Przejdź do treści

„Jak tu począć?”

model-jak-tu-poczac.jpg

Jak to jest? Prowadzimy coraz zdrowszy tryb życia, wzrosła nasza wiedza na temat odżywiania i aktywności fizycznej, poprawił się stan higieny i opieki zdrowotnej, a statystyki niepłodności nie zmieniły się od 20 lat.

 
Książka powstała po to, by pomóc ludziom, którzy pragną mieć dziecko i po to, by odczarować mity na temat niepłodności.
 
Znajdują się w niej odpowiedzi na pytania:
– Jak szybko sprawdzić swoją płodność?
– Co zrobić, gdy nie możesz zajść w ciążę?
– Jak zbadać kondycję plemników?
– Co to jest dawstwo komórek jajowych, plemników i zarodków?
– Kiedy warto robić inseminację, a kiedy In vitro?
– Jak zadbać o zdrowie dziecka, zanim się urodzi?
– Czy psychika naprawdę wpływa na płodność?
– Czy warto się leczyć za granicą i jak różni się prawo w poszczególnych krajach?
– Gdzie rodzą matki surogatki?
– Które polskie kliniki in vitro są najlepsze?
  
Autorzy książki, m.in. prof. Krzysztof Łukaszuk, prof. Jerzy Radwan, prof. Grażyna Jasieńska, prof. Maria Sąsiadek a także prowadząca dział adopcja w naszym magazynie, Magdalena Modlibowska:
 
  • Dzielą się z nami aktualną wieczą dotyczącą leczenia niepłodności;
  • Przedstawiają najnowszy ranking klinik In vitro;
  • Przekazują rzetelną i naukową wiedzę oraz statystyki skuteczności leczenia bez wkraczania w aspekty etyczne i moralne;
  • Piszą o dawstwie komórek jajowych, plemników i zarodków, o badaniu genetycznym embrionów, o mrożeniu zarodków, o inseminacji, o in vitro, o surogacji niedostępnej w Polsce, ale dopuszczalnej przez wiele krajów europejskich, o adopcji.

Zapraszamy do lektury.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Projekt ustawy o in vitro. Poznaj najważniejsze założenia

projekt ustawy o in vitro

Chociaż ustawa o in vitro jest dopiero w fazie przygotowań, już wzbudza wiele emocji. Zobacz, jakie zapisy się w niej znalazły i co reguluje projekt ustawy o in vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ustawa o in vitro ma regulować w Polsce sprawę zapłodnienia pozaustrojowego. W tej chwili Komitet Stały Rady Ministrów debatuje nad projektem rozporządzenia i niewykluczone, że zostanie on przyjęty jeszcze w tej kadencji Sejmu. Przeciwko projektowi są posłowie Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Projekt ustawy o in vitro – kto będzie mógł skorzystać?

Według projektu ustawy o in vitro, z procedury będą mogły skorzystać pary, które wyczerpały już pozostałe metody leczenia niepłodności, a leczenie nie przyniosło efektów. O zakwalifikowaniu do programu in vitro będą decydować wskazania medyczne. Ustawa o in vitro nie wprowadza żadnego ograniczenia wiekowego. Nie będzie też brany pod uwagę stan cywilny osób chcących skorzystać z programu. Tym samym projekt daje szanse na posiadanie potomstwa samotnym kobietom.

Sprawa testów na zarodkach

W ustawie o in vitro znalazły się również zapisy regulujące postępowanie z komórkami jajowymi i zarodkami. W projekcie zawarto pięć najważniejszych unijnych dyrektyw na ten temat. Ustawa ta przewiduje również liczbę zarodków, które można wytworzyć w czasie jednej procedury. Osiem zarodków to maksymalny limit, większa ich liczba może być dopuszczalna w szczególnych przypadkach.

Według projektu zamrażanie i przeprowadzanie na nich testów genetycznych jest dopuszczalne. Te właśnie punkty wzbudzają najwięcej kontrowersji i obaw wśród konserwatywnych posłów. Obawiają się, że taki zapis umożliwi przeprowadzanie doświadczeń na ludzkich zarodkach. Ustawa o in vitro ma jednak wyeliminować ryzyko eksperymentów. Projekt wyklucza bowiem możliwość wyboru płci przez przyszłych rodziców. Zakazane będzie też tworzenie hybryd, łączenie zarodków ludzkich ze zwierzęcymi i niszczenie zdrowych zarodów.

W projekcie ustawy odnaleźć można również zapis mówiący o tym, że z procedury in vitro będą mogły korzystać pary obciążone chorobami genetycznymi. Z tego względu właśnie zezwolono na testy genetyczne na zarodkach, a do macicy przyszłej matki ma być wszczepiony zarodek nieobciążony wadami.

Zobacz także:

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Dofinansowanie in vitro z budżetu miasta? Zielona Góra ma już projekt

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: MSN

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dawca nasienia poznał „swoje dzieci”. Ta liczba robi wrażenie

dawca nasienia
Youtube - Inside Edition

Michael Rubino dawca nasienia ze Stanów Zjednoczonych nie chciał dłużej być anonimowy i ujawnił swoje dane. Dzięki tej decyzji miał okazję poznać swoich potomków, którzy zdecydowali się przyjechać na spotkanie z „tatą”. Dla większości z nich było to pierwsze spotkanie z biologicznym ojcem.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dawca nasienia ujawnił swoją tożsamość

Rubino to artysta, który w wieku 30 lat zdecydował się na na dawstwo nasienia.  Jak mówi, podjął taką decyzję, ponieważ chciał pomóc bezdzietnym rodzinom. Zdecydowana większość dawców pozostaje anonimowa, jednak Michael zdecydował inaczej. Postanowił ujawnić swoją tożsamość i był gotowy na kontakt ze swoimi „dzieciakami”. Wkrótce zaczęły napływać listy, a Michael z radością na nie odpowiadał.

Dzieci Rubino są w wieku od 16 do 21 lat, jednak mężczyzna nie wychowywał żadnego z nich. – Kiedy byłem dawcą, oczekiwałem, że jeżeli będę miał szczęście, spotkam się z dwójką albo trójką z nich – powiedział w rozmowie z  Inside Edition. Nie spodziewał się jednak, że pozna aż 19 swoich potomków!

Po wymianie listów nadeszła bowiem kolej na spotkanie, na które przybyło 19 osób spłodzonych dzięki nasieniu Michaela. Wszystkie dzieci były niezwykle podekscytowane wizją ujrzenia osoby, dzięki której znalazły się na świecie. Przebieg wizyty śledziły kamery, a film z tego wydarzenia można obejrzeć na YouTube.

Pokochałem ich wszystkich od pierwszego spotkania – ujawnił Michael.

Po spotkaniu ogromna „rodzina” zauważyła u siebie szereg podobieństw, takich jak np. energiczna osobowość. Okazało się też, że aż 11 dzieci ma niebieskie oczy, tak jak ich biologiczny ojciec.

Zobacz także:

Stres oksydacyjny źle wpływa na męską płodność. Zobacz dlaczego!

Palenie marihuany ma wpływ na jakość nasienia!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Inside Edition

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

PO i SLD chcą dofinansowania in vitro w Kielcach

dofinansowanie in vitro w Kielcach

Być może już w przyszłym roku kilkadziesiąt par z Kielc będzie mogło skorzystać z refundacji zabiegów in vitro. Po trwających niemal rok konsultacjach Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) zaprezentował program pt. „In vitro dla Kielc”. W poniedziałek projekt uchwały trafił na biurko przewodniczącego Rady Miasta.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Projekt złożyli radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD) i Platformy Obywatelskiej (PO). W konsultacjach wzięło udział wiele organizacji i stowarzyszeń, m.in. Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji„Nasz Bocian”. Konsultantem medycznym był natomiast doktor Grzegorz Świercz, specjalista ginekologii i położnictwa i ekspert w dziedzinie leczenia niepłodności

Sukces rządowego programu

– Proponujemy dofinansowanie z budżetu miasta w kwocie 7,5 tysięcy złotych dla pary na jeden zabieg. Chcemy, by w sumie w budżecie na 2018 rok na cel cel zarezerwowana została kwota 150 tysięcy złotych – wyjaśnił podczas konferencji prasowej przed ratuszem radny SLD Marcin Chłodnicki.

Jak tłumaczy, po likwidacji rządowego programu dofinansowania zapłodnienia pozaustrojowego, SLD wyszedł z inicjatywą wsparcia mieszkańców Kielc. W ramach rządowego programu in vitro w Świętokrzyskim wzięło udział ok. 300 par, którym urodziła się setka dzieci. Zdaniem Chłodnickiego te statystyki pokazują, że program jest potrzebny i należy go kontynuować.

Dofinansowanie in vitro w Kielcach – dla kogo?

Z programu będą mogły skorzystać małżeństwa oraz osoby pozostające w związkach partnerskich. Osoby te muszą być jednak co najmniej od dwóch lat zameldowane w Kielcach. Radni chcą, by projekt ruszył od 2018 roku i trwał przez kolejne dwa lata. Na ten cel chcą przeznaczyć 150 tys. zł rocznie, co da możliwość leczenia 20 par rocznie.

Jest szansa, że projekt „In vitro dla Kielc” jeszcze w listopadzie trafi pod obrady Rady Miasta. Decyzja będzie należała od prezydenta i rady, która zdominowana jest przez prawicową koalicję.

Zobacz także:

Kontrowersyjna ustawa przegłosowana. Czy to koniec lokalnych programów in vitro?

PIS będzie karał miasta za dofinansowanie in vitro?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Echo Dnia, Wyborcza, Onet, TVP

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Ogromne zainteresowanie programem in vitro w Poznaniu

program in vitro w Poznaniu

Program in vitro w Poznaniu cieszy się niesamowitym powodzeniem. Już prawie 300 par zgłosiło się do udziału w projekcie.  Placówki realizujące program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, czyli Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego, InviMed Europejskie Centrum Macierzyństwa i klinika IVITA przeżywają prawdziwe oblężenie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Program refundacji in vitro rozpoczął się na początku września tego roku i już w ciągu dwóch tygodni zgłosiło się niemal 300 par. Warto zaznaczyć, że 360 par będzie mogło w sumie uczestniczyć w programie.

Warunki przystąpienia do projektu

Miasto dofinansowuje maksymalnie trzy zabiegi dla jednej zakwalifikowanej do programu pary. Aby przystąpić do projektu trzeba spełnić szereg wymogów. Trzeba m.in. mieć udokumentowane bezskuteczne leczenie niepłodności, a wiek kobiety musi zmieścić się w przedziale od 20 – 43 lat – informuje Sylwia Błociszewska, koordynatorka projektu.

Partnerzy nie muszą być małżeństwem, ale muszą być mieszkańcami Poznania. – Na realizację procedur leczenia niepłodności miasto przeznaczy milion 835 tysięcy złotych na każdy rok realizacji programu – dodaje Błociszewska. Z miejskiego programu leczenia niepłodności co roku skorzysta 360 par.

– Bardzo się cieszymy, że będziemy w stanie spełnić marzenia setek pacjentów z Poznania – mówi prezeska zarządu kliniki IVITA z Poznania Agnieszka Drews. – Posiadanie dzieci nie powinno być uzależnione od stanu konta w banku – dodaje. Jak zaznacza, w klinice IVITA wszyscy pacjenci traktowani są z szacunkiem, empatią oraz z zachowaniem najwyższych medycznych standardów. – Po ludzku, niezależnie od statusu materialnego, wyznania i pochodzenia – mówi.

Zobacz także:

In vitro w Poznaniu na ostatniej prostej. Wojewoda zaakceptował trzy kliniki

Sukces programu in vitro w Łodzi. Wyniki przekroczyły oczekiwania

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.