Przejdź do treści

Jak wybrać szkołę dla dziecka?

wybierz-szkole-okladka.jpg

Dzień, w którym dziecko rozpoczyna naukę w szkole podstawowej, jest wyzwaniem i dla świeżo upieczonego ucznia, i dla rodziców. Aby dobrze przygotować się do rozpoczęcia nauki, warto być dobrze poinformowanym. Zespół specjalistów w zakresie edukacji przygotował przewodnik dla rodziców, który pomoże zorientować się w tym, czego mogą oczekiwać od szkoły, czego szkoła może wymagać od nich, co powinno już umieć dziecko u progu szkoły oraz jak pomóc dziecku ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

W szkole podstawowej dziecko nie tylko zdobywa wiedzę, kształtuje umiejętności i rozwija kompetencje społeczne, ale także rozpoczyna przygodę edukacyjną trwającą całe życie. Pierwsze zetknięcie z instytucją edukacyjną ma istotny wpływ na postrzeganie własnych możliwości, na poczucie swojej indywidualności i podmiotowości. W końcu sukces edukacyjny w szkole podstawowej podnosi samoocenę ucznia, sprzyja rozwojowi motywacji wewnętrznej, pozwala na wyznaczanie coraz bardziej ambitnych celów.

Waga decyzji o wyborze szkoły i różnorodność oferty edukacyjnej stawia rodziców w sytuacji wyboru i związanego z nim ryzyka. Racjonalny wybór wymaga z jednej strony wiedzy o własnym dziecku, o jego zainteresowaniach, predyspozycjach i potrzebach, z drugiej zaś informacji o możliwościach wyboru i ich konsekwencjach.
Autorzy książki „Wybierz szkołę podstawową dla swojego dziecka” skłaniają rodziców do refleksji i dostarczają wiedzę i argumenty niezbędne do podjęcia decyzji o przyszłości swoich dzieci. Warto pochylić się nad książką, już teraz poznać możliwości i podjąć przemyślaną, świadomą decyzję.
***
Wybierz szkołę podstawową dla swojego dziecka
Red. Stefan M. Kwiatkowski
B5, miękka ze skrzydełkami, s. 328
Cena: 39,90 zł
ISBN: 978-83-01-18749-1
 

O Autorach

Prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski – profesor zwyczajny w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, prorektor ds. nauki; doktor honoris causa Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie; zastępca Przewodniczacego Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN; specjalista z zakresu pedagogiki pracy – doradztwa zawodowego; autor ponad 570 artykułów, autor, współautor i redaktor naukowy 87 książek i raportów z badań; promotor  44 doktorów, recenzent 109 rozpraw doktorskich, 33 habilitacyjnych, recenzent w 13 postępowaniach o nadanie tytułu profesora i 2 o nadanie tytułu doktora honoris causa; wieloletni (1993–2007) dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych w Warszawie, członek wielu rad naukowych (w tym przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Badań Edukacyjnych i zastępca przewodniczącego Rady Naukowej Centralnej Komisji Egzaminacyjnej) i komitetów redakcyjnych czasopism pedagogicznych.

Anna Lidia Brzywca – ukończyła filologię rosyjską w Wyższej Szkole Pedagogicznej. W 1977 r. podjęła pracę nauczyciela języka rosyjskiego w Szkole Podstawowej nr 94 w warszawskich Włochach. W 1986 r. została zastępcą dyrektora szkoły, a rok później – dyrektorem. We wrześniu 1999 r. objęła stanowisko dyrektora Gimnazjum nr 112 im. Króla Jana III Sobieskiego i kierowała nim do 2012 roku. Staż zawodowy – 35 lat, w tym 25 lat na stanowisku dyrektora. Zbudowała dwie szkoły. Pracowała z pełnym zaangażowaniem, wciąż wdrażała nowe pomysły, poszukiwała nowych efektywnych rozwiązań. We wrześniu 2012 r. przeszła na emeryturę i podjęła pracę jako wykładowca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jest autorem książki popularnonaukowej Być dyrektorem szkoły. Poradnik dla tych, którzy nie wiedzą, w co ręce włożyć oraz artykułów publikowanych w ogólnopolskich czasopismach „Dyrektor szkoły”, Głos nauczycielski”.

dr n. hum Agnieszka Olechowska – nauczyciel wczesnej edukacji, pedagog specjalny-logopeda, wykładowca Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, profesor wizytujący Florida University USA. Członek Zespołu Edukacji Elementarnej przy KNP PAN, kierownik autorskich studiów podyplomowych Edukacja Wczesnoszkolna i Przedszkolna, autorka kursu doskonalącego do pracy z dziećmi z opóźnieniami neurorozwojowymi Ruch dla Uczenia się – Move to Learn®. Autorka książek z zakresu specjalnych potrzeb edukacyjnych (Wspieranie uczniów ze specjalnymi potrzebami. Wskazówki dla nauczycieli, Specjalne potrzeby edukacyjne. Teoria i praktyka, artykułów naukowych, poradników dla nauczycieli, programów kształcenia, e-learningowych kursów dla nauczycieli oraz narzędzi diagnozy pedagogicznej.

Wanda Pakulniewicz –
absolwentka Wydziału Turystyki i Rekreacji AWF Wrocław z kilkunastoletnim doświadczeniem w nadzorze pedagogicznym (od 1999 r.). Problematyką szkół niepublicznych zajmuje się od początku pracy w kuratorium oświaty. Ekspert ds. awansu zawodowego nauczycieli. Autorka wielu artykułów specjalistycznych z zakresu prawa oświatowego i nadzoru pedagogicznego. Od 2007 r. współpracuje z wydawnictwami publikującymi e-booki, czasopisma i poradniki o zasięgu ogólnopolskim, kierowane do dyrektorów szkół i placówek oświatowych. Jej artykuły ukazały się w wielu publikacjach wydawnictw: Wiedza i Praktyka, Forum Media Polska, Raabe, Oficyna MM Wydawnictwo Prawnicze.  Udziela porad eksperckich na internetowych portalach oświatowych  Wydawnictwa Wiedza i Praktyka (PortalOświatowy.pl, Experto24.pl) prezentujących bazę wiedzy z zakresu zarządzania placówką oświatową. Publikuje w specjalistycznym czasopiśmie Forum Placówek Niepublicznych ‒ jedynym magazynie na rynku w całości poświęconym oświacie niepublicznej (Wydawnictwo Forum Media Polska).

Agnieszka Pawlak
– wykładowca Akademii Pedagogiki Specjalnej, doktor nauk humanistycznych, pedagog, nauczyciel-polonista, wychowawca. Zawodowo zajmuje się relacjami szkoła–rodzice i problemami wychowania w teorii i praktyce. Prywatnie uwielbia czas z dzieciarnią w rodzinie i podróże za ocean.

 
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Min. Radziwiłł powołał Konsultanta Krajowego dziedzinie położnictwa i ginekologii. Kim jest?

prof. Krzysztof Czajkowski

Nowy Konsultant Krajowy ds. położnictwa i ginekologii powołany przez Ministra Zdrowia dr Konstantego Radziwiłła w dniu dzisiejszym. Nowym Krajowym Konsultantem w dziedzinie położnictwa i ginekologii został Prof. Krzysztof Czajkowski zastąpił na tym stanowisku prof. Stanisława Radowickiego. Obaj są od lat związani z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym i szpitalem położniczym przy ul. Karowej.

Prof. Krzysztof Czajkowski jest ginekologiem-położnikiem oraz specjalistą perinatologii z ponad 35-letnim doświadczeniem zawodowym. Zainteresowania naukowe i kliniczne profesora skupiają się wokół patologii ciąży oraz aspektów etycznych w embriologii i położnictwie. Opinie pacjentek na portalu znanylekarz.pl są różnorodne, od negatywnych (za kwestionowanie wskazań do porodu poprzez cięcie cesarskie i brak podejścia do pacjentek) do pełnych zachwytu.

Nominacja ta wydaję się być kolejnym etapem (po zaprzestaniu publicznego finansowania IVF, wprowadzeniu obowiązku posiadania recepty na antykoncepcję awaryjną i próbami całkowitego zakazu aborcji) wojny przeciwko kobietom prowadzonej przez ministra Radziwiłła ze wsparciem całego rządu Beaty Szydło. Wyrażamy jednak nadzieję, że nowy Konsultant Krajowy prof. Krzysztof Czajkowski wykaże się poszanowaniem etosu zawodu lekarza i będzie kierował się zasadami medycyny opartej na faktach, oraz będzie dążył do poszanowania praw reprodukcyjnych Polek.

 

Kim jest Konsultant Krajowy

Konsultantów krajowych powołuje minister zdrowia spośród specjalistów z poszczególnych dziedzin:
  • medycyny,
  • farmacji,
  • innych dziedzin, które mają zastosowanie w ochronie zdrowia.
Minister może poprosić o wskazanie kandydatów:
  • towarzystwa naukowe o zasięgu krajowym, które zrzeszają specjalistów w danej dziedzinie,
    odpowiednie samorządy zawodów medycznych.
Zadania konsultantów krajowych
  1. inicjują krajowe badania epidemiologiczne oraz oceniają metody i wyniki tych badań;
  2. prognozują potrzeby zdrowotne w swojej dziedzinie;
  3. doradzają, jak realizować zadania, które wynikają z Narodowego Programu Zdrowia i innych programów zdrowotnych;
  4. opiniują wnioski o skierowanie pacjenta do leczenia lub badań diagnostycznych poza granicami Polski;
  5. opiniują i doradzają przy zadaniach realizowanych przez Centrum Egzaminów Medycznych, Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych oraz Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Karina Sasin

Lekarka, naukowiec, aktywistka na rzecz praw reprodukcyjnych. Wielokrotna stypendystka m.in. Organizacji Narodów Zjednoczonych, Rządu USA (NIH) i Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Organizatorka konferencji International Meeting on MRKH Syndrome w Warszawie. Po godzinach miłośniczka cukiernictwa i dalekich podróży ;-)

Plusy i minusy lata – czy przed i po transferze można się opalać?

czy można się opalać po transferze zarodka

Sezon wakacyjny trwa – nawet jeżeli póki co pogoda nie dopisuje, warto zastanowić się nad bezpieczeństwem korzystania z uroków lata. Cóż wtedy jest najbardziej kuszące? Opalanie. Czy można się opalać przed i po transferze zarodka? Jak powinny podejść do niego panie już będące w ciąży? Sprawdź, co mówi specjalistka.

Czy można się opalać przed i po transferze zarodka? Czy jest to bezpieczne?

„Nie powinno się opalać” – mówi w rozmowie z nami dr n.med. Patrycja Sodowska, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Katowicach.

Z czym wiąże się nadmierne wystawianie się na promienie słoneczne?

Wystawianie się na największe słońce, bycie narażonym przez wiele godzin na jego promienie i brak odpowiednich środków zabezpieczających – takich jak kremy z filtrem, kapelusz, czy okulary przeciwsłoneczne – nigdy nie jest najlepszym pomysłem. Promieniowanie UV może powodować nie tylko doraźne szkody, takie jak oparzenia, ale także zwiększa ryzyko nowotworów skóry.

Dane wskazują, że promieniowanie UV obniża także poziom kwasu foliowego, który jest niezbędny dla zdrowia przyszłej mamy i jej dziecka. Ważne jest to także w kontekście kobiet dopiero planujących ciążę. Pytanie więc, czy można się opalać przed i po transferze zarodka jest zasadne. Jak pokazują wnioski z badań: „Częsta ekspozycja na słońce spowodowała obniżenie stężenia kwasu foliowego w organizmie nawet o 20 proc. Szczególnie dotyczyło to kobiet, które zażywały kąpieli słonecznych w godzinach 10–15” – pisaliśmy w naszym portalu >>KLIK<<

W czasie ciąży kobieta jest dodatkowo obciążona, a jej ciało ma podwyższoną temperaturę. Co za tym idzie, ma mniejszą odporność na upały. Szybciej się męczy, rozszerzające się naczynia krwionośne mogą powodować opuchliznę, a zwiększona wrażliwość skóry może prowadzić do przebarwień i pojawiających się „pajączków”. Może pojawić się też niebezpieczne krwawienie. Co więcej, przegrzanie organizmu może prowadzić nawet do zaburzeń w prawidłowym rozwoju dziecka, a także poronienia. Jak pokazują badania, przebywanie w wysokich temperaturach zwiększa też ryzyko wystąpienia cukrzycy ciążowej [więcej: TUTAJ].

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

5 PORAD: Mężczyzno – sprawdź, jak możesz poprawić swoją płodność!

męska płodność

Czas starań o dziecko to czasem czas pytań, jak poprawić męską płodność. Obie strony powinny w tym czasie o siebie zadbać. Dbając o siebie, dbają bowiem także o zdrowie swojego przyszłego dziecko. Zróbmy najpierw jednak krok w tył – zacząć trzeba od ciąży. Oto 5 wskazówek dla mężczyzn, które pomogą im w staraniach:

1. Nie przegrzewaj jąder

Wielogodzinne podróże za kółkiem, siedzący tryb życia (kilka-kilkanaście godzin dziennie za biurkiem), praca z laptopem na kolanach. Są to tylko niektóre przykłady szkodliwych dla mężczyzn zachowań. Mogą one bowiem powodować wzrost temperatury jąder. Podobnie jak gorące kąpiele, korzystanie z sauny, czy też noszenie obcisłych ubrań zrobionych ze sztucznych materiałów.

Prawidłowy przebieg spermatogenezy (produkcji plemników) odbywa się w temperaturze około 35-35,5°C. Jest to temperatura niższa, niż normalna temperatura ciała. Jeśli dojdzie więc do permanentnego przegrzewania męskich narządów, może wpłynąć to na obniżenie jakości nasienia. Wiąże się to między innymi ze zmniejszeniem liczebności i ruchliwości plemników. Lepiej więc unikać zbytniego gorąca, ruszać się i postawić na naturalną odzież” – pisaliśmy w naszym magazynie.

2. Zbawienna siła snu

Badania mówią, że odpowiednia ilość snu, ale też godziny, w których się on odbywa, mogą wpłynąć na jakość nasienia. Naukowcy odkryli, że najlepszą ruchliwość plemników, co zwiększa szanse na zapłodnienie, mają mężczyźni zasypiający w godzinach 20-22. Jeśli zaś chodzi o ilość snu, szkodliwy jest zarówno krótki czas wypoczynku – czyli 6 godzin lub mniej, jak i zbyt długi – 9 godzin snu i więcej także nie jest wskazane. Eksperci zauważyli, że niewłaściwy sen może być szkodliwy, ponieważ zwiększa się wtedy poziom przeciwciał antyspermowych. Mogą one niszczyć zdrowe plemniki. [sprawdź: KLIK]

3. Uwaga na stres!

Stres wpływa nie tylko na funkcjonowanie psychiczne i samopoczucie, ale ma też konkretny wymiar dla naszego zdrowia somatycznego. Często jednak słysząc to określenie, nasuwają nam się na myśl właśnie „nerwy”. Warto jednak poznać też inną definicję: „stres oksydacyjny” – cóż to właściwie jest?

Jest to brak równowagi pomiędzy wolnymi rodnikami – inaczej reaktywnymi formami tlenu, a antyoksydantami w organizmie. Oba rodzaje związków są nam potrzebne. Kiedy jednak produkcja wolnych rodników wzrasta lub gdy antyoksydanty przestają wystarczająco pracować, może wystąpić właśnie stres oksydacyjny” – pisaliśmy. Jest to stan bardzo szkodliwy dla męskiej płodności. Uszkodzone mogą zostać wtedy plemniki, co wpłynie na ich ruchliwość, żywotność, czy też kapacytację. Często jednak sami mamy wpływ na tego typu stan. Duże znaczenie ma bowiem niezdrowy styl życia.

4. Pysznie i zdrowo na talerzu

Dbanie o swoją płodność i zdrowie często zaczyna się na talerzu. Warto wiedzieć, po jakie dania i produkty sięgać. Oto przykład dania, który jest skrojony na wasze potrzeby:

Sałatka z wątróbką i owocami

Wątróbka i rukola – zawiera kwas foliowy, którego niedobór może wpływać na obniżoną objętość nasienia i ruchliwość plemników.

Kiwi – to źródło witaminy C, która między innymi chroni DNA plemników przed uszkodzeniem.

Granat – jego składniki oddziałują na potencję i wpływają korzystnie na wzrost libido.

5. Z pomocą idzie suplementacja

Panowie, suplementacja może w prosty sposób pomóc wam uzupełnić niedobory witaminowe, które są bardzo powszechne we współczesnym świecie. Brak ruchu, nieodpowiednia dieta, szybki tryb życia – to wszystko wpływa na brak odpowiednich składników w naszych organizmach. Na rynku dostępne są produkty dedykowane konkretnie płodności [sprawdź: KLIK], które eksperci przygotowali właśnie z myślą o panach chcących zostać ojcami. . Warto jednak w tym kontekście pamiętać o konsultacji ze specjalistą – bezpieczeństwo przede wszystkim.

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Zamieszanie wokół in vitro w Szczecinku. Poczekamy dłużej?

City Hall Building in Szczecinek - Poland
City Hall Building in Szczecinek - Poland

Szczecinek chce dołączyć do grona samorządów wspierających osoby borykające się z niepłodnością i zapewnić swoim mieszkańcom dofinansowanie in vitro w wysokości 5 tys. zł. na parę.

W tej chwili trwa procedura uruchamiania programu częściowej refundacji, który w Szczecinku wywołuje niemałe kontrowersje wśród członków Rady Miasta. Na tym jednak nie koniec problemów. Choć program został wstępnie przyjęty na marcowym posiedzeniu Rady Miasta, zgodnie z procedurą trafił do zaopiniowania przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, a ta, choć projekt zaopiniowała pozytywnie, ma kilka uwag, z którymi radni będą musieli się zmierzyć.

  • należy uzupełnić informacje o celach programu i miernikach efektywności.

  • zastrzeżenia budzi wyznaczenie górnej granicy wieku kobiet na 40 lat. – Większość krajów UE wprowadziła granice wieku do korzystania z procedury in vitro. Najczęściej jest to wiek kobiet między 40 a 45 r.ż. Warto również podkreślić, że obowiązująca w Polsce ustawa o leczeniu niepłodności nie określa górnej granicy wieku kobiety, u której planuje się przeprowadzenie ww. zabiegu. Ze względu na brak jednoznacznych wytycznych w Polsce dotyczących górnej granicy wieku kobiet, u których możliwe jest wykonanie zapłodnienia pozaustrojowego, jak również szerokie wątpliwości natury etycznej nie można w sposób jednoznaczny odnieść się do zaproponowanej w programie górnej granicy wieku kobiet – czytamy w dokumencie zawierającym ocenę AOTMiT.

  • konieczne jest doprecyzowanie liczby przenoszonych zarodków.

  • w pierwotnym projekcie brakuje wzmianki o tym, że uczestnicy programu muszą wcześniej przeprowadzić pełną diagnostykę niepłodności.

  • miasto nie wyceniło w programie cen poszczególnych usług, które będą wykonywane w ramach programu.

  • brak wyceny kosztów kampanii informacyjnej.

Zgodnie z założeniami programu przewidującego dofinansowanie in vitro w Szczecinku na lata 2017-2019 z częściowej refundacji – 5 tys. zł. skorzysta 20 par rocznie. Program będzie kosztował Szczecinek 100 tys. zł w każdym roku jego trwania.

Aneta Polak-Myszka

Dziennikarka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego