Przejdź do treści

Jak uchronić organizm przed odwodnieniem?

woda-1-5-l-mama-i-ja-2.jpg

Nastały upragnione i długo wyczekiwane letnie dni. Aby móc w pełni cieszyć się wakacyjnym wypoczynkiem ważne jest przestrzeganie odpowiedniej diety oraz, co najważniejsze, regularne picie dużej ilości wody, którą tracimy wtedy w błyskawicznym tempie. O tym jak butelka wody źródlanej „Mama i ja” pozwoli każdemu bez ograniczeń odkrywać uroki lata, zachowując nasz organizm w znakomitej kondycji, opowiada dietetyk Iwona Gryszkin.

Słoneczne pułapki

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do najczęstszych bolączek związanych z wakacyjną pogodą należy bez wątpienia odwodnienie, którego objawy są zazwyczaj mylone z innymi dolegliwościami. Tymczasem uporczywy ból głowy, nudności, osłabienie oraz nieznaczna utrata masy ciała często nie sygnalizują zmęczenia, a właśnie zbyt niski poziom płynów w organizmie. Latem jesteśmy w dużym stopniu narażeni na utratę wody nie tylko ze względu na samą podwyższoną temperaturę. Wtedy również każda aktywność fizyczna ma bezpośredni wpływ na przebieg gospodarki wodno-elektrolitowej – mówi dietetyk Iwona Gryszkin z Kliniki Diety Gryszkin. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby regularnie spożywać duże ilości płynów, najlepiej w postaci czystej wody źródlanej, która doda nam sił witalnych nie obciążając jednocześnie metabolizmu, w przeciwieństwie do słodzonych napoi. Niedostateczna ilość wypijanej latem wody może nadwyrężyć nasze zdrowie. Poważne braki w nawodnieniu organizmu mogą na długi czas pozbawić nas energii, niekorzystnie wpłynąć na wygląd skóry oraz przyczynić się do trwałych niedyspozycji, takich jak nadciśnienie, osłabienie układu nerwowego, a nawet niewydolność nerek – mówi ekspert Iwona Gryszkin. – Dodatkowo należy pamiętać, że do odwodnienia może dojść w zaskakująco krótkim czasie. Zaledwie kilkanaście godzin w warunkach podwyższonej temperatury wystarczy, aby zaburzona została wewnętrzna równowaga organizmu. Na szczęście krystalicznie czysta woda źródlana „Mama i ja”, jest dostępna zarówno w butelkach o pojemności 1,5 l, jak i 0,5 l, przez co nawet przebywając długo poza domem możemy do woli korzystać z jej życiodajnej siły.

Źródło czystej radości

Odznaczająca się niskim stopniem mineralizacji woda źródlana „Mama i ja” w łagodny sposób dostarczy niezbędnych dla życia płynów w gorące dni, nawet w przypadku osób o bardzo wrażliwym układzie pokarmowym. Ta wydobywana ze znajdujących się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, na głębokości 170 metrów źródeł woda to nie tylko zdrowe i ekologiczne, ale również w pełni naturalne uzupełnienie wakacyjnej diety. Ponadto jest ona wprost idealnym napojem dla dzieci, również tych najmłodszych, które szczególnie są narażone na przykre konsekwencje związane z odwodnieniem.
Wybierając wodę „Mama i ja” zyskamy pewność, że zaspokoi ona pragnienie całej rodziny, stając się gwarancją wewnętrznej harmonii oraz bezpieczeństwa w czasie wakacji.
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Darmowe konsultacje dietetyczne online

FertiMedica - darmowe konsultacje dietetyczne
Pixabay

W październiku FertiMedica wraz z psychodietetyczką Anitą Fincham proponują darmowe 15-minutowe konsultacje dietetyczne dla osób planujących ciążę, doświadczających niepłodności oraz dla wszystkich, którzy chcieliby rozpocząć zmianę na talerzu – tym razem już na dobre!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dieta ma ogromny wpływ na płodność, ponieważ niedobory wielu składników mineralnych oraz witamin utrudniają procesy wyprodukowania zdrowej komórki rozrodczej (żeńskiej – komórki jajowej i męskiej – plemnika), mają także wpływ na zapłodnienie czy prawidłowy rozwój zarodka.

FertiMedica – darmowe konsultacje dietetyczne

Nasz dietetyk zajmuje się kobietami, które dopiero planują ciążę i świadomie chcą przygotować do niej swój organizm, a także pacjentkom zmagającym się z zespołem policystycznych jajników (PCOS), kobietom w ciąży i karmiącym. Opieką otaczamy także mężczyzn z obniżonymi parametrami nasienia. Pomagamy im wprowadzić dietę pełną dobroczynnie działających składników wspomagających powstawanie prawidłowych plemników.

Dzięki zmianom w diecie możesz zyskać:

  • więcej energii
  • odporność na infekcje
  • odporność na stres
  • lepszą koncentrację
  • optymalną figurę
  • poprawę gospodarki hormonalnej (także hormony płciowe!)
  • gładszą skórę, mocniejsze włosy i paznokcie
  • lepszy nastrój
  • poprawę zdrowia – serca, krążenia, tarczycy, chorób immunologicznych

Przed konsultacją należy wysłać wypełniony dzienniczek żywieniowy (znajdziesz go tu) na adres anita.fincham@fertimedica.pl.

Zobacz także:

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: FertiMedica

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

10 sposobów na zwiększenie płodności

10 sposobów na zwiększenie płodności
Pixabay

To, w jaki sposób się odżywiamy i jaki tryb życia prowadzimy, ma ogromny wpływ na płodność. Mając odpowiednią wiedzę, możemy sobie pomóc w okresie starań o dziecko! Poznaj 10 sposobów na zwiększenie płodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Unikaj tłuszczów trans

Te tłuszcze niekorzystnie wpływają na naczynia krwionośne i serce, a ich spożycie zwiększa ryzyko zachorowania na raka piersi. Powoduje również zaburzenia w syntezie hormonów i zakłóca owulację w organizmie kobiety.

TEGO UNIKAJ:

  • batony
  • herbatniki
  • chipsy
  • zupki w proszku
  • fast foody

2. Sięgaj po tłuszcze nienasycone

Zwiększenie spożycia nienasyconych kwasów tłuszczowych sprzyja zapłodnieniu. Wspomagają one pracę układu rozrodczego, pokarmowego i nerek. Kwas Omega-3, który znajduje się np. w tranie, stabilizuje cykl menstruacyjny i poziom hormonów, a dodatkowo sprzyja produkcji śluzu szyjowego i poprawia ukrwienie macicy.

SIĘGAJ PO:

  • olej rzepakowy
  • oliwę z oliwek
  • olej lniany
  • ryby
  • awokado

3. Spożywaj więcej białek roślinnych

Białka roślinne pomagają unikać problemów związanych z owulacją. Z kolei pokarm złożony z białek pochodzenia zwierzęcego w większym stopniu podnosi poziom hormonu wzrostu.

SIĘGAJ PO:

  • orzechy
  • groszek
  • fasolę
  • soję
  • tofu

4. Wybieraj „dobre” węglowodany

Wbrew powszechnej opinii, całkowita eliminacja węglowodanów z naszej diety wcale nie jest dobrym rozwiązaniem! Węglowodany to inaczej cukry i stanowią podstawowe źródło energii. Do najzdrowszych zaliczamy węglowodany złożone. Są paliwem dla naszego mózgu, są też źródłem błonnika, który wspomaga sprawne funkcjonowanie jelit.

SIĘGAJ PO:

  • Owsiankę
  • pełnoziarniste płatki
  • pełnoziarniste pieczywo
  • brązowy ryż i makaron
  • rośliny strączkowe
  • warzywa i owoce

TEGO UNIKAJ:

  • biały ryż
  • białe pieczywo
  • słodycze
  • produkty przetworzone

5. Sięgaj po pełnotłuste produkty nabiałowe

Mają one pozytywny wpływ na płodność kobiety. Natomiast spożywanie nabiału odtłuszczonego może zwiększać ryzyko niepłodności. Odtłuszczanie mleka zmienia bowiem jego skład hormonalny, zmniejszając zawartość estrogenów i progesteronu, pozostawiając przy tym nadmiar męskich hormonów. Prowadzi to do problemów z owulacją.

CODZIENNIE SPOŻYWAJ:

  • pełnotłuste mleko
  • jogurt

6. Wzbogać dietę o kwas foliowy

Warto wzbogacić swoją dietę o suplementy zawierające kwas foliowy i inne witaminy z grupy B. Są one bowiem odpowiedzialne za właściwe działanie układu nerwowego. Kobiety w wieku rozrodczym powinny uzupełniać dietę kwasem foliowym w dawce 0,4 mg/dziennie, zwłaszcza miesiąc przed zajściem w ciążę oraz w pierwszym trymestrze ciąży.

Witamina ta bierze udział w syntezie kwasów nukleinowych, z których powstaje DNA. U kobiet ciężarnych jego niedobory mogą spowodować poważne wady płodu, zwiększa się również ryzyko poronienia i przedwczesnego porodu. Ponadto niedobory kwasu foliowego powodują wstrzymanie owulacji lub osłabienie komórek jajowych, u mężczyzn natomiast pogarsza się jakość nasienia i zmniejsza ruchliwość plemników.

SIĘGAJ PO:

  • ciemnozielone warzywa
  • owoce
  • nasiona roślin strączkowych
  • orzechy
  • suszone morele

7. Żelazna zasada? Sięgaj po żelazo!

Żelazo zapewnia prawidłowy rozwój mózgu i tkanek płodu. Wspiera też odporność i dobrą kondycję organizmu. Niedobory tego składnika powodują uczucie zmęczenia, zmniejszenie popędu płciowego, osłabienie. Według badań na płodność kobiety najlepiej oddziałuje przyjmowanie żelaza pochodzenia roślinnego. Warto pamiętać, żeby w takim przypadku łączyć dania z pokarmami bogatymi w witaminę C, która ułatwia wchłanianie żelaza.

SIĘGAJ PO:

  • owoce
  • orzechy
  • buraki
  • korzeń pietruszki
  • suszone morele
  • rośliny strączkowe

8. Pij wodę

Kiedy starasz się o dziecko zadbaj również o odpowiednie nawodnienie organizmu. Najlepszym rozwiązaniem będzie… woda! Unikaj alkoholu, ponieważ jego spożycie sprzyja nieregularnym cyklom menstruacyjnym. U mężczyzn natomiast alkohol może spowodować obniżenie poziomu testosteronu oraz zmniejszenie ruchliwości plemników. Natomiast jeżeli chodzi o kofeinę, u panów jej nadmierne spożycie prowadzi do zmniejszenia potencji, poprzez spowolnienie przepływu krwi. U kobiet może wiązać się z niedotlenieniem tkanek macicy i utrudnieniem zagnieżdżenia się w niej zarodka.

TEGO UNIKAJ:

  • alkohol
  • kawa
  • słodkie napoje
  • napoje energetyczne

9. Zadbaj o prawidłową wagę

Najlepsze dla płodności BMI, czyli wskaźnik masy ciała, waha się w granicach 20-24. Z badań wynika, że jeżeli wskaźnik BMI wynosi 29, prawdopodobieństwo zajścia w ciążę zmniejsza się i stopniowo maleje wraz ze wzrostem wagi. Nadwaga u mężczyzn może doprowadzić do zmniejszenia poziomu testosteronu i wtórnej niewydolności hormonalnej jąder (hipogonadyzmu hipogonadotropowego). Kobietom grożą natomiast zaburzenia metaboliczne, nadmierne wydzielanie androgenów (hiperadrogenizm), wczesne poronienia, powstanie wad wrodzonych płodu i komplikacje ciąży. Również niedowaga nie sprzyja płodności. Okazuje się, że przy utracie 30% masy występuje wtórna utrata miesiączki oraz niepłodność.

10. Uprawiaj sport

Aktywność fizyczna jest jak najbardziej wskazana. Wiele badań potwierdza, że nawet najmniejsza, dzienna dawka ruchu może wspomóc zajście w ciążę. Ćwiczenia całego organizmu o umiarkowanym natężeniu wpływają na płodność i ogólny stan zdrowia. Chodzi o wydzielanie endorfin, czyli tzw. hormonów szczęścia, które relaksują umysł i ciało. Rozluźnienie i komfort jest bardzo ważne przy staraniach o dziecko.

ZALECANA AKTYWNOŚĆ:

  • joga
  • taniec
  • pływanie
  • pilates
  • łagodnie ćwiczenia cardio
  • jazda na rowerze

Zobacz także:

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: The Fertility Diet, Gazeta.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Waga ma znaczenie. Niedowaga i jej wpływ na płodność

Niedowaga a płodność
Pixabay

Wiadomo, że otyłość powoduje zaburzenia płodności zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej wpływa bowiem na zmiany hormonów reprodukcyjnych. Co jednak, jeżeli mamy do czynienia z sytuacją odwrotną? Czy niedowaga może mieć wpływ w staraniach o poczęcie nowego życia? Eksperci przypominają, że w przypadku utraty ok. 30% masy ciała może dojść do wtórnej utraty miesiączki oraz do niepłodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Styl życia ma ogromny, jeżeli nie największy wpływ na zdrowie człowieka. To, jak się odżywiamy, ile godzin dziennie przesypiamy i to, czy stosujemy używki odbija się na naszej formie. Jeżeli chodzi o otyłość, czyli nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, cierpi na nią już co piąty Polak. U mężczyzn może doprowadzić do zmniejszenia poziomu testosteronu i wtórnej niewydolności hormonalnej jąder (hipogonadyzmu hipogonadotropowego). Kobietom grożą natomiast zaburzenia metaboliczne, nadmierne wydzielanie adrogenów (hiperadrogenizm), wczesne poronienia, powstanie wad wrodzonych płodu i komplikacje ciąży.

Niedowaga – wróg płodności

Okazuje się, że nie mniej groźna jest niedowaga. Problemy z płodnością na tym tle występują u ok. 1-5% kobiet. Według ogólnopolskich badań stanu odżywiania ludności przeprowadzonych w roku 2000 wynika, że niedobór masy dotyczy 11% kobiet w wieku 19-29 lat. Zjawisko niedowagi maleje wraz z wiekiem. Gwałtowny spadek masy spowodowany na przykład anoreksją, bulimią, rygorystyczną dietą, czy zbyt intensywnymi ćwiczeniami, może doprowadzić do zaburzeń miesiączkowania. Zjawisko to występuje przy spadku masy ciała o ok. 10-15%.

Utrata miesiączki i niepłodność

Przy utracie 30% masy występuje wtórna utrata miesiączki oraz niepłodność. Zaburzenia cyklu miesiączkowego i całkowita utrata miesiączki dotyczą 30% kobiet chorujących na anoreksję. W badaniach klinicznych obserwuje się obniżenie stężenia LH, czyli lutropiny. Jest to hormon, który doprowadza do pęknięcia pęcherzyka jajnikowego, czyli do owulacji.

Dolna zawartość tłuszczu w ciele człowieka wynosi 22%. Poniżej tej wartości pojawiają się problemy z miesiączkowaniem na skutek aromatyzacji androgenów. Według badań, u kobiet przy BMI poniżej 20 kg/m2 ryzyko niepłodności spowodowane zaburzeniami owulacji było wyższe o 38% niż u kobiet z prawidłową masą ciała.

Zobacz także:

Jak waga wpływa na płodność?

Otyłość – nieprzyjaciel płodności

Otyłość matek zwiększa ryzyko epilepsji u dzieci? Najnowsze badania!

Źródło: Dietetycy.org.pl, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Co jeść przy chorobie Hashimoto – dieta bezglutenowa, paleo, a może zgodna z grupą krwi?

co jeść przy chorobie Hashimoto

Czy wiesz, że Hashimoto to najczęstsza choroba autoimmunologiczna w USA? Jest ona dużym wyzwaniem. Tym bardziej, że nie ma dwóch osób, które chorowałyby na nią w taki sam sposób. Jak więc w takim wypadku znaleźć idealną wersję odżywiania?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jest zbyt wiele zmiennych, ludzie są na odmiennych etapach choroby, prezentują też różne dodatkowe dolegliwości związane między innymi z układem endokrynologicznym, trawiennym, czy dotyczące ich pozostałe problemy autoimmunologiczne. Stąd tak trudno jest znaleźć złoty środek i idealną dietę dla każdej pacjentki. Warto jednak pamiętać, że jedzenie jest bardzo ważnym elementem naszego układu odpornościowego i ma nie niego ogromny wpływ. Może zarówno narobić nam wiele szkód, jak i znacząco pomóc w zdrowieniu lub radzeniu sobie z chorobą.

Oto kilka propozycji odżywiania dla osób chorujących na Hashimoto:
1. Największe szkody powodują największe pyszności

Niestety najgorsza jest w tym wypadku żywność, która powszechnie uważana jest za najlepszą gratkę dla wszystkich łakomczuchów: lody, sery, pieczywo, makarony. Istnieje jednak biologiczne wyjaśnienie tego fenomenu. Wszystkie z wymienionych tu produktów, zarówno te powstałe na bazie glutenu, jak i mleka, zawierają w sobie białka, które są bardzo podobne w strukturze do morfiny. Te znajdujące się w mleku nazywają się „casomorphin”, pochodzące zaś z produktów pszenicznych „gluteomorphin”. Nic dziwnego, że dają nam swego rodzaju „ukojenie”, o czym donosi portal „hashimotoshealing.com”. Niestety działają przy tym także na naszą niekorzyść.

Czy zatem poleca się osobom chorującym na Hashimoto dietę bezglutenową? Jeden z ekspertów prezentuję taką oto opinię: „poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał” – pisaliśmy w naszym portalu.

Zobacz więcej:  Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

2. Dieta paleo

Jest to jedna z diet polecanych przy chorobie Hashimoto. Chcąc jeść jak „jaskiniowcy”, musisz postawić na ryby, mięso, jajka, warzywa, owoce, grzyby i m.in. orzechy. Pozbyć się musisz zaś produktów zbożowych, roślin strączkowych, produktów mlecznych, ziemniaków, rafinowej soli, cukru i olejów przetworzonych. Niektórzy eksperci wskazują, iż dieta paleo – wersja autoimmunologiczna – odrzuca przy tym także jajka, produkty sojowe, w niektórych wypadkach również orzechy oraz dodatkowo wybrane warzywa (pomidory, bakłażany, paprykę, ziemniaki).

3. Dieta wegańska

Kolejną z propozycji jest dieta wegańska, która eliminuje mięso, ryby, jajka, produkty mleczne. W niektórych przypadkach może ona skutecznie działać na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie. Uważać jednak trzeba na dostarczanie odpowiedniej ilości mikroskładników, które niezbędne są do prawidłowego działania organizmu. Krytycy takiego sposobu odżywiania wskazują na ryzyko wystąpienia niedoborów witaminy B12, żelaza, czy też witaminy D. Rzeczywiście są to składniki, których przyswajanie jest lepsze, gdy pochodzą one ze źródeł odzwierzęcych. Jako, że dieta wegańska jest dość restrykcyjna, tym bardziej należy dbać wtedy o jakość żywności i suplementację.

Zobacz też:  Białko w wersji wegańskiej

4. Dieta w oparciu o grupę krwi

Jest to dieta, która swego czasu święciła triumfy. Odpowiednio prowadzona faktycznie może mieć prozdrowotne oddziaływanie, także w chorobie Hashimoto. Jeśli jesteś osobą, której grupa krwi to „0”, lepsza będzie dla ciebie dieta paleo zawierająca w swoim menu mięso. Jeśli zaś masz grupę krwi „A” możesz spokojnie wyeliminować produkty mięsne oraz mleczne i postawić na odżywianie w wersji wegańskiej. Grupy krwi „B” i „AB” mogą potrzebować mieszanki owych diet.

Zobacz też: Dieta pomocna w Hashimoto – zobacz, co mówią eksperci!

5. Zdrowy rozsądek

Co ważne, są to tylko niektóre z propozycji odżywiania. Eksperci podkreślają jednak dużą potrzebę indywidualnego podejścia do choroby Hashimoto i starannej obserwacji swojego organizmu. Tak jak wyżej wspomnieliśmy, nie ma dwóch tak samo chorujących pacjentek. Sprawdź, w trakcie stosowania której diety czujesz się najlepiej. Kontroluj też przy tym wyniki badań, bowiem są to dość restrykcyjne sposoby żywienia – łatwo nabawić się przy nich niedoborów. Przede wszystkim postaw więc na rozsądek i pamiętaj, dieta może być zarówno twoim ogromnym sprzymierzeńcem, jak i wrogiem. Zdecydowanie lepiej jest się ze swoim talerzem zaprzyjaźnić!

Źródło:hashimotoshealing.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.