „Daily Mail”.

Co warto wiedzieć o in vitro?
5 porad, jak wybrać klinikę leczenia in vitro
Jak wygląda in vitro? [FILM]
Na czym polega in vitro (zapłodnienie pozaustrojowe) – czyli in vitro krok po kroku

 

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Do 5000 zł dopłaty do in vitro w nOvum w ramach programu Urzędu Miasta!

dofinansowanie in vitro w klinice nOvum
Urząd Miasta pokryje do 80 proc. kosztów zabiegów / fot. Pixabay

W wyniku konkursu ofert Przychodnia Lekarska nOvum została realizatorem „Stołecznej kampanii na rzecz wspierania osób dotkniętych niepłodnością z wykorzystaniem metod zapłodnienia pozaustrojowego w latach 2017-2019”. Zapraszamy do skorzystania z możliwości dofinansowania leczenia!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W ramach Programu, każda zakwalifikowana para może uzyskać z Urzędu Miasta dofinansowanie zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego w wysokości 80 proc. kosztów, nie więcej niż 5000 zł, przy czym:

  • maksymalna liczba procedur, do których przysługuje dofinansowanie to trzy cykle zapłodnienia pozaustrojowego (jeśli wskutek pierwszego lub drugiego cyklu nie doszło do urodzenia dziecka);
  • pary, które wcześniej korzystały nie więcej niż dwa razy z rządowego programu dofinansowania in vitro lub innych programów finansowanych ze środków publicznych mogą przystąpić do Programu. W takim przypadku, dofinansowanie będzie przysługiwało tylko na jedną próbę. Przed przystąpieniem do Programu pacjenci będą podpisywać stosowne oświadczenie o wcześniejszym korzystaniu z dofinansowania do zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego ze środków publicznych.

Z Programu będą mogły skorzystać osoby lub pary, jeżeli:

  • wiek kobiety mieści się w przedziale 25 – 40 lat w momencie każdorazowej kwalifikacji do zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego;
  • rezerwa jajnikowa mierzona stężeniem  AMH wynosi powyżej 0,7 ng/ml;
  • zostały zakwalifikowane do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego przez realizatorów Programu, zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (istnieją pierwotne wskazania do leczenia metodą pozaustrojowego zapłodnienia lub inne metody leczenia, rekomendowane przez PTMRiE zakończyły się niepowodzeniem) i ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności;
  • pozostają w związku małżeńskim lub w związku nieformalnym (o jakim mowa w definicji dawstwa partnerskiego, zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 8  ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności);
  • w dniu kwalifikacji do Programu para zamieszkuje na terenie Warszawy przynajmniej od dwóch lat, co potwierdza przedstawiając w nOvum odpowiednie oświadczenie ;
  • u których wcześniej z powodzeniem lub bez powodzenia przeprowadzono procedury zapłodnienia pozaustrojowego;
  • nie wykorzystała trzech cykli leczenia metodą in vitro finansowanych z programu Ministerstwa Zdrowia, co potwierdza oświadczeniem podpisanym w nOvum.

Z dopłaty w ramach Programu będą mogły skorzystać kobiety, u których z powodu choroby nowotworowej należy zastosować terapię zabezpieczającą płodność przed rozpoczęciem leczenia onkologicznego, poprzez pobranie i zamrożenia komórek jajowych.

W jaki sposób mogę skorzystać z Programu i otrzymać dofinansowanie swojego leczenia?

W celu skorzystania z Programu należy zgłosić się Przychodni Lekarskiej „nOvum” na wizytę wstępną. Prosimy o przygotowanie i zabranie ze sobą całej dotychczasowej dokumentacji leczenia. Para będzie mogła przystąpić do leczenia w ramach Programu, jeżeli:

  • stan zdrowia i dotychczasowe leczenie wskakuje, że Para wykorzystała wszystkie inne metody leczenia niepłodności, leczenie trwało odpowiednio długo i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną nie jest możliwe uzyskanie ciąży w wyniku zastosowania tych metod;
  • spełnia warunki określone przez Miasto stołeczne Warszawa w  programie polityki zdrowotnej pn. „Stołeczna kampania na rzecz wspierania osób dotkniętych niepłodnością z wykorzystaniem metod zapłodnienia pozaustrojowego w latach 2017-2019”.

Jakie procedury mogą być dofinansowane w ramach Programu?

  • stymulacji mnogiego jajeczkowania i monitorowanie;
  • znieczulenie ogólne podczas punkcji;
  • wykonanie punkcji pęcherzyków jajowych;
  • pobrania plemników w tym również na drodze biopsji jądra, najądrza, mikrochirurgii i przygotowanie do zapłodnienia;
  • pozaustrojowe zapłodnienie i nadzór nad rozwojem zarodków in vitro;
  • transfer zarodków do jamy macicy;
  • kriokonserwację zarodków z zachowanym potencjałem rozwojowym.

Zobacz także:

In vitro – obawy pacjentów

Badanie drożności jajowodów: kiedy je wykonać i jak się przygotować?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Program in vitro w Chojnicach nie wystartuje zgodnie z planem. Czy wystartuje w ogóle?

opóźnienia programu in vitro w Chojnicach
fot. Pixabay

Wiadomo już, że miejski program in vitro w Chojnicach nie wystartuje w styczniu – jak zakładano na początku. Nie wiadomo, czy wystartuje ogóle. Istnieje ryzyko, że wojewoda uchyli uchwałę podjętą przez radę miejską.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

8 marca tego roku burmistrz Chojnic Arseniusz Finster ogłosił pomysł dofinansowania zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego dla swoich mieszkańców. Kilka miesięcy później, w czerwcu został powołany specjalny zespół, którego celem było opracowanie m.in. programu in vitro i naprotechnologii. Ostatnie spotkanie zespołu odbyło się 6 września, wtedy też metodę in vitro objaśniał dr Marek Szymański.

Jak przyznał sam burmistrz Finster, niektóre tematy, a wśród nich również pomysł dofinansowania in vitro, „trafiły do zamrażalki”.

Zobacz także: Program dofinansowania in vitro w Chojnicach utknął w martwym punkcie

Zespołowi zajmującemu się opracowaniem programem in vitro przewodniczy zastępca burmistrza, Edward Pietrzyk. Jak dowiedział się portal chojnice24, jeszcze w tym tygodniu ma się odbyć kolejne spotkanie z dr Szymańskim.

– Doktor jest bardzo zawalony pracą, dlatego ta konsultacja troszeczkę się przeciąga. On dzwoni, przeprasza… Być może w czwartek lub piątek uda się zwołać posiedzenie zespołu – tłumaczył Pietrzyk w rozmowie z portalem.

Miasto chciało przeznaczyć na program 200 tys. zł. Z dofinansowania miałoby skorzystać 26 par z Chojnic.  Według początkowego założenia, program miał być gotowy pod koniec wakacji. Następnie miał trafić do opiniowania przez zewnętrzne gremium i zostać przyjęty uchwałą najpóźniej w listopadzie. W styczniu pary miały już zacząć leczenie w przychodniach. Tych jednak też nie wybrano

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: chojnice24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Refundacja in vitro w Warszawie. Te kliniki dostaną pieniądze

Refundacja in vitro w Warszawie
W ramach programu dofinansowanie obejmie sześć klinik

Prawdopodobnie już za trzy tygodnie warszawianki będą mogły skorzystać z dofinansowania na zabiegi in vitro. W czwartek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz ogłosiła listę klinik, w których obowiązywać będzie refundacja.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Według rozporządzenia, dofinansowanie dostanie sześć placówek: Centrum Bocian sp z o. o. sp.k., FertiMedica Centrum Płodności sp. z o.o. sp.k.,  Invicta sp.z o.o.,  Invimed-T sp. z o.o., Przychodnia Lekarska „nOvum” oraz Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego sp. z o.o. Na ten cel miasto zarezerwowało 22 mln złotych. Do końca roku kliniki dostaną 2 mln złotych, a w latach 2018-2019 po 10 mln złotych. 

„To są pieniądze warte dobrego samochodu”

Taka refundacja jest zbawieniem dla par, które dzięki metodzie in vitro mają szansę na potomstwo. Według cenników klinik, koszt in vitro to ok. 10-12 tys. złotych. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej, okazuje się, że cała procedura może przewyższyć początkową cenę nawet o 100 proc.

„Co do kosztów, to w pewnym momencie przestałam liczyć, myślę że są to pieniądze warte dobrego samochodu – ok.40 tys. złotych” – pisze pani Ania z Warszawy.

Będziemy się starać o dofinansowanie, bo obecnie nie stać nas, żeby wydać 15 tys. złotych na całą procedurę. Kiedy dowiedziałam, że Warszawa będzie refundować in vitro, pierwszą reakcją była radość i wzruszenie. W końcu udało się. Czekaliśmy na to bardzo długo, to nadzieja i szansa na upragnione dziecko – dodaje..

Przeczytaj więcej na temat rzeczywistych kosztów in vitro

Refundacja in vitro w Warszawie – kto może skorzystać?

Zabiegi ruszą, kiedy placówki podpiszą umowę z Ratuszem. Jak podejrzewają władze miasta, stanie się to maksymalnie w ciągu trzech tygodni. 

W miejskim programie mogą wziąć udział kobiety w wieku od 25 do 40 lat. Panie mogą być zarówno mężatkami, jak i pozostawać w związkach partnerskich. Miasto dołoży maksymalnie 5 tys. złotych na procedurę zakwalifikowanej do programu parze. Łącznie przewidziano realizację 360 procedur. Dodatkowo kliniki będą też przeprowadzać akcje edukacyjne dla młodzieży w wieku powyżej 18 lat w 142 warszawskich liceach i technikach publicznych.

Tego typu programy działają już. m.in. w Poznaniu, Łodzi, Częstochowie i Sosnowcu. Po wygaszeniu rządowego programu refundacji in vitro, niektóre samorządy zdecydowały o dopłacaniu do procedury z własnej kasy. Jednak pod koniec września w Sejmie przegłosowano nowelizację ustawy, według której samorządy dofinansowujące zabiegi in vitro będą musiały pytać o zgodę podległą ministrowi zdrowia Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), co stawia pod znakiem zapytania przyszłość miejskich programów in vitro. Przeczytaj więcej na ten temat.

Zobacz także:

Sześć warszawskich klinik chce wziąć udział w miejskim programie in vitro

Ostatnia szansa na in vitro. Czy rząd zniszczy ich marzenia?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rzeczpospolita, Wyborcza

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Endometrium przed transferem – ekspert odpowiada

257.jpg

Za grube za cienkie endometrium przed wykonaniem transferu – zobacz, co radzi lekarz.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Bardzo często w komentarzach naszych czytelniczek pod tekstami związanymi z transferem pojawiają się zapytania o endometrium.

„Jestem przed transferem, który się opóźnia z powodu za dużego endometrium i lekarz nie wyjaśnił mi, co to oznacza i dlatego tak się dzieje. Czy można coś więcej na ten temat się dowiedzieć  o rozrastającym się endometrium w czasie cyklu i jego wpływie na transfer zarodka?

Endometrium przed transferem zarodka?

Zapytaliśmy eksperta z kliniki InviMed co oznacza za grube endometrium i jakie niesie to za sobą następstwa.

– Do rozrostu endometrium zwykle dochodzi, gdy zachwiana jest równowaga pomiędzy stężeniem estradiolu i progesteronu – wyjaśnia dr n. med. Beata Makowska, specjalista ginekolog – położnik.

Czytaj też: Dieta przed i po transferze
W klinice InviMed w większości przypadków pacjentki do transferu podchodzą na cyklu stymulowanym hormonami.

– Jeżeli endometrium ma nieprawidłową grubość, zmiana dawki leków zazwyczaj eliminuje problem – dr n. med. Beata Makowska, specjalista ginekolog – położnik z kliniki InviMed w Gdyni. – Jeżeli problem z grubością endometrium jest w cyklu naturalnym, wskazane byłoby wykonanie badania stężenia hormonów, progesteronu i estradiolu, a nawet rozważenie wykonania histeroskopii z pobraniem wycinków endometrium.

Co to jest endometrium?

Endometrium to śluzówka macicy. Zmienia się ono w trakcie cyklu miesiączkowego, co spowodowane jest hormonami kobiecymi. Ma dwie warstwy: podstawną i czynnościową. Do miesiączki dochodzi, gdy warstwa czynnościowa się złuszcza. Po menstruacji z warstwy podstawnej odbudowuje się następna warstwa czynnościowa.
Endometrium odbudowuje się od końca krwawienia do owulacji, jest to faza folikularna. Ma czas, żeby zwiększyć swoją grubość kilkakrotnie i przygotować się na ewentualne przyjęcie zarodka. Jeśli do zapłodnienia nie dochodzi, warstwa złuszcza się ponownie.

Endometrium i ciąża

Po zapłodnieniu endometrium już się nie złuszcza, lecz zaczyna się rozwijać pod wpływem progesteronu. Dzięki temu endometrium pełne substancji odżywczych może odżywiać zarodek przed jego całkowitym zagnieżdżeniem.

Normy endometrium

U dziewczynek, które nie wkroczyły jeszcze w okres dojrzewania, endometrium liczy od 0,3 do 0,5 mm grubości. Endometrium płodnych kobiet w I fazie cyklu to 8 mm, a II fazie nieco więcej. Grubość endometrium kobiet po menopauzie powinna wynosić nie więcej niż 5 mm.

Konsultacja: dr n. med. Beata Makowska, specjalista ginekolog – położnik z kliniki InviMed w Gdyni

POLECAMY:

Współżycie przed transferem

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.