Przejdź do treści

Jaka długośc ma znaczenie

147.jpg

Długość męskiego przyrodzenia to od lat temat dyskusji w alkowach, ale również przedmiot licznych badań i opracowań. Powszechny dostęp do pornografii sprawia, że mężczyźni znacznie częściej porównują swoje penisy i co gorsza popadają z ich powodów w stany depresyjne. Jaka jest zatem prawidłowa długość przyrodzenia? Jaka długość jest warunkiem kwalifikującym pacjenta do operacji powiększenia prącia?

Jedno z ciekawych badań opublikowanych na łamach British Journal of Urology International sugeruje, że postrzeganie wielkości penisa zależy od płci. Co interesujące, znacznie częściej z rozmiarów organów nie byli zadowoleni sami mężczyźni. W ankiecie, w której uczestniczyli panowie i panie, 85 proc. kobiet zadeklarowało zadowolenie z wielkości oraz proporcji penisa swojego partnera. Znacznie bardziej krytyczni byli panowie –  45 proc. zapytanych uważało bowiem, że ich penis jest zbyt mały. Co więcej, o ile zainteresowanie partnerów koncentrowało się na długości członka, to już dla blisko 50 proc. partnerek bardziej istotna była grubość penisa.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co z tą długością? 

W kolejnym badaniu opublikowanym na łamach Journal of Urology przeanalizowano rozmiary penisów u 80 pacjentów o normalnej budowie ciała. Średnia długość członka w stanie spoczynku wynosiła 8,8 cm, natomiast w trakcie erekcji 12,9 cm. Co ciekawe, badanie to wykazało, że wielkość przyrodzenia w trakcie wzwodu nie jest skorelowana z jego wielkością w stanie spoczynku. Twierdzenie to zostało poparte w kolejnym badaniu przeprowadzonym wśród 200 tureckich mężczyzn.
W innym badaniu opublikowanym w styczniu tego roku przeanalizowano wyniki pomiarów dokonanych przez ponad 1600 Amerykanów. Z zebranych przez naukowców danych wynika, że średnia długość penisa w wzwodzie wynosiła więcej

portale medyczne

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kriobank
Kriobank

Od pewnego czasu bezskutecznie staracie się o dziecko? A może problem dotyczy kogoś z Twoich bliskich? Pamiętajcie, że najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kriobank Centrum Leczenia Niepłodności Ginekologia i Położnictwo (Białystok) zaprasza na bezpłatne badania nasienia, które warto wykonać nie tylko w przypadku niepłodności, ale również, aby poznać ogólną kondycję zdrowia mężczyzny.

W poprzedniej edycji, miejsca na bezpłatne badania nasienia rozeszły się bardzo szybko. Juz ponad 40 panów skorzystało z bezpłatnych badań.

Kriobank prosi o wcześniejsza telefoniczną  rejestracje pod numerem telefonu: 85 742-10-56.

POLECAMY:

Mężczyzna u androloga

 Stres i jego wpływ na nasienie

4 czynniki męskiej niepłodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Dawca nasienia poznał „swoje dzieci”. Ta liczba robi wrażenie

dawca nasienia
Youtube - Inside Edition

Michael Rubino dawca nasienia ze Stanów Zjednoczonych nie chciał dłużej być anonimowy i ujawnił swoje dane. Dzięki tej decyzji miał okazję poznać swoich potomków, którzy zdecydowali się przyjechać na spotkanie z „tatą”. Dla większości z nich było to pierwsze spotkanie z biologicznym ojcem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dawca nasienia ujawnił swoją tożsamość

Rubino to artysta, który w wieku 30 lat zdecydował się na na dawstwo nasienia.  Jak mówi, podjął taką decyzję, ponieważ chciał pomóc bezdzietnym rodzinom. Zdecydowana większość dawców pozostaje anonimowa, jednak Michael zdecydował inaczej. Postanowił ujawnić swoją tożsamość i był gotowy na kontakt ze swoimi „dzieciakami”. Wkrótce zaczęły napływać listy, a Michael z radością na nie odpowiadał.

Dzieci Rubino są w wieku od 16 do 21 lat, jednak mężczyzna nie wychowywał żadnego z nich. – Kiedy byłem dawcą, oczekiwałem, że jeżeli będę miał szczęście, spotkam się z dwójką albo trójką z nich – powiedział w rozmowie z  Inside Edition. Nie spodziewał się jednak, że pozna aż 19 swoich potomków!

Po wymianie listów nadeszła bowiem kolej na spotkanie, na które przybyło 19 osób spłodzonych dzięki nasieniu Michaela. Wszystkie dzieci były niezwykle podekscytowane wizją ujrzenia osoby, dzięki której znalazły się na świecie. Przebieg wizyty śledziły kamery, a film z tego wydarzenia można obejrzeć na YouTube.

Pokochałem ich wszystkich od pierwszego spotkania – ujawnił Michael.

Po spotkaniu ogromna „rodzina” zauważyła u siebie szereg podobieństw, takich jak np. energiczna osobowość. Okazało się też, że aż 11 dzieci ma niebieskie oczy, tak jak ich biologiczny ojciec.

Zobacz także:

Stres oksydacyjny źle wpływa na męską płodność. Zobacz dlaczego!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Inside Edition

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!
Fotolia

Regularne palenie marihuany może znacząco obniżyć jakość spermy – twierdzą kanadyjscy naukowcy. Udowodnili, że liczba plemników osób, które kilka razy w tygodniu sięgają po tzw. „trawkę”, zmniejsza się aż o jedną trzecią.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wykazał doktor Victor Chow z University of British Columbia w Vancouver, systematyczne palenie marihuany ma szkodliwy wpływ na plemniki, których liczba może się drastycznie zmniejszyć. Co więcej, stają się one o wiele mniej aktywne.

Palenie marihuany a liczba i jakość plemników

Nasienie staje się niemal niezdolne do zapłodnienia komórki jajowej. – Dowody mówią nam, że marihuana prawdopodobnie ma nie tylko negatywny wpływ na liczbę plemników, ale też na ich funkcjonowanie – powiedział doktor Chow.

Po zażyciu używki plemniki są „ospałe” i zamiast zmierzać prosto do celu (czyli w kierunku komórki jajowej), leniwie płyną i zataczają koła. Ekspert jest pewien, że marihuana ma wpływ na problemy z męską płodnością, dokładny mechanizm działania nie jest jednak jeszcze znany.

Już wcześniejsze badania opublikowany np. na łamach „Human Reproduction”, czy „American Journal of Epidemiology” pokazywały, że marihuana ma wpływ na morfologię plemników. Udowodniono wówczas, że przy regularnym paleniu dochodzi do osłabienia sprawności i uszkodzenia budowy gamety, przez co maleją szanse na zapłodnienie komórki jajowej.

Według norm Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w jednym mililitrze ejakulatu zdrowego mężczyzny znajduje się średnio 15 mln plemników. Około 25-30 proc. z nich powinno być zdolnych do zapłodnienia komórki jajowej. Przy systematycznym paleniu marihuany liczba tych plemników zmniejsza się o jedną trzecią, co drastycznie obniża szanse na poczęcie potomka.

Zobacz także:

Marihuana a wcześniejszy poród

Męska dieta wspomagająca

Tego jeszcze nie było! Powstały tampony z marihuaną

Źródło: The Sun, Radio ZET

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Niepłodność męskim okiem. To nie tylko problem kobiet!

Niepłodność męskim okiem
Pixabay

Niepłodność to nie tylko problem kobiet. Jest to oczywiste, jednak wciąż najwięcej publikacji na ten temat poświęconych jest właśnie emocjom kobiet. A przecież mężczyźni równie mocno przeżywają trudności związane z zajściem w ciążę swojej partnerki. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Należałoby zacząć od tego, że większość mężczyzn uważa poczęcie dziecka za sprawę prostą i naturalną. Bardziej obawiają się, czy podołają obowiązkom rodzicielskim, kiedy ich potomek przyjdzie już na świat.

– Przed ślubem, ja i moja żona wiedzieliśmy, że spłodzenie dziecka będzie trudne. Wtedy nie rozumiałem, co tak naprawdę oznacza niepłodność. Zrozumiałem dopiero, kiedy powiedzieliśmy sobie sakramentalne „tak” – opowiada o swoich doświadczeniach terapeuta William McKenna.

– Wraz żoną staraliśmy się o dzieci od dnia ślubu, jednak życie z niepłodnością jest pełne załamań. Mógłbym kłamać i mówić, że w pełni pogodziliśmy się z naszą rzeczywistością. Jednak emocjonalnie trudne do zniesienia przeżycia, czyli na przykład niepłodność, nigdy całkowicie nas nie opuszczają.

Niepłodność męskim okiem: bezsilność

Bezsilność i obniżone poczucie męskości to główne odczucia towarzyszące mężczyźnie zmagającemu się z niepłodnością. Świadczą o tym zarówno badania, jak i relacje terapeutów. Faktem jest, że bez względu na to, kto w związku cierpi na niepłodność, mężczyzna odczuwa negatywne emocje.

Jednym z najtrudniejszych przeżyć dla pary, która bez efektów stara się o dziecko, jest wysłuchiwanie rad ze strony rodziny i znajomych. „Uda się wam następnym razem, „Może to wola boska”, „Jeżeli przestaniecie się starać, to na pewno wa się uda” – często słyszą. Pomimo dobrych chęci, takie słowa mogą ranić i utwierdzać w przekonaniu, że nikt dookoła nie rozumie problemu niepłodności. Naruszona jest tu bowiem zasada: nigdy nie próbuj odbierać bólu, po prostu usiądź i wysłuchaj.

Obniżone poczucie męskości

Często mężczyźni mają zaniżone poczucie własnej męskości z powodu niepłodności. Po części wynika to z pewnego rodzaju fantazji i przeświadczenia, że jeżeli tylko próbowałoby się mocniej, rzeczywistość dałoby się odczarować. Innym powodem może być tzw. „efekt Disneya”, gdzie pary zapominają, że życie składa się zarówno z tych dobrych, jak i złych momentów.

Przy tym wszystkim obecny jest też lęk, że nie użyło się „nadprzyrodzonych mocy”, by pomóc w cierpieniu partnerce. Eksperci podkreślają, że ważne jest w takim przypadku danie sobie przestrzeni do własnych przemyśleń.

Mężczyźni uważają słabości za przejaw swego rodzaju braku męskości. A w końcu co może być większą słabością niż trudności w spłodzeniu dziecka? Chodzi w końcu o podstawową zdolność w życiu człowieka – rozmnażanie. Jednak co tak naprawdę jest wyznacznikiem męskości?

– Moim zdaniem męskość to zaangażowanie i radzenie sobie z odwagą ze słabościami własnymi i innych – twierdzi McKenna. – Jako terapeuta popieram pomysł postrzegania małżonka jako towarzysza, jednak jeżeli zmagacie się z niepłodnością, poleganie tylko i wyłącznie na partnerze może być szkodliwe. Ważną sprawą w małżeństwie jest wiedza, kiedy małżonkowi dać przestrzeń do poradzenia sobie z jego własnymi emocjami, które dotyczą tylko jego.

William McKenna to amerykański terapeuta i psycholog. Ukończył studia doktoranckie w Instytucie Psychologii na Divine Mercy University w Arlington w stanie Wirginia.

Zobacz także:

Niepłodność oczami mężczyzny

Co z tymi plemnikami, czyli najczęstsze przyczyny męskiej niepłodności

 

Źródło: vertilymag.com

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.